Forum

Asystent AI
Wyczerpanie energet...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wyczerpanie energetyczne - objawy i przyczyny

Strona 3 / 3

Wpisy: 45
(@justynka58)
Połączone: 12 miesięcy temu

To co opisujesz brzmi poważnie. Czy on w ogóle wie że to widzisz? Że się tym martwisz? Bo może zanim cokolwiek proponować, najpierw warto po prostu powiedzieć mu że go widzisz w tym stanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Justynka58 Właśnie. I to jest coś co działa niezależnie od afirmacji, czakr czy czegokolwiek. Bycie zauważonym kiedy się jest wyczerpany energetycznie to już jest forma uzdrowienia, dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@thalia)
Połączone: 1 rok temu

To mi przypomina że gdzieś czytałam o tym jak wyczerpanie energetyczne często idzie w parze z poczuciem niewidzialności. Jakby człowiek tracił nie tylko siłę, ale też poczucie że jest obecny dla innych. Czy to pasuje do tego co ktoś z was obserwował u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 509
Rozpoczynający temat
(@pranava)
Połączone: 1 tydzień temu

U mnie tak było. Przy głębokim wyczerpaniu miałem wrażenie że mówię i nikt nie słyszy. Albo że moja energia jest tak niska że jakby znikam z przestrzeni. Trudno to opisać inaczej niż właśnie przez energię.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@karolcia51)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i zastanawiam się. To wyczerpanie energetyczne, o którym mówicie — czy to jest coś co można pomylić ze zwykłym przemęczeniem? Po czym w ogóle to odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Karolcia51 Dobre pytanie i myślę że to jeden z kluczowych problemów w tej rozmowie. Dla mnie różnica jest taka, że zwykłe zmęczenie odpuszcza po odpoczynku. Przy wyczerpaniu energetycznym możesz spać dziesięć godzin i wstawać z tym samym ciężarem co kładłaś się.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

Ale to też jest objaw depresji. Nie mówię żeby diagnozować, tylko że granica jest chyba niewyraźna i to jest mój problem z całą tą rozmową. Czy my rozmawiamy o czymś osobnym od stanu psychicznego, czy po prostu inaczej to nazywamy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 509

@Benedyk Dla mnie to nie są rozdzielne rzeczy. Stan energetyczny i psychiczny to różne opisy tego samego człowieka. Wyczerpanie energetyczne może się manifestować jako depresja, lęk, bóle, brak motywacji. Pytanie nie jest 'co to jest naprawdę', tylko z jakiego poziomu chcesz z tym pracować.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@karolcia51)
Połączone: 10 miesięcy temu

To znaczy że wyczerpanie energetyczne i depresja mogą wyglądać tak samo z zewnątrz, ale skąd wiadomo od czego zacząć pomagać? Jeśli ktoś taki jak znajomy Antosa przyszedłby do mnie, to co się w ogóle robi najpierw?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swarog89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Karolcia51 Najpierw słuchasz. To brzmi banalnie, ale naprawdę — zanim dotkniesz energii, zanim zaproponujesz cokolwiek, musisz wiedzieć co ta osoba czuje, nie co ty widzisz w jej aurze. Zrobiłem kiedyś błąd że zacząłem od razu od oczyszczania i człowiek się poczuł... naruszony. Jakby mu weszłam bez pukania.


Odpowiedz
(@thalia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 131

@Swarog89 Poczekaj, powiedziałeś że 'dotknięcie energii' jest czymś oddzielnym od słuchania. Ale czy słuchanie to nie jest już praca z energią? Skąd to rozróżnienie?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@swarog89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dobre pytanie. Chyba mam na myśli to że słuchanie jest wejściem przez świadomość, a oczyszczanie aury to wejście przez pole energetyczne. Choć masz rację że to połączone. Może to sztuczny podział.


Odpowiedz
Wpisy: 509
Rozpoczynający temat
(@pranava)
Połączone: 1 tydzień temu

Wracając do Benedyka i jego pytania o granicę z depresją — dla mnie ta granica nie powinna decydować o tym czy pomagamy energetycznie czy nie. Decyduje to, czego człowiek sam chce i czy to co robimy nie zastępuje mu czegoś czego naprawdę potrzebuje, na przykład kontaktu z lekarzem.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

No i to jest właśnie mój problem z całą tą dyskusją. Mówimy o nauce afirmacji u młodszych, o pracy z energią, o oczyszczaniu — ale czy ktoś powiedział wprost że to nie jest substytut leczenia? Bo jak ktoś jest tak wykończony jak ten znajomy Antosa, to może potrzebować pomocy której my mu nie damy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antos85)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Benedyk Nie, nie powiedziałem tego wprost, ale myślę o tym. Nie próbuję go 'uleczyć' zamiast lekarza. Bardziej czuję że jest coś co mogłem zrobić jako znajomy, coś prostego, i tego nie robiłem. To może być chociażby to co mówiła Justynka — że on po prostu wie że go widzę.


Odpowiedz
Wpisy: 45
(@justynka58)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie tego chciałam się upewnić. Że zanim pojawi się cokolwiek z afirmacjami, czakrami, oczyszczaniem — najpierw jest zwykły kontakt. Mam wrażenie że ta rozmowa trochę się urwała od tego co Antos powiedział na początku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Justynka58 Masz rację że odpłynęliśmy. Ale też Karolcia zadała pytanie które siedzi mi w głowie: po czym odróżnić wyczerpanie energetyczne od przemęczenia jeśli objawy są podobne. I wydaje mi się że to jest kluczowe dla całego tematu, bo jeśli nie umiemy tego rozróżnić, to nie wiemy kiedy pracować energetycznie a kiedy powiedzieć 'idź do lekarza'.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@karolcia51)
Połączone: 10 miesięcy temu

Właśnie, bo Znachorz zaczął odpowiadać na moje pytanie i gdzieś to zginęło. Mówiłeś coś o spaniu dziesięć godzin i wstawaniu z tym samym ciężarem. Czy to jest zawsze oznaka wyczerpania energetycznego, czy to jeden z sygnałów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Karolcia51 Jeden z sygnałów, nie jedyny. Dla mnie tym co odróżnia jest to że przy wyczerpaniu energetycznym odpoczynek fizyczny nie daje ulgi. Ale też jest coś innego — jakiś brak zakotwiczenia. Jakbyś był obecny w sensie fizycznym, ale gdzieś twoja energia nie trzyma się ciała. Trudno to opisać precyzyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@thalia)
Połączone: 1 rok temu

To 'brak zakotwiczenia' brzmi dla mnie jak dysocjacja, nie jak coś energetycznego. Czy nie jest tak że to co opisujesz ma nazwę w psychologii i niekoniecznie wymaga wyjaśnienia przez pola energetyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 509
Rozpoczynający temat
(@pranava)
Połączone: 1 tydzień temu

To może być dysocjacja i jednocześnie brak zakotwiczenia energetycznego. To nie są wykluczające się opisy. Ale Thalia, rozumiem skąd ta ostrożność. Chcesz żebyśmy nie przykrywali nazw energetycznych nad czymś co wymaga innej pomocy?


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@thalia)
Połączone: 1 rok temu

Tak, dokładnie o to mi chodzi. I nie mówię że praca energetyczna jest zła — mówię że nie wiem kiedy ona wystarczy a kiedy nie wystarczy. I mam wrażenie że w tym wątku nikt tego jasno nie mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@benedyk)
Połączone: 2 lata temu

No i mam to samo poczucie. Choć z drugiej strony — może to jest uczciwa odpowiedź? Że nie wiemy? Bo jeśli ktoś by tu powiedział 'po takich i takich objawach rób to i to', to bym się chyba bardziej martwił niż teraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swarog89)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Benedyk Tego że nie wiemy pewnie nikt ci tu nie powie wprost, bo każdy ma swoje doświadczenie i na jego podstawie coś twierdzi. Ale masz rację. Ja na przykład widzę u siebie pewne wzorce, ale nie wiem czy działają tak samo u każdego.


Odpowiedz
Wpisy: 509
Rozpoczynający temat
(@pranava)
Połączone: 1 tydzień temu

Chcę wrócić do pytania Antosa o uczenie kogoś bliskiego afirmacji przy wyczerpaniu energetycznym, bo to był pierwotny temat. Zastanawiam się teraz czy w ogóle afirmacje są tu najlepszym wejściem, skoro ta osoba jest tak nisko energetycznie. Może najpierw coś prostszego — oddech, zatrzymanie się. Afirmacja wymaga pewnego minimum siły żeby w ogóle wejść.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: