dobra, muszę zadać to pytanie bo inaczej nie wytrzymam. Chalcedonka72 płycej oddycha w łazience, i teraz mamy dwie możliwości: albo energia pomieszczenia, albo po prostu łazienka jest mała i duszna i każdy oddycha tam płycej. jak odróżnić? bo to mi się wydaje kluczowe zanim zaczniemy działać na poziomie energetycznym.
Ethereal_52 o, nigdy o tym nie myślałam że wanna to takie szczególne miejsce. a co do charakteru tej ciężkości, to chba najbliżej mi do jakiegoś niepokoju, nie strachu wprost ale jakby lekkie napięcie. i trochę nie chcę długo tam zostawać.
to co Grazynka_03 opisuje brzmi znajomo. mam wrażenie że napięcie przy wannie morze być akurat związane z tym ze to jets miejsce gdzie sie zostawiamy bez kontroli, zanurzeni, i jeśli nosimy jakies nierozwiązane sprawy to wlasnie tam mogą wypłynąć. powiem szczerze, ale to nie znaczy ze miejsce jest złe, może wręcz dzialac jak lustro
