Forum

Asystent AI
Czakra sakralna - s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra sakralna - seksualność, twórczość i radość

Strona 2 / 2

Wpisy: 12
(@sosenka74)
Połączone: 3 lata temu

ojej, a ja w ogóle nie wiedziałam że jest tyle różnych systemów czakr, myslalam ze jest jeden i gotowe. to teraz jestem trochę zdezorientowana, bo jak się dowiedzieć który jest „ten właściwy” albo od czego zacząć żeby nie wejść w jakiś kompletnie inny system niż się chce?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krystynka55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 342

@Sosenka74 nie ma jednego wlasciwego, i to jets troche trudna prawda dla poczatkujacych. sa systemy, sa szkoly, jest tradycja wedyjska, jest podejscie new age, sa rozne syntezy. najwazniejsze to znalezc cos z czym ci pasuje... znaczy co sprawia ze chcesz kontynuowac, i byc swiadoma ze to jest konkretna perspektywa, nie objawiona prawda absolutna. z czasem sama zobaczysz co ci odpowiada


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@baltazar74)
Połączone: 3 lata temu

dobra ale wracajac do tych afirmacji,bo nie dostalem konkretnej odpowiedzi: Izar mowila ze to skupienie a nie afirmacja robi robote, ale czy to nie wychodzi na to samo? bo jak mam intencje i fokus to czy dodaje afirmacje czy nie, efekt powinien byc podobny. po co wogole te konkretne slowa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@inkantka67)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Baltazar74 no nie wiem, dla mnie slowa maja znaczenie! tak swoja droga, jak mowie „jestem bezpieczna w swoich emocjach” to inaczej to czuje niz jak bym se tylko pomyslala „ok intencja, go”. ale morze to kwestia tego jak kto dziala, jakis ludzie sa bardziej sluchowcami a inni wzrokowcami


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@jasnoslyszka65)
Połączone: 7 miesięcy temu

hej,zostawie watek kamieni innym bo nie jestem w tym dobra ale wracam do pytania Kacperka kture troche umknelo. czy rzeczywiscie trzeba zaczac od korzeniowej? bo jesli tak to to jets wazna info dla wielu osob tu


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Kacperek, odpowiadając z opóźnieniem, nie musisz robić tego w sztywnej kolejności, ale praca z korzeniową jako pierwsze to bardzo rozsądne podejście kiedy czujesz że płyniesz i nie masz gruntu. nie jest to żaden wymóg z kamienia, ale daje podstawę. jeśli masz wrażenie że i tak jesteś uziemiony to spokojnie możesz równolegle.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 109

@Laurka O kurcze, ok, to pomaga, dzięki. bo miałem wrazenie że moge se pomylic kolejnosc i coś „zepsuć”. a to brzmi bardziej jak intuicyjne dopasowanie niz sztywny schemat. to jakos latwiej.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Laurka ale skad ktos ma wiedziec ze jets uziemiony albo nie?? bo to kolejna rzecz ktura w tych dyskusjach jest wrzucona jako oczywista a dla mnie zaawsze bylo niejasne. 😉 jak rozpoznajesz ze korzeniowa dziala a nie tylko ze se dobrze siedzisz.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@rezeda71)
Połączone: 3 lata temu

o dobre pytanie Zawilec, mi kiedys tlumaczono ze uziemienie to czujesz w ciele, jakies poczucie ciezkosci stop albo stabilnosci ale przyznam ze nie zaawsze to wyrazne. czasem po prostu nie czujesz paniki tam gdzie wczesniej czulas i to jest znak. ale to dosc subiektywne.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

dobra, wracam do tych kamieni bo chcę spytać Numerolog_ka, mówisz że kładziesz karneol i tyle, ale mi tłumaczono kiedyś że kamień to bardziej jak... wspomagacz? że sam z siebie nic nie robi, ale wzmacnia twoją własną intencję. 😉 więc może problem był w tym że siedziałam i czekałam a nie robiłam nic aktywnie. tylko nie wiem co miałabym robić „aktywnie” z kamieniem w ręku, bo to mi nikt nie wytłumaczył


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@krystynka55)
Połączone: 1 rok temu

kamien to naprawde pomocniczy element zeby sie skupic na czyms konkretnym, miec cos w dloni. dziala troche jak punkt zakotwiczenia dla uwagi. jesli siedzisz z karneolm i nie wiesz o czym myslec to nic dziwnego, ze nic nie czujesz. pytanie jest bardziej o to: na co chcesz kierowac uwage podczas tej pracy? bo czakra sakralna to emocje, tworczosc, radosc z ciala, przyjemnosc. morze najpierw warto ustalic co konkretnie chcesz pobudzic albo przepracowac


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@inkantka67)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 13

@Krystynka55 Ej, to jest dla mnie super wazna wskazowka bo ja tez zawsze kladlam kamien i myslalam „ok, dzialaj” i potem nic. 🙂 ale jak mowisz o kierowaniu uwagi to to ma sens!! tylko czy trzeba wiedziec dokladnie co chcesz zmienic, czy mozna pracowac z czakra bardziej ogolnie, bez konkretnego celu? bo u mnie niema jakiegos jednego problemu, po prostu czuje ze cos tam jest zablokowane i tyle.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

ogólna praca też ma sens, nie trzeba mieć diagnozy. ale Inkantka, powiedz mi skąd to poczucie że jest zablokowane? bo to ważne żeby rozróżnić: czujesz to w ciele, emocjonalnie, a może po prostu ktoś ci powiedział że pewnie masz blokadę i teraz w to wierzysz? pytam bez złośliwości, ale to dość często spotykana sprawa


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

no i tu jets pies pogrzebany, Laurka dotknela czegos waznego. bo to jest staly wzorzec w tych dyskusjach, ze ludzie ida do bioenergoterapeuty albo czytaja o czakrach i nagle odkrywaja ze maja „blokade”. i pozniej praca polega na usuwaniu czegos co morze wogole nie istnieje, albo jest zwyklym napieciem emocjonalnym ktore nie potrzebuje ceremonii z kamieniem


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chryzantema)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 32

@Zawilec Ale to jets trochę za daleko idący sceptycyzm nie? bo skoro ktoś coś czuje, to czuje. czy to nazwiemy blokadą czy napięciem emocjonalnym to i tak jest coś do przepracowania, i jeśli praca z czakrą pomaga to po co to rozbierać na atomy.


Odpowiedz
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Chryzantema bo nazewnictwo ma znaczenie. jesli mowisz se „mam zablokowana sakralna” to szukasz energetycznego rozwiazania energetycznego problemu. jesli mowisz „mam trudnosci z radoscia i tworczoscia” to mozesz szukac wielu sciezek, niekoniecznie tylko ceremonialnych. jedna narracja zaweza mozliwosci, druga otwiera


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@dagna)
Połączone: 2 lata temu

Zawilec ma tu rację i to jets cos czego brakuje w wielu wprowadzeniach do czakr. praca z sakralną morze być bardzo wartościowa,ale nie jako zamiana za rozumienie własnych emocji, tylko jako uzupelnienie. jesli ktos ma realny problem z radością albo kreatywnością, to karneol na brzuchu tego nie rozwiąże, ale może być elementem szerszej praktyki uwaznosci


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@inkantka67)
Połączone: 3 lata temu

ok,to jest troche inne niz to co czytalam bo w wiekszosci miejsc pisza ze czakra jest PRZYCZYNA problemow emocjonalnych, a tu mowicie ze odwrotnie? to ktury kiernek jest prawdziwy, bo sama niewiem co o tym myslec


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@izar77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Inkantka67 To jest wlasnie ten moment kiedy różne szkoły mowia zupełnie różne rzeczy i obie będą przekonywać że maja rację. klasyczna wedyjska tradycja traktuje czakry jako centra energetyczne, ktore wpływają na stan ciała i umysłu. współczesne podejście psychologiczne odwraca wektor i mówi, ze nasze stany psychiczne odzwierciedlają sie w ciele i w polach energetycznych. i wiesz co, może obie te perspektywy cos opisuja, tylko z roznych stron tego samego. jak to mówią, ale jeśli ktoś ci sprzedaje jeden model jako jedyna prawde to bym była ostrozna.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@sosenka74)
Połączone: 3 lata temu

mam wrażenie że im więcej czytam tego wątku tym mniej wiem 😀 ale to w sumie dobre uczucie? jakby otwierały sie pytania które wcześniej nie miałam. wracając do Inwokacji i jej tematu: mamy już sakralną i twórczość, i sakralną i emocje, a co z radością? bo to też było w tytule a jakoś mało o tym mówiliśmy.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@rezeda71)
Połączone: 3 lata temu

o, dobra uwaga Sosenka. radosc i sakralna to dla mnie jeden z ciekawszych aspektow bo wlasnie nie chodzi o taki wielki entuzjazm czy euforie, tylko o taki cichy przeplyw przyjemnosci z prostych rzeczy. pamietam ze jak pracowalam intensywnie przez kilka tygodni z ta czakra, to zauwazalam ze zaczelam bardziej cieszyc sie jedzeniem, muzyka, ruchem. male rzeczy wrocily do smaku. niewiem na ile to „zasluga” sakralnej a na ile po prostu zwrocilam na to uwage, ale cos sie zmienilo


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: