Forum

Asystent AI
Czy energia ma pami...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy energia ma pamięć o bólu - blokady w starych ranach


Wpisy: 108
Rozpoczynający temat
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Chciałam zapytać o coś co mnie od jakiegoś czasu nurtuje. Czy energia naprawdę „pamięta” stary ból? Mam na myśli te miejsca w ciele gdzie kiedyś coś się stało - fizycznie albo emocjonalnie - i nawet jak rana się zagoiła, to gdzieś tam w polu energetycznym zostaje taki ślad. Jakby blizna energetyczna. Pracuję sama trochę z afirmacjami i medytacją i czuję, że niektóre blokady to nie są swieze sprawy, one są stare, może nawet z dzieciństwa. Dumam nad tym jak wy to rozumiecie i czy ktoś miał takie doświadczenie że dotknął jakiegoś miejsca na ciele i nagle wyskakuje emocja kompletnie nie z tej bajki?


Odpowiedz
68 odpowiedzi
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

ojej to bardzo ciekawe pytanie! ja w ogóle dopiero zaczynam interesować się czakrami i takim tematem energii i właśnie jedna znajoma mówiła mi że ma wrażenie jakby coś siedziało jej w klatce piersiowej od lat, fizycznie nic nie ma ale czuć ciężar. to może być ta blokada energetyczna o której piszesz? czy to w ogóle można jakoś sprawdzić samemu czy trzeba do specjalisty iść? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 2140
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Energia nie tyle „pamięta” co zapisuje. To trochę inne podejście. Ciało fizyczne goi się, owszem ale pole energetyczne - jeśli nie było świadomej pracy - zostaje z tym wzorcem. Widziałam to przy pracy z ludźmi wielokrotnie. Stare urazy emocjonalne potrafia siedzieć w tkance latami i dawac o sobie znać przy dotyku albo przy skupieniu uwagi. To nie jest metafora, to dosłowny opis tego co się dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

no nie wiem, trochę upraszczasz. „energia zapisuje” - jak to fizycznie działa? ciało może mieć pamięć mięśniową, to jest udowodnione, ale żeby dosłownie pole energetyczne trzymało emocje jak pendrive... tego bym tak łatwo nie stwierdzała. może to są po prostu schematy nerwowe a nie jakaś energia. wybacz, nie zgadzam sie kompletnie...


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Wiezowa64 nie twierdzę że to fizyczne w sensie mechanicznym. I nie mówię że to alternatywa dla neurologii. Tylko że z punktu widzenia pracy energetycznej te schematy nerwowe i te wzorce w polu to dwie strony tego samego. Jedna warstwa nie wyklucza drugiej.


Odpowiedz
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Wiezowa64 masz rację w jednym sensie że to pojęcie „pamięci energii” jest używane bardzo luźno i każdy rozumie je inaczej. ale muszę powiedzieć że z własnej praktyki widzę efekty pracy z takimi „blizanami” energetycznymi i są realne. Czy to energia czy schemat neurologiczny czy coś trzeciego - nie wiem i szczerze nie upieram się przy jednej odpowiedzi. Kluczowe pytanie jest inne: czy praca z tym polem działa. I tu mam jasne obserwacje.


Odpowiedz
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Glifmistrz ojej... a możesz Glifmistrz powiedzieć co konkretnie obserwujesz? bo mówisz „działa” ale to bardzo szerokie słowo. działa jak - emocja odpuszcza, coś się zmienia fizycznie, po prostu człowiek się czuje lepiej? bo to ostatnie można wytłumaczyć placebo i nikt mnie nie przekona że tak nie jest w dużej części przypadków. moze sie myle, tylko mnie to nie przekonuje...


Odpowiedz
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Rena niegłupie pytanie i lubię takie. obserwuje kilka rzeczy: zmianę napiecia w konkretnych miejscach ciala bez świadomego rozluźniania, nagłe emocje przy dotknięciu lub skupieniu uwagi na miejscu gdzie kiedyś było coś trudnego, i - co jest ciekawe - powrot pewnych wzorców po kilku sesjach jeśli praca była tylko powierzchowna. placebo działa raczej na poziomie oczekiwań, a te wzorce wracają niezależnie od tego czy klient wierzy czy nie wierzy.


Odpowiedz
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Glifmistrz właśnie to co Glifmistrz opisuje z powrotem wzorców - to jest dokładnie to o czym myślałam. u mnie był taki moment podczas medytacji że skupiłam się na lewym barku gdzie miałam kiedyś kontuzję i nagle poczułam smutek, kompletnie nie wiem skąd, i jakby falę ciepła. nie bólu, ciepła. to mi się wydaje że to właśnie ta warstwa energetyczna a nie mięśniowa


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam że wchodzę ale właśnie o to chciałam zapytać przy czakrach. czy te blokady o których mówicie mają jakiś związek z konkretnymi czakrami? bo czytałam że serce to emocje, splot słoneczny to władza i poczucie siebie - i zastanawiałam się czy stary ból emocjonalny siedzi konkretnie w czakrze serca albo gdzieś w poblizu


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Lunaki76 o właśnie to samo mnie interesuje! bo moja znajoma z tym ciężarem w klatce piersiowej - czakra serca byłaby logiczna prawda? ale to wszystko jest dla mnie nowe więc mogę sie mylić 🙂 😀


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

hej, ja się zajmuję trochę czakrami i medytacją i chciałam powiedzieć że tak, czakra serca jest jedną z najbardziej podatnych na zablokowanie przez stare rany emocjonalne, ale to nie jest jedyne miejsce. splot słoneczny często magazynuje traumy związane z poczuciem kontroli albo wstydem. i co ciekawe, te blokady mogą się przenosić - coś co zaczęło sie w jednej czakrze może z czasem oddziaływać na sąsiednie. dziękuję że poruszyliście ten temat, to jest coś o czym rzadko się mówi w takich prostych słowach 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

no dobra, ale czy ktoś wie jak odróżnić „blokadę energetyczną” od zwykłego lęku somatyzowanego? bo to drugie jest dobrze opisane w psychologii, mamy na to słowo i mechanizm. mam wrażenie że połowa tego co tu opisujecie to po prostu somatyzacja, tylko oprawiona w inny język


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Wiezowa64 trafia w sedno. somatyzacja, pamięć ciała w sensie traumy - to są pojęcia z psychologii somatycznej i one całkiem dobrze opisują to co tu mówicie. nie twierdzę że praca energetyczna nie działa, ale trochę irytuje mnie kiedy wynajduje się nowe słowa na coś co już ma nazwę. czy to ma realny sens czy tylko sprawia wrazenie głębsze?


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Epidot50 rozumiem skąd to podejście ale to trochę jak pytać czy muzykoterapia jest zbędna skoro mamy psychiatrię. różne języki opisują różne poziomy tego samego zjawiska. mnie nie zależy na rywalizacji z psychologią, zależy mi na skutecznej pracy. i z pola energetycznego można usunąć wzorzec który przez lata nie ruszał się mimo terapii. to nie jest wymiana na. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@nadzieja96)
Połączone: 12 miesięcy temu

hm, o, właśnie trafiłam na ten wątek i chcę dorzucić swoje. miałam taki moment - robiłam sesję z bioenergoterapeuta i dotknął okolic łopatki - zupełnie niespodziewanie zaczęłam płakać. bez powodu z zewnątrz, po prostu coś puściło. terapeuta powiedzial że tam siedział stary ból i że czuł „gęstość” przed dotknięciem. nie wiem jak to wytłumaczyć naukowo ale efekt był realny, kilka dni po tym byłam wyjątkowo spokojna i jakby lżejsza


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Nadzieja96 ehh, okej, ale czy wykluczyłaś że to efekt zaufania terapeucie i rozluźnienia w ogóle? pytam serio, nie złośliwie. bo samo dotknięcie przez kogoś z intencją pomocy może wywołać emocje niezależnie od energii


Odpowiedz
(@nadzieja96)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 159

@Rena no wiesz co, tego nie wykluczę w stu procentach, uczciwie. ale co mnie trochę zastanawia, to że terapeuta zanim dotknął to wskazał konkretne miejsce bez mojego naprowadzania. skąd wiedział? to nie był przypadkowy wybór


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@zygmunt)
Połączone: 3 lata temu

ja mam inne pytanie do watku glownego. czy te blokady o których mówicie są „jednorazowe” czy mogą nakładać się? bo mam wrażenie że jedno stare wydarzenie może zbudować wzorzec i potem kazde podobne doświadczenie dokłada do tego samego miejsca kolejną warstwę. jak cebula. czy ktoś pracuje z tym warstwowo czy zawsze szuka pierwszego impulsu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Zygmunt właśnie tak to rozumiem, nakladanie się warstw. i dlatego chyba jedna sesja rzadko wystarczy. to jest proces, nie jednorazowy zabieg. u mnie w pracy wlasnej widzę że kiedy rozluźnię jedną warstwę to spod niej wychodzi coś starszego i głębszego, jakby dotarłam głębiej do źródła


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

czytam od początku i bardzo dziekuje za tę dyskusje, na prawdę otwiera mi oczy. mam pytanie może trochę z boku, ale czy to znaczy że możemy nosic blokady z traumy którą nie pamiętamy? bo rozumiem że jeślli pamiętam co się stało to mogę „powiązać” emocję z miejscem. ale jak mózg tego nie przechował to jak energia pamięta? czy to dwa niezalezne systemy :/


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@mirek84)
Połączone: 3 miesiące temu

to jest dla mnie duże odkrycie naprawdę, że blokady mogą się nakładać warstwami i że nie pamietajac czegoś nadal moge to nosić gdzieś w ciele. trochę mnie to przeraża bo jak wtedy w ogóle zacząć? nie wiem nawet gdzie szukać jeśli nie mam świadomości że coś tam siedzi


Odpowiedz
13 Odpowiedzi
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Mirek84 właśnie to jest paradoks tej pracy, że często ciało wie zanim ty wiesz. możesz zacząć od prostego skanowania - kładziesz uwagę na różne części ciała po kolei i po prostu obserwujesz co się pojawia. bez analizowania, bez szukania przyczyny. coś może się odezwać samo 😀


Odpowiedz
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Mirek84 ale zaraz, Mirek84 zadał całkiem sensowne pytanie i nie podoba mi się ta odpowiedź. „ciało wie zanim ty wiesz” to brzmi poetycko ale co to znaczy praktycznie? jeśli ktoś naprawdę nosi coś trudnego i nie pamięta, to może potrzebuje terapeuty a nie skanowania ciała podczas medytacji. no bez przesady teraz


Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Wiezowa64 nikt nie mówił że to zamiast terapeuty. ale między „idź na terapię” a „nic sam nie rob” jest całe spektrum. skanowanie ciała to jedna z łagodniejszych praktyk, stosowana zresztą w terapii somatycznej, więc nie rozumiem dlaczego od razu alarm 😛


Odpowiedz
(@zygmunt)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Mirek84 dobra ale ja wróce do tego co powiedziales z tymi traumami których nie pamiętamy. bo to mi się wydaje wazne. zapisuję tu swoje obserwacje i mam takie doswiadczenie że podczas pewnej sesji ruszy mi coś przy biodrze, bez kontekstu, bez wspomnienia, a potem przez kilka dni byłem jakiś nie swó. nigdy nie wiedziałem co to było


Odpowiedz
(@nadzieja96)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 159

@Zygmunt o, to jest bardzo podobne do mojego. ten stan „nie swój przez kilka dni” po sesji, to chyba jest właśnie to wychodzenie warstwy. u mnie też tak było. nie wiedziałam co to jest, ale coś się przestawiało. terapeuta mi tłumaczył że to normalne i żeby nie próbować tego nazywać na siłę 😉


Odpowiedz
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 257

@Zygmunt a wracajac do tego co Zygmunt pisal wczesniej o biodrach - czy jest jakis schemat gdzie jakie emocje siedza? bo czytalam rozne rzeczy i u roznych autorow jest roznie. ktos pisze ze biodra to kontrola, ktos ze to strach, ktos ze kobiecosc. i zastanawiam sie czy to sa opisy tego samego czy naprawde nie ma jednej mapy


Odpowiedz
(@maurycy-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 160

@Lunaki76 nie ma jednej mapy i to moim zdaniem jest wazna informacja sama w sobie. te rozne systemy - czakrowy, Reichowski, somatyczny - powstaly w roznych tradycjach i nie musza sie pokrywac. problem jest kiedy ktos traktuje jedna z tych map jak anatomie i mowi „tu masz blokade strachu” z takim tonem jakby to bylo na rentgenie


Odpowiedz
(@zygmunt)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Lunaki76 z mojego doswiadczenia te mapy sa uzyteczne jako punkt wyjscia do obserwacji, nie jako gotowa diagnoza. prowadzilem notatki z kilku sesji u roznych terapeutow i naprawde kazdy troche inaczej to czyta. co nie znaczy ze wszyscy sie myla, moze po prostu kazdy widzi ten sam teren troche pod innym katem


Odpowiedz
(@novella93)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 197

@Zygmunt to jest ciekawe co Zygmunt mowi z tymi notatkami, bo ja nigdy nie wpadlabym zeby tak systematycznie porownywac. ale pytanie mam takie - jak porownujesz wyniki roznych terapeutow to wychodza ci jakies punkty wspolne? jakies miejsca w ciele ktore wszyscy wskazuja podobnie?. moze sie myle, tylko mnie to nie przekonuje.


Odpowiedz
(@zygmunt)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 22

@Novella93 szczerze? tak, jedno czy dwa miejsca sie powtarzaly. ale nie wiem co z tym zrobic bo nie wiem czy to oni rzeczywiscie „widzą to samo” czy po prostu typowe miejsca gdzie ludzie maja napiecia i kazdy bioenergoterapeuta to wie. wiec zbieznosc moze nie byc tak znaczaca jak by sie wydawalo


Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Zygmunt no i to jest wlasnie to. zygmunt sam dochodzi do wniosku ktory podwaza wiarygodnosc obserwacji. biodra, gardlo, klatka - to sa miejsca gdzie naprawdę ludzie trzymaja napięcie miesniowe, to jest fakt fizjologiczny. nie potrzebujesz energii zeby to wyjaśnic. bioenergoterapeuci moga po prostu nauczyc sie ze te miejsca sa wrazliwe i wskazywac je domyslnie


Odpowiedz
(@nadzieja96)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 159

@Epidot50 okej ale powiedz mi jedno - jesli terapeuta wskazuje place ktore sa naprawde napiete i to pomaga czlowiekowi je rozluznic i poczuc sie lepiej, to czy naprawde tak bardzo wazne jest czy mechanizm to „energia” czy „fizjologia”? pytam szczerze bo chyba tu jest kluczowe rozejscie w tej dyskusji 😉


Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Nadzieja96 dla ciebie osobiscie moze nie byc wazne. dla mnie jest wazne kiedy ktos to sprzedaje jako wiedze o energii i bierze pieniadze za „oczyszczanie aury” a tak naprawde robi relaksacje. nie mowie ze relaksacja jest zla, mowie ze uczciwosc wobec tego co sie robi ma znaczenie


Odpowiedz
Wpisy: 82
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

no właśnie, terapia somatyczna to jest coś konkretnego, ma literaturę, badania, protokoły. a my tu balansujemy między tym a czymś co ktos nazywa „polem energetycznym” i traktuje jak synonim. to nie jest synonim i nie powinniśmy tego mieszać jakby chodziło o to samo


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Epidot50 coś w tym jest że to nie jest synonim. ale z perspektywy pracy z człowiekiem - czy to zawsze ma znaczenie jak nazwiesz mechanizm, jeśli efekt jest podobny? pytam powaznie, nie retorycznie. bo widze w praktyce że ludzie którzy nie pójdą na terapię, korzystają z pracy energetycznej i coś w nich rusza. co z nimi? :-). no bez przesady teraz.


Odpowiedz
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Glifmistrz no nie... to jest trochę sofizmat Glifmistrz. „coś rusza” to nie jest kryterium jakości ani bezpieczeństwa. też możesz komuś powiedzieć że jest opętany i coś w nim „ruszy”. pytanie co i czy to dobrze


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@novella93)
Połączone: 7 miesięcy temu

hej, trochę inaczej chciałam się zapytać bo jestem nowa w temacie - czy te blokady w starych ranach to zawrze coś złego? znaczy, czytam tą rozmowę i wydaje mi się że o blokadzie mówi się jak o problemie do usuniecia. ale czy nie może być tak że ona tam jest z jakiegoś powodu? jak ochrona?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Novella93 o, to super pytanie! właśnie tak to jest rozumiane w niektórych podejściach - że blokada to był kiedyś mechanizm obronny, który miał chronić. problem pojawia się kiedy ta „ochrona” jest już niepotrzebna ale nadal działa. jakby alarm który nie potrafi się wylaczyc nawet jak niebezpieczeństwo minęło


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

to logicznie brzmi. i wracając do czakr, bo to mnie bardzo ciekawi - czy to znaczy że zablokowana czakra to taki właśnie alarm który kiedyś był potrzebny? bo czytałam że praca z czakrami polega na „otwarciu” i zawsze mnie trochę niepokoiło czy otwarcie na siłę czegoś co było zamknięte nie jest ryzykowne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Lunaki76 masz dobre intuicje. praca z czakrami - przynajmniej ta odpowiedzialna - nie polega na „otwieraniu na siłę”. bardziej na rozluźnianiu napięcia stopniowo. to nie jest kranik. i dlatego mnie zawsze trochę irytują te popularne materiały gdzie piszą „aktywuj czakrę serca w 5 minut”, bo to tak nie działa


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

o matko, to jest dokładnie moje pytanie! bo ja bałam się o tym myśleć, że może coś tam jest zamknięte i jak to otworzę to wyjdzie coś czego nie chce... nie wiem czy to głupie czy nie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

matko... a nie zastanawia was że „terapeuta” który mówi „nie próbuj tego nazywać” to trochę wygodna pozycja? bo jak nie możesz nazwać to nie możesz też zweryfikować. dla mnie to jest żółta lampka ^^


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@maurycy-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 160

@Wiezowa64 masz punkt. ale można to odebrac inaczej, że chodzi o nie intelektualizowanie doświadczenia w trakcie, a nie o zakaz refleksji w ogle. to są dwie różne rzeczy. w każdym razie - ten opis Zygmunta i Nadziei jest interesujący dlatego że pojawia się podobny schemat: coś rusza, potem dyskomfort przez kilka dni, potem jakieś przesunięcie. to by sugerowało że mamy do czynienia z procesem, nie z jednorazowym epizodem


Odpowiedz
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Wiezowa64 właśnie wróciłam do tego co Wiezowa64 napisała o weryfikacji i chcę powiedzieć jedno, nie kłótliwie tylko z własnego doświadczenia, że czasem najpierw czujesz a potem rozumiesz. to nie jest ucieczka od weryfikacji, to jest kolejność. nie wszystko da się złapać za pomocą słów zanim się poczuje. i może właśnie o to chodziło temu terapeucie Nadziei


Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Romualda_O no tak, ale Romualda_O - „najpierw czujesz potem rozumiesz” to jest w porządku jako opis doświadczenia wewnętrznego. kłopot zaczyna się kiedy próbujemy na tej podstawie budować system przekonań o tym jak działa rzeczywistość i przekazywać go innym jako pewnik. własne doświadczenie to nie jest dowód na mechanizm


Odpowiedz
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Epidot50 och... tylko że nikt tu nie twierdzi że to dowód w sensie naukowym. przynajmniej ja nie. mówię co obserwuję, nie oglaszam teorii kwantowej. możesz to odrzucić jako subiektywne i będziesz mieć rację ale to subiektywne doświadczenie jednak jest dane do opisania i coś znaczy


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

hej wchodzę bo temat mnie wciągnął, mam pytanie - czy ktoś doświadczył że ta „blokada” o której mówicie pojawiała się w snach? bo mnie sie zdaje że moje sny powtarzają podobne schematy przestrzenne i zastanawiam sie czy to nie jest ten sam mechanizm tylko w innej warstwie


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

dokładnie tak, coś w tym jest. czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam podobne doświadczenie z medytacją, że jak próbuję od razu nazywać co czuję to mi to ucieka. dopiero jak siedzę z tym chwilę bez słów to coś się wyjaśnia samo 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@erazm79)
Połączone: 4 miesiące temu

dobra a wracam do swoich snów bo nikt mi nie odpowiedział - czy to mozliwe ze ta sama blokada energetyczna manifestuje sie i w ciele i w snach jednoczesnie? bo mam powtarzajacy sie motyw jakby sciany czy barier i zastanawiam sie czy to nie jest obrazowanie tego samego. ktos mial podobnie? 😀


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@smiertka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 203

@Erazm79 o tak tak tak! u mnie bylo dokladnie tak, mialam sny z drzwiami ktorych nie mozna otworzyc, i w tym samym czasie terapeutka energetyczna wskazywala na blokade przy gardle. nie wiem czy to dowod na cos, ale zbieznosc byla dla mnie uderzajaca :). sorry ale tak to widze.


Odpowiedz
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Smiertka „zbieznosc” to nie jest dowod na polaczenie przyczynowe. moglabys spac spokojnie i miec sny o drzwiach, a terapeutka i tak by znalazla blokade gdzies, bo zawsze znajdzie. to jest troche jak horoskop, pasuje do wszystkiego jesli chcesz zeby pasowalo


Odpowiedz
(@glifmistrz)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Wiezowa64 masz punkt ale to nie znaczy ze doswiadczenie Smierki jest nieistotne. pytanie nie brzmi „czy to dowod” tylko „czy to uzyteczne jako informacja o sobie”. i tu chyba mozemy sie zgodzic ze nawet jesli mechanizm jest inny niz myslisz, sam fakt ze zwracasz uwage na powracajace wzorce - w snach, w ciele, gdziekolwiek - jest sensowny


Odpowiedz
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Glifmistrz no ale Glifmistrz, „uzyteczne jako informacja o sobie” to jest inne twierdzenie niz „blokada energetyczna”. i te dwa twierdzenia sa tu caly czas mieszane. moge zwracac uwage na wzorce w snach i to byc owocne bez zadnej energii jako bytu fizycznego. wiec o czym wlasciwie rozmawiamy


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

przepraszam ze wchodze w niedobry moment ale mam pytanie troche z boku - te blokady przy gardle to czesto sie pojawiaja? bo ja ostatnio mam dziwne uczucie ucisku tam i nie wiem czy to fizyczne czy cos innego. nie chce od razu biec do kogokolwiek ale ciekawi mnie czy inni to znaja


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Mimoza_85 uczucie ucisku w gardle to najpierw warto sprawdzic fizycznie, serio. nie mowie ze to nie moze byc nic innego, ale zaczynaj od lekarza a nie od czakry gardla. to nie jest sprzeczne z praca energetyczna, po prostu jest kolejnosc rzeczy


Odpowiedz
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Bylica tak, rozumiem, dzieki. bo wlasnie sie balam ze jak powiem to wszyscy beda krzyczec ze idz do lekarza i nic wiecej 🙂 ale rozumiem ze to nie wyklucza. mam ten ucisk od dluzszego czasu wiec chyba faktycznie sprawdze 😛


Odpowiedz
Wpisy: 108
Rozpoczynający temat
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

chce tu cos wrzucic bo czuje ze ta rozmowa oscyluje caly czas wokol pytania „czy energia istnieje jako byt fizyczny” i troche nam to blokuje inne pytania. mozna nie rozstrzygac tego pytania i nadal sensownie rozmawiac o tym czy bol ma pamiec w ciele. te dwie sprawy nie musza byc rozstrzygane razem


Odpowiedz
Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

czytam od poczatku i mam takie pytanie moze naiwne - czy ta „pamiec bolu” o ktorej tu mowicie to jest cos co mozna poczuc samemu bez terapeuty? bo nie mam dostepu do nikogo takiego i zastanawiam sie czy jest jakis sposob zeby samemu sprawdzic czy cos tam siedzi


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 125

@Wrzosowa ja probowalm bez terapeuty przez zwykla medytacje z uwaznoscia na cialo i cos tam rzeczywiscie znalazlam, takie miejsca gdzie jakby nie chcialam zostawac uwaga. nie wiem czy to blokada energetyczna ale na pewno cos tam bylo ciekawego do zbadania 🙂 xD


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@malinowka)
Połączone: 1 rok temu

to brzmi az za prosto ze sami mozemy to robic. nie mam nic przeciwko medytacji ale troche sie boje ze ludzie beda sobie diagnozowac blokady i potem wychodzic z sesjow z przekonaniem ze maja „zablokowana czakre serca” i bedzie z tego wiecej stresu niz pozytku. czy ktos mysli o tym aspekcie


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2140

@Malinowka trafila w cos waznego. jest roznica miedzy obserwacja ciala a interpretacja tej obserwacji jako konkretnej blokady czakry. pierwsze jest spoko i uzyteczne, drugie wymaga jakiegos zaplecza zeby robic to odpowiedzialnie. i niestety wiele popularnych materialow myli te dwie rzeczy caly czas


Odpowiedz
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 201

@Bylica no tak, ale tutaj wychodzi ciekawy problem - czy ta „obserwacja ciala” bez interpretacji jest w ogole mozliwa? bo jak juz zwracam uwage na to ze mnie tam cos boli albo cisnie, to automatycznie zaczynam to nazywac i kategoryzowac. nie wiem czy da sie patrzec na cialo zupelnie bez siatki pojec. i wlasnie przez to te popularne mapy sa takie wciagajace, bo daja gotowe slownictwo do czegos co wczesniej bylo tylko mgliste 😮


Odpowiedz
(@maurycy-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 160

@Rena to jest wlasciwie klasyczny problem fenomenologii - czyste doswiadczenie bez jezyka. husserl by sie tutaj zgodził ze to niemal niemozliwe, jezyk strukturyzuje doswiadczenie zanim zdazymy „po prostu poczuc”. wiec to ze mapy sa wciagajace to nie jest przypadek ani slabos uzytkownika, to jest po prostu jak dziala poznanie. pytanie brzmi czy mamy te siatki uzyteczne czy takie co nas wprowadzaja w bled


Odpowiedz
(@epidot50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 82

@Maurycy.2 fajnie ze wciagasz Husserla ale to troche strzelanie z armaty. chodzi o prostsze rzeczy - nie o to czy percepcja jest czysta filozoficznie, tylko o to czy ludzie rozrozniaja „czuje napięcie w barkach” od „mam zablokowana czakre gardla”. bo to sa twierdzenia o zupelnie roznych rzeczach i to drugie wymaga uzasadnienia ktorego zazwyczaj nikt nie podaje


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@lunaki76)
Połączone: 1 rok temu

a mnie sie nasuwa pytanie troche inne - tu sie caly czas mowi o bolu i ranach z przeszlosci, ale co z bolicami ktore sa teraz, aktualnie? czy „pamiec bolu” dziala inaczej w swiezej ranie niz w starej? bo jakos zakladamy ze to co stare to jest zakopane glebiej i trudniej do ruszenia, a nie wiem czy tak jest na pewno


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@romualda_o)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 108

@Lunaki76 to jest naprawde dobre pytanie i wlasciwie nie slyszalam zeby ktos to tak kladl. moje odczucie - i mowie o odczuciu, nie o pewnosci - jest takie ze swierza rana jest bardziej ruchoma, bardziej dostepna, ale tez bardziej bolesna w dotyku. stara blokada jest jakby skamieniala, czesto w ogole jej nie czujemy dopoki ktos jej nie „ruszy”. ale nie wiem czy to jest regula czy tylko moj wzorzec


Odpowiedz
(@wrzosowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Romualda_O czytam te wasze filozoficzne wywody i troche sie gubię 🙂 ale wracam do tego co Romualda pisala - ta „skamieniala” stara blokada. bo mam cos takiego w ramionach od lat, naprawde od dawna, i az mi sie cos kliknelo w glowie jak to czytalam. to nie jest bol jako taki, bardziej taka stalowa sztywnosc. i zastanawiam sie czy to jest wlasnie to o czym mowisz, czy po prostu trzymam sie za biurkiem za dlugo 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: