Forum

Asystent AI
Energia w miejscach...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Energia w miejscach pracy - jak chronić się przed negatywnym wpływem?

Strona 3 / 3

Wpisy: 138
(@brzozka81)
Połączone: 1 rok temu

U mnie zdecydowanie po czasie. Przez pierwsze tygodnie oddech był kompletnie cichy, żadnych słów. Myślę że gdybym od razu próbowała sklejać oddech z afirmacją, to bym się skupiła na słowach zamiast na ciele. A ciało potrzebowało zapamiętać ten moment zanim głowa dołożyła swoją warstwę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@melanijka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 172

@Brzozka81 a jak się zorientowałaś że już czas dołożyć słowa? To było uczucie, jakiś sygnał, czy po prostu jeden dzień powiedziałaś i tak zostało?


Odpowiedz
(@brzozka81)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 138

@Melanijka szczerze? Jeden dzień powiedziałam i tak zostało. Nie było żadnego 'teraz jestem gotowa'. Ale potem jak próbowałam bez słowa, coś było nie domknięte. Więc bardziej to ciało mnie poinformowało że potrzebuje, niż ja zdecydowałam.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@walentyna)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisuje Brzozka81 to jest bardzo ważna różnica między rytuałem narzuconym a rytuałem wyrosłym. Ten pierwszy się odpada po tygodniu, ten drugi zostaje. I to jest odpowiedź na pytanie Jadwisi, czy zaczynać od oddechu czy od kamienia. Zacznij od czegoś tak prostego, żeby nie było co narzucać.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dziedzilia_c)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 53

@Walentyna ale jak odroznic ze cos wyroslo od tego ze sie po prostu przyzwyczaila? Bo moge sie przyzwyczaic do picia kawy rano i to tez wrosnie ale nie bedzie nic wiecej niz nawyk. Jak to nie jest to samo?


Odpowiedz
(@walentyna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 249

@Dziedzilia_C to dobre pytanie. Różnica jest w tym, czy gest coś dla ciebie robi energetycznie, czy tylko mechanicznie. Nawyk kawowy jest neutralny, wchodzisz w autopilota. Rytuał progowy powinien powodować że przez chwilę jesteś bardziej obecna niż chwilę przed nim. Choćby przez sekundę.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@genowefka67)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie do Walentyny albo Tygrysicy, bo nie wiem do kogo. Czy ta obecność o której mówisz to jest coś co czujesz od razu pierwszego dnia, czy trzeba poczekać aż rytuał nabierze historii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tygrysica53)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 40

@Genowefka67 to zależy od osoby, ale zazwyczaj pierwsze dni są trochę na sucho. Robisz gest i czekasz aż coś poczujesz i nic nie ma. Ale to jest okej, bo ciało i pole energetyczne potrzebują kilku powtórzeń żeby zrozumieć że ten gest ma znaczenie. Nie myśl o pierwszych dniach jako teście, myśl jak o zakładaniu śladu.


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@onyksowa06)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ja bym dorzuciła jeszcze jedno do tego wątku z intencją. Miejsce pracy jest specyficzne dlatego, że energetycznie jest cudzą przestrzenią. Twój gest wejścia nie działa tylko na ciebie, on też sygnalizuje energii miejsca że jesteś tu na swoich zasadach, a nie tylko przyjmujesz co jest. To jest różnica między osobą która wchodzi reaktywnie a tą która wchodzi z jakimś ośrodkiem.


Odpowiedz
Wpisy: 893
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

No ale co to znaczy sygnalizuje energii miejsca. Miejsca nie mają energii w sensie informacyjnym, mają energię fizyczną jak ciepło albo pola elektromagnetyczne. Nie możesz wysłać sygnału do abstrakcyjnego pola.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@onyksowa06)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Kanko słyszę że masz inne założenia niż część z nas i okej. Ale zauważ że ta rozmowa dotyczy tego co praktycznie pomaga, a nie tego co jest weryfikowalne eksperymentalnie. Jadwisia pyta jak się chronić w środowisku które ją wyczerpuje, a twój punkt widzenia nie oferuje nic w zamian. Co proponujesz zamiast?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: