ja sie wcale nie dziwie ze cykl sie zatrzymal przy takim stresie. raz czytalam gdzies ze stres powyzej pewnego progu to dla ciala sygnał 'nie pora na potomstwo' i to jest wbudowane ewolucyjnie. to nie jest czakrowy problem TYLKO, to jest biologja ktorą czakry po prostu odzwierciedlaja. czakry ida za cialem a nie cialo za czakrami, chyba? albo jak
ok ale praktycznie rzecz biorąc, Marsella tygodnie już minęły od kiedy zaczęłaś prace z korzeniem, jest jakaś zmiana? bo cała ta dyskusja jest super ale ciekawa jestem co się faktycznie dzieje u ciebie. wróciło coś? chociaż mały sygnał?
Nashira51 - jeszcze nie wróciło, ale powiem wam że śpię lepiej. i te napięcia w dolnym kręgosłupie które miałam od miesięcy trochę zelżały. nie wiem czy to od pracy z czakrami czy od tego że w ogóle poświęcam sobie uwagę, ale coś drgnęło. mam nadzieję że to dobry znak
cieszę się że piszesz o tym cieple w okolicy brzucha i że sen się poprawił, bo to są małe rzeczy ale właśnie na to trzeba patrzeć na początku pracy z dolnymi czakrami. Marsella, mam jedno pytanie bo to dla mnie ważne zanim cokolwiek doradzę dalej - czy to ciepło czujesz w trakcie medytacji czy też tak po prostu w ciągu dnia, bez żadnej pracy?
Sugilitka56 - o, nie pomyślałam żeby rozróżniać te sytuacje! głównie w trakcie ćwiczeń, ale raz czy dwa poczułam coś takiego po prostu idąc przez pokój. nie wiem czy to ma znaczenie ale napisałam bo pytałaś
to ma duże znaczenie. to że pojawia się poza medytacją znaczy że coś zaczyna działać samoistnie, że czakra nie jest już zupełnie przymknięta. na początku odblokowania energie są sztywne i reagują tylko na świadome bodźce. jak zaczyna się odzywać bez 'wołania' to dobry znak. nie ma co przyspieszać, ale też nie bać się tego ciepła
ok ale czekajcie, bo mam pytanie które mnie gryzie od jakiegoś czasu w tym wątku. tyle tu mówimy o Swadhisthanie i o Muladharze, ale chyba nikt nie zapytał wprost - czy Marsella w ogóle robiła kiedyś diagnostykę wahadełkiem nad tymi czakrami? bo cała ta rozmowa opiera się na objawach, co jest ok, ale jednak bez jakiegoś sprawdzenia to trochę strzelamy w ciemno
