Forum

Asystent AI
Zdominowany żywioł ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zdominowany żywioł - czy to problem czy umiejętność

Strona 2 / 2

Wpisy: 99
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam pytanie, bo jestem trochę z innej strony. czy ten żywioł ktory dominuje może się zmieniać przez życie? Czyli np. urodziłaś się z dużą Ziemią, a po takim przejściu nagle masz w sobie więcej Ognia? Czy mapa jest stała i to tylko percepcja się zmienia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 5

@Ravenna Mapa urodzeniowa jest stała, to jest baza, z którą przychodzimy. Ale transity, progresje, to wszystko nakłada się na nią i może przez pewien czas bardzo mocno uwypuklać jakiś żywioł, ktory w radixie jest cichy. I wtedy masz wrażenie jakbyś była inną osobą, a tak naprawdę dostałaś chwilowy dostęp do czegoś co zawsze tam było.


Odpowiedz
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 284

@Wegalia No ale właśnie, chwilowy dostęp to jeszcze nie to samo co posiadanie. Mnie to nadal nie przekonuje w stu procentach. Jeśli dostęp jest chwilowy, to co zostaje po przejściu transitu? Czy człowiek wraca do punktu wyjścia, czy coś się trwale otwiera?


Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Novaria Z mojego doświadczenia, i z tego co obserwuję u innych, zostaje ślad. Nie wracasz do punktu zero, bo świadomość tego co poczułaś juz jest. Nie możesz odpamietać ze ten pokój istnieje. Ale nie znaczy to że nagle swobodnie tam wchodzisz, to wymaga pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@wandalena)
Połączone: 7 miesięcy temu

A czy ktos moze mi powiedziec jak sie w ogole sprawdza ktory zywiol dominuje? Bo ja mam swoja date urodzenia i szukalam kiedys jakichs informacji ale nie bardzo wiedzialam co z tym zrobic. Jest jakis prosty sposob zeby to policzyc samemu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kosma66)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 58

@Wandalena Ja się też pytałem o to jakis czas temu i mi wytłumaczono, że podstawowy sposób to sprawdzenie znaków Słońca, Księżyca i Ascendentu, i do jakiego żywiołu należą. Ale to jest bardzo uproszczenie bo pełna analiza obejmuje wszystkie planety w wykresi. Czy ktoś z bardziej doświadczonych może to potwierdzić albo poprawić?


Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 464

@Kosma66 W zasadzie dobrze to ująłeś jako wstęp. Choć trzeba dodać, że nie chodzi tylko o zliczanie planet, ale też o to ktore domy są wypełnione, które planety są silnie aspektowane i gdzie stoi władca Ascendentu. Sam rachunek ilościowy może mocno mylić, bo np. jedna bardzo mocna planeta w dominującym znaku może przeważyć trzy słabsze w innych żywiołach.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

To mnie trochę niepokoi, bo ja myślałam że sama sobie to ogarnę przez jakis kalkulator online i tyle. A tu wychodzi że to jest bardziej skomplikowane. Czy jest w ogóle sens robić to samemu bez żadnej wiedzy, czy to może prowadzić do błędnych wniosków o sobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@larimar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 15

@Danielka Mnie sie wydaje ze do pewnego stopnia warto probowac samemu, bo przynajmiej zaczynasz sie pytac i obserwowac siebie. Nawet jesli wniosek bedzie niedokladny to pytania ktore sie pojawiaja sa juz wartoscia. Ale jak ktos ma dostep do kogoś kto sie na tym zna to lepiej skonsultowac i nie budowac calosci na jednym kalkulatorze.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@czosnaczek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Właśnie chciałam dopytać, bo troche zgubiłam wątek przez to liczenie. Wróćmy do początku, do tytułu tego tematu. Dominacja żywiołu jako problem albo umiejętność. To co tutaj piszecie sugeruje że to jest umiejętność dopiero wtedy, kiedy człowiek jest świadomy tej dominacji? Bo bez świadomości to może być wlasnie ten sejf, ta warstwa?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@cyrkonka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Czosnaczek Dokładnie tak to teraz widzę. Przez lata moja dominacja Ziemi była czymś co po prostu działało, nie myślałam o tym jak o umiejętności ani jak o problemie, po prostu byłam taka jaka jestem. A teraz, kiedy to się rozsypało i zobaczyłam co było pod spodem, zaczynam rozumieć ze ta Ziemia może być siłą, ale tylko jeśli wiem kiedy ją puszczam i kiedy trzymam.


Odpowiedz
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Cyrkonka99, to co opisujesz z tym pokojem i zakurzonymi rzeczami - to jest bardzo trafny obraz. Ale mam pytanie, bo coś mi nie daje spokoju. Czy ten pokój był zamknięty dlatego że ktoś go zamknął, czyli jakieś zewnętrzne okoliczności w dzieciństwie, rodzina, coś takiego? Czy raczej sama go zamknęłaś w pewnym momencie i nie pamiętasz kiedy?


Odpowiedz
(@cyrkonka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 94

@Ravenna Szczerze to nie wiem. I chyba to jest wlasnie ta trudna część. Nie pamiętam żadnego momentu decyzji. To jakby ten pokój po prostu zawsze był zamknięty, odkąd pamiętam. Więc nie wiem czy ktoś mi go zamknął czy sama to zrobiłam.


Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 464

@Cyrkonka99 To co Cyrkonka opisuje jest bardzo typowe dla stłumionego żywiołu. Nie ma momentu decyzji bo to zazwyczaj dzieje się zanim człowiek jest w stanie o tym zdecydować świadomie. Mam pytanie do Was, bo mnie to nurtuje w kontekście całego tematu. Czy uważacie, ze ten mechanizm zamknięcia jest inny dla różnych żywiołów? znaczy, czy Woda chowa się inaczej niż np. Ogień?


Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Iwetka01 O, to jest ciekawe. Mam wrażenie że tak, ale trudno mi to dokładnie opisać. Ogień stłumiony chyba bardziej wychodzi jako agresja albo coś wybuchowego co człowieka samego zaskakuje. A Woda stłumiona to częściej taka dziwna obojętność na rzeczy, które powinny wzruszać. Jakby emocje szły gdzieś indziej.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@czosnaczek)
Połączone: 10 miesięcy temu

A co z Powietrzem? Bo ja mam sporo Powietrza w mapie i zastanawiam się teraz jak by wyglądało stłumione Powietrze. Nadmiar gadania? Czy raczej cos odwrotnego, zamknięcie się i milczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 5

@Czosnaczek Stłumione Powietrze to w mojej obserwacji raczej gadanie bez treści, albo mówienie dużo ale o niczym co na prawde ważne. Albo przeciwnie, człowiek który teoretyzuje bez końca ale nigdy nie dochodzi do żadnego wniosku. Myśl chodzi w kółko i nie ma wyjścia. Ale powiedz mi, dlaczego pytasz o Powietrze, masz poczucie że cos takiego u siebie widzisz?


Odpowiedz
(@czosnaczek)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 13

@Wegalia Trochę tak. Właśnie to z tym gadaniem w kółko bez wniosku. Ale nie wiem czy to stłumione Powietrze czy po prostu mój sposób myślenia. I tu wracam do tego co Danielka pytała wcześniej, jak odróżnić żywioł od charakteru.


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@danielka)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, bo ja się gubię w tej rozmowie. Coraz bardziej mam wrażenie że wszystko można podpiąć pod żywioły i wtedy to traci sens jako sposób analizy. Bo jak każde zachowanie jest jakimś żywiołem, to jak wiadomo które jest tym prawdziwym ja a które warstwą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@novaria)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 284

@Danielka Dokładnie to samo myślę i cieszę się ze to powiedziałaś. Mnie tez to niepokoi. Bo skoro wszystko pasuje, to może nic nie pasuje. Mistralia, Iwetka, jak wy to rozróżniacie w praktyce?


Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 464

@Novaria To jest słuszny zarzut i nie ma na niego prostej odpowiedzi. Różnica dla mnie jest taka, ze żywioł jako dominanta to nie jest wyjaśnienie każdego zachowania, tylko wzorzec pod zachowaniami. Jak widzisz że ktoś w bardzo różnych sytuacjach, pod presją, w miłości, w pracy, zawsze wraca do tego samego sposobu reagowania, to jest wzorzec. Jedno zachowanie to za mało żeby cokolwiek powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 299
(@wandalena)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ja mam pytanei troche z boku, sorki za przerwanie. Czy jak sie ma np duzo Ognia w mapie ale czlowiek jest spokojny i cichy w zyciu, to znaczy ze ten Ogien jest stlumiony? Czy moze byc tak ze po prostu nie widac go na co dzien a on dziala gdzies indziej?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kosma66)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 58

@Wandalena O właśnie, mnie też to nurtuje! Bo ja mam duzo Ognia podobno według tego co sprawdzałem, Słońce i Mars w znakach ogniowych, a jestem raczej spokojnym typem i sam siebie bym nie nazwał ognistym. Więc albo źle to rozumiem albo właśnie o to chodzi z tą warstwą. 🙂


Odpowiedz
(@wegalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 5

@Wandalena i Kosma trafiliście w coś ważnego. Ogień moze działać selektywnie, tylko w pewnych obszarach życia. Ktoś może być zupełnie spokojny na co dzień, a w pracy albo w jednej konkretnej relacji nagle jest pełen energii, inicjatywy, czasem konfliktu. To nie jest stłumienie, to jest ukierunkowanie. Stłumienie wygląda inaczej, człowiek sam nie wie skąd bierze mu się ta energia i często mu to przeszkadza albo go zaskakuje.


Odpowiedz
(@larimar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 15

@Wegalia To co Wegalia mówi o tym ukierowaniu mi cos przypomina. Mam koleżanke ktora jest totalnie stonowana w zyciu prywatnym ale w sporcie jest jakas inna, agresywna w dobrym sensie, bardzo nastawiona na wygrana. I ona sama mowi ze to jej ujście. Czy to jest wlasnie ten mechanizm, ze Ogień idzie tam gdzie ma ujście bo gdzie indziej jest zablokowany?


Odpowiedz
(@mistralia-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Larimar Ojej, brzmi prawdopodobnie. Choć tu bym zapytała, czy ona sama o tym wie? Bo jest różnica między kimś kto świadomie daje sobie ujście w sporcie, a kimś kto po prostu tak wyszło i nie ma pojęcia że resztę życia organizuje żeby tego Ognia gdzieś nie wpuścić. I tu znowu wracamy do tego co było w tytule, czy to umiejętność czy problem. Jeśli wie i to zarządza, umiejętność. Jeśli nie wie i to po prostu tak działa samo, to jest pytanie.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: