Forum

Asystent AI
Asymetria czakr - k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Asymetria czakr - kiedy jedna strona ciała jest bardziej aktywna

Strona 1 / 2

Wpisy: 555
Rozpoczynający temat
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Zastanawia mnie jedna rzecz, którą zauważam już od jakiegoś czasu podczas medytacji i skanowania swojego pola energetycznego. Czuję wyraźną różnicę między lewą a prawą stroną ciała - lewa wydaje się bardziej otwarta, jakby energetycznie "głośniejsza", prawa natomiast jakby stłumiona albo po prostu cichsza. Dotyczy to chyba każdej czakry, nie tylko jednej. Czy ktoś się z tym zetknął? Zastanawiam się, czy to jest coś niepokojącego, czy może naturalne zjawisko.


Odpowiedz
69 odpowiedzi
Wpisy: 1888
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Asymetria w czakrach to temat, który pojawia się dość rzadko w dyskusjach, a według mnie jest ważniejszy niż się wydaje. Zanim zacznę cokolwiek sugerować - co rozumiesz przez "głośniejsza"? Czujesz tam ciepło, mrowienie, pulsowanie, a może coś innego? To może sporo zmienić interpretację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Lurisk Trudno to opisać słowami, ale najbliżej byłoby powiedzieć, że to jak lekkie wibrowanie. Po lewej stronie mam wrażenie, że energia "płynie", po prawej jakby napotykała opór. Nie boli, nie ma żadnych fizycznych objawów, to czysto sensoryczne odczucie podczas skupienia.


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Lewa strona ciała w wielu tradycjach jest łączona z zasadą recepcji, przyjmowania energii - prawa natomiast z dawaniem, wysyłaniem. Jeśli lewa jest bardziej aktywna, to może znaczyć, że teraz więcej absorbujesz niż wysyłasz na zewnątrz. Ale zaraz - czy to zjawisko jest u ciebie stałe, czy pojawia się tylko podczas konkretnych medytacji albo po konkretnych sytuacjach życiowych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Gituska Raczej stałe, choć nie prowadziłam jakichś super systematycznych obserwacji. Pamiętam, że kilka miesięcy temu nie zwracałam na to uwagi, więc może to coś nowego. Skojarzenie z przyjmowaniem energii jest ciekawe - akurat ostatnio dużo się dzieje w moim życiu, sporo zmian.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale trochę nie rozumiem. Czy czakry w ogóle mają "strony"? Zawsze myślałem, że są rozmieszczone centralnie wzdłuż kręgosłupa, a tu nagle mówi się o lewej i prawej stronie. Czy to coś innego niż te siedem głównych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Vormik Dobre pytanie i wcale nie jest takie podstawowe. Czakry główne faktycznie leżą centralnie, ale mają coś w rodzaju skrzydeł energetycznych, które rozciągają się po obu stronach ciała. Poza tym sama energia w obrębie czakry nie musi być symetrycznie rozłożona. Można to porównać do wirnika - obraca się centralnie, ale intensywność ruchu może być nierówna po różnych stronach.


Odpowiedz
Wpisy: 943
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Dodam tylko, że w niektórych systemach, zwłaszcza tych wywodzących się z tantry, mówi się o nadi - kanałach energetycznych ida i pingala, które biegną spiralnie wokół centralnego kanału sushumna. Ida po lewej, pingala po prawej. To może być źródłem tego, co opisujesz - dominacja jednego kanału nad drugim, niekoniecznie asymetria samej czakry jako takiej. Czy ktoś pracował z tym podejściem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Klaudia05 Pracowałam trochę z technikami pranayamy opartymi właśnie na nadi shodhana, czyli naprzemiennym oddychaniu przez nozdrza. Mam wrażenie, że to naprawdę wyrównuje coś w ciele - ale nigdy nie byłam pewna, czy to faktycznie dotyczy kanałów energetycznych, czy po prostu fizjologii układu nerwowego. Jak ty to rozróżniasz?


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Gituska Szczerze? Myślę, że to pytanie trochę fałszywie zakłada, że jedno wyklucza drugie. Fizjologia i energetyka mogą być różnymi opisami tego samego zjawiska. Ale wracając do pytania z tematu - czy znasz kogoś, kto miał taką trwałą dominację jednej strony i wie, skąd to się wzięło?


Odpowiedz
Wpisy: 1024
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

A może to ma związek z dominującą ręką? Jestem praworęczna i moja prawa strona zawsze wydaje mi się bardziej... aktywna, nie wiem jak to inaczej nazwać. Czytałam gdzieś, że dominująca ręka to "ręka dawania", więc może dlatego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Larkis Z leworęcznymi jest wtedy odwrotnie? Nie wiem, czy to takie proste. Znam osoby leworęczne, które mówią o prawej stronie jako aktywniejszej. Dominacja ręki a dominacja kanału energetycznego to nie musi być to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek z ciekawością, bo temat mnie wciągnął, choć zwykle poruszam się w innych rejonach. Chciałem zapytać - czy ta asymetria, o której mówi Helena82, w jakiś sposób przekłada się na codzienne funkcjonowanie? Mam na myśli nie tylko medytację, ale coś namacalnego, emocje, relacje, zdrowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Argos To dobre pytanie i właśnie to chciałam zbadać. Mam wrażenie, że jestem ogólnie dobra w przyjmowaniu, ale gorzej idzie mi wyrażanie siebie na zewnątrz - dawanie, inicjowanie. Nie wiem, czy to korelacja, czy po prostu nakładam schemat na swoje obserwacje, bo usłyszałam o lewej stronie i recepcji.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to mnie zastanawia - skąd w ogóle wiemy, że te interpretacje są prawdziwe? Lewa strona to recepcja, prawa to dawanie... Skąd to pochodzi? Ktoś to kiedyś zmierzył, czy to po prostu tradycja przekazywana dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Micela To jest uczciwe pytanie. Nie ma tu pomiarów w sensie naukowym. Te interpretacje wywodzą się z różnych tradycji - taoizm, ajurweda, joga - i są wewnętrznie spójne w obrębie każdej z nich, ale wzajemnie się różnią w szczegółach. Część osób traktuje to jako mapę roboczą, nie jako absolut. Ja tak to stosuję - jeśli działa w praktyce, użyteczne.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Mam podobne doświadczenie co Helena82, ale odwrotnie - u mnie prawa strona jest "głośniejsza". I długo szukałem dlaczego, aż natknąłem się na koncepcję, że po przebytych urazach emocjonalnych związanych z kobiecą stroną rodziny - matka, babka - lewa może się niejako zamknąć. Nie twierdzę, że to pewnik, ale pasowało do mojej sytuacji. Czy u ciebie jest coś takiego w historii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Whisper Hmm, to ciekawy trop. Relacja z matką u mnie zawsze była skomplikowana. Nie chcę za szybko przyklejać etykietki, ale ta korelacja jest warta przemyślenia. A u ciebie - czy po odkryciu tej przyczyny coś się zmieniło w energetyce?


Odpowiedz
Wpisy: 969
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, może głupie pytanie, ale jak w ogóle sprawdzić, która strona jest bardziej aktywna? Nie czuję nic podczas medytacji, dosłownie nic. Czy to się da wyczuć bez jakiegoś długiego treningu?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 902

@Nibir Mnie też zajęło sporo czasu, zanim zaczęłam cokolwiek czuć. Ale podoba mi się to pytanie, bo też ciekawi mnie - od czego zacząć, żeby w ogóle zacząć to obserwować? Czy Helena82 albo ktoś bardziej doświadczony mógłby powiedzieć, jak to u siebie wykrył?


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Nibir Nie pytanie jest głupie, bo sama długo nie wiedziałam, jak to robić. Zaczęłam od skanowania ciała podczas medytacji - kładziesz uwagę na różne obszary i po prostu obserwujesz, czy jest gdzieś różnica w odczuciach. Nie oczekujesz niczego konkretnego, tylko rejestrujesz. Mnie zajęło kilka tygodni regularnej praktyki, zanim zaczęłam wychwytywać te subtelne rzeczy. I nadal nie jestem pewna, czy interpretuję to dobrze.


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Nibir Dodam do tego, co Helena82 napisała - wiele osób zaczyna od dłoni, bo dłonie są stosunkowo czułe. Trzymasz prawą dłoń po lewej stronie ciała, potem po prawej i sprawdzasz, czy temperatura, mrowienie albo jakiekolwiek odczucie jest różne. To bardzo prymitywna metoda, ale daje jakiś punkt wyjścia. Czy próbowałeś kiedyś czegoś podobnego?


Odpowiedz
(@nibir)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 969

@Lurisk Nie, nie próbowałem. Ale brzmi to może za prosto - czy temperatura dłoni to naprawdę czakry, czy po prostu krążenie krwi? Bo lewa i prawa strona ciała mogą się różnić temperaturą z powodów czysto fizycznych.


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Nibir No właśnie, to jest to samo pytanie, które Micela wcześniej zadała w innym kontekście. I nie ma tu łatwej odpowiedzi. Temperatura może być i jednym, i drugim, albo i jednym, i drugim jednocześnie. Kluczowe chyba jest to, żeby zacząć w ogóle zwracać uwagę, a potem stopniowo uczyć się rozróżniać.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Trochę mnie ta odpowiedź niepokoi, bo jeśli nie możemy odróżnić odczucia energetycznego od fizjologicznego, to jak w ogóle wiemy, że obserwujemy to, co myślimy, że obserwujemy? Helena82, kiedy opisujesz tę asymetrię u siebie - czy jesteś w stanie powiedzieć, że to na pewno nie jest po prostu napięcie mięśniowe albo inne fizyczne odczucie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Micela Szczerze? Nie jestem w stanie tego wykluczyć. I chyba właśnie dlatego ten temat mnie tak wciąga, bo sama nie wiem, jak to rozróżnić. Napięcie mięśniowe jest inne w dotyku, ale to, co ja czuję, jest bardziej... wewnętrzne? Ale rozumiem, że to brzmi jak kołowanie w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 943
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wtrącę się w tę wymianę, bo myślę, że pytanie Miceli dotyka czegoś ważnego, ale może być też trochę nieprecyzyjne. Nawet w tradycyjnych systemach nikt nie twierdził, że doznania energetyczne są oddzielne od ciała - one są przez ciało, a nie obok ciała. Więc rozróżnienie "fizyczne versus energetyczne" może być fałszywym dualizmem. Ale to oczywiście nie rozwiązuje kwestii weryfikacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Klaudia05 To ciekawe ujęcie, ale mam pytanie - jeśli jedno przechodzi przez drugie, to jak w ogóle zrozumieć asymetrię, o której mówi Helena82? Bo jeśli lewa strona ciała jest fizycznie taka sama jak prawa, skąd różnica w odczuciach?


Odpowiedz
Wpisy: 1024
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Może to nie jest o tym, że ciało jest inne, tylko że uwaga jest rozkładana nierówno? Jak ja skupiam się na lewej ręce, to tam od razu czuję więcej. Może Helena82 po prostu ma nawyk kierowania uwagi w lewo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Larkis Myślałam o tym, ale to odczucie pojawia się bez specjalnego skupiania - właśnie podczas zwykłego siedzenia, nie podczas skupionej obserwacji. Choć oczywiście może to być nawyk uwagi, którego sama nie zauważam.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego, o czym wspominałem wcześniej - u mnie ta asymetria też nie była czymś, co "znajdowałem" podczas skanowania. Pojawiała się sama podczas pracy z oddechem. I właśnie wtedy zaczęło mi to przypominać coś, co gdzieś czytałem o zablokowaniach. Ale chcę zapytać Klaudia05 - czy w tym, co znasz z tradycji, jest jakaś wskazówka, kiedy asymetria to normalny etap, a kiedy coś wartego uwagi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Whisper To zależy od systemu, ale generalnie różne tradycje rozróżniają dwa typy asymetrii - tę wynikającą z aktualnego stanu, czyli chwilowe przesunięcia energii, i tę strukturalną, głębszą. Ta pierwsza znika po sesji, wyciszeniu, zmianie trybu dnia. Ta druga utrzymuje się niezależnie od stanu. Czy ktoś z was ma wrażenie, że to, co obserwuje, zmienia się zależnie od dnia albo okoliczności?


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Klaudia05 U mnie tak - są dni, kiedy ta różnica między stronami jest wyraźniejsza, i takie, kiedy prawie jej nie ma. Zazwyczaj koreluje to z poziomem stresu. Ale nie wiem, czy to znaczy, że moja asymetria jest "chwilowa", bo przecież stres też bywa chroniczny.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale to, co Klaudia05 napisała o asymetrii strukturalnej - czy to jest coś, czym powinnam się martwić? Bo trochę brzmi poważnie. Mam na myśli, czy taka głębsza asymetria to coś negatywnego z punktu widzenia tych tradycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Lunarna Nie za szybko z tym martwisz. Asymetria strukturalna nie jest z automatu czymś złym - to po prostu określony wzorzec energetyczny. Może wynikać z dominacji ręki, z historii życiowej, ze sposobu przetwarzania emocji. Pytanie nie jest "czy to złe", tylko "czy mi to nie służy".


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Słuchałem dotąd tego wątku i chcę dodać coś z innej perspektywy. W wielu tradycjach mądrościowych asymetria w ogóle jest traktowana jako naturalny stan - tylko zachodnia medycyna i część popularnej duchowości ma obsesję na punkcie symetrii jako ideału. Czy ktoś tu pracował kiedyś z systemem, który aktywnie używa asymetrii zamiast ją korygować?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Arat To bardzo trafne pytanie. Tantra leworęczna - vamachara - jest właśnie takim systemem, który celowo operuje po lewej stronie, tej zazwyczaj traktowanej jako receptywna albo nawet zakazana. Ale to dość specyficzna ścieżka. Czy masz na myśli coś bardziej dostępnego w praktyce?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Klaudia05 Nie tylko tantrę, raczej zadałem to pytanie, bo zastanawia mnie, czy dyskusja, którą prowadzimy, nie jest zbyt mocno zakotwiczona w przekonaniu, że cel to symetria. Helena82 od początku pyta o asymetrię, jakby coś było nie tak - a może nic nie jest?


Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Arat Dobry punkt. Chyba faktycznie pytałam o to z lekkim niepokojem, jakby asymetria była problemem. Ale teraz jak to czytam, to może chodziło mi bardziej o zrozumienie, co to znaczy, nie o to, że trzeba to naprawić. Choć nadal jestem ciekawa, czy ta konkretna konfiguracja u mnie - aktywniejsza lewa - ma jakieś praktyczne znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Nie jestem pewien, czy dobrze rozumiem - jeśli asymetria niekoniecznie jest problemem, to po co w ogóle się nią zajmować? Pytam serio, bo trochę zgubiłem wątek. Czy chodzi o to, żeby ją zrozumieć i ewentualnie coś z nią zrobić, czy tylko żeby wiedzieć, że istnieje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Vormik Myślę, że chodzi o świadomość, bo ona sama w sobie zmienia relację z ciałem i energią. Nie musisz niczego "naprawiać", żeby wiedza była użyteczna. Chociaż zgadzam się, że granica między obserwowaniem a szukaniem problemu jest cienka i łatwo ją przekroczyć.


Odpowiedz
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 375

@Gituska Ale właśnie to mnie zastanawia - skoro sama nie wiesz, czy twoja asymetria jest chwilowa czy strukturalna, to jak w ogóle można to rozróżnić w praktyce? Czy jest jakiś sposób, żeby to sprawdzić, czy to zawsze pozostaje w sferze domysłów?


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Micela To jest właściwe pytanie. Jednym ze sposobów, który pojawia się w różnych tradycjach, jest obserwacja przez dłuższy czas - czy wzorzec wraca po tym, jak życie się uspokaja. Jeśli po tygodniu urlopu, dobrego snu, mniejszego napięcia asymetria zostaje taka sama - to raczej strukturalna. Ale mam pytanie zwrotne: czy komuś tutaj udało się rzeczywiście przeprowadzić taką obserwację i wyciągnąć z niej wnioski?


Odpowiedz
Wpisy: 1657
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja próbowałam coś takiego robić przez jakieś dwa tygodnie, robiłam notatki. I faktycznie - w spokojniejszym okresie różnica między stronami była mniejsza, ale nie znikała całkowicie. Nie wiem, co z tego wyciągnąć, bo to był tylko jeden eksperyment, no i byłam własnym obserwatorem, co jest problematyczne z oczywistych powodów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Gituska A czy podczas tych notatek byłaś w stanie opisać, co konkretnie się zmieniało? Bo "różnica była mniejsza" może oznaczać wiele rzeczy - ciepło, napięcie, poczucie przepływu, coś innego?


Odpowiedz
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Lurisk Głównie to było odczucie ciężkości po lewej stronie klatki piersiowej - takie bycie bardziej "załadowaną" z tej strony. W spokojniejszych dniach ta ciężkość trochę odpuszczała, ale sama strona nadal wydawała mi się bardziej aktywna, tylko mniej przeciążona. Nie wiem, czy to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 555
Rozpoczynający temat
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

To co opisuje Gituska jest bardzo podobne do tego, co ja czuję. To słowo "ciężkość" dobrze to oddaje. Nie jest to ból, nie jest to napięcie mięśniowe w klasycznym sensie - bardziej jak gęstość po jednej stronie. Zastanawiam się teraz, czy to, co opisujemy jako "bardziej aktywne", może być właśnie tym - większą gęstością, a nie większą swobodą przepływu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Helena82 właśnie - "bardziej aktywne" jest problematycznym określeniem, bo zakłada, że aktywność jest czymś pozytywnym. Ale co jeśli ta strona jest bardziej aktywna właśnie dlatego, że jest zablokowana i energia się tam kumuluje zamiast płynąć? To byłoby aktywne w znaczeniu "zajęte", nie "otwarte".


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Arat Czyli mówimy o czymś jak korek na autostradzie - dużo ruchu, ale nie w dobrą stronę? To by zmieniało całą rozmowę, bo do tej pory chyba zakładaliśmy, że "więcej aktywności" równa się "bardziej otwarte". Czy to jest standardowe rozumienie w tych tradycjach?


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Vormik Nie ma jednego standardowego rozumienia, szczerze mówiąc. W różnych systemach "aktywna czakra" może oznaczać i nadczynność, i normalną, zdrową aktywność. To jest właśnie jeden z tych terminów, które brzmią prosto, a w praktyce są bardzo niejednoznaczne. Dlatego wolę pytać o konkretne odczucia niż operować takimi kategoriami.


Odpowiedz
Wpisy: 1024
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to i myślę, że może w ogóle powinniśmy zapytać, jak Helena82 pierwotnie to opisywała. Bo wątek poszedł w stronę "aktywne czy zablokowane", ale czy Helena82 czuje ciepło, ciężkość, mrowienie, a może coś zupełnie innego? Bo każde z tych odczuć mogłoby wskazywać na co innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 555

@Larkis Dobra uwaga. U mnie to jest przede wszystkim ciepło i takie poczucie... bardziej obecności z tej lewej strony. Jakby lewa połowa była bardziej "tu". Trochę mrowienie w nadgarstku, ale to pojawia się rzadziej. Ciężkości raczej nie czuję - to bardziej buzowanie niż ciężar.


Odpowiedz
Wpisy: 2293
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

To "buzowanie" mnie zatrzymuje. Bo ja miałem bardzo podobne odczucia i przez długi czas myślałem, że to jest znak otwartości energetycznej, a potem ktoś na warsztacie zwrócił mi uwagę, że mogło to być po prostu napięcie układu nerwowego. I nie wiem do dziś, które z tych wyjaśnień jest bliższe prawdy, bo obydwa pasowały do mojej sytuacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 375

@Whisper I co zrobiłeś z tą informacją? Bo trochę brzmi jak impas - masz dwa możliwe wyjaśnienia i żadnego sposobu, żeby zdecydować między nimi.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2293

@Micela Szczerze? Przestałem próbować zdecydować. Zacząłem pracować z oddechem i obserwować, co się zmienia, bez zakładania z góry, czym to jest. Może to nie jest odpowiedź, której szukasz, ale mi to pomogło przestać kręcić się w kółko.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie, które pewnie brzmi naiwnie, ale czy ta asymetria, o której mówicie - lewa strona bardziej aktywna - jest jakoś powiązana z tym, że większość ludzi jest praworęczna? Bo zastanawiam się, czy nie ma tu po prostu fizycznej różnicy w tym, jak używamy ciała na co dzień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Lunarna Nie brzmi naiwnie. To jest rozsądna hipoteza. Część osób pracujących z ciałem rzeczywiście zauważa, że strona niedomionująca bywa bardziej "głośna" w sensie odczuć, właśnie dlatego że mniej jej używamy i może gromadzić napięcie w inny sposób. Ale to by znaczyło, że u leworęcznych wzorzec byłby odwrotny - a czy ktoś tutaj jest leworęczny i ma doświadczenie z tym tematem?


Odpowiedz
Wpisy: 495
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Ja jestem leworęczny i czytam ten wątek z ciekawością. U mnie jak skanowałem, to nie czułem jakiejś szczególnej różnicy między stronami, ale też nie wiem, czy to cokolwiek znaczy, bo może po prostu nie jestem wystarczająco wrażliwy na te odczucia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Argos Ale to jest ciekawy głos, nawet jeśli "nie czułem różnicy" - bo brak asymetrii to też jest wynik. Czy to był jeden raz, czy próbowałeś kilkukrotnie w różnych sytuacjach?


Odpowiedz
(@argos)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 495

@Gituska Raczej kilka razy, ale zawsze podczas takiego samego rytualnego skanowania, więc może kontekst był zbyt podobny, żeby zaobserwować coś ciekawego. Powinienem spróbować w zupełnie zwykłych sytuacjach, tak jak Helena82 opisuje, że u niej to pojawia się samo.


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego, skąd bierze się asymetria - mam wrażenie, że w tej rozmowie mieszamy kilka różnych możliwych przyczyn i każda wymagałaby innego podejścia. Fizyczna strona dominująca to jedno, historia emocjonalna to drugie, a może jeszcze coś trzeciego. Helena82, czy masz jakieś poczucie, z której z tych warstw pochodzi twoja asymetria - albo czy w ogóle coś ci się nasuwa na ten temat?


Odpowiedz
Wpisy: 555
Rozpoczynający temat
(@helena92)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Arat jest ważne i chyba powinniśmy to rozgryźć, zanim pójdziemy dalej. Bo faktycznie - opisując moją lewą stronę jako "bardziej aktywną", zakładałam, że to jest jakiś stan charakterystyczny dla mnie, ale nie zastanawiałam się głębiej, czy to aktywność z powodu otwartości, czy z powodu zablokowania. Jak to w ogóle odróżnić? Czy jest jakaś różnica w jakości odczucia?


Odpowiedz
Wpisy: 943
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

To jest właśnie to pytanie, przy którym większość systemów pracy z czakrami się rozchodzi. Część tradycji mówi, że nadczynność czakry daje odczucia intensywne, ale nierówne - takie impulsy, skoki, nieregularność. Zdrowa aktywność miałaby być bardziej płynna i stała. Ale szczerze - to rozróżnienie jest na poziomie teorii znacznie łatwiejsze niż w praktyce przy własnym ciele.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gituska)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 1657

@Klaudia05 A czy ta "nieregularność" to jest coś, co można faktycznie poczuć, czy raczej coś, co wnioskujesz po czasie na podstawie wzorców? Bo jak siedzę i skanuje przez kilkanaście minut, to nie wiem, czy to, co czuję, jest regularne czy nie - nie mam punktu odniesienia.


Odpowiedz
(@klaudia05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 943

@Gituska Właśnie - i to jest problem z jednorazowym skanowaniem. Żeby mówić o regularności albo jej braku, potrzebujesz serii obserwacji w różnych stanach. Jedno skanowanie daje ci snapshot, nie wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 1888
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wracając do pytania Heleny82 o to, jak odróżnić otwartość od zablokowania - zastanawiam się, czy zamiast próbować to klasyfikować na poziomie odczuć, nie lepiej patrzeć na to, co ta asymetria robi w życiu. Jeśli lewa strona jest "bardziej aktywna" i jednocześnie masz wrażenie, że coś utknęło, nie płynie - to jest inna sytuacja niż gdy ta aktywność idzie w parze z poczuciem przepływu i lekkości.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 375

@Lurisk Ale jak masz to ocenić? "Poczucie przepływu" to bardzo subiektywne. Czy masz jakiś konkretny sposób, żeby to sprawdzić?


Odpowiedz
(@lurisk)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 1888

@Micela Nie ma testu, który da jednoznaczną odpowiedź, i to jest ważne żeby powiedzieć wprost. To raczej pytanie pomocnicze - czy te odczucia z lewej strony towarzyszą ci kiedy jesteś otwarta i spokojna, czy głównie kiedy jesteś zmęczona, przeciążona, po trudnych emocjach? Bo kontekst dużo mówi.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: