Forum

Asystent AI
Energia w fitness i...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Energia w fitness i sporcie - jak ją wspierać treningiem

Strona 2 / 2

Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

ok to ja mam może głupie pytanie ale - jesli ktoś nie czuje zupełnie nic podczas treningu, ani podczas, ani po, to znaczy że jest odciety energetycznie czy po prostu że nie ma wyczucia? Bo ja ćwiczę od jakiegoś czasu i nigdy nic nie czuje i teraz sie zastanawiam czy coś ze mna nie tak.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@velvet76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 48

@Lyra to samo sie zastanawialam. Chociaz ja zaczelam ostatnio cos czuc ale czy tak jets naprawde to niewiem to nie jest poprostu zwykle zmeczenie miesni i bicie serca. Skad wogole wiadomo ze sie „czuje” energie a nie tylko cialo fizyczne??


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

to pytanie Lyry i Velvet76 jets w sumie jednym z ważniejszych w tej dyskusji. Odpowiedź brzmi: brak odczuć nie jest problemem sam w se. Jedni ludzie są bardziej kinestetyczni, inni mniej. wazniejsze jest czy po treningu czujesz się inaczej niż przed, czy masz jakies zmiany nastroju, energii zyciowej, obecności. To jest szerszy odczyt pola niz samo czucie w dloniach.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@henio83)
Połączone: 9 miesięcy temu

dobra ale jak długo trzeba ćwiczyć żeby w ogóle zacząć to czuć? Bo mnie trochę frustruje że ludzie piszą że czują to i tamto a ja po roku treningów jestem po prostu zmęczony i tyle. Kiedy przychodzi ten moment?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Henio83 niema jednej odpowiedzi na to kiedy. To zależy od zbyt wielu rzeczy żeby to przewidywać. Niektórzy czują od razu coś w pierwszych próbach świadomej pracy z energią,inni po latach. ale żebym był szczery - sam trening siłowy bez żadnej praktyki uważnościowej raczej tego nie otworzy. musisz dodać jakiś element uwagi do tego co robisz.


Odpowiedz
Wpisy: 409
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

to co pisze Ceniek86 o uważności przy treningu to w sumie zmienia jak na to patrze. Bo ja do tej pory traktowałem trening i medytację jako dwa osobne byty. ze tak brzydko powiem, a moze to niema tak dzialac? Ze jedno bez drugiego nie daje pełnego efektu energetycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

to połączenie uważności z treningiem to jets w sumie rdzeń jogi i tai chi, nie?? Wschodnie tradycje nie oddzielały ruchu od świadomości nigdy. My na zachodzie rozbiliśmy to na sport i medytację jako osobne szuflady, i teraz się zastanawiamy czemu coś nie gra. Nie mówię że joga jest magiczna ale morze ta integracja to jest właśnie odpowiedź na to o czym Domowik pisze.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

dobra bo to zdanie Gieni o wschodnim podejsciu do ruchu jets w sumie kluczowe dla calej tej dyskusji. niema co ukrywac,tyle ze - i tu mam pytanie - czy ktos z was faktycznie cwiczy tai chi albo qigong regularnie i moze powiedziec cos konkretnego o tym jak to zmienia odczucia energetyczne przy np. silowni albo biegu? Bo czytalam o tym sporo ale mam wrazenie ze to troche inna bajka niz zwykly fitness.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@domowik)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 409

@Hortensja65 Ja mam kolege który robi qigong od kilku lat i mówi że to totalnie zmienia podejście do każdego ruchu, nawet do dzwigania zakupów haha. Ale sam nie próbowałem ale nie mam pewnosci czy to nie jest efekt placebo plus skupienia na czyms nowym. Serio pytam, jak odróżnić?


Odpowiedz
Wpisy: 797
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

żeby odpowiedziec na to co Hortensja pyta - tai chi i qigong to systemy gdzie ruch i intencja energetyczna sa projektowane razem od początku. 🙂 Fitness zachodni tego niema wbudowanego. Ale to nie znaczy że do fitnessu nie można tej świadomości dołożyć. Można, tylko trzeba to robić celowo. Pytanie Domowika o placebo jest uczciwe i nie mam na nie prostej odpowiedzi


Odpowiedz
Wpisy: 134
 Lyra
(@lyra)
Połączone: 4 miesiące temu

a ja dalej siedzę przy tym co pisalam wcześniej że nic nie czuje. I teraz czytam o tai chi i mam wrażenie że moze to jets właśnie to? Że moj trening jest po prostu mechaniczny i dlatego zero energetycznie? Czy to brzmi sensownie czy kombinuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Lyra To brzmi sensownie ale nie do końca. mechaniczny trening morze dawać efekty energetyczne nawet bez świadomości bo ciało i tak przetwarza energię. Tylko że bez uwaznosci trudniej to zauważyć i trudniej tym kierować. ^^ nie musisz od razu wchodzic w tai chi, spróbuj najpierw jeden trening z pełną uwaga na oddech i zobaczysz czy coś sie zmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@zielarz85)
Połączone: 10 miesięcy temu

a wracajac do tego uziemienia kture wcześniej omawialismy, mam pytanie praktyczne. Czy ktoś próbował połączyć bieganie boso z jakimś swiadomym oddechem albo intencja? Bo Sigilmistrz pisał o biegu boso i to mnie zainteresowalo ale chce wiedziec czy mozna to polaczyc w jedno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Zielarz85 No wlasnie tak robię od jakiegos czasu. kilka minut boso po trawie po treningu ale jednocześnie skupiam się na wydechu i wyobrażam se że odpuszczam energię którą zebrałem po drodze, taka mini sesja zamykajaca. Nie wiem czy to „działa” w jakims mierzalnym sensie ale czuję wyraźną roznice w tym jak koncze trening. Wcześniej często miałem problem z zasypianiem po wieczornym biegu, teraz rzadziej W tych czasach i tak nikt nigdzie nie jezdzi, wiec sesje sa online.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@szanta55)
Połączone: 3 lata temu

Sigilmistrz to coś w tym jest naprawdę, ja mam podobnie z wieczornym ćwiczeniem. To odpuszczenie energii przez wydech to nie jest żaden wymysł, to po prostu bardzo stara technika. W różnych tradycjach robi się coś podobnego, tylko inaczej to nazywają


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja59)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 730

@Szanta55 ok tylko uwaga - problem z zasypianiem po wieczornym biegu to jets dokumentowany efekt fizjologiczny, kortyzol i temperatura ciala. Bieganie boso po trawie plus spokojny oddech moga pomagac bo obnizaja napiecie nerwowe, nie dlatego ze „odpuszczamy energie”. mam problem kiedy mieszamy mechanizm fizjologiczny z interpretacja energetyczna i traktujemy to jako dowod tej drugiej.


Odpowiedz
Wpisy: 412
Rozpoczynający temat
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Teodozja ma rację co do fizjologii i nie zamierzam tego podwazac. Ale uwaga - ja nie twierdziłem ze mam dowód. pisałem że czuję różnicę. Czy to jets od razu blad że nadaje temu interpretację energetyczną? Może to poprostu jeden z mozliwych jezykow opisu tego samego zjawiska


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@velvet76)
Połączone: 3 lata temu

wlasnie to zdanie Sigilmistrza o jezykach opisu jets dla mnie ciekawe. Czy to nie jest tak ze w sumie niema znaczenia jak to nazwiemy, kortyzol czy energia jesli efekt jest ten sam? pytam szczerze bo jestem tu dosc nowa i probuje to poukladac w glowie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Velvet76 eh, ma znaczenie bo jesli powiesz „odpuszczam energie” to mozesz zaczac szukac innych metod odpuszczania energii zamiast po prostu cwiczyc spokojny oddech po wysilku. Jezyk ksztaltuje dzialania. Nie mowie zeby nie uzywac energetycznych pojec wogole ale warto miec gdzies z tylu glowy co tak na prawde dziala.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@jagusieńka74)
Połączone: 2 lata temu

ojej, troche mi sie ta dyskusja rozkręca w kierunku którego nie rozumiem do końca. Wracam do swojego pytania sprzed chwili bo Tadek97 dał mi wskazówkę o oddechu podczas spaceru i chcialam zapytać - jak długo taki spacer ma trwać żeby miał sens energetycznie? Bo mam wrażenie że jak chodze 10 minut to za mało


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tadek97)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 797

@Jagusienka74 długość to nie jets najwazniejsza zmienna. Możesz mieć 5 minut z pelna uwagą i to bedzie wiecej warte niz godzina chodzenia z głową w telefonie. Serio. Na początku skup się na jakości,czas sam się ułoży.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@mlecznia66)
Połączone: 1 rok temu

matko, tyle tu informacji że głowa mi pęka, ale dziękuję Wam wszystkim bo naprawdę dużo się tu uczę 🙂 Ja mam głupie pytanie - czy jak ktoś nie biega i nie ma żadnego regularnego sportu, tylko np. dużo chodzi pieszo do pracy, to też ma jakiś efekt energetyczny? Czy liczy się tylko „prawdziwy” trening?


Odpowiedz
Wpisy: 527
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

o rany,chodzenie pieszo jak najbardziej liczy się, Mlecznia. Szczególnie jeśli jets regularne i na świeżym powietrzu. Nogi w kontakcie z ziemią, rytmiczny ruch, oddech - to nie jest nic mniej wartościowego niż bieg. Może być nawet spokojniejsze energetycznie bo niema tego skoku kortyzolu który tu omawialiśmy


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 146

@Gienia a ja chce wrocic na chwile do kamieni przy treningu bo zostalo jedno pytanie bez odpowiedzi. Gienia pytala co sie dzieje jesli ktos biegal w obsydianie nie wiedzac. Moja odpowiedz byla urwana. Krotko: jesli ktos to robil i nie mial zlych efektow to albo kamien nie byl mocno naladowany albo osoba ma stabilna wlasna energie. Nie ma jednego scenariusza.


Odpowiedz
(@zielarz85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Eleonorkaa A jak poznac że kamień jets mocno naładowany? Bo mam kilka kamieni kupionych w sklepie i niewiem nic o ich historii.


Odpowiedz
(@eleonorkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 146

@Zielarz85 to osobny temat na osobny watek, na prawde 🙂 Tu bysmy za bardzo odbiegli od sportu i energii. Krotko: trzymaj w dloni przez chwile i obserwuj czy czujesz jakiekolwiek odczucie, cieplo, ciezkosc, nic. To wstepna wskazowka. ale to naprawde temat rzeka


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: