Forum

Asystent AI
Czakra gardła - blo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czakra gardła - blokady w wyrażaniu siebie

Strona 3 / 3

Wpisy: 83
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

ojej, nie pomyślałam nigdy o tym tak!!! Że rola i prawdziwa twarz mogą się połączyć... to jets trochę straszne. Jak ktoś w ogole moze to pozniej rozroznic u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@uwarowit)
Połączone: 2 lata temu

Sylwunia, to jest wlasnie jedno z tych pytan na ktore niema latwej odpowiedzi. ale jedna rzecz ktora polecam to takie proste cwiczenie - usiasc w ciszy i zapytac siebie „co bym teraz powiedzial gdybym wiedzial ze nie ma zadnych konsekwencji??” I zobaczyc co sie pojawia. niekoniecznie to trzeba pozniej powiedziec na glos ale sam kontakt z ta odpowiedzia mowi duzo o tym co siedzi za gardlem.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

to ćwiczenie które Uwarowit podała brzmi na prawdę ciekawie. Mam pytanie, bo jestem ciekawa - a co jeśli na to pytanie „co bym powiedziała bez konsekwencji” w ogóle nic nie przychodzi? Czy to też jest jakiś sygnał? Bo mam wrażenie że czasem tak mam, że nic, pustka


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Jaspisowa Jaspisowa, to że nic nie przychodzi - to jest bardzo wymowne samo w sobie. Pustka nie jest brakiem odpowiedzi, pustka JEST odpowiedzią. Czasem czakra gardła jest tak szczelnie zamknięta że umysł nawet nie dopuszcza do siebie pytania, bo gdyby dopuścił - musiałby coś z tym zrobić. Więc blokuje już na poziomie „co chcę powiedzieć”. Nie wiem czy to twój przypadek ale warto się nad tym zatrzymać


Odpowiedz
(@jarzmianka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Jaspisowa ja bym tego nie interpretowała tak szybko jako blokadę. Może po prostu jesteś w takim miejscu życia gdzie naprawdę nie masz teraz nic tłumionego? To tesz jest możliwe. Ale jeśli ta pustka wraca regularnie przy różnych pytaniach dotyczących siebie - to faktycznie sygnał do przyjrzenia się. Jak długo masz to uczucie... że jakby nic?


Odpowiedz
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 85

@Jarzmianka no właśnie nie wiem jak długo, chyba... zawsze? Tzn nie pamiętam żebym kiedyś miała taką chwilę gdzie poczułam że wiem co chcę powiedzieć i po prostu to mówię. zawsze jest ta sekunda zastanowienia „czy to wypada, czy ktoś to źle odbierze”. Może to nie blokada a charakter po prostu?


Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Jaspisowa jaspisowa, to rozróżnienie ktore sama postawilas - „blokada czy charakter” - jest dobre. Ale powiem tak: jesli zawsze, bez wyjątku, jest ta sekunda filtrowania zanim cokolwiek powiesz, to juz nie jest charakter tylko nawyk. nawyków mozna się oduczyć. Charakteru nie. i to jest właśnie obszar pracy z gardlem, nie zadna magia tylko świadoma zmiana wzorca.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

ojej Jaspisowa to ty opisałaś mnie!! ja tak samo mam ze zawsze sprawdzam w głowie czy to co chce powiedzieć jets ok zanim w ogóle otworze usta 🙁 to jest strasznie męczące i w ogóle nie wiedziałam ze to morze miec cokolwiek wspólnego z czakrami!! a jak dlugo taka praca z gardłem trwa żeby zobaczyć jakieś efekty??


Odpowiedz
Wpisy: 118
Rozpoczynający temat
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Sylwunia,to pytanie o czas jets trudne bo nie ma jednej odpowiedzi. zalezy od glebokosci wzorca, od tego kiedy sie uformowal, od regularnosci pracy. U niektorych osob drobne zmiany widac dosc szybko, u innych to jest praca dlugoterminowa. Uczciwie - kazdy kto mowi ci ze „po trzech sesjach bedzie efekt” albo klamie albo nie wie o czym mowi.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

i to jets właśnie to co mnie zaawsze irytuje w tej tematyce,przepraszam że ostro. swoja droga, mnóstwo ludzi obiecuje że praca z czakrami cos „uzdrowi” ale jak pytasz o konkrety to nagle wszystko sie rozmywa. Ile czasu, jakie efekty, jak je zmierzysz. Nie mówię że to nie działa, ale brak konkretow zawsze powinien dawac do myślenia


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@uwarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Gorzyslaw no ale Gorzyslaw,z psychoterapia jets dokladnie tak samo i jakos nikomu to nie przeszkadza. Terapeuta tesz ci nie powie „po 6 sesjach bedziesz zdrowy”. Bo to zalezy od stu rzeczy. To nie jest zarzut specyficzny dla pracy z czakrami, to jest poprostu natura pracy z czyms tak zlozonym jak czlowiek.


Odpowiedz
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 136

@Uwarowit Ok, to uczciwy punkt. Przyznam. Ale psychoterapia ma przynajmniej jakieś badania, protokoly, superwizje. Tu mam wrażenie ze każdy robi co chce i nikt tego nie weryfikuje. To jednak roznica.


Odpowiedz
Wpisy: 260
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

no i tu Gorzysław otworzył puszkę Pandory bo to jets odwieczny spór 🙂 ale wiesz co,ja rozumiem ten sceptycyzm i sama przez lata miałam podobny. Zmieniłam zdanie nie dlatego że ktoś mi pokazał badania, ale dlatego że własne doświadczenie było na tyle wyraźne że nie mogłam go zignorować. Każdy musi dojść do swojego miejsca w tym.


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@firletka)
Połączone: 3 lata temu

uff, wracając trochę do wcześniejszego wątku o kłamstwie i czakrze gardła, bo to mnie bardzo ciągnie - Znachorz pisał że wizuddha to czakra prawdy. Czy to znaczy że ktoś kto żyje w związku gdzie udaje że wszystko ok tesz to jakoś odczuwa fizycznie? Pytam bo mam koleżankę i zastanawiam sie czy to co opisuje niema właśnie z tym związku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Firletka ciało bardzo często mówi to co głos milczy. Napięcia w gardle, chroniczny kaszel bez przyczyny medycznej, poczucie czegoś zaciśniętego - to klasyczne sygnały. Ale uwaga - nie jestem lekarzem i to co mówię to nie diagnoza. Każdy objaw fizyczny wymaga najpierw sprawdzenia medycznego. Dopiero gdy lekarz wyklucza przyczynę somatyczną, warto patrzeć gdzie indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@nuna83)
Połączone: 3 lata temu

o tym co Znachorz napisał o fizycznych objawach - mam pytanie może głupie - ja od lat mam wrażenie czegoś w gardle jakby kulki i lekarze mówią że nic niema. Globus hystericus to sie chba nazywa. Czy to może mieć związek z tym o czym tutaj mówicie?? Boję się że to może brzmieć za prosto żeby to tak łączyć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Nuna83 globus pharyngis - i nie, pytanie nie jest głupie. Jest wręcz bardo trafne. To stan ktury medycyna oficjalnie laczy ze stresem i tlumionymi emocjami, nie tylko z czakrami. Więc tutaj akurat ezoteryka i medycyna mowia podobnym jezykiem. Twoje ciało reaguje na coś psychoemocjonalnego. Co to jest - to już inna rozmowa.


Odpowiedz
(@nuna83)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 10

@Blanka.2 dzięki że nie skwitowałaś tego machnięciem ręki. To brzmi... logicznie. Chyba coś z tym posiedzę


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@gustawa73)
Połączone: 2 lata temu

hej, śledziłam ten watek i mam pytanie trochę z innej strony, mam nadzieję że ok! Czy są jakies kamienie kture pomagają na czakrę gardla?? Czytalam o turkusie i akwamaryniee ale nie mam pewności czy to prawda czy mit. 😉 Nie chcę kupować czegoś bez sensu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzmianka)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Gustawa73 Turkus i akwamarin to klasyka, tak. Lapis lazuli też jest często wskazywany. Ale szczerze - same kamienie bez żadnej innej pracy to jak przyklejenie plastra na złamaną nogę. Mogą wspierać, mogą pomóc w skupieniu uwagi, ale nie zastąpią faktycznej pracy z tym co blokujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@szafirek)
Połączone: 3 lata temu

Jarzmianka tak mówi o kamieniach i trochę mnie to studziłam bo mialam nadzieje ze będzie prosciej 😀 ale rozumiem. a te ćwiczenia z nuceniem kture wcześniej polecałaś, mozna je laczyc z trzymaniem kamienia? Czy to bez sensu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumil76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 118

@Szafirek szafirek,mozesz laczyc - to nie zaszkodzi. ale zanim zaczniesz zbierac kamienie i cwiczenia i techniki - powiem jedno: najprostsza i najtrudniejsza praca z czakra gardla to jets powiedzenie jednej trudnej prawdy jednej osobie w swoim zyciu. Zaden kamien tego nie zrobi za ciebie.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

to ostatnie co napisał Bogumil to jets takie mocne ze aż musiałam się zatrzymać. jedna trudna prawda jednej osobie. latwo powiedzieć a jak to w se znalezc w ogole?


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@sylwunia75)
Połączone: 3 miesiące temu

to ostatnie co napisał Bogumil to jest takie mocne że az musialam się zatrzymac. jedna trudna prawda jednej osobie. łatwo powiedzieć a jak to w se znaleźć w ogóle?? bo ja np w ogóle niewiem od czego zacząć... tzn wiem ze jest kilka osob ktorym mogłabym powiedzieć różne rzeczy ale sama myśl o tym to mam wrażenie że mi gardło sie zaciska doslownie 🙁 czy to jest właśnie ten sygnał o którym mówiliście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazja62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Sylwunia75 Ojej, to co opisujesz - że sama myśl o powiedzeniu czegoś trudnego i już fizycznie czujesz zaciskanie - to jest chyba najlepszy dowód że pracujesz we właściwym miejscu. Mnie to przypomina moją sytuację sprzed lat, miałam teściową z którą nie mogłam szczerze porozmawiać dosłownie przez dekadę. I za każdym razem jak wyobrażałam sobie że jej mówię co na prawdę myślę to mi się robiło słabo, jakiś dziwny ucisk w gardle i klatce. Bogumil ma rację że żaden kamień tego nie zastąpi ale to nie znaczy że trzeba od razu rzucać się na głęboką wodę. Można zacząć od czegoś małego - powiedzieć prawdę w sytuacji gdzie stawka jest niska. Nie od razu ta jedna trudna rozmowa z szefem albo mamą


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@gorzyslaw)
Połączone: 3 lata temu

dobra, wchodzę z czymś bo to co Bogumil napisał o „jednej trudnej prawdzie” brzmi ładnie, ale mam z tym problem. bo co to znaczy „trudna prawda”? dla jednej osoby trudna prawda to powiedzenie partnerowi ze nie lubi jego gotowania, a dla innej to coming out przed rodziną. to nie jest ta sama skala. i praca z czakrą gardla w obu przypadkach ma wygladac tak samo? bo to mi nie gra.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: