Forum

Asystent AI
Nakładanie rąk - ja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nakładanie rąk - jak prawidłowo dotykać podczas sesji

Strona 3 / 3

Wpisy: 100
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

nie wiedziałam o tym wątku z radziecka parapsychologią, brzmi ciekawie. ale żeby nie odpływać za daleko, wrócę do techniki. mam pytanie: czy podczas nakładania rąk powinno się mówić do osoby ktora sie leczy, czy cisza jest lepsza?


Odpowiedz
Wpisy: 761
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

z moich notatek wynika ze zdania są podzielone. jedni mowia ze cisza pozwala odbiorcy sie rozluźnić i wejść głębiej, inni że łagodne słowa albo prowadzone oddychanie pomagają zbudować zaufanie, szczególnie na początku sesji. ja osobiście wolę spokojna cisze z wyjątkiem krotkiego wyjaśnienia na starcie co będę robiła.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@trzmielina)
Połączone: 2 lata temu

no to zostajemy przy tym pytaniu o ciszę i słowa, bo mnie to też interesuje. Judytka, piszesz że wolisz spokojną ciszę, ale co robisz jeśli osoba na kozetce zaczyna coś mówić? przerywasz jej, czekasz az skończy, czy jakoś to prowadzisz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka67)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 761

@Trzmielina No i widzisz to jest ciekawe, bo z moich notatek wynika że różnie to wychodzilo. raz osoba zaczęła mówić w połowie sesji i to był jakby naturalny moment otwarcia, wiec poczekalam az skończy i wrocilam do pracy. innym razem ktoś gadal non stop i to mi totalnie rozbilo koncentrację. chyba nie ma jednej odpowiedzi, trzeba czytac sytuacje


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

cisza jets dla terapeuty, nie dla odbiorcy. odbiorca moze mowic, plakac, oddychac glosno i to jest ok. to ty jako prowadzacy masz byc spokojny, a nie wymuszac cisze na kims kto lezy i przetwarza. to troche inne rozumienie tej kwestii


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Kosma To mnie trochę zatrzymało. mówisz że cisza jets dla terapeuty ale z drugiej strony są szkoły gdzie werbalizacja intencji jest częścią procesu, tzn. terapeuta mówi na głos co robi albo co wysyła. to nie wchodzi w konflikt z tym co piszesz?


Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Brygidka71 matko,wchodzi i nie wchodzi. mowienie intencji na glos to cos innego niz prowadzenie konwersacji. :/ mozesz powiedziec cicho „daje spokoj” albo podobnie i to nie rozbija skupienia. pogaduszki o tym jak minal dzien, to juz tak.


Odpowiedz
(@znachorz89)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 49

@Kosma no ale tu jets ten problem z czasem sesji o ktorym Kosma pisal wczesniej. jak dlugo siedzisz na jednym miejscu? bo jesli mam zostac na klatce piersiowej tyle ile potrzeba, to skad wiem ze to nie jest za dlugo albo za krotko, bo mam wrazenie ze te wszystkie odpowiedzi wracaja do tego samego punktu, zmiana odczucia w dloniach, a jak nie mam odczucia to nie wiem.


Odpowiedz
(@kabalistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 691

@Znachorz89 Masz racje ze wracamy do tego samego punktu. ale to nie jest blad w dyskusji,to jest wlasnie sedno. niema innej odpowiedzi bo nie ma innej metody. jak ktos ci da tabelke „klatka piersiowa - 4 minuty”, to ta tabelka jest z sufitu.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

przepraszam że moze glupie pytanie ale skąd w ogole wiecie co mówić jak „mowicie intencję”? znaczy są jakies konkretne slowa czy to się wymysla na biezaco? bo nigdy nie słyszałam żeby ktos to tak opisał.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@henio)
Połączone: 1 rok temu

nie ma ustalonych słów, to nie zaklęcia. intencja to po prostu kierunek uwagi. możesz ją mówić, myśleć, albo w ogóle nie werbalizować, efekt jets podobny o ile skupienie jest prawdziwe. nikt ci nie wyda listy zatwierdzonych fraz


Odpowiedz
Wpisy: 216
Rozpoczynający temat
(@ludka)
Połączone: 2 lata temu

chcialabym dorzucic cos do tego watku z cisza,bo pracuje z tym od lat i mam na ten temat dosc wyrobione zdanie. cisza na poczatku sesji jest dla mnie prawie zawsze lepsza, szczegolnie przy nowej osobie. to ona musi poczuc ze jest bezpieczna, a cisza buduje te przestrzen szybciej niz slowa. natomiast w polowie sesji bywa moment, gdzie kilka spokojnych slow naprawde pomaga, np. „mozesz puscic, jestes bezpieczna” jesli czuje ze cos sie zablokuje. to nie technika, to po prostu kontakt z czlowiekiem.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

dobra ale wracam do tego co mnie najbardziej meczy, bo chcę to wreszcie zrozumiec praktycznie. że tak powiem, w tym schemacie ktury Ludka podala wcześniej, jest kolejnosc od glowy w dół. ale co jeśli osoba ma np. bol w konkretnym miejscu, czy nadal zaczynam od głowy czy od razu ide tam gdzie boli?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 216

@Honoratka Trafne pytanie i rozumiem te niecierpliwosc. schemat od glowy w dol to porzadek calosciowej sesji,ale to nie znaczy ze ignorujesz to co pilne. najczesciej robi sie tak: zaczynam od glowy, ale potem wracam do miejsca ktore wymaga wiecej uwagi i tam zostaje dluzej. to nie jest sprzecznosc, to elastycznosc w ramach struktury. jesli ktos ma silny bol klatki to zatrzymuje sie tam odpowiednio dlugo, a nie spiesze sie do nog


Odpowiedz
Wpisy: 505
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

tabelki mnie zaawsze trochę denerwują wlasnie z tego powodu. widziałam podręczniki do reiki gdzie każda pozycja rąk ma dokładnie 3 albo 5 minut i ludzie siedzą z zegarkiem. 😀 to nie uzdrawianie, to aerobik


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@fiolkowa90)
Połączone: 3 lata temu

haha,aerobik, trafione 😀 ale rozumiem skąd te tabelki, bo dla kogoś kto zaczyna to jakis punkt oparcia jest potrzebny. póżniej się z tego wyrasta, ale na starcie ta sztywna struktura morze pomóc, nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygidka71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 505

@Fiolkowa90 może pomóc albo może nauczyć złych nawyków. 🙂 zależy od osoby. widziałam kogoś kto po dwóch latach nadal siedzi z minutnikiem i nie potrafi słuchać ciała bez zewnętrznego sygnału. to jest wlasnie ta pułapka o której pisałam wcześniej w innym kontekście.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: