Forum

Asystent AI
Przepięcia energii ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przepięcia energii - kiedy coś nagle się zmienia

Strona 1 / 2

Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Chciałam zapytać o coś, co mnie ostatnio dręczy od jakiegoś czasu. Czy zdarzyło się komuś że w trakcie sesji energetycznej albo nawet zupełnie bez powodu poczul coś w rodzaju... nagłego przeskoku? Jakby coś się przestawilo w środku. Nie mówię o delikatnej zmianie, tylko o czymś gwałtownym - ciepło, mrowienie, czasem lekkie zwroty głowy. Pracuję z energią już jakiś czas i wiem że subtelne przepływy to norma ale te gwałtowne skoki to zupełnie inna kategoria. dumam nad tym też nad czymś pobocznym - czy ktos próbował nagrywać intencję przed sesją? Mam na myśli dosłownie nagranie głosowe żeby potem puścić sobie w pętli, albo wpisać w jakis nośnik. Ciekawi mnie czy to faktycznie coś zmienia w jakości przepływu


Odpowiedz
69 odpowiedzi
Wpisy: 376
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

O, temat w sam raz! Bo właśnie ostatnio miałam coś takiego i nie wiedziałam jak to nazwać. Robiłam zwykłą medytację z oddechem i nagle poczulam jakby ktoś pociągnął mnie za klatkę piersiową od środka. Nic bolesnego ale bardzo wyraźne. Potem przez kilka godzin byłam jakas dziwnie rozbudzona. Myślałam że to kwestia czakry serca, ale może to jest właśnie ten przepieciowy efekt o którym piszesz? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Hazel74 Bardzo możliwe. To ciągnięcie w klatce to klasyczny objaw przepięcia przez czakrę serca, szczególnie jeśli wcześniej energia byla jakos zablokowana. Ciekawe czy to był jednorazowy incydent czy się powtarza. Bo właśnie o to mi chodzi - to że się zdarza raz, to pół biedy. ale kiedy takie przepięcia pojawiaja się regularnie bez wyraźnej przyczyny, warto się zastanowić co je wywołuje


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

hej, ja mam pytanie bo nie do konca rozumiem - przepięcie energii to coś złego czy raczej normalnego? Czytałam gdzies ze to może byc sygnał ze cos sie odblokowuje ale nie jestem pewna. Sama czuję czasem takie uderzenia ciepła przez ramię i nie wiem czy sie cieszyc czy martwic 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Szafirowa_J Niekoniecznie złe. Samo slowo przepięcie trochę myląco brzmi technicznie ale chodzi o to, że energia nie płynie powoli i równomiernie tylko idzie gwaltownym impulsem. Uderzenie ciepła przez ramię to może być dokładnie to. Kwestia jest taka - czy po tym czujesz się lepiej czy gorzej? Bo to dużo mówi o tym, jak twoj system energetyczny z tym sobie radzi.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Mnie bardziej ciekawi ten wątek z nagrywaniem intencji bo nigdy o tym nie słyszałam. To znaczy nagrywasz swój głos jak mówisz intencję i puścić to podczas sesji? Albo przed? I co to ma robić - wzmocnić skupienie czy to ma jakiś głębszy sens energetyczny?


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Szczerze? Trochę sceptycznie patrzę na tą całą „gwałtowność”. Bo z jednej strony rozumiem, że mogą być intensywniejsze przepływy, ale z drugiej nie daje mi to spokoju ile z tego to sugestia. Jak ktoś wchodzi w stan skupienia i nagle coś czuje, to czy to na pewno energia, czy może po prostu ciało reaguje na zmianę oddechu, napięcia mięśni? Nie mówię że to niemożliwe, tylko że warto sobie zadać to pytanie uczciwie. no bez przesady teraz...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Willowa75 oj, no ale jak masz wyjaśnić że to samo uczucie wraca w tych samych sytuacjach i za każdym razem w tym samym miejscu ciała? Ja rozumiem sceptycyzm, sama bywam ostrożna ale to ciągniecie w klatce miałam trzy razy i zawsze przy pracy z sercem, nie przy zandej innej czakrze. Oddech mam za każdym razem podobny. To trochę za dużo zbieżności żeby to była tylko fizjologia chyba :/


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

Wróćmy na chwilę do pytania o nagrywanie intencji bo to ciekawy wątek. Slyszalam o tym, sama tego nie praktykowałam, ale z tego co wiem - chodzi o to że mówiony głos niesie konkretne wibracje, a nagranie ponoć je utrwala. Czy to działa? Nie wiem. Ale logika za tym jest taka sama co przy pisaniu intencji - utrwalasz ją w formie, która istnieje poza chwilą skupienia. ciekawsze pytanie jest chyba takie - czy po odtworzeniu nagrania twoja intencja jest tak samo „czysta” jak w momencie nagrania, czy moze ją trzeba odnawiać?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Bogusia96 Właśnie to pytanie o czystość intencji w nagraniu mnie zastanawia. Bo jak nagrywasz kiedy jesteś skupiona, spokojna, to ok. Ale co jeśli słuchasz tego nagrania kiedy jesteś roztargniona albo zmęczona? Czy intencja nadal „dziala” czy tylko słuchasz dzwieku? Tu mam takie przeczucie że jest jakaś niekonsekwencja w tej koncepcji.


Odpowiedz
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Willowa75 Niegłupie pytanie i nie mam na nie gotowej odpowiedzi, szczerze. Myślę że to zależy od tego jak rozumiesz mechanizm dzialania intencji. Jeśli wierzysz że liczy się chwila skupienia w której ją tworzysz, to nagranie jest tylko przypomnieniem, nośnikiem, nie samą intencja. ale jeśli wierzysz że vibrations nośnika mają znaczenie same w sobie, to inna sprawa. Problem w tym że to są dwa całkiem różne modele i nie każdy sobie z tego zdaje sprawę. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

no nie ojej, nie wiedziałam że można nagrywać intencje. Ja zawsze tylko zapisywałam na kartce i chowałam pod poduszkę albo palilam. A nagranie głosowe to w sumie ciekawe bo glos brzmi inaczej niż pismo. Ale jak ono niby działa - puszczasz sobie w tle podczas medytacji czy co? Albo czy to trzeba jakoś specjalnie aktywować?


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

Hej, wchodzę w tę dyskusję bo temat przepięć jest mi bliski, miałam kiedyś coś, co chyba można tak nazwać - podczas pewnego rytuału poczulam taką falę przez całe ciało od stóp do glowy i potem przez kilka dni miałam wrażenie jakbym widziała wszystko bardziej wyraziście. Nie wiem czy to było dobre czy złe, po prostu było. Czy ktoś z was miał coś podobnego? Takie długie „echo” po przepięciu? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Nekromantka To co opisujesz to bardzo charakterystyczne. To „echo” to często znak, że system energetyczny przeorganizowuje się po gwałtownym impulsie. Kilka dni wyraźniejszego postrzegania to nie jest nic niepokojącego, wręcz przeciwnie. Gorzej kiedy po takim skoku następuje totalne wyczerpanie i kilkudniowy dół. To sygnał że przepięcie poszło za mocno i organizm płaci za to cenę.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

To skąd wiadomo wcześniej że bedzie przepięcie a nie normalna sesja? Da się to jakos przewidzieć albo kontrolować żeby nie było za gwałtowne? Bo czytam to co piszecie i myślę - czy to nie jest tak że jak się jest bardziej zaawansowanym to się lepiej panuje nad intensywnością przepływu?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

matko... wchodzę tu z boku bo rzadko zaglądałem do bioenergii ale ten temat mnie złapał. Nagrywanie intencji to stara sprawa w magii afirmacyjnej, tylko inne słownictwo. Pracuję z rytuałami i tam jest podobna zasada - wypowiadane słowo ma moc ale intencja musi być zywa w momencie wypowiadania. Nagranie to trochę jak list - możesz go przeczytać tysiąc razy ale napisałeś go raz. Czy to działa tak samo jak żywa intencja? Szczerze wątpię. ale jako wspomagacz skupienia - czemu nie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Jaroslaw75 No ale Jaroslaw, w takim razie po co ktokolwiek miałby nagrywać? Jeeśli liczy się żywa intencja w danej chwili, to nagranie jest bezużyteczne energetycznie, co najwyżej służy jako afirmacja. albo może chodzi o coś innego - że slyszysz własny glos i to pomaga ci wejść w stan skupienia szybciej? To by miało sens jako technika ale to już nie jest „nośnik intencji” tylko po prostu sposób do koncentracji. 😛


Odpowiedz
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 208

@Hazel74 No właśnie o to mi chodzi - afirmacja to nie jest „tylko afirmacja”. słyszysz swój głos, twój mozg to rejestruje inaczej niż czytanie. Ale czy to energia w sensie dosłownym czy efekt psychologiczny - tego nie wiem i nie będę udawać że wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karmelia56)
Połączone: 3 lata temu

A ja czytam to wszystko i myślę - dziewczyny, ale to że ktoś nagra swój głos to jeszcze żadna magia. Słyszałam kiedyś od jednej bioenergoterapeustki że głos to rzeczywiście wyjątkowy nośnik bo jest unikalny dla każdej osoby, ale ona robiła coś innego - nagrywała intencję w konkretnej fazie księżyca i potem odtwarzała tesz w konkretnych momentach. Bez tego harmonogramu to zdaniem tej pani całkowicie bez sensu. Nie umiem stwierdzić czy wierzyć, ale przynajmniej to jakiś system.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

Ta faza ksiezzyca przy nagrywaniu to dla mnie cos nowego. To znaczy ze jak nagrasz w złą fazę to nagranie jest beuzyteczne? Albo co gorsza działa odwrotnie? Bo jesli tak to troche straszne ze coś takiego może sie posypac przez przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Spokojnie z tą strachliwością. Nagranie intencji to nie rytuał z nieodwracalnymi skutkami - to raczej technika pomocnicza i nikt chyba poważny nie twierdzi że zła faza księżyca przy nagraniu „odwróci” ci energię. To trochę jak z pisaniem afirmacji - jeśli piszesz je w złym nastroju, są słabsze, ale nie szkodzą. przy przepięciach energii ważniejsze jest chyba to, żeby wiedzieć kiedy i dlaczego do nich dochodzi, a nie jak idealnie nagrać głos. :/


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Lonia75 mam pytanie bo gdzieś umknęło w tej dyskusji - te przepięcia o których pisze Lonia, to moga się zdarzać podczas zwykłej medytacji? Nie przy jakimś rytualne, po prostu podczas siedzenia w ciszy? Bo coś mi się ostatnio przytrafiło i nie wiem jak to sklasyfikować


Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Ravenna Tak, oczywiście że podczas zwykłej medytacji. Właściwie to jest chyba najczęstsze miejsce bo jesteś wtedy odprężona i otwarta, ciało nie jest spiete. Napisz co poczułaś bo to ważne żeby dobrze to odczytac. :/


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

yhm ja mam takie poczucie ze ta rozmowa troche sie rozjechala na dwie strony - jeden watek o przepieciach i odzielny o nagrywaniu intencji. Ale moze one sie lacza? Bo jesli przepiecie to gwaltowny impuls energii, to czy nagrana intencja moze go jakos ukierunkowac? Ciekawi mnie to.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

Ja tez mialam cos takiego podczas medytacji - takie draznienie w dloniach jakby prad albo bardzo mocne mrowienie. Myslalam ze mam zretwiala reke ale nie, po medytacji bylo ok. To moze byc to o czym piszecie?


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Mrowienie w dłoniach to ma kilka możliwych przyczyn, w tym bardzo przyziemnych. nie mówię że wasze doswiadczenia są nieprawdziwe, ale zanim ktoś to od razu nazwie przepięciem energetycznym to warto wykluczyć że po prostu siedziało się w niedobrej pozycji. ^^. nie chce sie klocic ale nie kupuje tego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Willowa75 No dobra ale to samo mrowienie w tej samej dłoni za każdym razem przy pracy z konkretną czakrą? To już trochę trudno tłumaczyć pozycją ciała. Rozumiem ostrożność ale czasem sceptycyzm zakrywa coś co po prostu wymaga innego języka opisu.


Odpowiedz
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Hazel74 to może być też kwestia skupienia uwagi? Jak skupiasz sie na dłoniach to je bardziej czujesz. Chyba że to naprawdę zawsze w tym samym miejscu i w tych samych okolicznościach jak mówisz - bo to byłoby już trudniejsze do wyjaśnienia samą uwagą 😉


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Ok to napiszę co się stało. Siedziałam w ciszy, skupiałam sie na oddechu, i nagle poczulam jakby coś mocno szarpnelo mnie za lewy bark. fizycznie. Obejrzałam się, nikt za mną nie stał, a uczucie trwalo chwilę i potem był taki spokój głębszy niż przed. Niewiem co to było xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Ravenna Szarpnięcie to ciekawy opis. Lewą strone ciała łączy się często z recepcją, z przyjmowaniem - to nie jest reguła żelazna ale wiele tradycji to powtarza. Pytanie - co robiłaś chwilę przed medytacją, czy byłaś czymś zdenerwowana albo była jakaś intensywna rozmowa?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Szarpnięcie w bark podczas medytacji znam. miałem raz coś podobnego i mój nauczyciel powiedzial że to może być nagłe uwolnienie napiecia które ciało trzymało gdzieś głęboko. Niekoniecznie „energetyczne” w sensie mistycznym, ale ciało potrafi zaskakiwac.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karmelia56)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do tych nagrań intencji bo mnie to bardziej wciąga niż mrowienia - chciałabym zapytać czy ktoś tu nagrywał intencję przed sesją i potem ją odtwarzał W TRAKCIE? Bo słyszałam że to ma inny efekt niż tylko przed. Że niby głos „trzyma przestrzeń” podczas pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@malachitka90)
Połączone: 2 lata temu

O, właśnie! Ja chcialam zapytać o to samo prawie. Czy można nagrac intencję i dać komus innemu żeby sluchal podczas sesji? Np. żeby to działało na odległość? Albo to bez sensu bo intencja jest twoja a nie tej drugiej osoby?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 293

@Malachitka90 To ciekawe pytanie ale troche komplikuje sprawę. bo jak ktos sluchałby twojego głosu z twoją intencją, to co on właściwie odbiera - twoją energię czy własną interpretację tego co słyszy? Imo te dwa rzeczy mogą się gryźć.


Odpowiedz
Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Nagranie odtwarzane dla kogoś innego to już zupełnie osobna rozmowa. I nie jestem pewna czy to jest dobry kierunek bez mocnego zakotwiczenia zgody tej osoby. Energetycznie wchodzimy wtedy w jej przestrzeń z czymś co ona nie tworzyła. To delikatna granica.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@stellaria)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 194

@Lonia75 no właśnie to co mówisz mnie zastanawia - bo z jednej strony sama intencja jest skierowana na kogoś (np. uzdrowienie bliskiej osoby), z drugiej ta osoba nie wie że coś do niej „lecisz”. Czy takie nagranie wysłane bez wiedzy osoby to w ogóle etyczne?


Odpowiedz
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Stellaria To jest dobry punkt Stellario. ogólnie kwestia wysyłania czegokolwiek energetycznie bez zgody to temat na osobny wątek, ale dobrze że to wyłaziło. Bo często w środowiskach ezo mówi się o tym jakby to było oczywiscie ok, a wcale nie jest.


Odpowiedz
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Lonia75 Hej ale jeszcze raz o przepięć bo mi umknęło - Lonia pisała wczesniej ze gorzej jest jak po gwałtownym impulsie ciągnie sie coś nieprzyjemnego. A co jeśli po przepięciu czujesz sie zwyczajnie super i nic złego nie ma? To czy wtedy naprawde mozna powiedziec ze to bylo zdrowe?


Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Szafirowa_J Myślę że właśnie taki jest pozytywny scenariusz - impuls i potem ulga, spokój, może jakieś przebłyski jasności. tak to u mnie wyglądało za tym pierwszym razem z czakrą serca. Żadnego dyskomfortu po, raczej takie wyczyszczenie. To co opisuje Lonia jako problematyczne to chyba inny wariant.


Odpowiedz
(@hazel74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 376

@Szafirowa_J wracam do tego co pisałaś - bo mnie tez to zastanawia, czy po dobrym przepięciu trzeba w ogóle cokolwiek robić czy po prostu dać ciału się uspokoić? Lonia, jak ty to zazwyczaj obserwujesz u siebie po takim impulsie kiedy efekt jest pozytywny?


Odpowiedz
(@lonia75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 297

@Hazel74 Zazwyczaj staram się nie robić nic przez jakiś czas. dosłownie nic - nie analizować, nie probowac powtorzyc, nie wchodzić od razu w kolejną sesję. To jak po mocnym deszczu, ziemia potrzebuje chwili żeby to wchłonąć. Jesli od razu zaczniesz kopać, tylko rozbudzisz muł. :/


Odpowiedz
Wpisy: 30
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

Temat zgody w pracy energetycznej to jedno z ważniejszych pytań jakie w ogóle można zadać. I bardzo dobrze że się pojawia. Sama mam zasadę że nie pracuję na czyjąś energię bez wyraźnej prośby tej osoby. Nagranie intencji bez wiedzy kogoś to podobna kategoria. 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 182

@Bogusia96 Byłam dość spokojna przed, nie zdenerwowana na nic konkretnego. Właściwie to był jeden z tych rzadkich wieczorów kiedy nic mnie nie gryzło. Wiec to szarpnięcie przyszlo jakby z zewnątrz, nie ze mnie. Albo właśnie - może z głęboko w środku, jak mówi Jarosław? Nie wiem jak to odróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@sliwowa81)
Połączone: 2 lata temu

Ok ale to mnie zastanawia - jak długo to „nic” powinno trwać? Godzina, dzień? Bo rozumiem żeby nie wchodzić od razu w kolejną sesje ale co z normalnym życiem i myśleniem o tym?


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@jaroslaw75)
Połączone: 1 rok temu

Mój nauczyciel mówił że cialo wie kiedy skończyło przetwarzać - jak jest gotowe to samo daje sygnał, zwykle spokój albo jakiś mały impuls ciekawości. Żadnego konkretnego zegara. nie wiem czy to komuś pomaga ale mi dało do myślenia że nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, wracam do tego o nagrywaniu intencji bo mam jedno konkretne pytanie - czy ktoś z was nagrywał intencję na przepięcie? Tzn. żeby wywołać taki impuls świadomie? Bo to mi sie wydaje ciekawsze niż czekanie az samo przyjdzie. Albo to zly pomysl? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogusia96)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 30

@Nekromantka Ostrożnie bym tu podchodzila. Nagranie intencji na wywołanie przepięcia to trochę jak zamawianie burzy bo lubisz deszcz. Można, ale trzeba wiedzieć po co i mieć miejsce na to co przyjdzie. A czy ty wiesz czego konkretnie szukasz w tym impulsie?


Odpowiedz
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 293

@Bogusia96 auć, no właśnie nie jestem pewna czy to dobry pomysł - stąd pytam. Bardziej mnie ciekawi mechanizm: czy intencja może cokolwiek zainicjować, czy tylko ukierunkować to co i tak sie dzieje?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zastanawiam sie czy w ogóle można nagraniem wywołac przepięcie czy to nie ma sensu. Intencja to nie jest przycisk start. Raczej ustawiasz kierunek, nie odpalasz silnika. silnik ma swoje własne przyczyny żeby ruszyć albo nie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Celestyna_91 Właśnie, to brzmi rozsądnie. Bo cały ten wątek o nagrywaniu intencji powoli zmierza w stronę „jak zmusić energie do posłuszeństwa” i trochę mnie to niepokoi. Nie wiem czy tak to działa nawet w założeniach tej pracy.


Odpowiedz
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Celestyna_91 no dobra, ale wróćmy na chwilę do tego co powiedziałaś o silniku - bo to mi nie daje spokoju. Jeśli przepięcie ma swoje własne przyczyny i samo decyduje kiedy ruszyć, to po co w ogóle robić intencje? Żeby poczuć się bardziej kontrolująco? Bo troche tak to widzę.


Odpowiedz
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 293

@Willowa75 Ej, nie zgadzam się z tym „poczuć się bardziej kontrolująco” - to brzmi trochę złośliwie. Intencja to nie złudzenie kontroli, tylko sposób na to żeby nie wejść w sesję z glowa pelna zakupów do zrobienia. przynajmniej tak mi to tłumaczono i jakoś to kupuję.


Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Willowa75 masz rację w jednym - jeśli ktoś robi intencję po to żeby wymusić konkretny efekt, to faktycznie mija się z celem. Ale intencja jako ukierunkowanie uwagi, a nie jako rozkaz, to inna sprawa. Problem w tym że większość ludzi nie rozróżnia tych dwóch rzeczy i potem dziwi się że nic nie wyszło jak zaplanowali. wybacz, nie zgadzam sie kompletnie.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@karmelia56)
Połączone: 3 lata temu

Ej no ale chwila, bo to nie musi być „zmuszanie”. Ja to raczej widzę jak ustawianie się na odbiór, wiesz? Jak nastawiasz antenę. Nie tworzysz sygnału, tylko się do niego ustawiasz. Nagranie intencji może być właśnie takim nastawieniem anteny, nie sterowaniem burzą. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malachitka90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 22

@Karmelia56 o Karmelia to super powiedziane! Antena! Czyli nagranie działa jak skupienie uwagi zanim zaczniesz, a nie jak rozkaz? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: