Forum

Asystent AI
Aspekty jakościowe ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Aspekty jakościowe - czy liczymy je odrębnie


Wpisy: 407
Rozpoczynający temat
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Mam pytanie, które chodzi mi po głowie od jakiegoś czasu i nie mogę znaleźć spójnej odpowiedzi. Chodzi o aspekty jakościowe w analizie horoskopu urodzeniowego - konkretnie czy liczymy je jako osobny element, czy traktujemy jako rozszerzenie aspektów głównych. Bo ostatnio przeglądałam kilka horoskopów pod kątem finansowym i zaczęłam sie zastanawiać, czy aspekt Neptuna do władcy drugiego domu, który jest dysharmonijny, nie tworzy czegoś w rodzaju kryzysu tożsamości finansowej. Nie chodzi mi o zwykłe straty ale o cos głębszego - o rozmycie, o brak poczucia co tak naprawdę jest "moje". Czy ktoś analizował to w podobny sposób?


Odpowiedz
44 odpowiedzi
Wpisy: 85
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

O, wlasnie szukałam czegoś na ten temat! Nigdy nie słyszałam terminu "kryzys tożsamości finansowej" w kontekście astrologii, ale jak to opisujesz, to od razu coś mi kliknęło. Sama mam Neptuna w dziewiątym, ale nie wiem czy to ma związek. Co dokładnie masz na myśli mówiąc aspekty jakościowe? Czy chodzi o coś innego niż koniunkcja, trygon i tak dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Whisperia aspekty jakościowe to trochę szerszy temat, ale w skrócie - chodzi o aspekty takie jak półkwadrat, półsekstyl, kwinkunksjum, sesquiquadrat. Niektórzy astrolodzy w ogóle ich nie liczą, bo uważają że zaśmiecają mapę. Inni traktują jako subtelne napięcia. I właśnie dlatego pytam, bo w kontekście finansowym te "subtelne napięcia" mogą być kluczowe, a nie główne aspekty. Neptun do Wenus przez kwinkunksjum robi zupełnie co innego niż Neptun w kwadraturze z Wenus.


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale co to znaczy że aspekt "robi coś innego"? Wydawało mi sie że kwadrat to zawsze napięcie, a trygon to harmonia. Jak to aspekty jakościowe mogłyby być ważniejsze od tych głównych?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tojadek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Sodalitka86 bo aspekty główne to jak głośna muzyka, a jakościowe to szum w tle, który właśnie dlatego że cichy, nie daje się wyłączyć. Kwadrat możesz poczuć, przepracować, ogarnąć. A kwinkunksjum siedzi i nie wiesz skąd ten dyskomfort w ogóle pochodzi. W finansach to może się objawiać tym że ciągle zarabiasz ale pieniądze jakoś znikają i nie wiesz kiedy.


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Tojadek no ale właśnie - czy to nie jest dokładnie to co rozumiem przez ten kryzys tożsamości? Nie chodzi o brak pieniędzy jako takich, ale o nieumiejętność ich zakotwiczenia w swojej tożsamości. Mam na myśli sytuację, kiedy ktoś nie wie czy pieniądze są jego, czy się boi że mu je wezmą, czy zarabia i czuje się winny. Neptun do władcy drugiego domu to jest właśnie ten obszar.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawa teza, ale mam pytanie zanim pójdziemy dalej. Czy mówisz o aspektach natywnych w radixie, czy tez uwzględniasz tranzyty i progresje? Bo to dość duża różnica. Natywny Neptun kwinkunksjum z Wenus to jeden poziom złożoności, a tranzytowy Neptun uderzający w te same punkty to inny temat zupełnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Makary dobre pytanie i faktycznie powinienem była to doprecyzować. Zaczęłam od radixu, ale to co obserwuję w konkretnych przypadkach to kombinacja. Natywna podatność plus tranzytowy Neptun jako wyzwalacz. bez natywnego aspektu tranzyt może przejść łagodniej.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@sybilla)
Połączone: 3 miesiące temu

O rany, a jak szybko można to wogóle zobaczyć w horoskopie? Chodzi mi o to, czy da się z mapy szybko powiedzieć czy ktoś ma ten porblem, czy to trzeba analizować godzinami?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@danka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Sybilla szczerze mówiąc, to nie jest coś co widać na pierwszy rzut oka. I właśnie dlatego pytanie Skorpionicy jest ciekawe, bo aspekty jakościowe wymagają już pewnej wprawy, żeby wogole je zauważyć w mapie. Jeśli analizujesz wyłącznie główne aspekty, możesz w ogóle nie zobaczyć tego wzorca. Mam pytanie do Skorpionicy - jakie kombinacje planet konkretnie najbardziej cię interesują? Neptun i Wenus, czy też może Jowisz z Saturnem w kontekście drugiego domu?


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Danka73 przede wszystkim Neptun i władca drugiego domu - niezależnie czy to Wenus czy inna planeta. Ale też Saturn kwinkunksjum z Jowiszem może dać podobny efekt, bo Saturn kurczy, Jowisz chce ekspansji, a kwinkunksjum sprawia że te dwa impulsy nigdy się nie dogadują. Efekt? Ktoś raz wydaje ponad miarę, raz wchodzi w tryb skrajnej ascezy. Bez wyraźnego powodu. To też jest kryzys tożsamości finansowej, tylko inaczej uwarunkowany.


Odpowiedz
Wpisy: 9
(@zanetta76)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, ja mam Saturna w drugim domu i od zawsze miałam dziwny stosunek do pieniędzy. Ale nie wiedziałam jak to opisać. To co mówisz o tym ze ktoś raz wydaje, raz oszczędza bez wyraźnego powodu, to jest dokładnie moje życie. Czy Saturn w drugim domu sam w sobie może dawać taki efekt bez żadnego aspektu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tojadek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Zanetta76 Saturn w drugim domu to juz sam z siebie jest napięcie. Ale bez aspektów to raczej daje powściągliwość i strach przed biedą, nie ten chaos co opisujesz. Jeśli masz przy tym Neptuna w aspekcie do czegokolwiek w drugim domu albo do władcy tego domu, to wtedy to co opisujesz zaczyna mieć sens.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do głównego pytania, bo mi umknęło. Czy aspekty jakościowe liczymy odrębnie - w sensie metodologicznym - czy po prostu dorzucamy je do analizy i traktujemy na równi z głównymi? Bo to wydaje sie ważne zanim pójdziemy dalej z interpretacją.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Paprotka95 to zależy od szkoły. Tradycyjna astrologia hellenistyczna w ogóle nie używa większości z nich. Humanistyczna i psychologiczna bardzo ceni kwinkunksjum i półkwadrat. Moim zdaniem sensownie jest je liczyć osobno, nadając im mniejszą wagę orbu. Czyli węższy orb niż przy kwadraturze czy trygonie. I interpretować jako kontekst, a nie jako siłę napędową.


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Makary właśnie o to mi chodziło. Bo jeśli dajesz kwinkunksjumowi taki sam orb jak kwadraturze, to nagle mapa wygląda jak spaghetti i nic z tego nie wynika. Ale jeśli liczysz go z orbem maksymalnie dwóch, może trzech stopni, to już zaczyna być użyteczny sygnał, nie szum.


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

A jak to się ma do tego kryzysu tożsamości finansowej, o którym mówisz? Jeśli aspekt jakościowy ma mniejszą wagę, to czy może być aż tak znaczący dla czegoś tak ważnego jak kwestie pieniędzy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Whisperia myślę ze Skorpionica ma na myśli że właśnie dlatego, że jest subtelny, jest trudniejszy do przepracowania. Duży kwadrat wiesz że boli. Kwinkunksjum to taki chroniczny dyskomfort, który ludzie często ignorują albo racjonalizują. I przez to zostawiony sam sobie przez lata, moze zbudować naprawdę trwałe wzorce w stosunku do finansów.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@anetta85)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam za głupie pytanie ale co to jest orb? Czytałam ale chyba nie dobrze zrozumiałam. I czy te aspekty jakościwe można sprawdzić w normalnym programie do horoskopu czy trzeba czegoś specjalnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Anetta85 orb to margines tolerancji przy obliczaniu aspektu. Jeśli aspekt idealny to 90 stopni, a orb wynosi 8 stopni, to uwzględniamy go też przy 82 albo 98 stopniach. W przypadku aspektów jakościowych wiele programów je oblicza, ale musisz w ustawieniach włączyć ich wyświetlanie - standardowo bywają wyłączone. W Astro.com możesz to ustawić w opcjach wykresu. 😉


Odpowiedz
(@anetta85)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 204

@Skorpionica Ok rozumiem już z tym orbem, dzieki Skorpionica! Ale mam jeszcze pytanie - pisałaś ze trzeba włączyć te aspekty w ustawieniach. Ja używam Astro.com i nie mogę znaleść tego miejsca gdzie się to włącza. Ktoś wie gdzie to jest?


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

W Astro.com jest opcja "Extended Chart Selection", tam w sekcji dotyczącej aspektów możesz zaznaczyć dodatkowe. Półkwadrat, sesquiquadrat, kwinkunksjum - wszystko tam jest. Ale ustaw orby ręcznie, bo domyślnie dają za duże i mapa rzeczywiście zamienia się w kłębowisko linii.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@sodalitka86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 152

@Makary a jak duże orby domyślnie ustawia ten program? Bo jeśli zrozumiałam dobrze wcześniej, to dla aspektów jakościowych powinno być góra dwa, trzy stopnie?


Odpowiedz
(@danka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Sodalitka86 domyślnie Astro.com daje chyba z pięć stopni dla kwinkunksjumu, co jest zdecydowanie za dużo. Przy pięciu stopniach to masz te aspekty niemal wszędzie i traci sie zupełnie sygnał w szumie. Trzymaj się dwóch, maksymalnie dwóch i pół.


Odpowiedz
(@zanetta76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 9

@Makary Ojejku, sprawdziłam w końcu swoją mapę w tym Astro.com jak Makary podpowiedział. I mam kwinkunksjum Neptuna z Jowiszem, ale nie do Wenus ani do władcy drugiego domu. Czy to wogole ma znaczenie dla tej kwestii finansowej o której mówicie?


Odpowiedz
(@danka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Zanetta76 Neptun kwinkunksjum Jowisz to interesujące, ale żeby to powiązać z kwestiami finansowymi, trzeba by wiedzieć gdzie te planety leżą w domach. Jowisz jako naturalny sygnifikator ekspansji i bogactwa w napięciu z Neptunem moze dawać rozmaite efekty w zależności od kontekstu. Gdzie masz te planety w domach?


Odpowiedz
(@zanetta76)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 9

@Danka73 Jowisz w ósmym, Neptun w jedenastym. Nie wiem czy to cokolwiek zmienia. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Zanim odejdziemy za daleko w stronę obsługi programów - chciałam wrócić do kwestii metodologicznej. Skorpionica, rozumiem ze liczysz aspekty jakościowe osobno z węższym orbem, ale jak potem ważysz je przy interpretacji? Czy masz jakąś zasadę, ze kwinkunksjum między konkretnymi planetami jest ważniejszy niż inny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Paprotka95 No nie, tak, dla mnie kluczowe są dwie rzeczy: jakie planety tworzą aspekt i czy któraś z nich ma związek z drugim domem. Kwinkunksjum Neptuna z Wenus to co innego niż kwinkunksjum Marsa z Saturnem, nawet przy tej samej dokładności geometrycznej. W kontekście kryzysu tożsamości finansowej Neptun jest zawsze czerwoną flagą, bo zamazuje granice.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@tojadek)
Połączone: 1 rok temu

A co z Chironem? Chiron kwinkunksjum z władcą drugiego domu - czy to też liczysz? Bo w kilku mapach jakie analizowałam widziałam ten układ i zawsze szło za tym jakieś podejście do pieniędzy przez pryzmat ran z dzieciństwa. Może to jest oddzielny wątek ale wydaje mi się ze pasuje tutaj.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Tojadek Chiron to osobna dyskusja, bo część astrologów w ogóle go nie uznaje za pełnoprawny punkt w mapie. Ja go uwzględniam, ale z jeszcze ciaśniejszym orbem, jakieś półtora stopnia. I tak, widziałam podobne korelacje, ale ostrożnie z wyciąganiem wniosków przy jednym aspekcie.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Jowisz w ósmym to dość wymowna pozycja sama w sobie w kontekście finansów wspólnych, dziedziczenia, długów. neptun w jedenastym to z kolei zamglenie w kwestii grup, przyjaciół, zysków. Kwinkunksjum między nimi moze rzeczywiście utrudniać jasne widzenie skąd pieniądze przychodzą i dokąd idą. ale to nie jest to samo co kryzys tożsamości finansowej, o którym mówi Skorpionica - to bardziej dezorientacja niż dysocjacja.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Makary Właśnie, Makary to dobrze rozróżnił. Dezorientacja to wiesz że cos nie gra. Dysocjacja w sensie tożsamościowym to sytuacja gdzie ktoś nie potrafi stwierdzić czy pieniądze są jego, czy się ich boi, czy czuje się ich godny. To głębszy poziom i tam zwykle widzę Neptuna w bliskim kontakcie z Wenus albo z samym drugim domem.


Odpowiedz
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 169

@Skorpionica To mnie zastanawia - czy jest jakaś konfiguracja, którą Skorpionica uważa za najbardziej wymowną dla tego tematu? Bo rozmawiamy już trochę o Neptunie, o kwinkunksjumie, o drugim domu, ale nie padło jeszcze żadne konkretne "jeśli widzisz X, to wiesz że to jest ten wzorzec".


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Paprotka95 celne pytanie. Dla mnie najbardziej wymowna jest sytuacja, kiedy władca drugiego domu ma aspekt jakościowy z Neptunem albo z Neptunem w bliskim sąsiedztwie drugiego domu, i jednocześnie Wenus jest w aspekcie do Saturna lub Plutona. To nie jest jeden aspekt, to nakładające się sygnały. Kiedy widzę to razem, prawie zawsze w rozmowie pojawia się ten wątek - że pieniądze to nie tylko finanse, ale jakiś ładunek emocjonalny. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wow, to bardzo ciekawe rozróżnienie! Ale mam pytanie, bo nie do końca rozumiem - jak to jest z tą godnością finansową w horoskopie? Czy to jest cos co dosłownie widać w mapie, jakis konkretny wskaźnik, czy to raczej interpretacja kilku elementów razem?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@sybilla)
Połączone: 3 miesiące temu

Też chcę wiedzieć, bo to brzmi bardzo abstrakcyjnie. Godność finansowa. Da sie to w ogóle zobaczyć w programie, czy to już jest taka... subiektywna ocena astrologa? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@danka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Sybilla to nie jest jeden wskaźnik, to zawsze synteza. Patrzysz na drugi dom, jego władcę, Wenus jako naturalnego sygnifikatora wartości i posiadania, aspekty do tych punktów, znaki. Żaden program ci nie powie "masz kryzys tożsamości finansowej", to jest wniosek astrologa z całości obrazu. I włásnie dlatego te aspekty jakościowe są ważne - bez nich ten obraz jest niepełny.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@tojadek)
Połączone: 1 rok temu

Czyli mówisz że szukasz kilku nakładających sie sygnałów, nie jednego aspektu? Bo wcześniej brzmiało jakby kwinkunksjum sam z siebie był wystarczający. trochę mi się to teraz miesza.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@makary)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 87

@Tojadek chyba nikt nie mówił że jeden aspekt wystarczy. Aspekty jakościowe to subtelne sygnały właśnie dlatego że samodzielnie są za słabe zeby cokolwiek przesądzać. Pytanie które postawił Paprotka95 było o metodologię, a Skorpionica odpowiedziała jak powinna - że liczy sie konfiguracja, nie pojedynczy aspekt. Myślę że tu nie ma sprzeczności.


Odpowiedz
(@tojadek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 123

@Makary Dobra, ale wracając do tego co powiedział Makary - ze jeden aspekt nie wystarczy. To dlaczego wogóle rozmawiamy o aspektach jakościowych osobno, skoro i tak zawsze muszą być potwierdzone przez całą resztę mapy? Mam wrażenie że ta odrębność o której mówi Skorpionica to bardziej kwestia techniczna, porządkowania sobie analizy, niż że cos realnie inaczej waży.


Odpowiedz
(@skorpionica)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 407

@Tojadek nie, to nie jest tylko porządkowanie. Chodzi o to że aspekty jakościowe - semiczterysta, kwinkunksjum, biseptyma - wymagają węższego orba żeby w ogóle zaistnieć jako sygnał. Jeśli je wrzucisz do jednej puli z opozycją czy trygonaltem, to albo dasz im za duży orb i masz szum, albo za mały i tracisz klasyczne aspekty. Dlatego liczę je osobno, z innymi progami. To wpływa na interpretację, nie tylko na estetykę tabeli aspektów.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@paprotka95)
Połączone: 1 rok temu

To ma sens, ale mam pytanie do Skorpionicy - jak to wygląda w praktyce gdy te dwie analizy dają sprzeczne sygnały? Mówię o sytuacji gdy z klasycznych aspektów wynika stabilność finansowa, a z jakościowych masz wyraźne napięcie między Neptunem a władcą drugiego domu. Co wtedy jest bardzije wiarygodne? 🙁


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@danka73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 29

@Paprotka95 to nie jest tak że jedno wygrywa z drugim. Sprzeczność między klasyczną stabilnością a jakościowym napięciem jest sama w sobie informacją - może właśnie o tym mówiliśmy wcześniej jako o tożsamościowym kryzysie. Ktoś ma pieniądze, może nawet dużo, ale wewnętrznie nie czuje się ich właścicielem. Mapa pokazuje dwa poziomy i oba są prawdziwe jednocześnie. 🙂


Odpowiedz
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 85

@Danka73 Przepraszam że moze to jest oczywiste, ale jak rozumiem to co Danka73 napisała - te aspekty jakościowe pokazują ten "wewnętrzny" poziom a klasyczne ten "zewnętrzny"? Bo to by tłumaczyło dlaczego w ogóle je rozdzielamy. Albo źle to rozumiem i zaraz mnie ktoś poprawi 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: