Forum

Asystent AI
Czy energia może by...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia może być obca - obce wejście w nasze pole

Strona 2 / 2

Wpisy: 211
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

ale chwilę, wracam do tego czego nie ustalilismy wcześniej. Nuna mówiła że obca energia ma poczucie obcości, że nie wiesz skąd ten stan pochodzi. tylko że ja miałam stany depresyjne i one też były dziwnie obce, jakby nie moje. i nikt nie mówił że to coś energetycznego. jak naprawdę to odróżnić?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 83

@Orlikowa właśnie. i tu jest mój problem z tym calym tematem od początku. depresja, dysocjacja, silne zmęczenie, stany po dużym stresie, to wszystko może dawać poczucie „obcego” stanu wewnetrznego. opis Nuny brzmi pieknie ale nijak nie pomaga odroznic jednego od drugiego.


Odpowiedz
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Czarna57 nie twierdziłam że mój opis to jest metoda diagnostyczna, o matko. mówiłam o swoim doświadczeniu. i tak, możliwe że to się pokrywa z innymi stanami. ale jakbyś przeszła przez sesję oczyszczania i poczuła jak ten „obcy” stan odpada dosłownie w ciągu minut, to bym chętnie posłuchała twojego wyjaśnienia dlaczego to była dysocjacja.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@hilary99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chodzi mi po głowie pytanie bo może głupie ale wyniklo mi z tej dyskusji. czy obca energia może wejść przez sen? bo zdarza mi się budzić z jakimś nastrojem który zupełnie nie pasuje do tego co śniłem ani do mojego ogólnego stanu. rano czuję np. jakiś cudzy niepokój.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 399

@Hilary99 to nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. sen to czas kiedy nasze pole energetyczne jest bardziej otwarte, mniej aktywnie chronione przez świadomość. jeśli w przestrzeni sypialni jest jakaś nagromadzona energia, albo śpimy w pobliżu kogoś kto ma chaos w swoim polu, to taki przepływ jest możliwy. budzenie się z „cudzym” nastrojem to jeden z sygnałów na który warto zwrócić uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@strzaska-ka)
Połączone: 2 lata temu

to sie zastanawiam czy Hilary nie opisuje po prostu resztek sennych, bo takie uczucia po przebudzeniu są dosyć powszechne i maja wyjasnienie neurologiczne. czy naprawdę zakładamy od razu ze to energia? to wydaje mi się trochę pochopne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pierwiosnkowa90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Strzaska.ka resztki senne to zazwyczaj pewien klimat emocjonalny z samego snu, coś co się czuło we śnie. Hilary piszę że nastrój „nie pasuje do tego co śniłem”, więc to nie to samo. to jest akurat ważne rozróżnienie myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

wracając jeszcze do przestrzeni, bo zostało mi jedno pytanie bez odpowiedzi. @Ludwiczek powiedział że pusty zaniedby narożnik to problem. ale co jeśli to nie jest zaniedbane miejsce, tylko po prostu nieumeblowany kąt w inaczej zamieszkanym i żywym pokoju? czy kontekst całego pomieszczenia ma znaczenie dla tego konkretnego punktu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 399

@Symeon75 kontekst ma ogromne znaczenie. jeden martwy punkt w żywej, aktywnej przestrzeni to zupełnie co innego niż ten sam kąt w pomieszczeniu gdzie nic się nie dzieje od miesięcy. żywa przestrzeń wokół niweluje część problemu, energia nie zatrzymuje się tam tak łatwo bo ma ruch obok siebie. nie twierdzę że znika problem ale jest znacznie mniejszy


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@baska54)
Połączone: 4 miesiące temu

mam wrażenie że ta dyskusja robi się bardzo techniczna w stronę feng shui a trochę gubi wątek z początku, czyli samo wejście obcej energii od ludzi, kontakt z drugim człowiekiem. mi to jest bliższe niż kąty w mieszkaniu bo to przydarza się częściej i nie za bardzo wiem jak się przed tym chronić na co dzień.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Baska ma rację. wróćmy do tego. bo praktycznie: co robić kiedy wiadomo że idzie się spotkać z kimś kto ma bardzo chaotyczne pole? czy można się jakoś przygotować przed kontaktem?


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

o, to jest super pytanie Nuna!!! ja właśnie to chciałam zapytać od jakiegoś czasu. mam w rodzinie osobę która zawsze po sobie zostawia jakiś ciężar i za każdym razem po spotkaniu czuję się wyczerpana. myślałam o wizualizacji ochrony ale nie wiem czy to działa i jak to właściwie robić żeby miało sens.


Odpowiedz
Wpisy: 399
Rozpoczynający temat
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

jeśli można, to tutaj to jest szeroki temat na osobny wątek bo ochrona energetyczna przed kontaktem to osobna praktyka z kilkoma podejściami. tu w skrócie, najprościej: intencja i wyobrażenie własnego pola jako czegoś spójnego i zamkniętego przed wyjściem z domu. nie chodzi o izolację, to nie mur, raczej coś jak błona która przepuszcza to co twoje a odpycha co nie jest twoje. Jadzia, tarot też możesz użyć jako sposób do ustawienia intencji przed takim spotkaniem jeśli to jest coś z czym pracujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

to teraz naprawdę rzetelnie pytam bo nie chcę być złośliwa. ta wizualizacja „błony” to ma działać dlatego że wierzysz że działa, czy wierzysz że istnieje jakiś mechanizm poza psychologią? bo jeśli to drugie, to jaki?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Orlikowa właśnie o to mi chodziło parę postów wcześniej i nikt nie odpowiedział. cieszę się że wracasz do tego pytania. bo jeśli to działa tylko dlatego że wierzymy, to jest efekt placebo i nie ma sensu budować na tym całej teorii energetycznej. a jeśli jest mechanizm, to chciałabym żeby ktoś go opisał bez uciekania w metafory.


Odpowiedz
(@pereplut-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 82

@Sylweria57 a czy efekt placebo „tylko” to jest właściwe słowo? efekt placebo zmienia stany fizjologiczne, to nie jest iluzja. jeśli wizualizacja redukuje stres przed trudnym spotkaniem i przez to mniej „przesiąkasz” cudzymi emocjami, to może działać calkowicie bez żadnej mistycznej energii. nie uważam że to obala całą dyskusję.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

to co Pereplut pisze jest uczciwe i to mi akurat odpowiada. ale zauwaz ze wtedy nie potrzebujemy w ogóle pojecia obcej energii. wystarczy powiedzieć: wizualizacja pomaga obniżyć reaktywnosc emocjonalna przed trudnym kontaktem. koniec. bez żadnej energii.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@pierwiosnkowa90)
Połączone: 3 lata temu

Czarna, ale to że da się opisać coś inaczej nie znaczy że tamten opis jest fałszywy. możemy mieć dwa poziomy opisu tego samego zjawiska. fizjologia i energia to nie muszą się wykluczać, po prostu operują na innych poziomach. przynajmniej tak to sobie rozumiem.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

ok Pierwiosnkowa, ale to jest właśnie ten punkt w ktorym sie nie zgadzamy. ty mówisz „dwa poziomy opisu tego samego zjawiska” i to brzmi niewinnie, ale to jest bardzo mocne założenie. zeby powiedziec ze energia i fizjologia opisują TO SAMO, musisz najpierw udowodnic że energia wogóle istnieje jako coś odrębnego. bo inaczej masz jeden poziom opisu (fizjologia) i jeden zbiór metafor (energia). to nie jest to samo co dwa poziomy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pierwiosnkowa90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Czarna57 hm, to uczciwy zarzut. ale skąd wiesz że to metafora a nie opis? serio pytam, nie retorycznie. bo mam wrażenie że ty z góry zakładasz że jedynym realnym poziomem jest fizjologia i wszystko inne to poetyckie owijanie w bawełnę.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

to jest sedno problemu całej tej dyskusji i nikt tego nie chce powiedzieć wprost. albo mamy jakiś mechanizm który wykracza poza to co znamy, i wtedy potrzebujemy dowodów, albo całą tę rozmowę o obcej energii wchodzeniu przez sen i polach można streścić jako „mam wrażenie że coś czuję i szukam języka żeby to opisać”. drugie jest uczciwe. pierwsze wymaga czegoś więcej


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nuna_n)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Sylweria57 no dobra, ale czy ty kiedy masz silne przeczucie, to zanim je uznajesz za prawdziwe czekasz na dowód? bo mi się wydaje że spora część naszego życia działa na czymś co nie jest udowodnione, a jednak na tym polegamy. nie mówię że teoria energii jest udowodniona, mówię że standard dowodu który tu stawiasz nie jest stosowany konsekwentnie.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Nie chcę przerywać ale, śledzę tę dyskusję i mam może naiwne pytanie. jak rozróżniacie kiedy energia wchodzi przez przestrzeń, a kiedy przez człowieka? bo Hilary pisał o sypialni i porannych nastrojach, Jadzia o wyczerpaniu po spotkaniach z konkretną osobą. to są dwie różne sytuacje czy ten sam mechanizm?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 399

@Ravenna to ważne rozróżnienie. mówiąc umownie, w przypadku przestrzeni mamy do czynienia z energią która gromadzi się i stoi, jest bardziej neutralna, mniej ukierunkowana. w przypadku kontaktu z człowiekiem ta energia jest niesiona przez kogoś, ma charakter, jest przesycona emocjami i intencjami tej osoby, świadomymi albo nie. stąd i odczucie jest inne i praca z tym jest inna.


Odpowiedz
Wpisy: 362
(@hilary99)
Połączone: 5 miesięcy temu

to ja mam pytanie w nawiązaniu do tego co Ludwiczek napisał. jeśli w sypialni gromadzi się ta neutralna energia, to skąd ona pochodzi? z własnych emocji ze snu? z przestrzeni budynku? czy to może wchodzić z zewnątrz przez ściany tak po prostu?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

o, dobre pytanie Hilary! ja miałem podobne i Ludwiczek mi trochę odpowiedział wcześniej, ale to co piszesz o energii przez ściany to mnie ciekawi. bo mieszkam w bloku i mam sąsiadów których ledwo znam, a ponoć ściany w bloku są cienkie energetycznie tak samo jak fizycznie hahaha. ktoś kiedyś słyszał żeby bloki miały jakieś specyficzne właściwości w tym kontekście?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzaska-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Symeon75 szczerze? „ściany cienkie energetycznie” to mi brzmi jak cos zupełnie bez podstaw. masz jakies źródło na to czy to wlasnie ten typ twierdzeń ktory się powtarza na forach i nikt nie sprawdza skąd pochodzi?


Odpowiedz
(@symeon75)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Strzaska.ka no nie mam źródła, słyszałem to od jednej osoby i powtórzyłem. przyznam się. ale to nie znaczy że to fałsz, tylko że nie wiem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 139
(@baska54)
Połączone: 4 miesiące temu

Symeon, bloki to osobny temat i bardzo ciekawy. mieszkałam długo w bloku z lat 70. i coś w tym jest, duże zagęszczenie ludzi, warstwy emocji przez dekady, ciasna przestrzeń. ale nie wiem czy to „wchodzenie przez ściany” czy raczej własna wrażliwość na to że jesteś blisko wielu ludzi naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@orlikowa)
Połączone: 2 lata temu

Chcę domknąć pytania Ravennej o rozróżnienie, bo mam wrażenie że Ludwiczek wyjaśnił różnicę w teorii, ale ja praktycznie nie wiem jak to zastosować. jeśli wstaję rano z dziwnym nastrojem, to jak mam stwierdzić czy to z przestrzeni sypialni czy z kontaktu ze śpiącą obok osobą czy po prostu mój własny sen zostawił mi coś w głowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pierwiosnkowa90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 43

@Orlikowa to jest bardzo konkretne pytanie i uczciwa trudność. myślę że tu nie ma prostej diagnostyki bo te źródła mogą się nakładać. jeden wskaźnik który słyszałam to: jeśli nastrój odpada po wyjściu z sypialni i kilku minutach w innym pomieszczeniu , bardziej prawdopodobne że to przestrzeń. jeśli zostaje i jest bardzo ukierunkowany na coś konkretnego, bardziej własne.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

o to jest super wskazówka! nigdy tak nie myślałam o tym, żeby sprawdzać czy nastrój jest przypisany do miejsca czy do treści. u mnie z tą osobą z rodziny to zawsze jest ta sama jakość wyczerpania, taki konkretny typ ciężkości. chyba wiem już że to nie przestrzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@czarna57)
Połączone: 3 lata temu

Jadzia, ale to co opisujesz to moze być po prostu to ze kontakt z ta osoba jest dla ciebie stresujący i masz wyuczoną reakcję emocjonalna. zawsze to samo wyczerpanie po zawsze tej samej osobie to klasyczny wzorzec psychologiczny, niekoniecznie energetyczny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 339

@Czarna57 może masz rację. ale nawet jeśli to wzorzec psychologiczny, to skąd ten fizyczny ciężar? to nie jest tylko zmęczenie głowy, to jest coś w ciele dosłownie.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@numerolog68)
Połączone: 3 lata temu

mam pytanie które chodzi mi po głowie od kilku postów. mówimy o obcej energii jakby to było coś co pasywnie wchodzi. ale czy można „wysyłać” energię nieświadomie? bo jeśli ta osoba u Jadzi powoduje takie wyczerpanie , to czy ona to robi celowo, świadomie, czy jej pole po prostu tak działa samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kianitka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 157

@Numerolog68 zadał pytanie które mi się bardzo podoba, bo zmienia trochę perspektywę. do tej pory myślałam o tym że ja mogę być atakowana albo wchłaniać coś. ale myśl że sama mogę komuś coś przekazywać nieświadomie jest trochę niekomfortowa. jak sprawdzić czy się samemu nie jest takim „nadajnikiem” dla innych?


Odpowiedz
Wpisy: 399
Rozpoczynający temat
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

to właśnie jest jeden z trudniejszych aspektów tego tematu. w mojej praktyce: tak, można oddziaływać energetycznie zupełnie nieświadomie. osoba w bardzo silnych emocjach, głębokim lęku, chronicznym napięciu, może promieniować czymś co inne wrażliwe pola „odbierają” bez żadnej intencji ze strony nadawcy. to nie jest przekleństwo ani atak, to po prostu stan pola który odciska się na otoczeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@pereplut-x)
Połączone: 2 lata temu

Kianitka to piękne pytanie i rzadko zadawane w tych tematach. zazwyczaj wszyscy chcą wiedzieć jak się chronić, nikt nie pyta czy przypadkiem sam nie jest problemem dla innych hahaha. uczciwe podejście. powiem tak, to wymaga obserwacji: czy ludzie po kontakcie z tobą wyglądają na bardziej zmeczonych, wycofują sie, mówią że czuja sie dziwnie. to nie jest dowód ale wskazówka.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

hej, wiem że tu bardziej o bioenergii niż rytuałach, ale mam pytanie z innej strony. czy jeśli ktoś zrobił jakiś rytuał z myślą o innej osobie, bez jej wiedzy, to czy to może być forma tej „obcej energii” która wchodzi??? bo słyszałem że intencja wysłana do kogoś zostawia ślad w jego polu


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

no właśnie, to mnie najbardziej zastanawia w tym co Ludwiczek napisał o nieświadomym oddziaływaniu. Na razie tyle ode mnie, zobaczymy co z tego wyjdzie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: