Forum

Asystent AI
Uran w domu trzecim...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Uran w domu trzecim - czy wasza mowa zawsze szokuje i zaskakuje

Strona 3 / 4

Wpisy: 624
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Słucham tego wątku o hamulcu przy obcych i myślę, że to jest coś co widzę też w odczytach. Kiedy ktoś z tym układem przychodzi po tarot, często jest bardzo precyzyjny w pytaniach, jakby z góry wiedział, że musi się bardziej postarać. Ale jak tylko czuje że jest rozumiany, to nagle wyskakuje z połączeniami, które są nieoczekiwane.


Odpowiedz
Wpisy: 277
(@pelagia)
Połączone: 1 tydzień temu

Tarotka, to co mówisz o precyzji pytań w odczycie jest ciekawe. Ale czy masz wrażenie, że te osoby są precyzyjne bo tak działają na co dzień, czy raczej właśnie przy tarocie uruchamia się ta dyscyplina, bo sytuacja tego wymaga?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracam do tego co Znachorka mówiła o zamykaniu się. Bo to brzmi jakby były dwa kompletnie różne typy. Jeden elastyczny, drugi zamknięty. Czy to zależy od innych elementów mapy, czy jest jakaś reguła kiedy idzie w którą stronę?


Odpowiedz
Wpisy: 807
Rozpoczynający temat
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Zlata_83, myślę, że to nie jest kwestia typu osoby, tylko sytuacji i ile razy coś takiego się powtórzyło. Jeśli ktoś przez lata doświadczał, że jego sposób mówienia jest odrzucany albo wyśmiewany, to ten hamulec o którym mówił Adept może stać się czymś stałym. Uran w trzecim nie działa w próżni, jest cały chart.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale właśnie, tu mi się zapala żółte światło. Bo jeśli mówimy, że efekt zależy od całego chartu, od doświadczeń życiowych, od otoczenia, to w którym miejscu jest jeszcze specyficzny wpływ Urana w trzecim, a nie po prostu... człowiek z konkretną historią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Celestyn56 To jest jedno z fundamentalnych pytań w astrologii w ogóle i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale rozróżniłbym dwie rzeczy. Tendencja strukturalna, którą daje układ, i to w jaki sposób ta tendencja się zmaterializuje. Uran w trzecim daje pewne pole możliwości, a życie decyduje gdzie w tym polu wylądujemy.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bazylia)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wejdę z boku, ale ta rozmowa o polu możliwości trochę mnie gubi. Czy chodzi o to, że ten układ to jest jak predyspozycja, tak jak ktoś może mieć predyspozycję do bycia szybkim, ale czy zostanie sprinterem zależy od treningu? Bo jeśli tak, to rozumiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Bazylia To dobre porównanie, choć ja bym je lekko zmodyfikowała. Nie tylko czy zostaniesz sprinterem, ale też czy ta szybkość będzie atutem czy kłopotem zależy od kontekstu. Urańska komunikacja w środowisku które ceni nowatorstwo jest zupełnie inaczej odbierana niż w środowisku które oczekuje konwencji.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Helenka50 A czy jest jakaś reguła w jakich środowiskach osoby z tym układem lądują chętniej? Bo intuicyjnie wydaje mi się, że coś je przyciąga tam gdzie jest więcej swobody myślenia. Ale może to też jest wishful thinking z mojej strony.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

To pytanie o środowisko jest sensowne, ale mam wrażenie, że warto się też zastanowić nad odwrotną stroną. Czy te osoby aktywnie szukają środowisk które je rozumieją, czy może najpierw te środowiska kształtują to jak wyrażają swój styl? Bo to mogłoby wyjaśniać dlaczego u różnych osób z tym samym układem efekt jest tak różny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Andromeda Ze swojej strony powiem, że szukałem środowisk z dużą dozą świadomości, choć nie umiałbym wcześniej tego nazwać. Dopiero patrząc wstecz widzę że omijałem miejsca gdzie trzeba było mówić bardzo linearnie i schematycznie. Nie wiem czy to Uran, ale jest jakaś korelacja której nie odrzucam.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ta kwestia środowiska przypomniała mi że jeszcze nie poruszyliśmy jednego wątku. Czy Uran w trzecim wpływa nie tylko na to jak ktoś mówi, ale też na to jak słucha? Bo jeśli twój własny sposób przetwarzania jest nielinearny, to czy linearne wywody innych mogą być dla ciebie trudniejsze do śledzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 807
Rozpoczynający temat
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Irenka, to jest bardzo dobre pytanie i rzadko się o tym mówi. Tak, widzę to u osób z tym układem. Linearny wykład może być dla nich trudniejszy do odbioru niż dla kogoś z Merkurym w mocnych znakach ziemskich. Za to bardzo szybko chwytają powiązania, które inni muszą sobie długo tłumaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 624
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

To co Znachorka powiedziała o chwytaniu powiązań jest ważne. Bo może właśnie dlatego komunikacja z takimi osobami sprawia wrażenie skakania, bo one już są w punkcie B zanim zdążyły powiedzieć A, bo połączenie jest dla nich oczywiste i nie wymaga wyjaśnienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Tarotka Dokładnie. I to jest też znane z opisów Urana w ogóle, błyskawiczne przeskoki poznawcze, które omijają etapy pośrednie. Trzeci dom to tylko przestrzeń gdzie to się ujawnia na zewnątrz, w mowie. Ale źródłem jest ten urański tryb przetwarzania.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, przyjmuję że coś takiego jak urański tryb przetwarzania może istnieć. Ale jak to odróżnić od osoby, która po prostu mówi chaotycznie bo jej myśli są chaotyczne, niekoniecznie szybkie czy błyskotliwe? Bo te opisy brzą bardzo pozytywnie i nie wiem czy nie mamy tu znowu efektu że ludzie wolą myśleć o sobie dobrze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Celestyn56 To jest uczciwy zarzut, ale jest jedna różnica którą widzę. Chaos to brak struktury. Urański styl ma strukturę, tylko jest nielinearna. Jak posłuchasz uważnie, te skoki są sensowne, tylko wymagają od słuchacza śledzenia kilku wątków jednocześnie. Chaotyczna mowa tego nie ma.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam jedno pytanie, bo nie jestem pewna czy dobrze rozumiem. Czy ta nielinearna struktura to coś co ktoś z zewnątrz może rozpoznać słuchając nagrania, czy trzeba znać tę osobę, żeby zobaczyć że to ma sens?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam jedno pytanie, bo nie jestem pewna czy dobrze rozumiem. Czy ta nielinearna struktura to coś co ktoś z zewnątrz może rozpoznać słuchając nagrania, czy trzeba znać tę osobę, żeby zobaczyć że to ma sens?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Danusia54 To zależy od słuchacza, powiedziałabym. Ktoś kto sam myśli podobnie, rozpozna to od razu, bo będzie śledzić te skoki bez wysiłku. Ktoś kto potrzebuje linearności, usłyszy chaos nawet przy trzecim odsłuchu. Więc nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Helenka50 Ale to trochę zamknięte koło, nie? Urańska komunikacja jest zrozumiała dla urańskich słuchaczy. To nie jest wtedy argument za tym, że jest obiektywnie bardziej złożona, tylko że jest komunikacją wewnątrz pewnej grupy.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Celestyn56 Nie do końca się z tym zgadzam. Możesz wziąć nagranie i prześledzić retrospektywnie logikę skoków. I często się okazuje, że ona jest, tylko nie była podana w kolejności. To nie jest kwestia bycia w grupie, tylko gotowości do nielinearnego odbioru.


Odpowiedz
Wpisy: 628
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam na to konkretny przykład z własnego życia. Kiedyś nagrałem się podczas rozmowy i odsłuchałem. Na żywo wydawało mi się, że mówię chaotycznie. Na nagraniu słyszałem, że każdy skok ma swój powód, tylko ten powód pojawia się dwie minuty później. Jakby zdanie A tłumaczyło się przez zdanie F.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 624

@Adept To jest bardzo konkretne i pomocne. Czyli rozumienie idzie z opóźnieniem, ale jednak idzie? Pytam, bo zastanawiam się czy osoby z tym układem mają świadomość tego przesunięcia kiedy mówią, czy raczej odkrywają to dopiero po fakcie.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Tarotka W moim przypadku raczej po fakcie. W trakcie mówienia nie ma żadnego poczucia, że coś jest przesunięte. Wręcz przeciwnie, wydaje się że wszystko jest oczywiste i połączone. Dopiero reakcja rozmówcy sygnalizuje, że coś nie dotarło.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Adept przypomina mi coś o słuchaniu. Jeśli mowa wyprzedza to co zostało powiedziane, to czy ci sami ludzie mają tendencję do kończenia zdań innych, zanim ci inni dojdą do swojej własnej puenty? Bo to by się spajało z całą resztą.


Odpowiedz
Wpisy: 807
Rozpoczynający temat
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Irenka, tak, to jest bardzo częste. I co ciekawe, zwykle kończą te zdania trafnie, co bywa jeszcze bardziej irytujące dla rozmówcy niż gdyby skończyli niepoprawnie. Bo nie chodzi o to że się mylą, tylko że nie dali dojść do końca.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy to kończenie zdań innych to jest coś co ci ludzie robią celowo, żeby pokazać że rozumieją? Czy to jest automatyczne, wychodzi nim zdążą pomyśleć? Bo to by chyba miało znaczenie, czy jest w tym jakiś element kontroli.


Odpowiedz
Wpisy: 807
Rozpoczynający temat
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Jasminka, z tego co obserwuję to jest automatyczne, nie ma tam intencji. Dlatego tłumaczenie że to niegrzeczne często nie pomaga, bo nie jest to decyzja tylko odruch. Choć oczywiście można trenować hamowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wow, to brzmi naprawdę rozpoznawalnie. Znam kogoś bliskiego z tym i właśnie to kończenie zdań to był jeden z największych punktów zapalnych. Zawsze myślałem że to kwestia charakteru, a nie jakiegoś astrologicznego wzorca. Czy da się w jakiś sposób odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Zlata_83 Szczerze? Nie zawsze i to może być pułapka jeśli zaczniemy tłumaczyć wszystko Uranem. Bo ktoś może po prostu nie mieć cierpliwości do słuchania i to nie ma nic wspólnego z żadnym układem. Pytanie co jeszcze w tym człowieku wskazuje na ten wzorzec.


Odpowiedz
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 240

@Andromeda No właśnie, i nie znam jego mapy. Więc może po prostu nie warto szukać astrologicznego uzasadnienia dla każdego zachowania. Ale ta dyskusja przynajmniej dała mi inny kąt patrzenia. Nie wiedziałem że dom trzeci ma aż tyle do powiedzenia o mówieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bazylia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracając do pytania Danusi, bo mi też zostało nieodpowiedziane. Powiedzieliście że ta nielinearna logika jest, tylko niewidoczna od razu. Ale jak to się ma do sytuacji kiedy ktoś faktycznie mówi bez sensu i też uważa że jest zrozumiały? Jak to rozróżnić z zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Bazylia Mówię to z pewną ostrożnością, ale testuje się przez cierpliwe słuchanie i szukanie czy skoki mają jakiś ukryty klucz. Jeśli po kilku minutach zaczyna się wyłaniać wzorzec, to jest nielinearność. Jeśli nie ma żadnego klucza i każde zdanie jest z innej bajki, to jest coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 523
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale kto ma czas na to cierpliwe słuchanie w codziennej komunikacji? To jest test dla badacza, nie dla kolegi z pracy. Dlatego nadal mam wrażenie że te osoby muszą mieć realne trudności w zwykłych sytuacjach, niezależnie od tego czy ich logika jest genialna czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Celestyn56 I to jest chyba jeden z najuczciwszych wniosków tej rozmowy. Uran w trzecim nie chroni przed komunikacyjnymi konsekwencjami. Daje pewien potencjał, ale koszt jest realny i Celestyn dobrze go nazywa. Nie każde otoczenie da czas na ten test cierpliwego słuchania.


Odpowiedz
Wpisy: 277
(@pelagia)
Połączone: 1 tydzień temu

Zastanawia mnie jedna rzecz której jeszcze nie poruszyliśmy. Mówimy dużo o mówieniu i słuchaniu, ale dom trzeci to też pisanie. Czy ten urański styl widać równie mocno w tekście pisanym, czy mowa wychodzi inaczej niż pismo u tych osób?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 624

@Pelagia Bardzo dobre pytanie bo ja mam wrażenie, że w piśmie jest łatwiej. Możesz wrócić, poprawić, ułożyć inaczej. Mówienie jest nieodwracalne. Więc może pismo daje tym osobom sposób do oswojenia własnego stylu? Ciekawa jestem czy ktoś ma doświadczenie z obu stron.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Tarotka Tak, dokładnie to obserwuję u siebie. W piśmie mam czas żeby zobaczyć co napisałem i zdecydować czy to ma sens dla kogoś z zewnątrz. W mówieniu tego czasu nie ma, słowa lecą i już. Ale jest jeszcze jedna różnica, którą zauważam. W tekście tracę trochę tę spontaniczność, te skoki robią się bardziej przewidywalne. Jakbym redagował sam siebie do niepoznania.


Odpowiedz
Wpisy: 598
(@irenka_92)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co mówi Adept jest ważne bo sugeruje, że pismo i mowa to u takich osób naprawdę dwa różne kanały, a nie to samo tylko w innej formie. Ciekawe czy ktoś kto ma Urana w trzecim domu i np. zajmuje się pisaniem zawodowo, czuje że traci coś w przekładaniu myśli na tekst, czy wręcz przeciwnie, że w końcu może to kontrolować.


Odpowiedz
Wpisy: 807
Rozpoczynający temat
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Irenka, właśnie to jest sedno. Znam osoby z tym układem, które uwielbiają pisać bo w końcu mają coś do powiedzenia i nikt ich nie przerywa. Ale jest też drugi typ, który w piśmie się dusi, bo tempo ich myślenia jest wyższe niż tempo pisania i to ich frustruje bardziej niż jakikolwiek rozmówca.


Odpowiedz
Wpisy: 277
(@pelagia)
Połączone: 1 tydzień temu

Drugi typ brzmi dla mnie bardzo znajomo. Czy to znaczy, że tempo mówienia jest dla nich właśnie odpowiednim medium, nawet jeśli rodzi problemy komunikacyjne? Jak gdyby mowa była jedynym kanałem który nadąża za ich rytmem myślenia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Pelagia I to jest ciekawy punkt. Bo tradycyjnie dom trzeci to i mowa, i pismo, i bliskie otoczenie, ale Uran w tym domu mógłby bardziej rzutować na te formy komunikacji, które są nieodwracalne i szybkie. Mówiłeś, wysłałeś, nie możesz cofnąć. Właśnie tam jego charakter najbardziej się ujawnia.


Odpowiedz
(@celestyn56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 523

@Helenka50 Ale to chyba dotyczy każdego, nie? Wszyscy mają nieodwracalne słowa. Dlaczego akurat Uran miałby to wyostrzać bardziej niż inne planety w tym samym domu?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Celestyn56 Bo Uran wprowadza nagłość i brak filtra. Mars w trzecim to impulsywna mowa, ale ona zazwyczaj ma emocjonalną logikę. Uran to coś innego, bo skoki myślowe nie są gniewem, nie są strachem, nie są miłością. To jest jakiś własny rytm, który nie tłumaczy się innymi kategoriami.


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bazylia)
Połączone: 4 miesiące temu

Dobra, bo chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Mówimy teraz że Uran w trzecim to nie jest to samo co np. być impulsywnym czy wybuchowym, tylko to jest coś bardziej abstrakcyjnego? Coś co wygląda z zewnątrz jak chaos, ale ma własną strukturę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarotka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 624

@Bazylia Tak, to chyba jest najlepsze podsumowanie tej dyskusji do tej pory. Choć właśnie dlatego jest to tak trudne do opisania, bo jak tłumaczysz komuś chaos, który ma strukturę, to i tak brzmi jak sprzeczność.


Odpowiedz
Wpisy: 628
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do tematu pisania, bo chcę dodać jeden konkret. Zdarza mi się pisać wiadomości, które dla mnie są skończone i logiczne, i dostaję odpowiedź: 'co masz na myśli?' albo po prostu długą ciszę. W mówieniu przynajmniej widzę minę. W piśmie cisza jest absolutna i nie wiem czy to znaczy że ktoś myśli, czy że się obraził, czy że w ogóle nie przeczytał.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Adept A jak interpretujesz tę ciszę zwykle? Bo zastanawiam się czy osoby z takim układem mają tendencję do zakładania że coś poszło nie tak, czy raczej czekają spokojnie? Pytam bo to mogłoby dużo powiedzieć o tym jak Uran działa na poziomie relacji, nie tylko komunikacji.


Odpowiedz
(@adept)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 628

@Jasminka Zakładam najgorsze, to brzmi mało astrologicznie ale to prawda. Choć nie wiem czy to Uran, czy po prostu ludzka niepewność. Możliwe że to jest osobny temat, co się dzieje w tej osobie gdy komunikacja się urywa, i wtedy byłby potrzebny cały drugi dom do sprawdzenia.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: