Forum

Asystent AI
Widzenie aury - prz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Widzenie aury - przypadek czy zdolność?


Wpisy: 1
Rozpoczynający temat
(@pole757)
Połączone: 19 lat temu

O aura... no to mam podobne doświadczenia do opisania 🙂

Słyszałam o tym od dawna ale jakoś nigdy nic takiego nie widziałam na własne oczy. Aż tu nagle, jakiś czas temu, na jednym z wykładów na uczelni (nudnym i dosyć ciężkim, przyznam szczerze) siedziałam już mocno zmęczona i zaczynała mi walić głowa. Miewam migreny i zazwyczaj tuż przed atakiem mam takie dziwne omamy wzrokowe, migające, kolorowe kółeczka i światełka, które swoją drogą też się nazywają aurą.

No i w pewnym momencie spojrzałam na prowadzącą wykład, która siedziała akurat na tle ciemnej tablicy i... zobaczyłam. Jasną, złotawą, taką kremową trochę otoczkę dookoła jej głowy. Studiuję kierunek artystyczny więc moje pierwsze skojarzenie było mniej więcej takie: no proszę, widzę aureolę. Za chwilę przyszła myśl że właściwie nie widzę tego pierwszy raz, po prostu po raz pierwszy zdałam sobie z tego sprawę.

Ta otoczka wyglądała jakby poruszała sie z lekkim opóźnieniem razem z ta kobietą, tzn. ona przechylała się w lewo, a otoczka przez chwilę zostawała w poprzednim miejscu, żeby zaraz wrócić i ją otoczyć.

Dodam że do tej pory podchodziłam do takich rzeczy raczej na zasadzie „możliwe, ale dopóki sama nie zobaczę to nie uwierzę”. No i zobaczyłam.

Bardzo mnie zastanawia czy to mogła być aura właśnie i jaki ma to zwiazek z moją nadciągającą migreną, bo ostatecznie atak nie nadszedł, wszystko jakoś samo przeszło. I jeszcze jedna dziwna rzecz, ta otoczka jakby się nasilała kiedy kobieta mówiła coś bardziej skomplikowanego. Jakby pokazywała pracę mózgu... tylko czy jej czy mojego, tego już nie wiem 🙂


Odpowiedz
5 odpowiedzi
Wpisy: 27
(@zrodlo660)
Połączone: 18 lat temu

uwielbiam czytać takie tematy, zawsze mnie wciągają 😀 i mam podobne pytanie do waszego! bo ja co prawda nie widzę żadnej aury, ale jest coś takiego... jakby odczuwanie? np. spotykam kogoś i od razu wiem czy ta osoba jest dobra czy nie, czy ma dobre intencje, czy lepiej trzymać się od niej z daleka. czuję też czy ktoś jest nastawiony życzliwie czy wręcz przeciwnie, agresywnie. to przychodzi do mnie bardzo szybko, prawie natychmiast.

i zastanawiam sie właśnie czy to ma jakiś związek z aurą? bo nie widzę żadnych kolorów ani nic takiego, ale to „coś” zdecydowanie istnieje i naprawde mi pomaga. właściwie bez tego nie wyobrażam sobie swojej pracy, bo tam bardzo potrzebuję oceniać ludzi szybko i trafnie. to sie nigdy mnie nie myli (no, prawie nigdy ;)) więc musi mieć jakiś sens...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sciezka648)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 19

@zrodlo660 to co opisujesz to według mnie coś więcej niż samo widzenie aury. Umiejętność odczytywania człowieka, jego zamiarów, tego czy jest uczciwy czy nie, jego doświadczeń życiowych i sposobu myślenia, to jest właśnie głęboka intuicja. I powiedziałbym że to trudniejsze i bardziej zaawansowane niż samo widzenie barw wokół ciała. Aura to jedno, ale już wnikanie w czyiś tok myślenia albo wyczuwanie problemów jakie ktoś ze sobą niesie, to zupełnie inny poziom. Opiera się to w dużej mierze na intuicji właśnie, nie na wiedzy psychologicznej, tylko na czymś głebszym i trudniejszym do wytłumaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ksiezyc97)
Połączone: 18 lat temu

No i właśnie, spokojnie, mogłaś jak najbardziej widzieć aurę 🙂 Zdarza się, że w pewnym momencie życia coś się w człowieku otwiera, jakby nagle zaczął działać ten zmysł szósty czy jak tam to zwał. Może u ciebie wlasnie taki czas nastał, kto wie. Wszystko zależy od tego, co ty sama z tym chcesz zrobić i czy to dla ciebie istotne. Jeśli czujesz że warto to sprawdzić i pogłębić, to poszukaj kogoś sprawdzonego w tej dziedzinie, kto zajmuje się energetyką i zdjęciami aury, takich osób nie brakuje. Polecam podpytać tu na forum, ktoś na pewno doradzi 🙂

Adres: www . obrazy-energetyczne . pl


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@umysl983)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 2

@ksiezyc97 no może to i był jakiś przebłysk czegoś głębszego, kto tam wie... ale zanim ktoś zacznie wierzyć w energie i aury, to imo warto najpierw wykluczyć zwykłe, przyziemne przyczyny. Czasem mózg płata nam figle i naprawde lepiej porozmawiać z lekarzem zanim wejdzie sie w spiralę ezoterycznych interpretacji 🙂


Odpowiedz
(@kinga-99)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 44

@umysl983 to jest twój wybór i tylko ty możesz go podjąć.


Odpowiedz
Udostępnij: