Forum

Asystent AI
Jak rozpoznać osobę...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak rozpoznać osobę z mocną energią

Strona 2 / 3

Wpisy: 104
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

joj,a czy mozna sie w jakis sposob zabezpieczyc przed takim kontaktem? tzn jesli juz rozpoznamy ze ktos ma to silne ale nie najlepsze pole to co wtedy, poprostu uciekac? pytam bo to dla mnie calkiem nowa perspektywa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Dezydery.1 Mozna,sa na to techniki - wizualizacja tarczy, praca z aura ochronna, uziemienie przed i po kontakcie. Ale nie chcialbym zeby watek sie teraz w to przerodzil bo to temat na osobny dzial. Tutaj bardziej chodzi o rozpoznawanie a nie o ochrone. Choc oczywiscie jedno idzie z drugim


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@modrzewnica)
Połączone: 3 lata temu

o matko, mam pytanie do calej dyskusji o silnym polu kontra pozytywnym polu - czy to mozna poczuc u kogos na zdjeciu albo np. przez telefon? Bo mialam kiedys rozmowe przez telefon z osoba ktorej nie znam i po odlozeniu sluchawki czulam sie jakosc dziwnie naladowana, nie zmeczona ale jakby pobudzona. I do tej pory niewiem co o tym myslec


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Modrzewnica no ale ja tego nie napisalam, przeczytaj jeszcze raz. przepraszam ale mnie to troche przekracza. Glos przez sluchawke to sygnal elektryczny przetworzony na dzwiek - gdzie tam miescic „pole energetyczne”?? Modrzewnica, nie wykluczam ze po tej rozmowie cos czulas, ale mysle ze wytlumaczenie moze byc prostsze: ciekawy rozmowca, stymulujaca dyskusja, adrenalina po intensywnej wymianie. To wplyw psychologiczny jest calkowicie wystarczajacym wytlumaczeniem.


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Blanka.2 ok, zle cie odczytałam, mój błąd. ale zauwaz że Blanka sama wczesniej broniła subtelnosci pola i tego ze nie zaawsze sie je czuje przy bezposrednim kontakcie. Czyli przyjmujesz ze cos trudno wyczuwalnego moze dzialac twarzą w twarz, ale przez telefon juz nie? Skąd ta granica? Pytam serio, bo to ciekawe gdzie kazdy z nas rysuje linie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

To jest jedno z trudniejszych pytan jakie mozna zadac w tym temacie i niema na nie jednej odpowiedzi. no nie wiem, sama mialam podobne doswiadczenia - rozmowy telefoniczne po ktorych czulam sie jakby zmieniona, a osoba po drugiej stronie pracowala z energia. Jedni mowia ze glos przenosi pole, inni ze to raczej nasza wlasna reakcja na energetyczny „podpis” osoby przekazywany przez intencje. nie wiem ktore jest prawda ale obserwacja sama w se jest warta odnotowania.


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

glos to bardo niedoceniany nosnik. w roznych tradycjach - nie bede teraz wymienic wszystkich - wibracja glosu to jedna z form przekazu energetycznego. to ze cos czujesz po telefonie nie musi byc „wyobraznia”, moze byc calkowicie zgodne z tym jak energia faktycznie dziala. ale to juz mocno spekulatywny obszar nawet w srodowiskach ktore sie tym zajmuja.


Odpowiedz
Wpisy: 205
Rozpoczynający temat
(@willowa96)
Połączone: 3 lata temu

Ja tu widze ze rozmowa sie bardzo rozrosla od mojego poczatkowego pytania, ale w sumie w dobrym kierunku 🙂 Zaczelo sie od tego jak rozpoznac osobe z mocna energia, a teraz jestesmy przy tym co ta energia w ogole robi z otoczeniem i czy silna znaczy dobra. To mi daje do myslenia ze moja kobieta z imprezy - ta ktora mnie zainteresowala - czy ja chce sie z nia bardziej zaprzyjaznić dlatego ze jej pole jest przyjemne, czy tylko dlatego ze jest wyraziste i wyczuwalne?


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

oj tam, tak naprawdę to dobre pytanie Willowa i powiem wprost: te dwie rzeczy czesto sie myla, i nie tylko w ezoteryce. Intensywnosc przyciaga uwage, mozg interpretuje „intensywne” jako „wazne”. Osoba z bardzo wyrazistym polem - jakkolwiek to interpretowac - zwraca na siebie uwage dlatego ze jest wyrazista, i latwo to przeczytac jako „pozytywne”. Dopiero po dluzszym kontakcie wiesz czy ci to sluzy czy nie. Rozpoznanie intensywnosci pola to jedno, ocena jego jakosci to zupelnie inna praca.


Odpowiedz
Wpisy: 167
(@sydka98)
Połączone: 2 lata temu

to co piszecie o jakosci pola kontra jego intensywnosci,to mi sie kojarzy z kamieniami - nie kazdy mocny kamien jest dobry dla kazdego, turmalin czarny i cytryn oba robia cos wyraznego ale zupelnie inaczej. moze tak samo z ludzmi? I moze „rozpoznanie” o ktore pytala Willowa powinno miec dwa etapy - najpierw czy wogole czujesz ze cos tam jest, a dopiero potem jaka to jakosc?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Ten wątek z kamieniami to całkiem trafne porównanie Sydka. Tylko ze z ludźmi jest trudniej, bo kamień nie reaguje na twoje pole, a człowiek - owszem. Więc to co czujesz przy osobie z mocnym polem to jest wypadkowa was obojga, nie tylko jej energii. I tu wlasnie leży problem z „rozpoznawaniem” - nigdy nie rozpoznajesz kogoś w próżni, zawsze filtrujesz przez własny stan


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sydka98)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 167

@Amethysta86 O,to interesujace, bo przy kamieniach tesz tak mowia - że rozne osoby inaczej reagują na ten sam kamień zależnie od swojego pola. czyli morze technika rozpoznawania bylaby ta sama? 😀 sprawdzasz jak reagujesz TY, a nie co „obiektywnie” emanuje ta osoba?


Odpowiedz
Wpisy: 66
 Felo
(@felo)
Połączone: 2 lata temu

ej ale to prowadzi do takiej sytuacji ze w zasadzie wszystko jets subiektywne i nie da sie wogole nic stwierdzic obiektywnie. to troche podwaza caly temat no nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Felo No i co z tego? subiektywnosc nie znaczy ze nic nie mozna porownywac. jak kilka osob niezaleznie od siebie czuje to samo przy jednym czlowieku, to to jest juz jakis wzorzec, nawet jesli mechanizm jest niejasny. pytanie jest wtedy: czy ten wzorzec mowi cos o tej osobie, czy o tym ze wszyscy kalibrujemy sie podobnie na pewne sygnaly.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

ja mysle ze to co Zengui pisze jest kluczowe - jesli wiele osób zgłasza podobne odczucia przy tej samej osobie, to nie mozna tego zbyc slowem „subiektywne”. subiektywne doswiadczenie jest dane, obiektywna jest jego powtarzalnosc. sama mialam sytuacje ze moja koleżanka mowiła ze czuje przy mnie „naładowanie” zanim ja jej cokolwiek powiedzialm o energii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Glozka00 Ale tu uwazaj z wnioskami, bo powtarzalnosc odczuc spolecznych moze wynikac z naprawde prozaicznych rzeczy. mowa ciala, glos, kontakt wzrokowy, zapach nawet. jak kilka osob czuje „energie” przy jednej osobie, to rownie dobrze moga reagowac na to ze ta osoba ma wyrazna osobowosc i konkretna mimike. nie trzeba od razu pola energetycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kometka)
Połączone: 5 miesięcy temu

hmm, ale Blanka - jezeli to jest mowa ciala, glos, mimika... to czy to wyklucza pole energetyczne? Moze te fizyczne rzeczy SA przejawem silniejszego pola? Mnie sie wydaje ze wy oboje mowicie o tym samym zjawisku, tylko z innych stron.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Kometka nie, to nie sa te same rzeczy i to jest wazne rozroznienie. jesli wystarczy fizyczne wytlumaczenie, to dodawanie warstwy „pola energetycznego” jest zbyteczne. to sie w filozofii nazywa brzytwa Ockhama - nie mnozyc bytow ponad potrzebe. moge przyjac ze cos jest, jesli mi pokaza dowod ze jest, ale nie przez analogie.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie, ja rozumiem co Blanka mówi i do pewnego stopnia sie zgadzam, bo sama jestem ostrożna z szybkimi wnioskami. że tak brzydko powiem, ale jest jedna rzecz ktura mnie zatrzymuje przy tej brzytwie Ockhama - te „fizyczne wytlumaczenia” tez sa niepełne. Bo co to znaczy ze ktos ma „wyrazna osobowosc i konkretna mimike”? Co generuje tą wyrazistosc? Skad sie bierze? I tu wchodzimy w obszar ktory fizjologia opisuje tylko czesciowo.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do tego co napisala Amethysta o tym ze rozpoznajesz zaawsze przez filtr wlasnego stanu - to moim zdaniem jets najwazniejsza rzecz powiedziana w tym watku od jakiegos czasu. bo to oznacza ze przed roznoznawaniem kogos innego trzeba najpierw wiedziec jak sie samemu czuje. I tu pojawia sie pytanie do tych co maja wiecej doswiadczenia: czy jest jakis sposob na „kalibrowanie sie” przed kontaktem,zeby wynik byl bardziej wiarygodny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Wieszczbiarz tak, jest i to calkiem prosta praktyka. przed kontaktem z nieznajoma osoba zatrzymujesz sie na chwile i skanlujesz swoj wlasny stan - jak sie czujesz, gdzie masz napiecia, jaki jest twoj „baseline”. póżniej po kontakcie porownyjesz. roznica to to co wniosla ta osoba. to nie jest doskonale, ale zdecydowanie lepsze niz wchodzenie bez refleksji


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

to brzmi jak cos co moglbym sprobowac nawet bez zadnej wiekszej wiedzy o energii. taka uwaznosc wlasciwie. tak po prawdzie,ale mam pytanie - ile czasu trzeba sie tym zajmowac zanim sie to robi automatycznie, a nie z wysilkiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 235

@Dezydery.1 to zalezy od czlowieka i od tego jak bardo jestes odciety od ciala na co dzien. jedni lapia to w kilka tygodni regularnej praktyki,inni potrzebuja miesiecy. Ale uwazaj na „automatyzm” - doswiadczeni bionergoterapeuci i tak wracają do swiadomego skanowania, bo automatyzm tu oznacza ze zaczynasz interpretowac, zamiast obserwowac.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@modrzewnica)
Połączone: 3 lata temu

chce wrocic do tego co zaczęłam wczesniej o telefonie bo Blanka i Emilek odpowiedzieli ale trochę z roznych stron i nie wiem co o tym myslic. Blanka mowi ze to glos i osobowosc, Emilek ze wibracja to nosnik. a co jesli obie odpowiedzi sa jednoczesnie prawdziwe i niewystarczajace? bo ta rozmowa telefoniczna to bylo cos naprawde innego niz zwykla ciekawa rozmowa, roznice czulam fizycznie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 46

@Modrzewnica to ze czulas to fizycznie jets wazne. glos przenosi rytm oddechu,tempo myslenia, napiecie. i to wszystko dziala na cialo sluchacza. czy to jest „energia” w sensie dosłownym czy metaforycznym - to juz kazdy moze interpretowac po swojemu. ale sam efekt - ze twoje cialo reaguje na czyjegos glos - to nie jest wyobraznia


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@quintessa73)
Połączone: 3 lata temu

no niewiem, przepraszam ze sie wtracam ale chcialam zapytac - czy to ze ktos ma mocne pole energetyczne to cos z czym sie rodzi, czy mozna to rozwinac? pytam bo czytalam ze sa cwiczenia i zastanawiam sie czy to ma sens


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Quintessa73 Oj,to jest pytanie na caly osobny watek, ale krotko: obie mozliwosci sa prawdziwe. czesc osob ma to „z urodzenia”, innych predyspozycje sa mniejsze ale przez praktykę można to rozwijac. przynajmiej tak mowi doswiadczenie wielu terapeutow. sama wiem po se ze po kilku latach pracy z energia czuje sie inaczej niz na poczatku.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

troche mnie niepokoi kiedy slysze „mozna rozwinac pole energetyczne” bez zadnego zastrzezenia. mozna rozwinac uwaznosc na wlasne stany, mozna wzmocnic uziemienie, mozna lepiej zarzadzac wlasna energia. ale czy to jest „silniejsze pole”?? to juz duze pytanie. nie chce zeby ktos wychodził z tego watku z przekonaniem ze kilka cwiczen zamieni go w kogoś kto trzesie pokojami.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@barwinek53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Zaza62 no tak,masz racje ze za ostro napisalam. chodzilo mi bardziej o wrazliwosc i swiadomosc wlasnego pola, nie ze z nikim nic nie przychodzi a za rok bedzie robic uzdrowiania z odleglosci 😀


Odpowiedz
Wpisy: 205
Rozpoczynający temat
(@willowa96)
Połączone: 3 lata temu

hej, wracam tu po chwili i widze ze rozmowa poszła w kilka stron naraz - o subiektywnosci rozpoznawania, o telefonie, o rozwijaniu pola. i to jets super bo kazdy watek cos dodaje do glownego pytania 🙂 ale chce zapytac cos konretnego do tych bardziej doswiadczonych: czy jest JEDEN znak albo odczucie ktore dla was jest najbardziej wiarygodne ze ktos ma mocne pole? nie lista, jeden. co byście wybrali?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Willowa96 - pytałaś do bardziej doświadczonych... więc odpowiem. Dla mnie najbardziej miarodajny sygnał mocnego pola to nie żadne „czucie ciepła” ani „mrowienie” - to pierwsze co podają wszystkie kursy i to jest za proste. Chodzi o to co się dzieje z moją własną energią w pobliżu tej osoby. Czy się wyrównuje, czy rozstrajam, czy mam ochotę zostać dłużej, czy chcę uciec. To jest bardziej złożone niż „mrowienie w dłoniach” i dlatego wymaga własnej stabilności bazowej.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@lunella68)
Połączone: 2 lata temu

dobra odpowiedź Amethysta ale mam dopytanie - mówisz „wyrównuje się”. co dokładnie masz na mysli? bo to brzmi trochę abstrakcyjnie dla kogos kto dopiero zaczyna rozrozniac wlasne stany. wyrównanie to co - spokoj? sennosc? brak myśli? bo każdy z tych stanów moze byc czymś innym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amethysta86)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 90

@Lunella68 masz racje, skrót myslowy. wyrównanie w moim odczuciu to taki stan kiedy przestaje „szumiec” - znika to tlo napięcia kture jest zazwyczaj, oddech staje sie glebszy bez wysilku, myśli nie gonią. sennosc to cos innego, to moze byc drenaż. spokój tak, ale spokój aktywny, nie odrętwiały. roznica subtelna ale po czasie wyczuwalna.


Odpowiedz
(@dezydery-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 104

@Amethysta86 Joj,a jak odroznic ze to wplyw tej osoby, a nie po prostu ze ja akurat bylem zmeczony i usiadlem i mi sie wyrownalo samoistnie? serio pytam, nie podwazam bo mam z tym problem. czasem siedze przy kims i mysle „o, spokojniej” ale pozniej nie wiem czy to on/ona czy po prostu cisza


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@wieszczbiarz)
Połączone: 2 lata temu

to pytanie Dezyderyego jets bardo konkretne i zasługuje na konkretna odpowiedź zamiast ogólników. bo rzeczywiście - jesli nie potrafimy oddzielić wpływu osoby od reszty kontekstu (cisza, fotel, brak bodźców), to cała analiza leci. czy ktoś ma jakis sposób na to żeby to w miare kontrolować??


Odpowiedz
Wpisy: 498
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

ojejku, otoz to, i tu znowu wracamy do tego samego punktu co wczesniej. bez porównawczej sytuacji kontrolnej nie wiemy nic. to nie jest zlosliwosc z mojej strony, to jest po prostu jak działa rozumowanie przyczynowo-skutkowe. można siedziec samemu w ciszy i sprawdzic czy tesz sie wyrównuje. mozna siedzieć przy roznych osobach i porownac. i dopiero wtedy można coś powiedziec. inaczej to interpretacja życzeniowa.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kometka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Blanka.2 ok ale ta „sytuacja kontrolna” to trochę sztuczne warunki. energia człowieka nie zachowuje sie jak odczynnik w probówce. może właśnie obecność konkretnej osoby jest zmienną i nie da sie tego wyizolować inaczej niż przez porównywanie wielu sytuacji w czasie. to nie jest życzeniowe, to jest obserwacja podłużna


Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Kometka obserwacja podluzna bez kontroli to nadal obserwacja anegdotyczna. ale dobra, nie będę w kolko powtarzać tego samego. powiem tylko że kiedy kilka osób twierdzi że „czuje energię” tej samej osoby, a ta osoba przy tym jest charyzmatyczna, ladnie pachnie i mówi powoli - to ciężko mi traktowac to jako dowod na pole energetyczne a nie na zwykla atrakcyjność społeczną.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

słuchajcie,wchodzę tu z innego kąta. bo rozmawiamy cały czas o rozpoznawaniu pola z zewnątrz, od strony obserwatora. a co z rozpoznawaniem go od środka, czyli jak sama osoba z silnym polem to odczuwa? bo ja znam kilka osób kture ewidentnie mają coś takiego, i żadna z nich nie mówiła „czuję że mam mocne pole”. one mówiły raczej że są zmęczone po kontaktach społecznych, że ludzie ich „czepiają się”, że trudno im być w tłumie. to interesujące odwrócenie perspektywy


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@zaza62)
Połączone: 3 lata temu

Cyprysowa - to masz racje i to jest ważna obserwacja. silna energia na zewnatrz często idzie w parze z przytłoczeniem u samej osoby. ale uważaj też na inna interpretacje - to co opisujesz brzmi jak zwykłe cechy introwertyzmu albo wysokiej wrażliwości sensorycznej. i nie mówię że to wyklucza „pole”, ale znowu - mamy nakladajace się wyjasnienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyprysowa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Zaza62 mhm, i masz rację że to się nakłada. ale jets jedna rzecz którą zauważam u tych osób a której nie tłumaczy sam introwertyzm - to że inni wokół nich tesz wyraźnie się zmieniają. nie tylko oni sami są zmęczeni ale ludzie w ich pobliżu są albo bardziej skupieni, albo bardziej niespokojni. jakiś efekt wychodzi na zewnątrz niezależnie od woli tej osoby


Odpowiedz
Wpisy: 66
 Felo
(@felo)
Połączone: 2 lata temu

hej ale jak mozna odroznic efekt „pola” od zwyklego zarażania sie nastrojem?? bo od dawna wiadomo ze nastroje sie udzielaja, to jets biologiczne chba, i nie trzeba zadnych pol. skad wiemy ze to nie to


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1151

@Felo niełatwe pytanie i odpowiedź jest prosta: nie wiemy. i to nie jest odpowiedź defetystyczna, tylko uczciwa. zarażanie nastrojem to mechanizm dobrze udokumentowany - neurony lustrzane, mikroekspresje, synchronizacja oddechu. to są realne, mierzalne rzeczy. „pole energetyczne” jako dodatkowe wyjaśnienie jest możliwe, ale naddatkowe dopóki to pierwsze wyjaśnienie działa


Odpowiedz
Wpisy: 46
(@emilek98)
Połączone: 4 lata temu

ale jets coś w tej rozmowie co mnie zastanawia - wszyscy szukamy granicy między „normalnym” a „energetycznym”. a morze ta granica jest niepotrzebna. zarażanie nastrojem, synchronizacja oddechu, wpływ na uwage obecnych - to może być wlasnie to czym jest pole energetyczne, opisane językiem fizjologii. inne słowa, ta sama rzeczywistość.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

dokładnie to miałam na myśli wcześniej kiedy pisałam o tym że subiektywne doświadczenie jest dane a powtarzalność jest obiektywna. Emilek ładnie to ujął - morze to dwie warstwy opisu tego samego. nie trzeba między nimi wybierać.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: