Forum

Asystent AI
Trygon - czy zawsze...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Trygon - czy zawsze oznacza łatwo czy może być lenistwem

Strona 2 / 2

Wpisy: 0
(@pigwowa)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i zaglądam w ten wątek i mam pytanie może troche od innej strony. Czy tryn może dawac fałszywe poczucie dobrej samooceny? Tzn. nie prawdziwą, głęboką tylko taka powierzchowną - że niby czujesz sie okej ale tak naprawdę nie sprawdzilas siebie w trudnych sytuacjach bo tryn sprawił, że wszystko szlo zbyt gładko? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Pigwowa i to jest właśnie ten \"leniwy\" aspekt tryna o którrym pisze od początku wątku. Tak, uważam że to jest realne. jeśli tryn Słońce-Jowisz przez lata dawal ci sytuacje, w których wszystko jakoś się układało, to mogłaś nie zbudować głębszej odporności. I kiedy w koncu coś idzie nie tak, samoocena mżoe się posypać szybciej niż u kogoś kto miał trudniejszą drogę. To nie jest reguła ale wzorzec który obserwuje.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest chyba najciekawsza rzecz w tym watku. Że tryn moze tworzyc obszary nieprzetestowane. A czy ktos zastanawiał sie czy to moze dzialac inaczej u różnych znakow? Bo Jowisz w Kozorogu to cos zupelnie innego niż Jowisz w Rybach - i trryn z takim Jowiszem tez pewnie inaczej smakuje dla tej samooceny?


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojoj no i wlasnie to mnie zastanawia - czy Jowisz w Kozorogu w trynie z Sloncem to wogole da to samo co Jowisz w Strzelcu czy Rybach? Bo Kozoróg dosc mocno przycina Jowiszowi skrzydla, nie? Moze ten \"latwy przeplyw\" jest wtedy po prostu mniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 737
Rozpoczynający temat
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To trafna obserwacja i rzadko sie o tym mówi. Jowisz w Kozorogu faktycnzie jest w tzw. upadku - to nie jest jego naturalne środowisko. Więc tryn z Jowiszem w Kozorogu moze dawać bardziej stonowany optymizm, bardziej \"earned\", trzeba zasłużyć. Mniej tego rozdmuchanego przekonania że wszystko się ułoży samo, a bardziej coś w stylu - jeśli będę konsekwentna, to wyjdzie. To też moze wpływać na samoocenę inaczej niż klasyczny Jowisz w dobrej godności.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chwila czy to znaczy ze tryn z planety w upadku działa slabiej niż tryn z planety w godnosci? Tak ogólnie?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@halszeczka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 134

@Melisa tak, generalnie tak to działa - planeta w godności ma więcej siły żeby wyrazić swoje \"pozytywne\" cechy wiec tryn z niej płynie pełniej. Planeta w upadku albo w wygnaniu jest trochę jak motor na jednym cylindrze - napęd jets ale słabszy. Chociaż to nie jest reguła bez wyjątków, bo dom i aspekty z innymi planetami też robia swoje.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Halszeczka57 zgadzam sie co do zasady ale dodałabym jedno zastrzeżenie - planeta w upadku nie musi dawać "gorszego" efektu, tylko inny. Jowisz w Kozorogu nauczył się pokory i realizmu, więc tryn z niego może dawać samoocenę opartą na twardszym gruncie. Pytanie czy to "gorszy" czy tylko "trudniej zdobyty" efekt. Dla kogoś kto całe życie miał huśtawkę nastrojów, taki stonowany ale stabilny optymizm może być cenniejszy niż szeroki gest Jowisza w Strzelcu.


Odpowiedz
(@pigwowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 0

@Nokturnina To bardzo ciekawe co pisze Nokturnina, bo ja mam właśnie Jowisza w Kozorogu i trochę rozpoznaję ten opis. Mam takie poczucie że moją samoocene muszę ciągle zarabiać na nowo, nie dostalam jej \"w prezencie\". Ale z drugiej strony kiedy już ją mam to jest bardzije... trwała? Mniej skacze niz u niektórych moich znajomych ktorzy mają chyba latwiejszy Jowisz.


Odpowiedz
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 136

@Pigwowa wow to jest naprawde ciekawy opis z wlasnego doświadczenia. Ale jak rozpoznalas że to akuart kwestia Jowisza, a nie po prostu twjó charakter? Bo ja zawsze się zastanawiam jak odróżnić co jest \"z horoskopu\" a co to po prostu ja


Odpowiedz
(@pigwowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 0

@Drakona87 szczerze? nie wiem czy potrafie tego rozdzielic. moze w ogole nie da się mżoe te rzeczy z horoskopu i \"ja\" to jest to samo, tylko opisywane różnym językiem? Ale mi pmoaga myśśleć o tym przez pryzmat Jowisza bo jakoś porządkuje to co czuję


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Słyszę tu cos ważnego i chcę sie wtracic bo sam dłgo się z tym zmagałem. kwestia czy astrologia opisuje \"charakter\" czy go \"tworzy\" to taki wieczny dylemat. Ale praktycznie biorac - jak rozumiem swwój horoskop, to latwiej mi zaakceptować pewne wzorce zamiast walczyć z nimi jak z wadami. Jowisz w Kozorogu przestał byc \"defektem\" a stał się po prostu moim stylem budowania pewności siebie


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Ojoj dobra ale wracam do sedna bo troche odplywamy - czy ktoś możże mi powiedzieć po prostu: jeśli mam tryn Slonce-Jowisz, to czy ta samoocena jest u mnie raczej dobra czy nie? Bo czytam i czytam i zaczynam się gubić w tych wsszystkich \"zależy\". 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Hela_W rozumiem że to frustrujące ale naprawde nie da sie odpowiedzieć prościej bez reszty horoskopu. Tryn Słońce-Jowisz to bardzo silny \"zasób\" dla samooceny - naturalny optymizm, poczucie że masz prawo zajmować miejsce, wiaa w siebie. Ale jeśli na przykład Słońce jest równocześnie w trudnym aspekcie z Saturnem albo Chironem, to ten tryn moze być tłumiony albo niespójny. to jak mieć piękne drzwi do pokoju ale sciana obok pęknięta. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@nadzia57)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Wierzbiny albo Nokturniny - czy Chiron w aspekcie ze Slonem to zawsze coś trudnego? Bo slyszalam że Chiron może tez uzdrawiać wiec nie wiem jak to czytać. 🙂 😛


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Nadzia57 Chiron to temat na osobny wątek ale krótko - kwadratura czy opozycja Chiron-Słońce zazwyczaj wskazuje na ranę związaną z tożsamością i prawem do bycia sobą. I to może bardzo mocno sabotować samoocenę nawet jeśli masz tryny wspierające. Tryn Chiron-Słońce jest rzadziej omawiany, ale może dawać zdolność do pracy z tą raną bez aż takiego bólu - coś jakbyś miała dostęp do własnej wrażliwości bez bycia przez nią zalana. Ale zeby to sensownie ocenić to na prawde trzeba zobaczyć cały horoskop.


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 110

@Nokturnina Zapisuje sobei to co Nokturnina napisala o Chironie, bo nigdy nie patrzyłam na to tak. Mam Chirona w trynie z Wenus i nie wiedziałam że to moze miec zwiazek z samoocenę. Zawsze myslalam że to bardziej o relacjach. czy tryn Chiron-Wenus mógłby pomagac właśnie przy tej \"kobiecej\" samoocenie o której Halszeczka pisala wczesniej?


Odpowiedz
(@halszeczka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 134

@Selena91 tak, Chiron-Wenus w trynie może faktycznie działać w obie strony - i w relacjach i w poczuciu własnej wartości, bo Wenus łączy te obszary. Ale powiem szczerze Chiron to planeta dość złożona i czję że mogę się mylic co do szczegółów. Nokturnina wie więcej. 🙂


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Selena91 Halszeczka dobrze kieruje. Tryn Chiron-Wenus może dawać zdolność do odbudowywania poczucia wartości po zranieniach w relacjach. To taka otwarta rana która goi sie przez miłość, przez akceptację - własną i cudzą. nie "gotowe" poczucie wartości ale zdolność do dochodzenia do niego. Czy to pasuje z tym co obserwujesz u siebie?


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 110

@Nokturnina tak, mocno. Szczegolnie to zdanie o \"dochodzeniu do niego\". Mam dokładnie tak, że nie mam stałej samooceny tylko jakby stopniowo ją odbudowuje i to faktycznie często dzieje sie przez relacje - albo kiedy ktoś mnie naprawdę zaakceptuje, albo kiedy sama siebie zaakceptuję po jakimś trudnym związku. nigdy bym nie połączyła tego z Chironem. 😀 😉


Odpowiedz
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 666

@Selena91 Chcę sie tu wtrącić z własnego doświadczenia - bo mam podobny wzorzec co Selena opisuje i u mnie jest Wenus w trynie z Neptunem, nie Chironem. Też ta samoocena bardzo zależy od relacji, od poczucia bycia widzianą. Zastanawiam się czy to Neptun może dawać podobny efekt co Chiron w tym aspekcie, czy to zupełnie inne mechanizmy?


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Kamilka51 Dobre pytanie Kamilka i warto to rozróżnić. Neptun w trynie z Wenus daje coś innego - tę wrażliwość na piękno, idealizm w relacjach, poczucie że miłość jest czymś transcendentnym. Samoocena może przy tym aspekcie być plynna, bo Neptun nie buduje twardych granic między \"ja\" a \"inni\". To nie to samo co Chiron ktory pracuje przez ranę i uzdrowienie. Neptun bardzije... rozpuszcza ego niz je leczy. dla saooceny to może być zarowno piękne jak i destabilizujące.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, czytam to od dłuższego czasu i mam jedno konkretne pytanie do Was ekspertów - czy da sie w ogole miec \"dobrą\" samoocene z trudnym horoskopem bez zadnych tych wspierających trynów? Bo troche mam wrazenie ze tworzycie system gdzie bez odpowiednich aspektów jestes z gory na przegranej pozycji i to mi nie pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 237
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

E tam to znaczy - czy tworzycie system gdzie bez odpowiednich aspektow samoocena jest z góry skazana na problemy? Bo troche tak to wychodzi z tej rozmowy i co z ludzmi którzy nie znaja swojego horoskopu, nigdy go nie sprawdzali a maja świetne poczucie wlaasnej wartości?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Polelum Serio? absolutnie nie, i to ważne zastrzeżenie. Horskop nie determinuje. Opisuje tendencje, pewne energie z którymi przychodzimy, ale co z nimi zrobimy - to juz nasza sprawa. Człowiek bez żadnego trya wspierającego Słońce moze mieć doskonałą samoocenę zbudowaną przez pracę terapię, doswiadczenia życiowe. Astrologia to mapa, nie wyrok.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

ale to trochę wygodna odpowiedź nie? bo jesli coś wychodzi tak jak w horoskopie - to znaaczy ze horoskop działa. a jesli nie wychodzi - to znaczy że \"czlowiek to przepracowal\". Nie ma opcji zeby horoskop się po prostu mylił?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 244

@Drakona87 to jest uczciwe pytanie i sam je sobie zadawalem. Mysle że to nie jest tak że horoskop sie myli albo nie myli - on po prostu nie jest tym rodzajem systemu który można falsyfikować jak hipotezę naukową. To bardziej język opisu niz prognoza. Czy to wada? Zależy czego szukasz.


Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Kalikst no włásnie a jak to sie ma do tematu watku? Bo mam wrażenie ze tryn jako \"latwy aspekt\" to też jest taki konstrukt - jeśli cos wychodzi łatwo mówimy że to tryn dziala. A jesli nie wychodzi, to planeta w zlym znaku albo cos innego blokuje. Zawsze jest wyjscie. 😀 😛


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Polelum masz rację że to brzmi jak system niefalsyfikowalny i rozumiem tę wątpliwość. Ale wróćmy do konkretów bo pytanie w tytule jest dobre i myślę że mamy na nie odpowiedź w tym wątku. Tryn nie zawsze oznacza "łatwo i dobrze". Szczególnie w kwestii samooceny - tryn moze oznaczać że pewna jakość jest dostępna bez wysiłku, ale wlasnie dlatego łatwo ją zignorować. Czy to nie jest bardziej interesujące niż prosta odpowiedź "tryn jest dobry"?


Odpowiedz
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1

@Polelum Okej przepraszam że wczesniej byłam niecierpliwa ale ten watek Poleluma mnie troche zatrzymał. Czy to znaczy że np. mój tryn Słońce-Jowisz moze mi tak naprawde szkodzić bo zbyt łatwo mi uwierzyc że ze mna wszystko w porządku, i przez to nie pracuję nad sobą? Bo nigdy tak nie myślałam o tym aspekcie.


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Hela_W tak, dokładnie! I to jest włásnie to \"lenistwo tryna\" o którym mowa w tytule. jowisz-Slonce w trynie może dawać takie poczucie że wszystko sie jakśo ułoży, że jest dobrze, że nie trzeba się starać. I to może być pulapka - nie fałszywa samoocena, ale taka trochę... nieprzetestowana. Pytanie czy to ci się zdarza? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

O rany tak. Dokładnie tak. mam często poczucie że \"jakoś to będzie\" i potem sie dziwię że nie wychodzi tak jak zakładałam. Myślałam że to po prostu mój optymizm ale może właśnie to jest ten tryn działający leniwa stroną.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Serio to jest naprawdę ciekawe bo ja mam kwadrat Słońce-Jowisz i u mnie jest odwrotnie - ciągle czuję ze musze udowadniać że zasluguje że nie jestem wystarczajaco dobra. I trcohe zazdroszczę temu trynowi nawet jeśli ma swoje pułapki.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@halszeczka57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 134

@Melisa ale zaraz, kwadrat Słońce-Jowisz to też może być siła, tylko wymaga pracy. Jowisz przez kwadrat pcha do przesady - może za dużo wymagasz od siebie? To inne napięcie niż \"nieudowodniona samoocena\" z tryna, ale też jest coś z czym mozna pracować. Chociaż... muszę się przyznać że nie jestem do końca pewna czy dobrze to interpretuję.


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Halszeczka57 dobrze ze to zaznaczasz. kwadrat Słońce-Jowisz to trochę inna dynamika - Jowisz rozszerza Słońce przez tarcie, co może dawać ambicję ale i skłonność do przeszacowania albo niedoszacowania siebie na zmianę. nie jest po prostu "trudniejszy" niż tryn. Jest inaczej dynamiczny. Ale to co Melisa opisuje - to ciągłe poczucie że trzeba zasługiwać - to mogłoby być tez np. Saturn gdzieś w obrazku, nie tylko sam kwadrat.


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Nokturnina Kurczę mam Saturna w koniunkcji ze Sloncem. Czy to może byc właśnie to?


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Melisa bardzo prawdopodobne. słońce-Saturn koniunkcja to jeden z aspektów najsilniej związanych z tym co opisujesz - poczucie że trzeba ciągle na siebie zasługiwać, że sam fakt istnienia nie wystarczy. To nie jest "zły" aspekt ale jest wymagający i duzo zależy od tego jak Saturn jest usytuowany i jakie dostał wzorce w dzieciństwie, bo Słońce to też relacja z ojcem w tradycyjnej interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pigwowa)
Połączone: 2 lata temu

Zerkam na tę rozmowe o Saturnie i czuję ze to mogłoby być tez o mnie, a nie mam koniunkcji tylko seksatyl czy seksatyl Saturn-Slonce też tak działa? Bo mam to poczucie że samoocenę muszę zbudować od podstaw za kazdym razem, ale nie aż tak ciężko jak Melisa opisuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Pigwowa Ojej, seksatyl to łagodniejsza wersja tego napięcia - Saturn nadl mówi \"zarób na to\", ale mniej kategorycznie. Możesz mieć tę strukturę i dyscyplinę bez aż takiego ciężaru. Ale wróćmy do twojego Jowisza w Kozorogu bo to ciekawe polaczenie - Jowisz w Kozorogu juz sam w sobie ma saturniczną energię wiec te dwie rzeczy u ciebie razem mówią cos spójnego chyba?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pigwowa)
Połączone: 2 lata temu

Wlasnie tak. Mam takie wrażenie że w moim horoskopie wszystko mowi to samo - zasługuj, pracuj, udowadniaj. I z jednej strony jestem z siebie dumna że potrafie budowac stabilne rzeczy ale z drugiej troche tesknie za taką samoocene \"z powietrza\" jak Hela opisuje.


Odpowiedz
Wpisy: 666
(@kamilka51)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja czytając Hela i Pigwową zastanawiam sie czy w ogóle ta \"samoocena z powietrza\" jest dobra na dłuższą metę. bo Hela sama mówi ze czasem ją zawodzi. Może trudniej zdobyta jest trwalsza?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@drakona87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 136

@Kamilka51 ale czy to nie jest trroche takie pocieszanie tych ktorym trudniej? Jakby \"wasze jest lepsze bo wymagalo pracy\"? Nie wiem, troche mie to niepokoi. każda opcja ma swoja wartosc i żadna nie jest z definicji lepsza chyba. 😛


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 110

@Drakona87 zgadzam sie z tym zastrzeżeniem. i właściwie to wracammy do sedna tematu - tryn daje latwy dostęp do czegoś, kwadrat czy koniunkcja z trudną planeta wymaga pracy ale żadne z tego nie jest \"lepsze\". pytanie z tytuuł watku - czy tryn to lenistwo - chba ma odpowiedz: może być lenistwem ale nie musi. Zalezy co z nim robisz.


Odpowiedz
(@datura)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 35

@Selena91 Ojoj, ale właśnie chcę sie upenić że dobrze rozumiem - mowimy że tryn to ani lenistwo ani latwizna, tylko po prostu inny rodzaj dostępu do energii? Bo jak to tak ująć, to trochę zmienia pytanie z tytulu nie?


Odpowiedz
(@selena91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 110

@Datura tak właśnie to próbuję powiedzieć. Tryn daje dostęp bez tarcia - ale co zrobbisz z tym dostępem, to już zależy od ciebie. I w kontekscie samooceny to ma bardzo konkretne znaczenie - możesz ten łatwy dostęp wykorzystać jako fundament, albo na nim osiąść i nic nie budowac.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

No ale jak mam \"nie osiasc\" skoro to działa tak automatycznie? Serio pytam, bo to nie jest tak ze czuję ten tryn i decyduję \"okej, teraz będę leniwa\". To się dzieje samo. Jak w ogóle można swiadomie pracowac z czymś co jest z natuyr bezwysiłkowe?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Hela_W to jest chyba najważniejsze pytanie w tym całym wątku. I myślę że odpowiedź brzmi - właśnie przez uważność na to, kiedy "jakoś to będzie" zastępuje ci realne sprawdzenie sytuacji. Tryn Słońce-Jowisz nie wyłącza twojego sprawczego myślenia, ale może je uśpić jeśli nie zwracasz uwagi. Czy jest jakiś konkretny obszar w którym to czujesz najmocniej?


Odpowiedz
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1

@Nokturnina relacje chyba. Zakaldam że jest w porządku i potem sie okazuje że nie było ale nie wiem czy to tryn, czy po prostu moj charakter


Odpowiedz
Wpisy: 737
Rozpoczynający temat
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To rozróżnienie które Hela poruszyła - czy to tryn czy charakter - jest tak naprawdę sztuczne. tryn współtworzy charakter, przynajmniej w myśleniu astrologicznym. Jowisz-Slonce w trynie będzie się przejawiał włśanie w tym \"zakładam że jest dobrze\" - i to nie jest błąd osobowości to jest wzorzec energetyczny który można zobaczyć i z nim pracować. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pigwowa)
Połączone: 2 lata temu

Kurcze! a wlasnie, to mnie ciekawi - jak sie \"pracuje z tryncm\"? Bo przy kwadracie to rozumiem, tam jest opór jest coś z czym można sie mocowac. Ale tryn? Jak ćwiczysz cos co nie sprawia trudności?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 244

@Pigwowa może wlasnie przez szukanie wyzwań w tym obszarze zamiast zostawania w strefie komfortu? Jak masz tryn Słońce-Jowisz i samoocena przychodzi ci łatwo, to moze praca polega na tym zeby tę samoocene naprawde testować w trudnych sytuacjach, a nie tylko tam gdzie jest miło.


Odpowiedz
(@melisa)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Kalikst to brzmi jakbyś kazał komuś z tryncm celowo szukać trudności. ale z drugiej strony... moze to ma sens? Ja z kwadratem ciągle mam trudności i przez to przynajmniej wiem co umiem. Hela nie wie co umie bo nigdy nie musiala sprawdzać?


Odpowiedz
(@hela_w)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1

@Melisa to jest troche bolesne ale chyba prawdziwe. Chociaż nie wiem czy \"nie wiem co umiem\" - po prostu nie szukałam okazji zeby to sprawdzic. 😀


Odpowiedz
(@polelum)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 237

@Melisa Czekajcie bo to co Melisa i Hela teraz opisuja to jest właśnie sedno pytania z tytułu watku. Tryn jako lenistwo - niekoniecznie w sensie że ktoś jest leniwy z charakteru, ale że aspekt sam w sobie nie wymusza sprawdzenia czy fundament jest prawdziwy. czy to jest tak że tryn moze dawac samoocenę ktora nie została \"przetestowana\"?


Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 182

@Polelum tak, i to jest chyba najuczciwsza odpowiedź na ten wątek. Niesprawdzona samoocena nie jest fałszywa, ale jest krucha. Jowisz-Słońce w trynie może dawać poczucie wartości które działa świetnie w stabilnych okolicznościach, ale przy pierwszym poważnym kryzysu może się nie utrzymać - nie dlatego że jest fałszywe, tylko dlatego że nigdy nie przeszło przez ogień. I tu wlasnie tryn może rzeczywiście działać jak lenistwo - nie twoje, ale energii.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@datura)
Połączone: 2 lata temu

Serio czy to znaczy że osoby z tryncm w tych obszarach są bardziej narażone na kryzys samooceny przy trudnych tranzyach? Bo jeśli nie zbudowały tego \"przez ogień\", to może Saturn w tranzycie na Słońce uderzza mocniej niż u kogoś kto miał kwadrat od urodzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 737

@Datura to jest świetna obserwacja. Tranzyt Sturna na Słońce u ooby z natal tryncm Słońce-Jowisz może być bardzo zderzający wlasnie dlatego że Jowiszowa lekkość nagle napotyka Saturnowe \"pokaż mi to\". To nie jest regułka, ale widziałam to kilka razy i jest w tym coś. Dlatego wlasnie znajomość własnego horoskopu ma sens - zeby nie być zaskoczoną kiedy łatwy aspekt nagle spotyka trudny tranzyt.


Odpowiedz
Wpisy: 201
(@edmund80)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wskocze z boku z innej strony ale śledzę tę rozmowę i mam pytanie bardziej podstawowe - jak wogole mozna sprawdzić w swim horoskopie czy tryn ktory się ma to ten \"spiacy\" czy \"aktywny\"? Czy to widac z samego aspektu czy trzeba patrzeć na cos wiecej w całym horoskopie? 😛


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: