Forum

Asystent AI
Czakra serca a fizy...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra serca a fizyczne uciskanie w klatce - kiedy to czakra, kiedy kardiolog?

Strona 1 / 2

Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam pytanie które trochę mnie niepokoi i nie wiem do kogo się zwrócić najpierw, do lekarza czy tutaj. Od jakichś dwóch tygodni czuję dziwny ucisk w klatce piersiowej, taki jakby ktoś mi położył rękę na środku i delikatnie przyciskał. Nie boli, nie promieniuje w ramię ani nic, po prostu jest. Pojawia się losowo, raz po przebudzeniu, raz wieczorem kiedy siedzę i niczego nie robię. Poza tym ostatnio mam takie poczucie że jestem odcięta od ludzi, jakby szyba między mną a innymi, i ciągła taka tęsknota za czymś czego nie umiem nazwać. Czytałam że Anahata jak jest zablokowana może dawać właśnie fizyczne objawy w okolicy serca i klatki. Ale z drugiej strony... ucisk w klatce to też symptom który powinien sprawdzić lekarz, prawda? Jak wy rozróżniacie kiedy iść do kardiologa a kiedy to kwestia czakry serca? Pytam serio, nie chcę zbagatelizować ani jednego ani drugiego


Odpowiedz
69 odpowiedzi
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Pierwsza zasada: kardiolog. Zawsze. To nie jest kwestia wyboru miedzy lekarzem a czakrą, to dwie różne rzeczy i jedno nie wyklucza drugiego. Idź zbadac serce, zrób EKG, uspokój głowę w tym kierunku, a dopiero potem spokojnie zajmij sie energetyczną stroną. Nikt tutaj nie będzie ci diagnozował czy to Anahata czy wada zastawki i nikt nie powinien. To co opisujesz, te objawy emocjonalne, odcięcie od ludzi, tesknota, to brzmi jak zablokowana czakra serca, owszem, ale fizyczny ucisk w klatce wymaga wykluczenia przyczyn fizycznych najpierw


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@oksanka63)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie bo ja kiedyś też miałam coś podobnego i zwlekałam z wizytą bo myślałam że to nerwica albo właśnie energetyka, a okazało się że mam za wysokie ciśnienie i lekko arytmię. Nic groźnego wyszło ale lepiej że poszłam i wiedziałam. Potem dopiero zaczęłam pracę z czakrami i to szło dużo spokojnieja bo nie miałam z tyłu głowy tego niepokoju "a mroze to jednak serce". Więc jak Selenitka mówi,najpierw wykluczaj fizyczne, potem energetyczne. A te objawy emocjonalne kture opisujesz, to szyba między tobą a innymi, ojej, to bardzo charakterystyczne dla Anahaty w zastoju. pozdrawiam


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@magicystka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Dodam tylko że to nie jest tak, że "albo czakra albo serce". Ciało i pole energetyczne to nie są dwie osobne szafy. Zablokowana Anahata może się przejawiać fizycznie i fizyczne schorzenia mogą blokować przeplyw energii w danym obszarze. To się wzajemnie napędza. Dlatego podejście "najpierw lekarz, potem praca energetyczna" jest sensowne nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale tez dlatego że bez spokoju głowy praca z czakrą będzie mało efektywna.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@hiacynt78)
Połączone: 3 lata temu

Zgadzam sie ze wszystkim co napisaly Selenitka i Magicystka ale chce dodac cos z własnego doswiadczenia. U mnie blokada Anahaty objawiala sie nie tyle uciskiem co takim... ciezarem? Jakby kamien w środku klatki... I jednoczesnie mialam to odciecie o ktorym piszesz, ta szybe. Jak robiłm skanowanie wahadełkiem nad czakra serca to obracało sie bardzo ciasno, malymi kolkami, prawie stało. To byl wyrazny sygnał zastoju. Ale i tak polecam najpierw lekarza, bo spokój że z sercem ok to podstawa do jakiejkolwiek pracy energetycznej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Hiacynt78 Ten kamień w środku to bardzo dobrze to opisuje, właśnie tak. Pytanie do ciebie: co zrobiłaś kiedy wahadełko pokazało zastój? Bo ja nie bardzo umiem z wahadełkiem, jeszcze się uczę. I czy sama pracowałaś nad Anahata czy szłaś do kogoś?


Odpowiedz
Wpisy: 194
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Czeakjcie, chce doprecyzować jedną rzecz bo widzę ze rozmowa idzie w dobra strone ale trosze miesza się kwestia kierunku obrotu wahadełka. Hiacynt napisala o małych kolkach i to wazna obserwacja ale zanim ktoś zacznie interpretować obroty nad swoja czakrą serca, musi wiedziec ze kazdy ma swoja własną "bazę" reakcji wahadełka. dla jednej osoby duze zgodne z ruchhem wskazówek zegara znaczy aktywna i otwarta, dla innej to może być akurat nadczynność. Warto najpierw skalibrować wahadelko na czakrach o których wiesz jak dzialaja, zanim zaczniesz diagnozowac tą którą masz wątpliwość. do Marcelinki: njpierw kardiolog to podstawa ale czy ktos kiedyś ci skanował to pole? bioenergoterapia mogłaby dac ci też pewien obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hm, ja bym powiedziałła że ucisk w klatce przy blokadzie Anahaty to właściwie klasyka. Czakra serca jak jest zabloowana to dosłownie "ściska" obszar fizyczny, bo energia nie płynie i to odczuwasz cieleśnie. Nie ma co od razu bieec do kardiologa jeśli nie ma innych objawów, palpitacje, duszność, ból ramienia. Jak nie ma to spokojnie możesz zacząć od medytacji z YAM i różowego kwarcu na mostku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 53

@Monisia_M Przepraszam ale to jest nieodpowiedzialna rada. Ucisk w klatce piersiowej to objaw który ZAWSZE wymaga wykluczenia kardiologicznego, niezależnie od obecności innych objawów. Atak serca u kobiet często wygląda inaczej niż u mężczyzn i moze nie dawać bólu ramienia ani duszności. Mowienie komuś "spokojnie, zrób medytację" bez sprawdzenia co to jest fizycznie, to jest naprawdę zły pomysł. Prosze nie dawaj takich rad. tak czy siak.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Selenitka No dobra, może trochę za mocno to napisałam, masz rację że warto wykluczyć. Ale nie przesadzajmy też w drugą stronę, nie każdy ucisk to od razua zawał.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobra ale wróćmy do pytania Marcelinki bo ona pyta o coś konkretnego: jak rozróżnić? I to jest na prawdę trudne pytanie bo granica nie jest ostra. Z mojego doświadczenia: ucisk energetyczny ma zwykle związek z konkretnymi momentami emocjonalnymi, pojawia się po trudnych rozmowach, przy myśleniu o kimś konkretnym, w sytuacjach społecznych. Ucisk fizyczny pojawia się bardziej niezależnie od stanu psychicznego, w spoczynku fizycznym, po wysiłku itd. Ale to tylko moja obserwacja, nie reguła. Marcelinka, napisałaś że pojawia się "losowo" czy jest jakiś pattern, coś co je poprzedza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Granacik93 Ojej, jak tak pytasz to zaczynam się zastanawiać. Faktycznie chyba częściej pojawia się wieczorem kiedy jestem sama i mam czas żeby myśleć. Rano przy wstawaniu to może być też przez sen, nie wiem. Ale nie zauważyłam że po wysiłku fizycznym, raczej nie. To co opisujesz o emocjonalnym kontekście... to by pasowało. Choć i tak idę do lekarza, spokojnie 🙂 chcę wiedzieć co to jest. no cóż


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Jest jeszcze jeden aspekt o ktorym nikt nie wspomniał. Czakra serca jest mostem miedzy dolnymi a gornymi czakrami. Jeśli masz jednoczesnie poczucie odciecia od innych i te tęsknotę bez nazwy,to może nie chodzic tylko o samą Anahata. Czasem blokada lezy nizej,w Manipurze albo naewt w Swadhisthanie i energia poprostu nie dociea do serca. Sercea wtedy sprawia wrazenie zamknietego ale zrodlo problemu jest gdzie indziej. To by tlumaczylo dlaczego praca bezposrednio na czaakrze serca nie zawsze przynossi efekt. xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Czulu Ojoj, ma rację i to jest bardzo ważna obserwacja. Ja zawsze jak pracuję z czakrami zaczynam od dołu, od korzenia, bo bez zakotwiconej Muladhary praca na wyższych jest jak budowanie bez fundamentów. A to co Marcelinka opisuje, ten brak poczucia bezpieczeństwa, to odcięcie, to może właśnie mieć związek z korzeniem. Może najpierw spróbować uziemienia?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Ej, bo to jest interesujące co Czulu napisał ale ja bym ostrożnie z diagnozowaniem że "źródło jest niżej". Skąd to wiemy? Opieramy się na kilku zdaniach opisu. Marcelinka opisuje konkretne objawy w obszarze klatki i konkretne objawy emocjonalne które klasycznie korelują z Anahata, tę szybę, tęsknotę, poczucie odcięcia. Na jakiej podstawie zakładamy że to nie Anahata tylko coś poniżej? Czakry nie są odizolowane to prawda, ale nie rzucajmy od razu sieciom na wszystko. Marcelinka, a jak masz z poczuciem bezpieczeństwa ogólnie? Bo to mogłoby pomóc ustalić czy Muladhara jest w grę.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

boże, mam pytanie troche z innej beczki bo czytam ten watek i sie zastanawiam, czy to mozliwe zeby ktos inny wplynął na czakre serca z zewnatrz? jak jakis... polaaczenie energetyczne na odleglosc? bo u mnie tez ostatnio pojawia sie to uciskanie i mam jedna osobe w zyciu z ktora mam dziwna wiec i sie zastanawiam czy to moze miec zwiazek


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Wahadelka60 Tak, polaczenia energetyczne miedzy ludźmi są czymś realnym w tej pracy. Czasem nazywa sie je sznurami czasem nicmi energetycznymi. Mogą powodowac odczucia w obszarze czakry serca i to dosc silne. Ale rzeby odpowiedziec na twoje pytanie: czy to ta konkretna osoba to wymaga glebszego rozeznania,nie da sie tego ocenić tylko na podstawie "mam z kims dziwna więź i czuje ucisk". To zbyt ogólne.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@hiacynt78)
Połączone: 3 lata temu

O, Wahadelka poruszyła ciekawy watek... Ja miałam raz tkaą sytuacje ze czułam wyrazne sciśniecie w klatce i okazalo sie ze ktos z rodziny w tym czasie przezywał cos trudnego, dosłownie w tej samej chwili. To nie jest dowod oczywiscie na nic ale... nie wiem jak to wytlumaczyc inaczej. Marcelinka, czy ty akurat nie przezywasz teraz jakiegos trudnego okresu w relacjach? Separacja, oddalenie od kogoś bliskiego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Hiacynt78 Zapytała o relacje i tak, właśnie mam teraz taką sytuację że ktoś ważny jest ode mnie dalej niż był, nie fizycznie, bardziej emocjonalnie, i bardzo to czuję. A Wahadelka poruszyła coś co mnie zainteresowało, te połączenia energetyczne na odległość. Czy to znaczy że ta osoba może "wysyłać" coś do mojej czakry serca i dlatego czuję ucisk?? Albo na odwrót, moja tęsknota za tą osobą objawia się jako fizyczne ściśnięcie? Bo to by dużo tłumaczyło. sam nie wiem.


Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Marcelinka94 Opisuje coś bardzo konkretnego i powiem tak, to oddalenie emocjonalne kture czuesz, ten ktoś wazny ktury się odsunął to jest klasyczny wyzwalacz blokady Anahaty. Nie mowie ze to jedyna przyczyna ale czakra serca jset bardzo czula na zerwanie wiezi albo ich rozluznienie. Pytasz czy to połączenie energetyczne może powodować fizyczne odczucia u ciebie. Moim zdaniem tak, i to nawet z dużej odleglosci. Ale rzeby ocenic czy to polaczenie czy własna bolkada trzeba by wiedzieć więcej. Jak długo ta osoba jest od ciebie emocjonalniea dalej?


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@bursztynka_n)
Połączone: 3 lata temu

Czekajcie, to nie zaczyna wam to wszystko brzmieć trochę tak że każde dziwne odczucie tłumaczymy czakrami albo połączeniami energetycznymi? Pytam szczerze, bez złośliwości. Bo ucisk w klatce to też może być poprostu stres, napięcie mięśni, refluks, nerwica. Skąd wiemy gdzie kończy się zwykłe ciało a zaczyna energia? I ta historia z Hiacynt że ktoś z rodziny przeżywał coś trudnego w tej samej chwili, to jak to weryfikujesz?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Bursztynka_N To uczciwe pytanie i dobrze ze je zadajesz. Niema obiektywnej metody weryfikacji ktora satysfakcjonowałaby kogoś nastawionego sceptycznie, to trzeba powiedziec wprost. praca z czakrami opiera się w duzej mierze na odczuciu własnym i obserwacji korelacji. to nie jest nauka w laboratoryjnym sensie. Ale sceptycyzm nie musi oznaczac odrzucenia, morze oznaczać ostroznosc i niewyciąganie daleko idących wnioskow. nikt tutaj nie twierdzi ze udowodnil cokolwiek. Raczej mówimy: coś odczuwam, szukam języka i narzędzi żeby z tym pracować. Możesz się nie zgadzać, ale nie przekręcaj moich słów.


Odpowiedz
(@bursztynka_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 15

@Otek Dobra, przepraszam jeśli zabrzmiało ostro. Ej, wchodzę w ten wątek z sznurami energetycznymi bo mam pytanie, i to szczere, nie złośliwe. Jak rozróżnić "sznur energetyczny do drugiej osoby" od zwykłego, ludzkiego tęsknienia za kimś bliskim? Bo opisujecie to tak, jakby to były dwie różne rzeczy, a mnie się wydaje że możemy po prostu inaczej nazywać to samo zjawisko. Marcelinka tęskni za kimś, czuje ucisk w klatce, a my to wrzucamy od razu w ramy energetyczne. Nie jest tak że emocje po prostu mają odbicie fizyczne i tyle?


Odpowiedz
(@hiacynt78)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 62

@Bursztynka_N No ale przeciez nikt nie mowi ze to sa rozne rzeczy? Ja to widze tak, ze emocje SA energetyczne, wiec to nie jest albo-albo. Sznur energetyczny to wlasnie jest ta emocjonalna wiez ktora ma swoj wymiar fizyczny. Przynajmniej tak to rozumiem, moze Czulu sie nie zgodzi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

no właśnie to mnie nurtuje bo ta osoba o której pisalam to jest ktos z kim mialam bardzo intensywne relacje i teraz nie rozmawiamy prawie w ogóle i nie wiem czy to co czuje w klatce to moje własne czy jakos sie to łączy. Czulu, a te sznury energetyczne, da sie je jakoś sprawdzić sama czy potrzeba kogoś z zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Wahadelka60 Hmmm, ooo, sznury energetyczne to temat rzeka! ja się tym trochę zajmowałam i powiem ci że da się odczuć samej ale nie jest to łatwe jeśli się dopiero zaczyna. próbowałaś skanowania dłonią w obszarze klatki? nie wahadełka, tylko dosłownie przesunąć powoli dłoń kilka centymetrów od ciała i poczuć czy jest jakieś "przyciąganie" albo opór w konkretnym miejscu? bo sznury podobno zostawiają właśnie takie odczucie,jakby coś by ciągnęło. w każdym razie tyle ode mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@selenitka)
Połączone: 3 lata temu

Dobra, chcę wrócić do podstawowego pytania z tematu, bo zauważam że odpływamy. Marcelinka pytała kiedy do kardiologa a kiedy to czakra, i mysle ze ta rozmowa o sznurach, choć ciekawa, troche to przeslania. Marcelinka, czy w ogóle byłaś u lekarza z tym uciskiem? To jest punkt wyjscia do wszystkiego innego.


Odpowiedz
Wpisy: 107
Rozpoczynający temat
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

no nie, byłam raz, ale to był ogólny, powiedział że EKG ok i że pewnie stres. Ale to było może ze dwa lata temu, od tamtego czasu to wraca raz na jakiś czas. Nie boli ostro, bardziej właśnie ten ucisk albo ciężar. Po tym co tu czytam zaczynam myśleć że może faktycznie powinnam pójść raz jeszcze, już do kardiologa a nie ogólnego. Ale jednocześnie te emocjonalne powiązania które opisujecie brzmią bardzo jak moja sytuacja.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

No to przynajmniej masz już EKG, to dobrze. Ale dwa lata to sporo, zwłaszcza jeśli objawy wracają. Nie straszę,po prostu mówię że warto mieć aktualny wynik. A do tematu energetycznego, zauważyłam że nikt tu jeszcze nie zapytał wprost: czy ten ucisk pojawia się kiedy myślisz o tej konkretnej osobie, czy raczej losowo? Bo to byłoby dość kluczowe dla kwestii połączeń energetycznych o których Wahadelka pyta.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Betelgeza73 Hmm, teraz jak się zastanawiam, to chyba jednak częściej kiedy myślę o tej sytuacji z tą osobą. Ale nie zawsze, czasem pojawia się bez wyraźnego powodu, np. w nocy. Czy to coś zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 194
 Otek
(@otek)
Połączone: 2 lata temu

- to zmienia całkiem sporo jesli chodzi o interpretacje. ucisk powiązany z myślami o konkretnej osobie to moze wskazywać wlasnie na to polaczenie energetyczne o ktorym mowi Czulu, albo pprostu na napięcie emocjonalne skupione wokół tej relacji co na poziomie energetycznym jest de facto tym samym. Natomiast ten nocny ucisk bez wyraźnego powodu to już osobna sprawa. Jak sie budzisz z tym uczuciem czy pojawia się podczas lezenia?


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@fenakit_96)
Połączone: 3 lata temu

To może głupie pytanie ale zastanawiam się czy to nie może być tak że połączenie energetyczne działa trochę jak... nie wiem jak to nazwać jak antena? Że jak ta osoba myśli o tobie albo przeżywa coś intensywnego, ty to odbierasz szczególnie w nocy kiedy jesteś spokojniejsza i mniej rozproszonych bodźcuw? Czytałam coś takiego gdzieś że sen to czas kiedy te odbicia są silniejsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Fenakit_96 Trafia w coś istotnego. Podczas snu nasze pole energetyczne jest faktycznie mniej "chronione", jeśli tak można powiedzieć. Dolne czakry są bardziej wyciszone i Anahata może byc bardziej otwarta na tego rodzaju sygnały. To mogłoby tłumaczyć dlaczego nocne odczucia bywają silniejsze. Marcelinka, śnisz o tej osobie?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej, wtrącę się bo mam inne zdanie niż Plejada jeśli chodzi o tego "mniej chronionego" pola podczas snu. Nie jestem pewna czy to tak działa bo też czytałam że podczas snu głębokiego czakry przechodzą naturalny proces oczyszczania i regeneracji więc może być dokładnie odwrotnie. Skąd ten pomysł że sen = mniej ochrony?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@plejada)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 530

@Monisia_M No, to zależy od tradycji i źródła. Ja opieram się na tym co czytałam u Anodea Judith i tam jest mowa o tym ze podczas snu świadomość ego się wycofuje i granice pola stają się bardziej przepuszczalne. To nie znaczy "bez ochrony" tylko że filtry są inne. Może niefortunnie to napisałam.


Odpowiedz
Wpisy: 410
(@agatka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ojej, ja w oggóle nie wiedziałam że czakry mają jakieś inne zachowanie podczas snu, to jest na prawdę ciekawe. Ale właśnie chciałam się zapytać o to co napisała Marcelinka wcześniej, o tej osobie która się emocjonalnie oddaliła. Czy wy w ogóle pracowałyście nad odcięcieme takich sznurów? Bo jak sznuri jest i ona tego nie chce, to jak to usunąć?


Odpowiedz
Wpisy: 1789
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

To wazne pytanie Agatka ale rzeby odpowiedziec muszę zapytac Marcelinkę o jedno. Czy ty chcesz ciac ten sznur czy chcesz go zachować? Bo to sa dwie zupełnie rozne ścieżki pracyy. Sznury energetyczne do osób ważnych dla nas nie zawsze są czymś złym i nie zawsze trrzeba je ciac. Czasem wystarczy je oczyscic albo świadomie na nowo zdefiniowac. A Marcelinka wydaje mi sie, ze ta osoba jest dla ciebie nadal ważna?


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@talizmanka04)
Połączone: 3 lata temu

Jest coś co mnie niepokoi w tym jak rozmawiamy o tych sznurach, jakbyśmy od razu zakładały że ucisk pochodzi z zewnątrz, od tej drugiej osoby. A co jeśli to Anahata Marcelinki sama w sobie przeżywa coś trudnego i ta relacja jest tylko wyzwalaczem, nie przyczyną? Sama blokada mogła być wcześniej, a ta sytuacja z tą osobą tylko ją uwydatniła. Nie wszystko co czujemy w obszarze serca to musi być połączenie z kimś konkretnym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Talizmanka04 Właśnie, to bardzo dobra uwaga. Trochę zbyt łatwo wchodzimy w narrację "ktoś mi robi", a często jest po prostu "moje własne coś". I to drugie jest może trudniejsze do zaakceptowania, ale daje więcej sprawczości, bo z własną blokadą możesz pracować samodzielnie.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

ale jak rozróżnić czy to własna blokada czy jednak coś zewnętrznego? bo mnie to też dotyczy i nie wiem od czego zacząć


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 155

@Wahadelka60 Pytasz o rozróżnienie i szczerze, to jest jedno z trudniejszych pytan w całej tej pracy energetycznej. Nie ma prostego testu. To co ja bym polecił, i to brzmi banalnie ale działa, to izolacja. kilka dni bez myślenia o tej osobie, bez sprawdzania jej profilu jeśli jest w necie, bez rozmów o niej. I obserwujesz czy ucisk nadal się pojawia i z tą sama siłą. Jesli tak, to raczej własna blokada. Jesli wyraźnie slabnie, to może być powiązanie zewnętrzne. ale potrzeba do tego dużo spokoju i uczciwości wobec siebie.


Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Nekromanta58 Hmmm, ta metoda izolacji brzmi sensownie, ale mam jedno ale. Co jeśli ta osoba jest obecna w moim życiu na co dzień, nie mogę po prostu udawać że nie istnieje?? Pytam serio, bo to nie jest ktoś zupełnie obcy.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@nekromanta58)
Połączone: 9 miesięcy temu

- no to zmienia sytuację, trzeba bylo powiedzieć wcześniej. izolacja w sensie energetycznym nie fizycznym, to jest różnica. możesz widziec kogoś codziennie i jednocześnie świadomie nie nakierowywać na te osobę swojej uwagi energetycznej. Ale szczerze, jeśli kontakt jest częsty to praca z sznurem jest trudniejsza i bardziej skomplikowana niz piszą w większości poradnikow.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@talizmanka04)
Połączone: 3 lata temu

Wracam do czegoś co napisała Betelgeza i co mi nie daje spokoju. To rozróżnienie między "własna blokada" a "coś zewnętrznego" jest ważne, ale myślę że jeszcze ważniejsze jest to, że nawet jeśli impuls pochodzi z zewnątrz, blokada i tak jest twoja. Sznur może być wyzwalaczem, ale to Anahata Marcelinki reaguje, jej klatka, jej ciało. Więc w sumie od której strony by nie patrzeć, praca jest ta sama.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Talizmanka04 Tak, dokładnie to miałam na myśli choć ty to lepiej ująłaś. Marcelinka, czy jak był ten ucisk bardziej nasilony, to byłaś wtedy w jakimś ogólnie trudnym emocjonalnie momencie, niezależnie od tej jednej osoby?! Bo to by wskazywało raczej na własne coś niż na przepływ od zewnątrz.


Odpowiedz
(@marcelinka94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Betelgeza73 Hmmm, muszę się zastanowić, bo nie pamiętam żeby to się zdarzyło w jakimś wyjątkowo trudnym momencie niezwiązanym z tą osobą. Ale też nie jestem pewna czy dobrze obserwuję siebie. Może po prostu nie łączyłam tego w tamtej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 347
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

ojej no, a wiecie co, a nikt tu nie wspomniał o różowym kwarcu przy pracy z Anahatą. Marcelinka masz morze jakiś kamień? Bo ja jak miałam podobne ściśnięcie w klatce, i też było powiązane z relacją, to trzymanie różowego kwarcu przez medytację na prawdę coś zrobiło. Nie mówię że to magiczne lekarstwo ale coś się poluzowało po jakimś czasie regularnej pracy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wahadelka60)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Granacik93 A jaka medytacja z kwarcem? siedziałaś i trzymałaś go w dłoni czy kładłaś na klatce piersiowej? pytam bo mam różowy kwac i nie wiem jak go dobrze używać przy czakrze serca. Trochę mnie to irytuje, bo tłumaczę to samo już drugi raz.


Odpowiedz
(@granacik93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Wahadelka60 Luz, nie ma o co kruszyć kopii. Kładłam na klatce, bezpośrednio, i skupiałam się na oddechu i na wyobrażeniu że ciepło z kamienia wnika w to miejsce. to nie musi trwać długo, mi wystarczało ze dwadzieścia minut. ale ważne żeby nie robić na siłę, jeśli nie czujesz nic to też ok, nie należy się spinać że się "robi źle".


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: