Forum

Asystent AI
Skanowanie czakr u ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Skanowanie czakr u osób po udarze - czy można diagnostykować asymetrię energetyczną?

Strona 1 / 3

Wpisy: 349
Rozpoczynający temat
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Chciałam poruszyć temat który ostatnio daje mi do myślenia, bo miałam do czynienia z kilkoma osobami po przebytym udarze i za każdym razem napotykałam na coś dziwnego przy skanowaniu. Mianowicie - wyraźna asymetria energetyczna po obu stronach ciała. Lewa strona jakby zamrożona, prawa reaguje zupełnie inaczej. U jednej pani wahadełko nad czakrą serca kręciło się normalnie po prawej, a po lewej kompletnie stało. Zastanawiam się czy to efekt uszkodzenia mózgu i tej strony ciała która przestaje funkcjonować, czy może blokada energetyczna ma głębszze podłoże. Czy ktoś miał doświadczenie z skanowaniem osób po udarze? Bo to inny przypadek niż standardowe blokady i nie chcę stosować tych samych protokołów co zawsze.


Odpowiedz
123 odpowiedzi
Wpisy: 94
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

To jest naprawdę niejednoznaczny temat i dobrze że go poruszasz bo mało kto w ogóle się nim zajmuje. Przy udarze mamy do czynienia z fizycznym uszkodzeniem tkanki nerwowej - i to zdecydowanie zostawia ślad w polu energetycznym. Ale tu zaczyna się pytanie: czy diagnostykujemy to co jest konsekwencją uszkodzenia ciała fizycznego, czy szukamy pierwotnej przyczyny energetycznej? Bo to dwie różne rzeczy. Pamiętaj też że przy jednostronnym niedowładzie ciało kompensuje - i to też widać w polu, często druga strona jest nadaktywna właśnie dlatego że "przejmuje robotę". Nie wiem czy ta asymetria którą opisujesz to blokada czy po prostu odzwierciedlenie stanu fizycznego. Co czułaś przy tej czakrze serca po lewej stronie - zimno, opór, czy bardziej taką pustkę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Sylweria94 Właśnie ten zimno vs pustka to kluczowe rozróżnienie i u tej pani czułam zdecydowanie pustkę, jakby ręka wchodzi w miejsce gdzie nie ma nic. Przy zwkłej blokadzie jest opór, gęstość, coś jakby ściana. 🙂 Tu był brak - co mnie zaniepokoiło bardziej niż gdyby było tam coś nieprzyjemnego. I masz rację z tym kompensowaniem po prawej stronie było wyraźne ciepło, mocniejsze niż zazwyczaj, jakby ta energia tam krążyła podwójnie.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ciekawy wątek. Mam jedno pytanie, bo troche nie rozumiem - jak skanujecie czakry po stronach? Czakry sa przecież na osi środkowej ciała, więc co znaczy "prawa i lewa strona" w tym kontekscie? Chodzi o jakieś poboczne punkty energetyczne, czy o odczucie pola wokol ciała? Pytam SERIO bo to mi nie gra z tym co do tej pory uczyłam się o układzie czakr.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Begonia No właśnie, czakry mają swoją prawą i lewą stronę energetycznie, to jest opisane u Breyera i w kilku innych źródłach - prawa strona to kanał energii słonecznej, aktywnej, dawania, a lewa to lunarna, odbiorczość. Dlatego przy skanowaniu można badać osobno każdą stronę czakry i to ma sens. U osób po udarze ta asymetria musi być olbrzymia skoro fizycznie jedna strona ciała jest wyłączona.


Odpowiedz
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Sagea.2 Ojej, chwileczkę, bo to co piszesz to dość duże uproszczenie. Podział na kanał solarny i lunarny to tradycja nadii - ida i pingala - i to nie jest to samo co lewa i prawa strona konkretnej czakry w tym sensie w jakim chyba rozumujesz. Nie chcę się czepiać ale to może prowadzić do błędnej interpretacji wyników skanowania.


Odpowiedz
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Sylweria94 No ale w praktyce przy skanowaniu i tak to uproszczenie stosujesz, bo masz do dyspozycji dwa kanały po obu stronach ciała. Może nie terminem ida/pingala ale efekt jest ten sam. Nie mówię że to akademicka definicja,mówię o praktycznym odczuciu.


Odpowiedz
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Sagea.2 Ojejku, ok, to już troche rozumiem, dzięki. Ale dalej mnie interesuje jak technicznie to skanujecie - wahadełko trzymasz po lewej, potem po prawej od osi? Czy ręką?


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

auć, wchodzę w ten wątek bo od jakiegoś czasu skaanuję regularnie i notuję wyniki. Nie miałam osoby po udarze ale miałam kogoś po ciężkiej operacji głowy i obserwowałam podobną asymetrię przy Agnie. Wahadełko nad lewą stroną prawie nie reagowało, a nad prawą kręciło się chaotycznie, nieregularnie. Zastanawiam się czy w przypadku udarów problem nie leży głównie w Sahasrara i właśnie Agnie, skoro to jest uszkodzenie mózgu. Co Marzenka sądzisz? Badałaś te wyższe czakry czy skupiłaś się na sercu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Kolowa97 Badałam wszystkie. I masz rację że Ajna była silnie zaburzona - ale ciekawe że Sahasrara była względnie aktywna, wahadełko kręciło się, może trochę chaotycznie ale kręciło. Natomiast Ajna - tu był problem, i to po obu stronach, nie tylko lewej. Jakby połączenie między korektą energetyczną a fizycznym odbiciem stanu mózgu jest właśnie w Agnie, i to mnie doprowadziło do wniosku że praca z tą czakrą u osób po udarze jest kluczowa. Tylko że Ajna to delikatna czakra i nie wiem czy mocna stymulacja jej jest bezpieczna w takim przypadku. w każdym razie tyle ode mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek z dużym zainteresowaniem. Marzenka, to co opisujesz z tą "pustką" jest naprawdę istotne. Chcę tylko dopowiedzieć coś z wlasnych obserwacji, nie diagnostycznych ale z pracy z osobami po roznych urazach neurologicznych. Ta pustka którą odczuwasz dłonią to bardzo często nie jest blokada w klasycznym sensie, to moze być rozerwanie w polu - i to jest inny rodzaj zaburzenia który wymaga innej pracy. Przy klasycznej blokadzie energia tam jest ale stoi. Przy rozerwaniu jej tam po prostu nie ma, jakby przewód był przecięty. I tu jest pytanie czy te osoby po udarze potrzebują odblokowywania czy raczej... naprawy pola. to dwie różne intencje przy pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przeczytałam cały ten wątek i mam drobne zastrzeżenie,nie do dobrej woli osób piszących,tylko do całego podejścia. osoby po udarze są pod opieką neurologów, neurologopedów, fizjoterapeutów. Czy napewno wiadomo jakie były ustalenia z lekarzami, jaki jest stan pacjenta czy ta pani w ogóle wyraziła świadomą zgodę na skanowanie energetyczne i wie co to oznacza? pytam nie złośliwie ale takie przypadki wymagają bardzo dużej ostrożności i moim zdaniem nie powinny być traktowane jak standardowe wizyty z blokadą. nie chodzi o to żeby negować całe podejście, ale żeby nie zaszkodzić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Gituska To uczciwa uwaga i rozumiem ją. 🙂 Pani o której piszę przyszła z własnej inicjatywy, rodzina wiedziała, i traktowałam to jako uzupełnienie a nie zamiennik rehabilitacji. Zresztą ona i tak chodzi na fizjoterapię i jest pod opieką lekarską. Ale rozumiem że to ważne zastrzeżenie i poiwnnam była to napisać na początku, sorki za nieścisłość.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracając do meritum bo to jest naprawdę ciekawy temat. Ewunia bardzo dobrze nazwała to rozróżnienie, blokada vs rozerwanie pola. W przypadkach pourazowych ja zawsze zaczynam od bardzo delikatnego skanowania bez żadnej intencji zmiany, tylko obserwacja. Potem jeśli widzę to "rozerwanie" to pracuję z kryształami kwarcowymi na łączenie, a nie z kamieniami które pobudzają przepływ - bo stymulowanie czegoś co jest rozerwane może bardziej zaszkodzić niż pomóc. Przy Agnie szczególnie uważam, marokański selenitem, delikatne okrężne ruchy, bez nacisku energetycznego. Marzenka, a jak długo po udarze ta pani do ciebie przyszła?


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie chcę przerywać bo to nie moja specjalność, ale przeczytałem że Ajna jest kluczowa i mam pytanie - czy to znaczy że udar jest jakimś przejawem wieloletniej blokady tej czakry? Tzn. najpierw była blokada energetyczna a potem to przeszło na poziom fizyczny? Czy raczej to działa odwrotnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Wizjoner To jest pytanie na które nie ma jednej odpowiedzi i każda szkoła powie coś innego. Są podejścia które mówią że choroba zaczyna się w polu energetycznym zanim pojawi się w ciele fizycznym. Są też takie które traktują pole energetyczne jako odbicie stanu fizycznego, nie jego przyczynę. W przypadku udaru który jest zdarzeniem nagłym, często naczyniowym - ciężko mi powiedzieć że "najpierw była blokada czakry". To może być zbyt dalleko idące uproszczenie i szczerze odradzałabym takie myślenie, bo może prowadzić do poczucia winy u chorego.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wow, nie wiedzialem że to jest tak skomplikowane, dzieki wielkie że to piszecie bo na prawdę otwiera mi oczy. Mam jeszcze jedno pytanie jeśli można - ta asymetria o której piszecie czy ona wygląda inaczej przy udarze prawostronnym a inaczej lewostronnym? Bo skoro mozg jest skrzyżowany to znaczy że udar po prawej stronie mozgu daje niedowład lewostronny i morze inaczej wyglądać w polu energetycznym niż udar lewostronny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Tadek O właśnie, to jest naprawdę dobre pytanie i sama chciałam o to zapytać. Marzenka, wiesz jaki to był rodzaj udaru u tej pani? Bo jeśli mamy kilka przypadków do porównania to warto byłoby zestawić dane.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@nemezis94)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe że nikt jeszcze nie wspomniał o tym że w kontekście udaru szczególną rolę może odgrywać czakra gardła, Vishuddha. Mózg, mowa komunikacja - to jest przecież bezpośredni obszar tej czakry. Wielu ludzi po udarze ma problemy właśnie z mówieniem albo rozumieniem. Czy ktoś badał stan Vishuddhy u tych osób? Zastanawiam się czy tam też widać jakiś charakterystyczny wzorzec.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Nemezis94 Boże, tak, to jest bardzo trafna obserwacja. U osoby którą się opiekuję posrednio - nie diagnostycznie, tylko byłam przy niej - Vishuddha wyglądała na przymkniętą, ale trudno mi powiedzieć czy to blokada przed udarem, efekt udaru czy reakcja na frustracje zwiazana z utrata mowy. To jest właśnie ten problem przy takich przypadkach, nie wiesz co bylo pierwsze i nie możesz już cofnąć czasu żeby sprawdzić


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@celestynka75)
Połączone: 3 lata temu

Czytam i nie do końca rozumiem jedno, może ktoś mi wytlumaczy. Jeśli przy skanowaniu odczuwacie tę "pustkę" po lewej stronie - to czy to znaczy że energia tam nie dochodzi, czy że ona wychodzi? Bo jedno i drugie brzmi jak problem ale chyba inaczej to wygląda przy pracy z czakrą? I co w ogóle można zrobić z "rozerwaniem" o którym pisała Ewunia, czy to w ogóle można naprawić na poziomie energetycznym jeśli uszkodzenie fizyczne pozostaje?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@celestynka75)
Połączone: 3 lata temu

dobra, to moze ktoś mi wytłumaczy tę pustkę kontra odpływ, bo poprzedni post mi nie dal spokoju. Chodzi mi o to że jeśli energia wychodzi - to pole powinno być aktywne, ciepłe, ruchliwe? A jeśli jej nie ma wcale - to zimno i cisza? Czyli jak wahadełko nie reaguje to raczej brak przepływu a nie uciekanie? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Celestynka75 W uproszczeniu tak ale to nie jest zero-jedynkowe. Przy pustoce wahadełko albo stoi albo kręci się mikroskopijnie, chaotycznie, bez wyraźnego kierunku. Przy odpływie często jest ruch ale jakby jednostronny, niedomknięty. U tej pani przy Agnie wahadełko zrobiło może pół obrotu i zatrzymało się. Nie kręciło w żadną stronę. To jest właśnie ta pustka o której pisałam.


Odpowiedz
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Marzenka98 A próbowałaś przy tej samej wizycie zbadać Vishudhę? Nemezis miała rację że to istotne przy udarze, zwłaszcza jeśli pani ma problemy z mową. Ciekawiłoby mnie zestawienie tych dwóch czakr - gardła i trzeciego oka - bo u mojej osoby po operacji głowy obie były zaburzone ale w zupełnie inny sposób.


Odpowiedz
(@nemezis94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Kolowa97 Właśnie o to mi chodziło. Ajna i Vishuddha działają razem przy procesach wyrażania i percepcji, można by powiedzieć że to jeden system. Jeśli Ajna jest pusta a Vishuddha przymknięta to masz coś w rodzaju podwójnego zablokowania informacji - ani nie wchodzi ani nie wychodzi. Przy udarze to ma szczególne znaczenie bo fizycznie też dochodzi do przerywania połączeń.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

no właśnie i dlatego uważam że w tych przypadkach warto zacząć pracę od Vishuddhi a nie od Agny. Bo czakra gardła jest jakby bezpieczniejsza do stymulacji, mniej centralna. Nie wiem czy ktoś tak to czuje ale u mnie zawsze jak pracuję z osobami po urazach zaczynam od dołu a nie od góry.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Sagea.2 Ok ale to jest twoje podejście intuicyjne a nie jakaś zasada. xD Argument żeby zaczynać od dołu jest sensowny z perspektywy uziemienia ale niekoniecznie oznacza że Vishuddha jest "bezpieczniejsza" od Agny. To zależy od konkretnej osoby i konkretnego stanu pola. Nie generalizowałabym.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

mam pytanie do Marzenki albo Agatowej - co zrobiłyście z tą wiedzą po skanowaniu? CZYLI ok, masz wyniki, wiesz gdzie jest pustka, wiesz gdzie asymetria - i co dalej? Czy proponujecie tej osobie konkretne działania czy raczej tylko przekazujecie informację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Begonia To jest kluczone pytanie i powiem szczerze, że przy osobach po udarze ja działam bardzo ostrożnie. Przy zwykłej blokadzie można aktywnie pracować z czakrą, wysyłać energię, stymulować. Przy takiej pustoce jak opisuje Marzenka - ja raczej nie interweniuję bezpośrednio przy Agnie. Można pracować z otoczeniem tej czakry, z Vishuddhą, z Anahatą, ale nie wchodzić w samo centrum zaburzenia. Przynajmniej na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

wow dzieki wielkie za to rozróżnienie, na prawdę tego nie wiedzialem. Ale mam pytanie może głupie, przepraszam - ta pustka przy Agnie po udarze, czy ona się z czasem wypełnia sama? Tzn. jak organizm sie regeneruje to czy pole też sie regeneruje? Czy to jest permanentne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Tadek Nie ma glupich pytań w tej dyskusji. Z mojego doświadczenia pole zmienia się razem z fizycznym stanem osoby, ale nie zawsze w tym samym tempie i nie zawsze w tym samym kierunku. Widziałam osoby gdzie pole zaczęło sie normalizowac szybciej niz ciało fizyczne wykazywalo poprawę,i odwrotnie. to nie jest prosty związek jeden do jednego.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

a ja mam pytanie może bardziej flozoficzne ale jakoś nie mogę tego z głowy wyrzucić. Skoro mózg i czakry są powiązane to przy udarze mózg jest uszkodzony fizycznie - czy to oznacza że "sposób" do pracy z wyższymi czakrami jeest uszkodzone? Jakby samo centrum odbioru energii subttelnej przestało działać? To brzmi jak błędne koł


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@stella50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Wizjoner To jest całkiem głęboka obserwacja. Ale myślę że tu jest pewna pułapka - zakładamy że mózg jest centrum odbioru energii subtelnej bo tak to sobie wyobrażamy przez pryzmat anatomii. Tymczasem w wielu tradycjach Ajna nie jest zlokalizowana w mózgu fizycznym tylko między brwiami, w ciele subtelnym. Ciało subtelne nie ulega udarowi tak samo jak ciało fizyczne. :/ Problem polega na tym że połączenie między nimi zostało zaburzone - ale nie znikło.


Odpowiedz
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Stella50 Ale to jest trosze jak powiedzieć że radio jest sprawne bo fale radiiowe istnieją, tylko antena nie działa... no to w praktyce radio nie działa. Nie kwestionuję istnienia ciała subtelnego, ale jesli mostek między cialem fizycznym a subtelnmy jest zerwany to dla praktycznych celów diagnostyki to ta sama sytuacja co uszkodzenie samej czakry. rozróżnienie może byc wazne filozoficznie ale co to zmienia przy pracy?


Odpowiedz
(@stella50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Runecraft Zmienia bardzo konkretnie - jeśli to zerwanie połączenia a nie uszkodzenie samego ciała subtelnego, to MOŻNA pracować nad odbudową połączenia. A nie nad samą czakrą. To jest zupełnie inna praca energetyczna. Nie stymulujemy pustego miejsca, tylko delikatnie próbujemy przywrócić komunikację między poziomami. Wolałabym, żebyśmy zostały przy temacie, a nie przy ocenianiu mnie.


Odpowiedz
(@runecraft)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 197

@Stella50 Spokojnie, nikt cię tu nie atakuje... Tylko ze to co Sylweria opisuje to już jest interpretacja nałożona na obserwację. Tzn. skoro skanujemy dlonia i czujemy że po lewej stronie czoła coś jest inaczej niż po prawej - to wniosek że "pole Agny jest asymetryczne" to juz nasze wlasne domknięcie. mogłoby to być cokolwiek. nie mówię że tak nie jet ale to chyba warto mieć w głowie kiedy interpretujemy te odczucia u kogoś po udarze.


Odpowiedz
(@stella50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Runecraft To słuszna uwaga metodologicznie, ale pamiętaj że ta sama krytyka dotyczy każdej diagnostyki polowej, nie tylko tej po udarze. Jeśli w ogóle przyjmujemy że skanowanie dłonią ma sens - a większość z nas tu jednak przyjmuje - to musimy też przyjąć że asymetria jest czymś informacyjnym. Inaczej w ogóle nie ma o czym rozmawiać.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

aj, to co Stella pisze wydaje mi się sensowne i zgadza się z tym co widziałam. Przy osobie po operacji głowy miałam poczucie że czakra istnieje, jest tam ale jakby śpi albo jest odcięta - nie zniszczona. Kiedy robiłam bardzo delikatne skanowanie po kilku tygodniach od pierwszego razu, wahadełko zaczęło reagować minimalnie po prawej stronie. Może to właśnie ten mostek zaczął się odbudowywać?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Kolowa97 Wiesz co, wracam do twojego pytania o rodzaj udaru - bo to ważne a zgbuiłam się w wątkach. Wiem że to był udar niedokrwienny, po lewej stronie mózgu, stąd problemy z prawą stroną ciała i z mową. I właśnie dlatego to co pisała Nemezis o Vishuddhzie wydaje mi się tak trafne - deficyt mowy jest tu centralny. Przy następnej wizycie sprawdzę ją dokładniej bo przy pierwszym skanowaniu skupiłam się głównie na górnych czakrach i ta asymetria przy Agnie tak mnie zaskoczyła że trochę zatraciłam strukturę badania.


Odpowiedz
(@nemezis94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 213

@Marzenka98 To co teraz napisałaś o udarze niedokrwiennym po lewej stronie naprawdę dużo wyjaśnia. Lewa półkula, prawa strona ciała, problemy z mową - to jest bardzo spójny obraz energetycznie. Udar niedokrwienny a krwotoczny to w ogóle zupełnie inne sprawy jeśli chodzi o pole, bo w niedokrwiennym masz obszar gdzie energia po prostu przestała płynąć, nie ma destrukcji tkanki w takim samym sensie. Pytanie do ciebie - czy przy skanowaniu czułaś tę pustą strefę bardziej po jednej stronie Agny? Tzn. czy asymetria była lewa-prawa, czy góra-dół?


Odpowiedz
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 349

@Nemezis94 Trafne pytanie i muszę być szczera że przy tym konkretnym skanowaniu nie byłam wystarczająco uważna żeby zróżnicować lewo-prawo w obrębie Agny. Skupiłam się na ogólnym wrażeniu pustki. Kolowa właśnie powiedziała coś ważnego - to ryzyko że wiemy z góry gdzie był udar i nieświadomie "widzimy" to co powinniśmy zobaczyć. Następnym razem jak będę miała okazję zrobię skanowanie nie wiedząc dokładnie z której strony był uadr. Zobaczymy czy wyniki będą spójne.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

kurcze, no dobra, nie chcę znowu być tym ciemnym głosem w dyskusji ale obserwuję jak ta rozmowa zmierza i mam mieszane uczucia. piszemy o "odbudowie mostka" i "pracy nad połączeniem" u osoby po udarze, i brzmi to bardzo przekonująco i spójnie wewnętrznie. tylko że ta spójność jest zbudowana na niesprawdzalnych założeniach. To nie jest krytyka waszych intencji - tylko przypomnienie żeby przy konkretnych osobach z poważnymi schorzeniami zachować dużą pokorę co do tego co wiemy a co sobie dopowiadamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Gituska Masz rację i nie odbieramy tego jako atak. Myślę że różnica jest między "rozmawiamy o teorii i dzielimy się obserwacjami" a "twierdzimy że wiemy co jest z tą osobą i jak ją leczyć". To forum jest miejscem na to pierwsze. Przynajmniej tak to rozumiem. A w bezpośredniej pracy z tą panią Marzenka i tak zachowuje ostrożność - to wynika z całego wątku.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@sasanka-ka)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że się wpycham bo jestem tu nowa jeśli chodzi o temat, ale to jest tak ciekawe że nie mogłam nie zapytać. Ta asymetria o której piszecie, prawa kontra lewa - czy kamienie mogą tu w ogóle coś pomóc? Pytam bo przy czakrze trzeciego oka zwykle mówi się o ametystach i lazurycie, ale nie wiem czy to działa inaczej kiedy problem jest tak specyficzny jak po udarze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cynia97)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 90

@Sasanka.ka Ehhh, hmm to trudne pyatnie. Moim zdaniem przy takich przypadkach to kamienie muszą byc uzyte bardzo ostorznie. Ametyst jest spokojny, wyrównujący - ale lazuryt to juz bardziej stymulujacy, aktywizujacy Agne. Jezeli czakra jest w stanie takiej pustki jak opisuje Marzenka to nie dkladalbym lazurytu. Mozna sprobowac czysty kryształ gorski polozony gdzies obok, nie bezposrednio, tylko do otoczenia. może się mylę


Odpowiedz
Wpisy: 274
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

czekajcie, ja chyba nie rozumiem czegoś podstawowego. Czakra trzeciego oka jest jedna, środkowa, nie? Jak można mieć asymetrię lewa-prawa W czakrze? Myślałem że kazda czakra to jeden punkt albo obszar, a nie że ma swoje lewe i prawe skrzydło. Przepraszam za podstawowe pytanie ale chce to dobrze zrozumieć


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 94

@Tadek Nie przepraszaj, to ważne pytanie i wielu ludzi ma ten błąd w wyobrażeniu. Czakry w klasycznym ujęciu są centrami energetycznymi, ale pole energetyczne człowieka jest trójwymiarowe i asymetryczne. Ajna fizycznie wskazuje na czoło ale jej pole rozciąga się w przestrzeni i reaguje na to co dzieje się w obu półkulach mózgu. Więc tak, można odczuwać że po jednej stronie czakry jest "więcej" lub "mniej" energii - to nie jest sprzeczne z tym że czakra jest jedna. :/


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@kolowa97)
Połączone: 3 lata temu

dodam od siebie jeszcze jedną rzecz bo Nemezis zapytała o lewa-prawa w Agnie i to mnie uderzyło. Przy osobie po operacji głowy którą skanowałam, też miałam to poczucie że nie chodzi o "nic ma" tylko o "jest ale po jednej stronie jakby wyłączone". Jak włącznik. I wtedy zaczęłam się też zastanawiać czy to przypadkiem nie jest projekcja mojej wiedzy o tym że operacja była po prawej stronie - tzn. czy widziałam/czułam to co się "powinno" czuć. To jest naprawdę trudne do rozdzielenia.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@begonia)
Połączone: 6 miesięcy temu

to co Marzenka mowi o skanowaniu "na ślepo" to jest właściwie jedyna sensowna metoda weryfikacji w tej sytuacji. I ciekawe że sama wpadłaś na ten pomysł. Pytanie praktyczne - czy w ogóle masz mozliwosc żeby przy tej konkretnej osobie zrobić jeszcze jedno skanowanie? Tzn. czy ona jest dostępna i czy wyraziłaby zgode na kolejną sesję?


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

boże, no dobra, a wracając do Vishuddhi bo trosze ten wątek zaginął - Marzenka, skoro wiesz już że to byl udar niedokrwienny z afazją, to masz podwójne wskazanie dla czakry gardła. Afazja to przecież dosłownie zablokowanie mowy, wyrażania, komunikacji. Wszystko co Vishuddha. Zastanawiam się czy przy takim zestawieniu (Ajna pusta + Vishuddha zablokowana) praca nad gardłem nie powinna być absolutnym priorytetem, nawet przed jakimikolwiek działaniami przy Agnie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Sagea.2 Widzę tę logikę i jest kusząca, ale uwazajmy żeby nie wpaść w pułapkę przekładania objawów fizycznych na czakry 1:1. Afazja to neurologiczne uszkodzenie ośrodków mowy, a to że Vishuddha jest czakrą komunikacji nie znaczy automatycznie że jest "odpowiedzialna" za afazję w tym sensie. Mam wrażenie że przy takich ciężkich przypadkach ta analogia może nas prowadzić na manowce. Jakie masz doświadczenie z osobami z afazją, Sagea?


Odpowiedz
(@sagea-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Agatowa Nie mam bezpośredniego doświadczenia z afazją, uczciwie przyznam. Widziałam osoby z problemami tarczycowymi i tam Vishuddha żeczywiście była mocno przymknięta. Ale masz rację że afazja to nie tarczyca. Morze to za duże uproszczenie z mojej strony. tak sobie myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@ewunia79)
Połączone: 2 lata temu

myślę że tu jest kilka różnych poziomów pytania które się miesza. Jeden poziom to: co możemy diagnostycznie stwierdzić? Drugi: co możemy zrobić? Trzeci: co powinnismy zrobić? dyskutujemy głównie o pierwszym ale przeskakujemy do trzeciego bez przejscia przez drugi. bo może da sie bardzo dużo stwierdzic, trochę zrobić, a bardzo malo "powinniśmy" - i to różne progi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wizjoner)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Ewunia79 Właśnie powiedziała coś co jakoś porządkuje mi głowę. Faktycznie skakaliśmy po tyhc poziomach bez ładu. Mam pytanie do poziomu drugiego - czy ktoś tu ma doświadczenie że coś zrobił przy czakrach osoby po udarze (nie tylko obserwował) i widział jakiś efekt? Niekoniecznie u osoby z opisywanej tu historii, po prostu jakikolwiek przypadek. Bo dużo mówimy o teorii ale mało o tym co się realnie zdarazło


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Wizjoner Ostrożnie z pytaniem "czy ktoś widział efekt" bo to jest pułapka potwierdzenia. każdy kto tu powie "tak, robiłam i było lepiej" będzie miał problem z oddzieleniem tego czy lepiej było dlatego że robiła, czy dlatego że mózg i tak się regeneruje po udarze przez pierwsze miesiące. Naturalna neuroplastyczność jest na tyle silna że można wszystko zapisać na konto swojej pracy energetycznej. To nie zarzut pod adresem nikogo konkretnego, po prostu warto to wiedzieć zanim ktoś zacznie wyciągać wnioski z własnych obserwacji.


Odpowiedz
(@runiarka52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 190

@Gituska Ma rację i to jest poważna sprawa. Widziałam na innych forach jak ludzie przypisywali sobie "uzdrowienie" u osób po udarze a potem okazywało się że rehabilitacja była prowadzona równolegle i po prostu zadziałała. nie twierdzę że praca energetyczna nic nie robi, ale jako obserwacje to są dane bardzo niskiej jakości.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@oskar62)
Połączone: 3 lata temu

ale hej, nikogo tu nie ma kto fakycznie PRACOWAŁ energetycznie z kims po udarzze i moze to opisac? no bo dyskutujemye trosze w prozni jesli chodzi o praktyke


Odpowiedz
Wpisy: 349
Rozpoczynający temat
(@marzenka98)
Połączone: 1 rok temu

wracając do pytania Begonii sprzed kilku postów - tak, mam możliwość kolejnej sesji. Rodzina tej osoby jest otwarta, sama osoba też reaguje na obecność, choć kontakt jest ograniczony przez affazję. Ale właśnie dlatego muszę być podwójnie odpowiedzialna, bo ona nie może mi w pełni powiedzieć jak się czuje podczas czy po sesji. To jest dla mnie największy problem etyczny - brak informacji zwrotnej od samej zainteresowanej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Marzenka98 Słyszę w tym co piszesz dużo troski i odpowiedzialności i to dobrze. Ale mam dodatkowe pytanie trochę z innej strony - czy ta osoba przed udarem interesowała się w ogóle energetyką, czakrami, miała jakiś kontakt z tym obszarem? Bo to też ma znaczenie dla tego jak jej pole "reaguje" na taką pracę. Przynajmniej tak wynika z tego co obserwowałam w tarotowych sesjach o charakterze energetycznym - historia człowieka z ciałem subtelnym ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@sylweria94)
Połączone: 3 lata temu

to co Marzenka mówi o braku informacji zwrotnej to jest kluczowe i cieszę się że to sama podnosi. Przy pracy z osobami które nie mogą w pełni komunikować zgody ani dyskomfortu trzeba naprawdę mieć granice. Jakie sygnały niewerbalnej informacji zwrotnej obserwujesz podczas sesji? Tzn. jak wiesz kiedy coś działa a kiedy nie?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: