Forum

Asystent AI
Energia w łazience ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Energia w łazience - miejsce oczyszczenia czy ochrony

Strona 1 / 2

Wpisy: 191
Rozpoczynający temat
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad tym, co tak naprawdę dzieje się energetycznie w łazience. bo to pomieszczenie jest totalnie specyficzne - z jednej strony woda, ktura oczyszcza, z drugiej strony kanalizacja, która według wielu tradycji ściąga energię w dół. Miałam ostatnio rozmowę ze znajomą, która twierdzi, że łazienka to najgorzej energetycznie ustawione miejsce w domu i że w ogóle nie powinno się tam trzymać żadnych kamieni ani świec. Ale ja czuję to zupełnie inaczej - kiedy biorę prysznic z intencją oczyszczenia, czuję wyraźną różnicę. Co wy o tym myślicie?? Czy łazienka to miejsce ochrony energetycznej czy raczej coś, przed czym samą energię trzeba chronić?


Odpowiedz
57 odpowiedzi
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

O, super temat! Ja tez sie nad tym zastanawialam. Wedlug mnie lazienka ma niesamowity potencjal oczyszczajacy wlasnie przez te wode. Woda to zywiol, ktory niesie ze soba ogromny ladunek, zmywa nie tylko brud fizyczny ale i energetyczny. Tylko mam pytanie do Ciebie - ta znajoma, ktora mowi ze lazienka jest zla energetycznie, skad ma te informacje? Bo to brzmi jakby troche przesadnie, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Kanalizacja to nie jets żadne energetyczne zagrożenie,to mit ktury krąży i krąży. problem z łazienką jest inny - to jest przestrzeń wilgotna, zamknięta, często bez okna, i ta energia poprostu nie cyrkuluje. Nie chodzi o to, że coś złego wciaga, tylko że dobra energia się nie wymienia. To co Ethereal_52 mówi o intencji przy prysznicu, to akurat ma sens i jest stosowane w różnych tradycjach rytualnych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Klimek84 Zgadzam sie z tym co mówisz o cyrkulacji, to wlasnie czuję w tej swojej łazience po remoncie, okno jets i od razu energia jest zupełnie inna. Ale wracając do tej kwestii ochrony - czy uważasz, że łazienka sama potrzebuje ochrony, powiedzmy w formie jakiegoś kryształu albo symbolu na drzwiach? Czy to zbędne? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Nigdy się nad tym nie zastanawiałam szczerze. 😀 Ale teraz jak czytam,to zaczynam myśleć o swojej łazience, jets malutka i ciemna i wgl bez wentylacji prawie. nie ma co ukrywać, czy to znaczy że mam złą energię w całym domu przez nią? Trochę mnie to niepokoi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Micela Micela,spokojnie. lazienka to jeden z wezlow energetycznych domu ale nie determinuje calosci. w feng shui i w wielu tradycjach pracy z przestrzenia mowi sie, ze to pomieszczenie wymaga uwagi, ale nie jets z gory skazane na zla energie. Kluczowe sa dwie rzeczy - przeplyw powietrza i czystosc. Fizyczna czystosc tu idzie w parze z energetyczna, co jest zreszta logiczne. ciemna i zamknieta lazienka to wyzwanie, ale mozna z tym pracowac


Odpowiedz
Wpisy: 254
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

a co konkretnie mozna zrobic z taka ciemna lazienka? bo mam podobnie i chcialbym wiedziec od razu co dziala a nie tylko teorie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Jasiek Nie ma tu jednego gotowego przepisu, to zalezy od kilku rzeczy. Ale zeby cos konkretnego powiedziec - zacznij od soli. Miska z sola morska w kacie pochlania stagnujaca energie. regularnie ja wymieniaj i wyrzucaj. niema co ukrywac, do tego otwieraj drzwi lazienki tak czesto jak mozesz i wietrz. To brzmi banalnie ale dziala na poziomie i fizycznym i energetycznym


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Powiem ci że to zależy od kontekstu. jesli masz łazienkę,przez którą ktoś obcy przechodzi regularnie, goscie itp. to owszem, warto coś postawić na progu czy przy wejsciu. Ale nie dlatego ze łazienka jets niebezpieczna sama w se, tylko ze jest to takie miejsce, gdzie człowiek jest dosłownie odsłonięty. No i energetycznie tesz


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@cynia78)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie wlasnie, to ze jesteśmy dosłownie nadzy w łazience to nie jets bez znaczenia! W slowiańskich wierzeniach mówi się ze w czasie kapeli (znaczy kąpieli) człowiek jest szczegolnie podatny na wpływy - złe oko, urok, co tam kto wierzy. Dlatego stare baby wcierały w progi różne rzeczy i nie zostawiały luster odkrytych w nocy. Nie wiem czy ktoś o tym slyszal, ale moja babcia zawsze zasłaniala lustro w lazience na noc i mówiła ze przez nie możesz sie „wystraszyc” nie wiem jak to inaczej powiedziec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Cynia78 Przyznam, ze z ta cala energia w lazience to jestem sceptyczny. Ale co mnie interesuje to ta slowianska sprawa co Cynia78 wspomniala. Bo pracuje z runami i znam kilka zapisow o progach i o tym, ze woda jets przejsciem miedzy swiatami. To ma przynajmiej jakies zakorzenienie w tradycji, a nie jest wymyslem z ostatnich lat. 🙂 Babcine zaslanianie lustra - czy wiadomo skad to pochodzi, z jakiego regionu?


Odpowiedz
(@cynia78)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 33

@Telesfor62 Moja babcia była z Podkarpacia ale slyszalam że to bylo w różnych rejonach. Chodzi o to ze lustro spi w nocy razem z domem i nie powinieneś go budzić czy cos w tym sensie. Albo ze w nocy można przez nie zobaczyc nie to co powinnieneś. Dokladnych żródel nie mam, to przekazywane ustnie.


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@dziewanna63)
Połączone: 2 lata temu

O, to z tym lustrem to super! Czy to znaczy, że lustro w łazience w ogóle jest niebezpieczne energetycznie? Bo ja mam duże lustro i teraz się zastanawiam czy nie powinnam czegoś z nim zrobić. Podobno lustra w ogóle zbierają energię?


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@amulecja94)
Połączone: 2 lata temu

Lustro to osobny, głęboki temat, ale żeby nie odplywac od łazienki - w kwestii energetyki tego pomieszczenia jest cos, o czym rzadko się mówi. Łazienka jest miejscem prawdziwego przejścia. Wchodzisz z zewnątrz, z energią dnia, ludzi, zdarzeń, i schodzisz z tego wszystkiego pod wodą. To jest rytuał, nawet jeśli go tak nie traktujesz. Pytanie brzmi czy świadomie przez ten próg przechodzisz, czy mechanicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

Szczerze? Brzmi to dla mnie jak nadawanie symboliki czemuś bardzo prozaicznemu. Prysznic to prysznic. Ale mam jedno pytanie - skoro mówicie, że woda zmywa energię, to dokąd ta zmyta energia idzie? Po kanalizacji? I co wtedy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Mantra_F To jest naprawde dobre pytanie i cieszę się... ze je zadajesz. W tradycji pracy z intencja mowi się właśnie o tym, ze nie wystarczy „zmyc”, trzeba jeszcze gdzie to wysłać. Dlatego przy świadomym oczyszczaniu formuluje się intencję - ze to co splywa, wraca do ziemi, do neutralizacji, ze woda niesie to precz. To nie jest o kanalizacji dosłownie, ale o energetycznym obrazie tego procesu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@hazel_76)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do pytania z początku - ochrona czy oczyszczenie. Moze to nie albo-albo? Pracuję z przestrzenia od kilku lat i doszłam do wniosku,ze łazienka robi obie rzeczy jednocześnie ale sekwencyjnie. najpierw zdejmujesz z siebie co nazbierałeś, a póżniej - jesli świadomie zamkniesz ta przestrzeń - masz rodzaj tarczy na nowy dzień. Kwestia tego jak wychodzisz z lazienki jets wedlug mnie równie ważna jak to jak wchodzisz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marsella)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 126

@Hazel_76 O ja,nigdy nie myslalam o tym że wyjście z łazienki ma znaczenie! Hazel_76, a możesz powiedzieć co konkretnie robisz wychodzac? Jakiś rytuał, słowa, gest? Bo brzmi to ciekawie i chcialabym spróbować.


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@augur)
Połączone: 1 rok temu

ja własnie zaczynam myslec ze moze to nie przypadek ze po pewnych kąpielach czuje się jakby „lzejszy”, a po innych nie. Myslałem ze to kwestia temperatury wody albo humoru ale moze jets cos w tej swiadomej intencji co Amulecja94 pisala. Czy to sie da poprostu zacząc stosować od jutra czy trzeba jakiegoś wczesniejszego przygotowania?


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

Żeby nie przesadzić w drugą stronę - intencja to dobry punkt wyjścia ale nie zamieniajcie każdego prysznica w godzinny rytuał. Znam osoby, kture tak bardzo skupiły się na energetyce łazienki, że zaczęły się bać z niej korzystać normalnie. Umiar jest tu naprawdę ważny. Oczyszczenie przez wodę jest naturalne i proste, nie trzeba tego komplikować.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zaneczka73 ma racje z tym umiarkiem, serio. Widzialam na innych forach watki gdzie ludzie doslownie pisali ze boja sie wziac prysznic bo „energia nie jest gotowa” albo ze musza czekac az merkury wyjdzie z retrograde zeby umyc wlosy. To juz jest lek, nie praktyka. Ale wracajac do meritum - mnie bardziej ciekawi ta sekwencja o ktorej pisala Hazel_76, najpierw oczyszczenie, potem ochrona. Czy to zawsze tak dziala, czy mozesz zaczac od ochrony zanim wejdziesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hazel_76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Dominisia to zależy od tego po co wchodzisz. Jeśli idziesz zmyc coś konkretnego,coś z czym przyszłaś z zewnatrz, to zaczynasz od oczyszczenia - inaczej to niema sensu. ale jeśli np. bierzesz kąpiel wieczorna i poprostu chcesz spokojnie wejść i wyjsc, to osłona wcześniej jak najbardziej. dla mnie to intuicyjne, po pewnym czasie sama czujesz co jets potrzebne


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sylwek88)
Połączone: 3 lata temu

hej,a czy ktos powiedzial jeszcze co z tymi kamieniami w lazience?? Ambrozy gdzies wczesniej wspomnial o soli ale kamieni nie ruszal. bo chba nie wszystkie sie nadaja do wilgotnego pomieszczenia - czytalem ze niektóre sie rozpadają albo traca coś z właściwości


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

O tak... kamienie w lazience to tricky sprawa! Słyszałam ze selenut (o o pomyliłam, selenyt*) kompletnie nie znoisi wody, rozpuszcza się doslownie. Miałam raz kawalek i polożyłam w łaziance bo ktos pisał że oczyszcza, po tygodniu zrobił się taki matowy i kleisty. Ametyst chyba mozna? Ale nie jestem pewna czy to dobry wybor akurat do tego pomieszczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

Przy kamieniach w lazience zasada jets prosta: twarde,odporne na wilgoc, i nie te kture maja zelazo w skladzie bo rdzewieja. Kwarc dymny, czarny turmalin, obsydian - te se radza. Selenyt faktycznie odpada zupelnie. ale zeby nie komplikowac - sol himalajska w lampie to najlepsze rozwiazanie, dziala podwojnie, i energetycznie i praktycznie bo pochlania wilgoc. przy tym nie trzeba jej pilnowac tak jak kamieni


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@marsella)
Połączone: 8 miesięcy temu

lampa solna w łazience, o tym nie słyszałam!! to jakaś konkretna pozycja czy wystarczy zwykla? Bo w sklepach jest milion rodzajów i nigdy niewiem które sa „prawdziwe” a które to tylko dekoracja


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Marsella Marsella, lampy solne to jets oddzielny temat ale powiem ci że jak masz lampę z prawdziwej soli himalajskiej to ona nie musi być wielka żeby działać. chodzi o to że w łazience i tak masz już dużo wilgoci, a lampa solna tę wilgoć pochłania i przy okazji jojonizuje (jonizuje*) powietrze. Energetycznie to działa na wyciszenie i oczyszczenie jednocześnie. Zodiakalne to pasuje szczególnie dla Raków i Ryb bo te znaki mają naturalnie silny związek z wodą i takie przestrzenie im służą.


Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Otyla95 Eee,zodiakalne w kontekscie lampy solnej w lazience? To juz troche naciaganie. Nie mam nic do lamp solnych, ok, moga cos robic z powietrzem, ale zeby astrologicznie przypisywac skutecznosc? 😛 Skad to? Masz na to jakies zrodlo, tradycje, cokolwiek?


Odpowiedz
(@otyla95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 55

@Telesfor62 No wiadomo że to nie jets napisane wprost gdzieś w jednej księdze,ale skojarzenie wody ze znakami wodnymi to podstawa astrologii, to nie ja wymyśliłam. uznałam że to naturalne połączenie


Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 248

@Otyla95 to jets wlasnie ten typ rozumowania ktury mnie denerwuje w ezoteryce. „Naturalne polaczenie” to nie to samo co tradycja albo praktyczna zasada. Ok, nie bede drazyc


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@pytonissa86)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do praktyki - probowalam roznych podejsc do lazienki i chce powiedziec ze to co realnie dziala to konsekwencja, nie jednorazowy rytual. Przez jakis czas robilam tylko to wejscie-wyjscie intencyjne jak Hazel_76 pisala i faktycznie po miesiacu lazienka czula sie inaczej. Nie wiem jak to nazwac ale wchodzilam tam spokojniej. Lampa solna jets od kilku miesiecy i nie wyobrazam se juz bez niej.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam ze sie wtrące ale mam pytnaie trochę z boku - co to znaczy że lazienka „czuje się inaczej”? Jak to rozpoznac? Bo ja nie mam pojecia czy czuję energię w pomiesczeniach czy nie i zaawsze mi sie wydaje że może tylko mi sie wydaje 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@amulecja94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Chalcedonka72 To bardzo uczciwe pytanie. To co czujesz wchodzac do pomieszczenia, zanim jeszcze włączysz światło i cokolwiek zobaczysz, to jest to. Czy masz ochote tam wejść, czy coś cie hamuje? Czy oddychasz swobodnie, czy nieświadomie płyciej? 🙂 Ciało wie zanim głowa zdąży zapytac. Nie musisz tego nazywac „czuciem energii”, możesz to po prostu obserwować jako swój stan.


Odpowiedz
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Amulecja94 O, to ciekawe ujęcie. Jakos nigdy nie pomyślałam zeby zwracac uwage na oddech. Teraz będę sprawdzać 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 179
(@mantra_f)
Połączone: 7 miesięcy temu

okej, to kolejne pytanie z mojej sceptycznej strony - mówimy o tym że łazienka „czuje się inaczej” po intencjach i lampach, ale skąd wiecie że to nie jest zwykły efekt placebo + fakt że poświęcacie temu pomieszczeniu więcej uwagi i np. lepiej je sprzątacie albo częściej wietrzcie? Serio pytam, nie złośliwie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaneczka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 229

@Mantra_F Szczerze? Nie wiem i chyba nikt tutaj szczerze nie wie. Ale tu jest ciekawy punkt - jeśli świadome wchodzenie i wychodzenie z łazienki, trzymanie jej w czystości i ogólna uwaga na to miejsce poprawia twoje samopoczucie, to czy naprawdę ważne jak to nazwiemy? placebo kture działa to też sposób... cze, nie miałam używać tego słowa. No, placebo które działa nadal działa.


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Mantra_F zadaje dobre pytania i Zaneczka73 dobrze odpowiada. Dodam tylko że przy pracy z przestrzenia fizyczną i energetyczna te dwie rzeczy nie są do rozdzielenia. czysta,dobrze wywietrzona,świadomie utrzymana łazienka to jets i lepsza energia i lepsze warunki fizyczne. nie trzeba wybierać.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@grazynka_03)
Połączone: 4 tygodnie temu

dobra ale jak długo to ma trwać zanim coś poczujesz? bo czytam tutaj że po miesiącu, ale czy nie można jakoś szybciej? mam w łazience coś co od zaawsze mi nie leży i chciałabym żeby to zniknęło


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 254

@Grazynka_03 no dobra, a co konkretnie ci nie lezy? Bo jak to jakis obiekt czy uklad to morze sie da cos szybko przestawic, a jak ogolne zle samopoczucie to jednak trzeba czasu.


Odpowiedz
(@grazynka_03)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 170

@Jasiek Niewiem jak to opisać, jakby ciężkość w tamtym kącie gdzie stoi wanna. nie przedmiot konkretny, raczej miejsce. i tak jest od kiedy mieszkam, niezaleznie od tego co tam stoi.


Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Grazynka_03 Ojej, Grazynka_03, to brzmi jak coś co może być związane z samym miejscem, nie z wyposażeniem. Zdarza się że pewne kąty mają specyficzny przepływ, albo raczej jego brak. Miałam kiedyś podobnie w rogu pokoju, okazało się że tam był kiedyś piec i energia stagnowała. 😀 W łazience bym zaczęła od dokładnego wyczyszczenia fizycznego tego kąta, potem sól przez kilka dni i zobaczyła czy coś się zmienia. Nie obiecuję że zadziała od razu ale warto spróbować zanim zacznie się głębszą pracę.


Odpowiedz
(@sliwowa08)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 24

@Ethereal_52 to jets ciekawe co Ethereal_52 pisze o miejscu. Nigdy nie myślałam że miejsce morze mieć „pamięć” niezależnie od tego co się na nim postawia.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

to co Ethereal_52 pisze o pamieci miejsca mnie bardo uderzylo bo wlasnie o to mi chodzi gdy mysle o lazience! to nie jest tylko kwestia tego co tam stawiamy, co tam palimy, te kamienie, lampy itd. ale samo miejsce moze cos przechowywac. i tu mam pytanie do Klimek84 ktory pisal o energii przestrzeni - jak to rozroznic, czy mamy do czynienia z energia miejsca vs energia nagromadzona przez uzytkownikow vs po prostu zlym ulozeniem np. rur czy scian?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 174

@Dominisia Dominisia, to jets na prawdę dobre pytanie i szczerze?? nie ma prostej metody diagnostycznej. ale jest kilka wskazowek. jeśli nowi lokatorzy czują to samo co poprzedni, to wskazuje na miejsce. jeśli to sie zmienia w zależności od kto i jak korzysta z łazienki, to raczej energia użytkowników. a co do ułożenia fizycznego, rury, sciany, to tu są różne szkoly, feng shui, geomancja ale w łazience to akurat trudne bo ona z założenia jest miejscem przeplywu.


Odpowiedz
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Dominisia O matko,dominisia pyta o rozroznienie energii miejsca od energii uzytkownikow, i to jest bardo sluszny kierunek. powiem tak: jak pracuje w jakims miejscu z intencja i nic sie nie zmienia pomimo konsekwentnych dzialan, kilka tygodni, rozne podejscia, to zaczynam myslec o geomancji. jak szybko wraca „ciezkosc” po kazdym sprzataniu energetycznym, to tesz znak ze cos jest glebiej


Odpowiedz
(@grazynka_03)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 170

@Ambrozy To teraz mam pytanie bo właśnie o tym pisałam wcześniej, ten kąt z wanną. piszesz że jak szybko wraca to znaczy że coś głębiej. no i właśnie tak jets u mnie, robię okadzanie, tydzień jest ok, potem znowu ta sama ciężkość. co to znaczy głębiej? bo to trochę brzmi jakby nie było na to rady.


Odpowiedz
(@ambrozy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 205

@Grazynka_03 nie, ze nie ma rady ale ze trzeba inaczej podejsc. tydzien to tesz niezly wynik nawiasem mowiac. pytanie - czy ten kat jets przy zewnetrznej scianie?? i czy masz wiedze co bylo w tym miejscu wczesniej, zanim zamieszkalas?


Odpowiedz
(@ethereal_52)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Grazynka_03 wracając do Grazynka_03 i tego kąta z wanną, mam pewne skojarzenie. wanna to miejsce zanurzenia, dużej ilości wody stojącej, i pewnej bezbronności, nie stoisz, leżysz, jesteś odkryta. te kąty przy wannach potrafią być jakby bardziej „nasycone” emocjami niż reszta łazienki. czy to ciężkość ma jakiś charakter, to znaczy czy bardziej jak smutek, lęk, morze coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 24
(@sliwowa08)
Połączone: 2 lata temu

ja sobie zapisuję tę rozmowę bo nigdy o tym nie myślałam że ściana zewnętrzna morze mieć znaczenie. to coś z wilgocią czy chodzi o coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 174
(@klimek84)
Połączone: 3 lata temu

Sliwowa08, chodzi o kilka rzeczy naraz. zewnetrzna ściana to granica miedzy tym co jets w środku a tym co na zewnątrz, i to w sensie energetycznym tesz ma znaczenie. ale też fizycznie, wilgoć, zimno, to wszystko wpływa na samopoczucie w sposob ktury czasem odczuwamy jako „ciężkość” nie do końca rozumiejac skad


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@chalcedonka72)
Połączone: 2 lata temu

hej, wróciłam bo probowalam tego co Amulecja94 pisała o oddechu i kurcze, naprawdę coś jest na rzeczy. weszlam wieczorem i rzeczywiscie poczułam że oddycham plycej. ale teraz mam pytanie - i co z tym zrobic jak to już czujesz? bo rozpoznałam ale niewiem co dalej 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 62

@Chalcedonka72 to że to poczułaś to już jest duzo, serio. a co dalej, to zależy co chcesz zrobic. jeśli to tylko obserwacja, po prostu wracaj tam świadomie i patrz czy sie zmienia w czasie. jeśli chcesz działać, zacznij od najprostszego, otworz okno, wywietrz dosłownie i w intencji też. powiedz głośno albo w myslach że otwierasz przestrzeń.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: