Forum

Asystent AI
Wampiryzm energetyc...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wampiryzm energetyczny - czy osoby mogą nieświadomie czerpać naszą energię

Strona 1 / 2

Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam taką koleżankę z pracy i za każdym razem jak z nią porozmawiam przez dłużej niż pół godziny to wychodzę z tego spotkania kompletnie wykończona. Dosłownie jakby ktoś mi odkręcił kran i wypuścił całą energię. Ona sama pewnie nie zdaje sobie z tego sprawy bo jest po prostu... taka. Ciągle narzeka,wciąga w swoje problemy, wymaga uwagi. I zaczęłam się zastanawiać czy to jest właśnie ten słynny wampiryzm energetyczny o którym tyle się czyta, czy może po prostu jestem zmęczona jej towarzystwem i tyle. czy ktoś ma doświadczenie z taką osobą w swoim otoczeniu? I czy da się w ogóle określić czy ktoś robi to nieświadomie czy celowo?


Odpowiedz
82 odpowiedzi
Wpisy: 65
(@pelagijka)
Połączone: 3 lata temu

To bardo częste zjawisko i nie trzeba od razu zakładać złych intencji. większość tzw. wampirów energetycznych działa zupełnie nieświadomie - po prostu ich pole energetyczne ma niedobory i uzupełnia je kosztem innych. Taka osoba sama często czuje się chronicznie zmęczona, pusta w środku, i instynktownie szuka kontaktu z ludźmi ktorzy mają stabilną aurę. Pytanie jest inne - jak reagujesz zaraz PO tej rozmowie? Czy to zmęczenie jest takie ogólne czy masz jakiś konkretny objaw, np. bol glowy, ciężkość w klatce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Pelagijka ból głowy to tak,zawsze po dłuższej rozmowie z nią. Głównie z tyłu głowy, taki tępy ucisk. I mam wrażenie że muszę potem pobyć sama przez jakiś czas żeby dojść do siebie. Z innymi ludźmi nawet po całym dniu razem tego nie mam


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@obsydianka-ka)
Połączone: 3 lata temu

o mam tak samo z jedną osoba z rodziny 😮 za kazdym razem po rozmowie czuje sie jak wycisnięta cityryna, sorry cytryna. myslalam ze to tylko ja tak mam. a czy można sie jakos przed tym zabezpieczyć czy trzeba unikac tej osoby?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Hm, tylko zanim przejdziemy do zabezpieczeń to chciałabym zapytać - skąd pewność że to energia a nie poprostu psychologia? Bo opisana sytuacja brzmi jak klasyczna osoba z tendencją do zrzucania problemów na innych co jest wyczerpujące emocjonalnie, ale niekoniecznie energetycznie. Nie mówię że nie wierzę w bioenergię wogóle, ale moze warto odroznic te dwie rzeczy zanim zacznie sie szukac ochrony w kamieniach albo tarczach. :/


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@pelagijka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Paprotka to na prawde nie jets takie albo-albo. Psychologia i energia to nie sa oddzielne szuflady. Emocje maja przełożenie na ciało energetyczne i odwrotnie. osoba ktora emocjonalnie wysysa uwage robi to tez energetycznie, bo emocje to część pola bioenergetycznego. Rozdzielanie tych dwoch warstw na potrzeby dyskusji jest ok, ale w praktyce dzialaja razem.


Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 728

@Pelagijka Ok, rozumiem że nie twierdzisz że to osobne rzeczy. Ale moje pytanie zostaje - jak w praktyce odróżnić że to energia a nie emocje? Bo objaw „jestem zmęczona po rozmowie z trudną osobą” pasuje do obu wyjaśnień jednakowo. Nie mówię że jedno jets prawdziwe a drugie nie, pytam serio o metodę.


Odpowiedz
(@pelagijka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Paprotka metoda którą znam to obserwacja wlasnych czakr - konkretnie splotu slonecznego - w czasie kontaktu. Część ludzi czuje wyraźne ściśnięcie albo chłód w tym miejscu przy kontakcie z osoba która pobiera. To oczywiście wymaga pewnej wrazliwosci i praktyki, nie kazdy to poczuje od razu. nie twierdzę że to nieomylny test, ale to jets bardziej specyficzne niż ogólne zmeczenie.


Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Pelagijka a ja właśnie mam to ściśnięcie ale nie wiedziałam ze to może być z tym zwiazane. u mnie to się pojawia przy kilku osobach. jak można rozwinąć tę wrażliwość? bo chciałabym wiedzieć na pewno a nie tylko zgadywac


Odpowiedz
(@wienczyslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Paprotka no właśnie, ale Paprotka ma rację w tym sensie że dużo osób od razu pakuje wszystko co nieprzyjemne pod kategorię wampiryzmu energetycznego, zamiast powiedzieć po prostu - ta osoba jets trudna i mnie męczy. powiem szczerze, to nie jest to samo co ktoś kto aktywnie, nawet nieświadomie, pobiera energię. Jak odróżniacie jedno od drugiego? Bo dla mnie to ważne pytanie w tej dyskusji.


Odpowiedz
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Wienczyslawa Masz racje ze to wymaga rozroznienia. klasycznym sygnalem nieswiadomego pobierania energii jets to ze samo przebywanie z osoba - nawet bez rozmowy,nawet w ciszy - jest wyczerpujace. jesli zmeczenie pojawia sie TYLKO gdy ktos narzeka albo czegos wymaga, to bardziej psychologia niz energia. Jesli czujesz odplyw nawet gdy siedzicie spokojnie obok siebie, to juz inny temat. Oczywiscie jedno nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

ja czytałam ze taki bol głowy z tyłu to może być czakra gardła albo korony? ze jak ktoś pobiera enrgie to te czakry pierwsze dostają razy. czy ktos wie czy to prawda bo nie jestem pewna


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@fluorytka76)
Połączone: 4 lata temu

ojej, to jest temat ktury mnie bardzo dotyczy bo mam w swoim życiu chyba takie dwie osoby. Jedna to znajoma ze studiów - przy niej czuję się dobrze, ale zawsze po rozstaniu jestem kompletnie pusta i dziwnie smutna bez powodu, jakby ktoś wyciągnął korek z wanny. A druga to mój własny brat i przy nim mam jeszcze gorzej, bo on w ogóle nie mówi o problemach, jest cichy, ale coś jest w tym kontakcie że po każdej rodzinnej kolacji śpię potem 10 godzin. Nie wiem co o tym myśleć, trochę mi głupio tak mówić o własnym bracie.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

a czy ten wampiryzm moze działać tesz przez telefon albo przez internet? bo mam koleżankę z którą prawie się nie widuję ale nasze rozmowy na gg też mnie wykańczają podobnie jak te na żywo


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

matko,to jets akurat dobre pytanie i chętnie bym tesz poznała odpowiedź. bo jak czytam o rozpoznawaniu wampiryzmu energetycznego to wszędzie sa te same symptomy co przy zwykłym zmęczeniu kontaktem z trudnym człowiekiem. no to jak? czy jest jakiś sygnał ktury jest specyficzny wlasnie dla energii?


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Słyszałam że jednym ze sposobow jets obserwowanie czy zmęczenie pojawia się natychmiast po nawiązaniu kontaktu, jeszcze zanim padnie pierwsze slowo. Jakby samo wejście w pole tej osoby juz coś robilo. Czy tak miały te osoby co pisaly wczesniej? Bo to mogłoby trochę odpowiedzieć na pytanie Paprotki.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

szczerze to nie wiem czy to od razu bo zawsze najpierw gadamy o zwykłych rzeczach i póżniej dopiero zaczyna się to przytłoczenie. ale to morze być dlatego że ona stopniowo „rozkręca się” z problemami. to jest dobry punkt Dominika, muszę następnym razem poobserwować dokładniej co sie dzieje na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@bertramka)
Połączone: 12 miesięcy temu

ale czy ktos nie pomyślał że moze to MY jesteśmy zbyt wrażliwe energetycznie i trzeba wzmocnić wlasna aurę, zamiast unikać innych ludzi? bo jak tak czytam te posty to mam wrazenie że szukamy winy w innych, a może problem jets w naszych wlasnych bariach ochronnych


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Bertramka o to dobre ujęcie, wlasnie się nad tym zastanawiałam. bo przecież nie mozemy unikac pol swata. moze zamiast wykrywać wampiry wokół lepiej zadbać o siebie? jak to zrobic praktycznie to wlasnie chciałabym wiedzieć


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@wienczyslawa)
Połączone: 3 lata temu

ojej ojej, Bertramka trafia w sedno i to jest chyba ważniejszy kierunek tej dyskusji. Zabezpieczenie własnego pola energetycznego jest sensowniejsze praktycznie niż klasyfikowanie ludzi wokół. Choć z drugiej strony nie chciałabym żeby ten wątek stał się tylko o technikach ochrony, bo pytanie o świadome vs nieświadome pobieranie energii jest osobną i ciekawą kwestią.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@pelagijka)
Połączone: 3 lata temu

No i właśnie tu dochodzimy do sedna bo to co powiedziała Bertramka jest wazne, ale nie wyklucza tego co mówiłam wcześniej. Wzmacnianie własnej aury i rozpoznawanie nieswiadomych pobieraczy to nie sa dwie różne drogi, to są dwa kroki tej samej pracy. Nie możesz skutecznie sie ochronić jeśli nie wiesz przed czym. A samo bycie „silną energetycznie” nie sprawi że ktos kto ma naturalna tendencję do wysysania przestanie to robic, bo on to robi nieświadomie, bez żadnej intencji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel52)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Pelagijka a jak to wyglamda u osob ktore robia to nieswiadomie? tzn czy oni w ogole wiedza ze to robia? bo mam poczucie ze moja sasiadka nie ma pojecia ze po rozmowie z nia czuje sie jak wycisnita gąbka. ona po prostu mowi i mowi i mowi...


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Wlasnie,to jest chyba kluczowe pytanie tego watku. Wiekszosc literatury na ten temat rozroznia dwa typy: nieswiadomy pobieracz energii dziala czysto instynktownie, jego uklad energetyczny nauczyl sie uzupelniac deficyty z zewnatrz, najczesciej przez traume albo zaburzony wzorzec wiezi z dziecinstwa. On na prawde nie wie. drugi typ to juz zupelnie inna historia ale tu raczej mowimy o tym pierwszym.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie ale skoro on nie wie, to czy to wogole mozna nazwac wampiryzm? Bo wampir kojarzy mi sie z czyms co celowo atakuje. Moze lepsze slowo to... niewiem, energetyczny pasozyt? Albo cos? brzmi oczywiscie nieprzyjemnie ale dokladniej opisuje sytuacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wienczyslawa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 67

@Storczyk_00 w różnych tradycjach używa się różnych terminów i akurat „wampiryzm energetyczny” obejmuje oba warianty. Nieświadome pobieranie to i tak pobieranie, skutek dla oddającego jest ten sam niezależnie od intencji drugiej strony. Ale masz rację że to ważne rozróżnienie jeśli zastanawiamy się jak reagować. 😛 Bo inaczej podchodzisz do kogoś kto nie wie, a inaczej do kogoś kto robi to celowo


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@fluorytka76)
Połączone: 4 lata temu

O właśnie to mnie zastanawia od początku tej dyskusji, bo pisałam wcześniej o dwóch osobach i teraz myślę że ta pierwsza, ta koleżanka ze studiów, to jets nieświadomy typ. Ona nie jest zła, naprawdę nie, jest ciepła i miła w kontakcie, ale potem wychodzę od niej i czuję pustkę taką dziwną. Natomiast ta druga, z pracy, to mam niesamowite wrażenie że ona wie co robi. Patrzy w określony sposób, jest taka... intensywna. Czy to możliwe żeby dwie tak różne osoby powodowały podobny efekt z zupełnie innych przyczyn?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

Hm ale zanim przejdziemy do „ona wie co robi” to jednak zatrzymajmy się chwilę. Intensywne spojrzenie i poczucie że ktoś jets dominujący w kontakcie to może być po prostu silna osobowość, narcystyczne cechy albo po prostu ktoś kto bierze dużo przestrzeni społecznej. To też jest wyczerpujące, ale z zupełnie innych powodów. Nie każda trudna osoba to energetyczny wampir.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fluorytka76)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 36

@Paprotka Ok ale co jeśli oba wyjaśnienia mogą być jednocześnie prawdziwe? tzn ona ma silną dominującą osobowość I pobiera energię? Albo jedno wynika z drugiego?


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@spellbound)
Połączone: 1 rok temu

Pytam szczerze bo czytam ten wątek od poczatku i próbuję zrozumiec. Kiedy mówicie o „nieswiadomym pobieraniu energii” to co dokładnie sie dzieje fizycznie? Tzn na poziomie mechanizmu. bo albo cos rzeczywiscie przepływa między ciałami energetycznymi,albo to jets metafora dla dynamiki emocjonalnej. I te dwa wyjasnienia jednak mają zupelnie inne implikacje praktyczne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Spellbound Moim zdaniem to dobre pytanie i rozumiem skad przychodzi. Z perspektywy bioenergii to co przeplywa to rzeczywiscie nie jets metafora. 😉 cialo energetyczne czlowieka wchodzi w interakcje z polami innych osob, szczegolnie przy bliskim kontakcie. Uklad ktury ma niedobor bedzie pobieral z otoczenia o ile niema wystarczajacych wlasnych zasobow. Ale masz racje ze nie mozna tego udowodnic w sposob ktory zadowolilby nauke. To jest kwestia tego jakim jezykiem opisujemy rzeczywistosc


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

No i tu wlasnie problem. Bo „jakim językiem opisujemy rzeczywistość” brzmi ładnie ale nie daje mi żadnego narzędzia do sprawdzenia czy moje zmęczenie po kontakcie z konkretną osobą to jets A czy B. Obydwa opisy są po fakcie, żadne z nich nie pozwala mi zrobić testu który by rozróżnił wampiryzm energetyczny od, powiedzmy, psychologicznego drenażu przez osobę z wygórowanymi potrzebami emocjonalnymi.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@bertramka)
Połączone: 12 miesięcy temu

wlasnie o to mi chodziło kiedy pisałam o ochronie zamiast klasyfikowania. bo jeśli nie da sie tego sprawdzic to moze po prostu zadbajmy o siebie? mam pytanie do bardziej doświadczonych,bo interesuje mnie konkretnie uziemienie. słyszałam ze to pomaga po takim kontakcie. czy chodzi o tę wizualizację z korzeniami czy o cos innego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagijka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 65

@Bertramka uziemienie to kilka technik i tak,ta z korzeniami jets jedna z najprostszych i działa u wielu osób. ale jest tez chodzenie boso po trawie albo ziemi, kontakt z natura ogólnie, kamienie uziemiajace jak obsydian czy turmalin czarny, i po prostu swiadome przeniesienie uwagi do ciała fizycznego. W praktyce po wyczerpującym kontakcie polecam najpierw chwile świadomego oddechu skupiając sie na stopach, a dopiero potem wizualizację.


Odpowiedz
(@obsydianka-ka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 51

@Pelagijka o! obsydian mam 🙂 to on moze pomagac tez po takim kontakcie,nie tylko przed? bo czytałam ze jets ochronny ale nie wiedzialam ze tez przy regeneracji. jak go najlepiej uzywac, trzymac w dłoni czy połozyc gdzies?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

obsydian to w ogóle jest super kamień do tej ochrony energetycznej, mam go od jakiegos czasu i po rozmowach z „tymi” osobami trzymam w dłoni i serio czuje różnicę!! polecam tesz czarny turmalin, bardzo podobne działanie a jest trochę latwiej dostępny.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@hesperus60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Wincentyna chwila,nie chcę gasić entuzjazmu ale kamienie same w sobie nie zrobią wiele jeśli nie idą za nimi świadoma intencja i praca. Obsydian jest dobry, owszem, ale piszecie o nim jakby był lekiem ktury działa automatycznie. Efekt który opisuje Wincentyna może być po prostu efektem placebo i skupienia uwagi na kamieniu, co już само w sobie pomaga. Mechanizm może być różny od tego co myślisz.


Odpowiedz
(@wincentyna)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 180

@Hesperus60 Ale nawet jeśli to częściowo placebo to i tak pomaga prawda? nie rozumiem dlaczego to miałoby byc złe. jeśli trzymam kamień i czuje sie lepiej to czuję się lepiej, niezależnie od mechanizmu 🙂


Odpowiedz
(@hesperus60)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 35

@Wincentyna bo jeśli myślisz że kamień cię ochroni i na tym poprzestaniesz, to możesz nie przepracować faktycznej relacji z osobą ktura cię wyczerpuje. kamień jako wsparcie przy świadomej pracy, ok. jako jedyne rozwiązanie, to za mało.


Odpowiedz
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 78

@Hesperus60 Wracajac do pytania Obsydianki bo to wazne, trzymanie w dloni bezposrednio po kontakcie z wyczerpujaca osoba naprawde jets jednym ze sposobow. ja tesz tak robie z turmalinem i jest spoko. Ale Hesperus60 ma racje ze to jest wsparcie, nie zastepstwo. U mnie dziala jako taki sygnal dla siebie samej, taka kotwica swiadomosci ze „czas wrocic do siebie”, i ta intencja chyba robi wiecej niz sam kamien.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@dobrusia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

oj, muszę powiedzieć że ta dyskusja poszła w bardzo konkretnym kierunku i super, ale mam wrażenie że gdzieś zgubiłyśmy jedno z moich pierwszych pytań. mianowicie czy można tej osobie powiedzieć że pobiera energię? czy to w ogóle ma sens skoro ona o tym nie wie? bo z jednej strony chciałabym żeby coś się zmieniło, a z drugiej wyobraźcie sobie minę kogoś kto słyszy „hej, okradasz mnie energetycznie”...


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

To jets chba najtrudniejszy aspekt calej sprawy. wprost o energii raczej bym nie mowila bo dla wiekszosci ludzi to brzmi abstrakcyjnie i moga poczuc sie zaatakowani bez zadnego powodu. Ale jest inna droga, mozesz zakomunikowac swoje granice przez potrzeby, nie przez oskarzenia. „Czuje sie wyczerpana po dlugich rozmowach i potrzebuje wiecej czasu dla siebie” to zdanie ktore moze zmienic dynamike bez zadnej wzmianki o energii.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@fluorytka76)
Połączone: 4 lata temu

no właśnie, Dobrusia poruszyła ważną rzecz bo ja tesz sie z tym zastanawiam - jak w ogóle zacząć taką rozmowę z kimś, kto nie ma pojęcia o energii i dla kogo to jest abstrakcja. ta koleżanka ze studiów o której pisałam, ona jest bardzo racjonalna, jakby jej powiedziałam „pobierasz moją energię” to chyba by się obraziła albo pomyślała że zwariowałam. Dola_C dobrze pisze, żeby mówić przez potrzeby, ale jak to ująć żeby brzmiało naturalnie a nie jak wyrzut?


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@storczyk_00)
Połączone: 1 rok temu

ale tak sie zastanawiam, czy w ogole trzeba cokolwiek mowic tej osobie? bo jesli ona robi to nieswiadomie to jaka nauke ma wyniesc z naszej rozmowy? ze jets nieswiadoma? hm. moze latwiej poprostu zmienic to jak sie samemu ustawia do kontaktu z nia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dola_c)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 111

@Storczyk_00 no to jest wlasnie pytanie od ktorego warto zaczac - co chcesz osiagnac. jesli chcesz uratowac relacje i jednoczesnie przestac tracic energie, to jest jedna sciezka. jesli relacja nie jest ci tak na prawde potrzebna, to inna. bo w pierwszym przypadku rozmowa morze miec sens, w drugim wystarczy ograniczenie kontaktu i ochrona wlasna. co chcesz zeby sie zmienilo?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 4 miesiące temu

ok ale serio, bo to mnie ciekawi od strony czysto praktycznej. czy ktoś tu NAPRAWDĘ miał taką rozmowę z kimś bliskim na temat granic energetycznych?? i jak to poszło? bo teoria jets piękna ale wyobrażam se jak moja mama by zareagowała gdybym jej powiedziała że pobiera moją energię 😀


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@jaskier88)
Połączone: 3 lata temu

haha Paprotka, moja mama zareagowalaby dokladnie tak samo. ale ja kiedys probowalam, nie z mama, z kolezanka z pracy. powiedzialam jej ze po naszych rozmowach czuje sie zmeczona i potrzebuje troche przestrzeni po intensywnym kontakcie. NIE powiedzialam nic o energii. ona sie troche skrzywila ale zaakceptowala. i wiesz co, to faktycznie pomoglo bo ona zaczela inaczej podchodzic do naszych rozmow, jakby bardziej uwaznie.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: