Forum

Asystent AI
Bidżamantry a osoby...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Bidżamantry a osoby nieme - czy można medytować bez recytacji?


Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

ehe mam pytanie ktore chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu i nigdzie nie znalazlem sensownej odpowiedzi. Chodzi o bidżamantry - LAM, VAM, RAM i tak dalej. wszystko fajnie,medytuję z nimi od paru lat i u mnie dzialaja, ale ostatnio pracuje wolontariacko z osobami niesłyszącymi i niemymi i zastanawiam sie - jak oni mają to robic? czy ktos ma jakieś doświadczenia albo chociaż teorie? Bo z jednej sttrony czytałem że wibracja dźwięku to podstawa, że to o to chodzi, a z drugiej strony chyba nie wierzę że połowa ludzkości jest skazana na niepełne praktyki przez coś na co nie mają wpływu. nie upieram się przy tym...


Odpowiedz
40 odpowiedzi
Wpisy: 370
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

To bardzo dobre pytanie i cieszę się że ktos je wreszcie poruszyl, bo faktycznie rzadko się o tym mowi. Zanim powiem co myślę - mam pytanie do ciebie: czy chodzilo ci wyłącznie o osoby ktore nie mogą mówić, czy też o osoby które nie słyszą? Bo to dwa różne przypadki jesli chodzi o odbiór wibracji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Protazy ehe, glownie o niemych bo na tym mi zależy praktycznie ale jesli masz coś do powiedzenia o gluchych to też chetnie,moze być przydatne.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Moim zdaniem za bardzo przywiązujemy sie do formy zewnetrznej. Bidżamantry to nie jest śpiewanie dla spiewania - istotą jest intencja i wewnętrzna rezonansja... tzn. wewnętrzne wibrowanie, przepraszam zły dobor słowa. Chodzi o to że mantra ma działać na poziomie energetycznym a nie czysto mechanicznym. Medytowałam kiedyś w grupie gdzie jedna osoba miała laryngektomię i mówiła mi potem że po prostu wyobraża sobie dźwięk, czuje go wewnątrz klatki piersiowej, w gardle, i że jej zdaniem działa tak samo


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Karolcia ale tu jest pewien problem z ktorym się nie do końca zgadzam. W tradycji wedyjskiej sama wibracja fizyczna, akustyczna, jest istotna - to nie jest tylko symbol. Dźwięk ma bezposredni wpływ na materię, patrz chociażby cymantyka. wizualizacja dzwieku to nie to samo co dźwięk. nie mówię że jest bezuzyteczna, ale upraszczanie "intencja wystarczy" to droga na skróty


Odpowiedz
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Wieslaw hmm ale Wieslaw, to co mówisz trochę mnie niepokoi bo wychodzi na to że ktoś gluchy od urodzenia w ogóle nie jest w stnaie odczuć czy uslyszec dźwięku nawet wewnętrznie? przeciez mózg jest plastyczny i osoby głuche od urodzenia często mają inne sposoby odbierania wibracji - przez skórę, przez kości. Miałam koleżankę głuchą która czuła muzykę dosłownie całym ciałem stojąc przy głośniku. Czy to nie liczy się jako "wibracja"?


Odpowiedz
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Eteryda no to juz jest ciekawy argument i przyznam że nie brałem tego pod uwagę. faktycznie wibracja kostna to ciągle fizyczna wibracja. Nie wiem czy częstotliwość jest ta sama co przy fonacji ale kierunek myślenia jest dobry


Odpowiedz
Wpisy: 2139
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

no cóż, przepraszam że wchodze z buta ale - skad w ogole wiemy że bidzamantry "działają" w sensie scislym? to znaczy, mamy mnóstwo subiektywnych relacji, ale mechanizm jest raczej nieokreślony. Całe to rozważanie "czy dziala bez głosu" opiera sie na założeniu że działa z głosem, a to wcale nie jest takie oczywiste. nie mówię że to placebo, mówię że nie wiemy co tu właściwie się dzieje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Krysztal no dobra ale to samo można powiedzieć o połowie praktyk na tym forum i jakoś dyskutujemy. Mam wrażenie że ten argument "skad wiesz że w ogóle działa" pojawia się zawsze gdy ktoś nie ma lepszego kontrargumentu 🙂


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

@Goryczka87 no bez przesady, nie chodzi mi o podwazanie dla podwazania. ojej, chodzi o to że jesli nie wiemy JAK cos działa, to dyskusja "czy zadziała bez elementu X" jest troche bez sensu. Jak chcesz wiedziec czy mozna jechać bez koła jeśli nie wiesz jak samochod jedzie?


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@pirop65)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że moze głupie pytanie ale ja w ogóle jestem ciekawa - a co jak ktos recytuje mantrę tylko w myslach, bez mowienia na głos? bo ja tak czesto robię bo mieszkam z rodzicami i głupio mi siedzieć i śpiewać. i czy to jest w ogole ok czy marnuję tylko czas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Pirop65 no dobra... pirop65, to wcale nie jest głupie pytanie, wręcz dotknęłaś sedna tej dyskusji. Mantra mentalna, czyli japamantry w ciszy, to osobna tradycja i jest jak najbardziej uznana. klasyczna japa polega wlasnie na wewnętrznym powtarzaniu. pytanie Sigilmistrza jest jednak troche inne - czy ktoś kto fizycznie NIE MOŻE wydobyć dzwieku ma inne doswiadczenie niż ktoś kto świadomie wybiera cisze.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

właściwie to mnie bardziej zastanawia wątek ktory ktos tu zaczal a który nie dostał rozwinięcia - co to ma wspólnego z tym jak czakry reagują na szczere podziękowania? Bo rozumiem że to jest kontekst tego wątku ale nie widzę połączenia z bidżamantrami


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Florka53 no nie wiem, no i dobra racja, powinienem był to rozpisac w pierwszym poscie. otoz pracujac z tymi osobami zauważyłem że kiedy jedna z nich wyraziła mi wdziecznosc - bez słów, przez gesty i mimike - poczułem wyraźne ciepło w okolicach Anahaty i Vishuddhy. I zacząłem sie zastanawiać czy to co się wtedy dzieje to nie jest podobny mechanizm co przy mantrze - jakieś porusznie energii bez klasycznego dźwięku


Odpowiedz
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

kurcze... no wlasnie i to mnie teraz zastanawia - jak ta trójka manasa-vak-kaya ma sie do wdziecznosci? Bo jak ktos gluchoniemy komus dziękuje, to robi to przez cialo (gesty, mimike) i umysl (intencje), ale vak odpada. @Sigilmistrz06 I wychodzi ze i tak dziala, bo Sigilmistrz poczul to cieplo. Wiec moze ta trójka nie musi byc kompletna?? 🙂


Odpowiedz
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Wierzbinka to bardzo dobre spostrzeżenie. Myślę że nie chodzi o to, żeby wszystkie trzy kanały były aktywne jednocześnie, ale o to, zeby intencja była czysta i pełna. Jeden silny kanał moze wystarczyć. W tradycji tantrycznej mówi się że umysl jest nadrzędny nad mowa i ciałem, wiec jesli manasa jest wystarczająco skupiona, pozostałe dwa mogą być szczątkowe albo nieobecne. nie upieram się przy tym.


Odpowiedz
(@zenek54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 43

dobra ale wrocimy do tych mudr bo mi sie wydaje ze to jest klucz. @Protazy powiedzial ze mudra to kaya. ale jak mam zrobic mudrę na przyklad na Vishuddhe to ktora to jest? bo nigdzie nie moge znalezc jednoznacznej odpowiedzi w necie


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

okej ale zaraz bo mi umknął jeden detail. @Sigilmistrz06 kiedy pisałeś o tym cieple w Anahacie i Vishuddhy przy podziekowaniu tej osoby - mówisz o swoim odczuciu czy próbowałeś tez sprawdzić co sie dzialo po jej stronie? Bo to są dwie rozne rzeczy i troche je miesza się w tej dyskusji.


Odpowiedz
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Krysztal dobre pytanie, powinienem był zaznaczyc. mowilem o swoim odczuciu, po swojej stronie. Nie mam na tyle umiejętności zeby skanowac drugą osobe na biezaco podczas interakcji, to by wymagalo sporego skupienia którego wtedy po prostu nie miałem. Ale faktycznie to jest dziura w tej obserwacji i masz rację że nie można tego uogólniać.


Odpowiedz
Wpisy: 455
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

no coż... a to jest naprawdę ciekawe spostrzeżenie. ja mysle że szczere podziękowanie aktywuje przede wszystkim Anahatę - i u osoby dziekujacej i u tej która otrzymuje. Ale czy to jest ten sam mechanizm co mantra? Mantra ma stałą czestotliwosc, intencję skierowaną na konkretną czakrę. Wdzięczność jest bardziej... spontaniczna? Nie wiem czy to dziala tak samo dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@zurawinka)
Połączone: 2 lata temu

no dobrze, no i ale ile trzeba czekać żeby w ogóle poczuć cokolwiek przy mantrach? Bo siedzę i nic. zero. Może robię coś źle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Zurawinka to zalezy od wielu czynników i niema jednej odpowiedzi. Jak długo praktykujesz i jaką metodą?? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@zenek54)
Połączone: 2 lata temu

wracajac do tematu niemych - a co z buddyjskimmi mnichami co robia mudry? slyszalem ze sama gest moze zastaipc mantre. czy to prawda czy bajki?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 133

@Zenek54 swoją drogą o mudry to jest właśnie bardzo ciekawy trop! Mudry działają na meridany i energię przez ułożenie dloni, to jest dość dobrze opisane nawet poza ezoteryka - w jodze, w ajurwedzie. Więc może dla osoby niemej kombinacja mudry + wizualizacja dźwięku + skupienie na odpowiednim obszarze ciała mogłaby zastąpić recytację? 🙂


Odpowiedz
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Zenek54 Zenek54 i Eteryda - mudry to jak najbardziej pełnoprawna praktyka, nie bajki. w tradycji tantrycznej mamy do czynienia z trika: manasa (umysł), vak (mowa) i kaya (ciało). mantra to vak, mudra to kaya, wizualizacja to manasa. jeśli jedno z trzech jest niedostępne, pozostale dwa mogą przejąć większą część pracy. To nie jest moje wymyślanie, to jest opisane.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

o matko to skomplikowne ale logiczne! czyli teoretycznie osoba niema mogłaby np robić mudrę + intensywna wizualizacja i to bedzie dzialac? to jest w ogole niesamowite ze sie nigdy nad tym nie zastanawialm


Odpowiedz
Wpisy: 1003
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

ojej no, no i właśnie to jest sedno - odczucie po stronie odbiorcy podziękowania jest dość dobrze opisane w literaturze bioenergoterapeutycznej. Kiedy ktoś kieruje ku nam autentyczną wdzięczność, Anahata reaguje często przed świadomą analizą sytuacji, bo serce jako centrum energetyczne jest wrażliwe na tzw. ładunek emocjonalny przekazu, niezależnie od jego formy. vishuddha dołącza moim zdaniem dlatego, że wdzięczność wyrażona bez słów angażuje czakrę gardła paradoksalnie mocniej - jest jakiś "wysiłek komunikacyjny" ktory przez to centrum przechodzi. :))


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Eleonorka56 ehe, no i hm, to z Vishuddha mnie trochę zatryzmalo. Mowisz że dziala mocniej bez słów? to by znaczyło że osoby nieme mają silniejszą aktywację czakry gardła przy komunikacji niż osoby mówiące? jakoś to brzmi przekornie ale może w tym jest sens


Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1003

@Goryczka87 niezupelnie tak to rozumiałam, ale to ciekawy kierunek. Raczej chodziło mi o to, że kiedy normalna ścieżka werbalna jest zablokowana, energia szuka ujścia i intensywniej przechodzi przez centrum gardła właśnie jako próba ekspresji. Nie twierdzę że to reguła, to bardziej hipoteza na podstawie kilku przypadków które obserwowałam w pracy. piszę jak czuję


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

@Zenek54 do Vishuddhy używa sie głównie Akashi mudry albo Granthita mudry, ale przyznam szczerze że w roznych źródłach podają rozne rzeczy i sama nie jestem w 100% pewna. no dobrze, protazy pewnie wie lepiej. Generalnie mudry na czakrę gardła angażują kciuk i środkowy palec, ale szczegóły zaleza od tradycji. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

@Zenek54 Eteryda ma racje że jest rozbieżność miedzy tradycjami. Dla Vishuddhy najczesciej wskazywana jest Akashi mudra ale w niektórych liniach buddyjskich stosuje się tez Shankha mudrę, czyli ukształtowanie dłoni przypominające muszlę - i to jest ciekawe bo muszla jest symbolem głosu. Dla praktyki bez mantr właśnie Shankha jest moim zdaniem lepszym wyborem bo symbolika wspiera intencję


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@zurawinka)
Połączone: 2 lata temu

tak w ogóle... a wracajac do mojego pytania bo nikt mi nie odpowiedzial konkretnie - ćwiczę chyba z miesiąc, siedze przez 15-20 minut, powtarzam LAM albo YAM w myslach. i dosłownie nic. ani ciepla, ani mrowienia, nic. czy to normalne że tak długo nic nie czuć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karolcia)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 455

@Zurawinka miesiąc to nie jest długo, naprawde. Ale ważniejsze pytanie - dlaczego wlasnie LAM i YAM? Bo to są czakry ktore w żaden sposob nie są ze sobą powiązane, korzeniowa i serca. Czy skaczysz między nimi czy skupiasz się na jednej? Bo to może być część problemu.


Odpowiedz
(@zurawinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 15

@Karolcia no właśnie skaczę, bo nie wiem na której mi zależy bardziej. Trochę mam wrażenie że wszystkie są do naprawienia 🙂 jak to ustalić od czego zacząć? :P.


Odpowiedz
(@wieslaw)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 339

@Zurawinka zacznij od korzeniowej zawsze, serio. to jest podstawa i bez niej reszta niema solidnego fundamentu. Nawet jesli czujesz że problem jest gdzie indziej, Muladhara najpierw. i daj jej spokojnie kilka tygodni zanim przejdziesz wyzej. niecierpliwosc przy czakrach to klasyczna pułapka, sam w nią wpadalem.


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@pirop65)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam że znowu wchodze z innym pytaniem ale mam jszcze jedną watpliwosc. jak medytuje z mantrą w myslach to sie zastanawiam - czy ta mantra ma mieć jakiś rytm, tempo? bo czasem mi wylatuje z glowy i zacznam myslec o innych rzeczach i potem nie wiem czy to sie liczy czy powinnam zaczynanac od nowa. to strasznie rozbija skupienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@protazy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 370

@Pirop65 Pirop65,to jest wlasnie sedno praktyki japa - ten moment kiedy umysł odchodzi od mantry i trzeba go delikatnie przywrocic, to nie jest błąd, to jest ćwiczenie. Każdy powrót uwagi buduje tę "mięśniową pamięć" skupienia. Tradycyjnie uzywa się mala (różańca) żeby trzymać rytm i wiedzieć gdzie się jest - moze spróbuj z czymś w dłoniach?


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@florka53)
Połączone: 8 miesięcy temu

no dobra, to wracam do wątku który mnie nadal intryguje. @Sigilmistrz06 napisał że poczuł Anahatę i Vishuddhe przy podziękowaniu. Ale czy to nie mogło być po prostu wzruszenie? Bo kiedy ktos nam szzerze dziękuje, to jest emocjonalnie poruszające i serce naturalnie reaguje. Niekoniecznie trzeba tego tłumaczyć przez czakry, prawda? :/.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sigilmistrz06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Florka53 Florka53, oczywiśie że mogło być. nie twierdzę że mam pewnosc co do mechanizmu. ale to odczucie bylo inne od "zwykłego" wzruszenia, cieplejsze i jakby bardziej zlokalizowane, w konkretnym miejscu w klatce. znam swoje ciało na tyle że to mi się wyroznilo. Ale masz racje że bez jakiegoś sposobu weryfikacji to jest czysto subiektywna relacja.


Odpowiedz
(@krysztal)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2139

i tu wlasnie wracamy do punktu ktory poruszałem wcześniej. Subiektywna relacja jest wartosciowa dla samego doswiadczajacego, ale jako argument w dyskusji o mechanizmach dziala slabo. @Florka53 ma rację z tym wzruszeniem - ciepło w klatce piersiowej przy emocji to jest po prostu fizjologia. układ nerwowy, rozszerzenie naczyn. Nie mówię że czakry nie istnieją, mówię że ten konkretny przykład niczego nie dowodzi w żadną stronę.


Odpowiedz
(@goryczka87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Krysztal ale nikt tu niczego nie "dowodzi" chyba? To jest forum ezoteryczne, nie laboratorium. Mozemy dyskutowac o doświadczeniach bez udowadniania ich naukowo, o ile to jest jasne dla wszystkich uczestników. Inaczej możemy zamknąć połowę dzialu.


Odpowiedz
Udostępnij: