Forum

Asystent AI
Saturn w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn w domu trzecim - czy skazani na poważne, nudne rozmowy

Strona 1 / 4

Wpisy: 808
Rozpoczynający temat
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam Saturna w trzecim domu i od lat zastanawiam się, czy to przekleństwo czy błogosławieństwo jeśli chodzi o komunikację. Z jednej strony - faktycznie nie potrafię prowadzić small talku. Nie umiem gadać o pogodzie, o serialach, o niczym. Ale z drugiej - jak już coś mówię, to mam wrażenie, że ludzie to zapamiętują. Pytanie do tych, którzy też mają tę pozycję albo mają kogoś bliskiego z Saturnem w III: czy wasze rozmowy są po prostu poważne, czy raczej macie problem z samym nawiązaniem kontaktu?


Odpowiedz
221 odpowiedzi
Wpisy: 510
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

U mnie Saturn jest w trójce i dokładnie to opisujesz. Małe gadanie to dla mnie koszmar, wolę siedzieć cicho niż paplać o niczym. Ale zastanawiam się - czy to naprawde Saturn, czy może też wchodzi tu wpływ znaku, w którym Saturn stoi? Bo mój jest w Wadze i to chyba jednak trochę łagodzi ten efekt, nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Konwalia dobry punkt z tym znakiem. A masz jeszcze jakieś aspekty do Saturna? Bo mam poczucie, że sam Saturn w III to jedno, ale jak np. Merkury go napina kwadratem albo opozycją, to dopiero wtedy zaczynają się schody z komunikacją. Czy tylko plasowanie w domu wystarczy żeby tak silnie blokować?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Lucjan masz rację, że aspekty są kluczowe. Ale nawet bez trudnych aspektów sama obecność Saturna w III wprowadza pewien filtr - takie poczucie, że każde słowo trzeba najpierw 'sprawdzić', zanim wyjdzie. Merkury jako naturalny władca III domu w zderzeniu z Saturnem daje właśnie to spowolnienie. Nie mówię, że blokada - raczej selektywność. Pytanie czy to zawsze wada?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtrącam, ale dopiero zaczynam z astrologią i nie rozumiem jednej rzeczy - jak to jest że Saturn 'filtruje' mowę? Czy to znaczy, że taka osoba po prostu mało mówi, czy że mówi w konkretny sposób? Czy można to jakoś odczytać z horoskopu urodzeniowego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Szalwia domy w horoskopie to takie obszary życia, a Saturn wnosi do każdego domu gdzie stoi swój klimat - odpowiedzialność, ograniczenia, powagę, ale też głąb z czasem. Trzeci dom to komunikacja, rodzeństwo, bliskie otoczenie, nauka. Jak tam siedzi Saturn, to te sprawy nie idą lekko, ale dają za to solidne podstawy jak się nad nimi popracuje. Przynajmniej tak to rozumiem, Strzybog mnie poprawi jak coś poplątałam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i myślę sobie - a co z Merkurym tej osoby? Bo Saturn w III to jedno, ale naprawdę dużo zależy od kondycji Merkurego. Miałam klientkę z Saturnem w III, ale jej Merkury stał w Bliźniętach i był w trygoonie z Jowiszem - gadała jak najęta, tyle że zawsze na temat i z sensem. Saturn dawał jej dyscyplinę w słowie, a nie milczenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Helenka50 właśnie to jest najciekawsze w tej pozycji - Saturn w III nie równa się 'nie mówię'. Równa się raczej 'mówię z wagą'. Ale chciałem zapytać w drugą stronę: czy widziałaś przypadki, gdzie ta pozycja dawała komuś realne trudności z nauką, z pisaniem, z przyswajaniem wiedzy? Bo to też jest zakres III domu.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

tak, widziałam. Szczególnie we wczesnym dzieciństwie ta pozycja może dawać trudności z nauką - dzieci z Saturnem w III często są opisywane jako 'powolne' albo 'zamknięte w sobie', a potem w dorosłości okazuje się, że są po prostu gruntowne. Ale faktycznie - pisanie, szczególnie swobodne, kreatywne, może być problematyczne. Wolą plan, strukturę, konspekt.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

No dobrze, ale skąd właściwie wiadomo, że to Saturn 'robi' te trudności w dzieciństwie, a nie zwykłe zahamowanie charakteru albo środowisko rodzinne? Pytam serio, bo to brzmi jakby każdą cechę charakteru można było przypisać jakiejś planecie i gotowe.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Darek_69 to jest uczciwe pytanie. Astrologia nie mówi, że Saturn 'powoduje' coś bezpośrednio - raczej, że istnieje korelacja między tą pozycją a pewnymi wzorcami. Można to traktować jak mapę, nie jak wyrok. Ale ciekawi mnie - a jak twoje własne doświadczenie wygląda z komunikacją? Masz może Saturna w którymś domu i coś ci się w tym opisie zgadza albo nie zgadza?


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Lucjan nie znam swojego horoskopu szczerze mówiąc. Wiem że jestem Koziorożcem z ascendentem w Byczku, tyle. Ale skoro Saturn to władca Koziorożca, to co to zmienia dla kogoś, kto ma Saturna w III? Czy to znaczy, że Koziorożce automatycznie mają ten efekt czy nie?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Darek_69 to zależy. Koziorożec jako znak ma w sobie saturniańską energię, ale to nie to samo co Saturn stojący dosłownie w III domu. Można być Koziorożcem i mieć Saturna np. w VII - wtedy ta poważność przejawia się w relacjach, a nie w komunikacji. Władca znaku a lokalizacja planety w domu to dwie różne warstwy analizy. Żebyś mógł to sprawdzić musisz mieć godzinę urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam Saturna w trzecim domu i właśnie czytam ten wątek bo szukałam informacji o tej pozycji. Ale moje pytanie jest trochę inne - czy Saturn w III ma związek z relacjami z rodzeństwem? Bo z moją siostrą mam bardzo trudny kontakt, zawsze było między nami jakieś napięcie i ktoś mi powiedział kiedyś że to może przez tę pozycję.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Sylwunia98 tak, rodzeństwo to zdecydowanie zakres III domu! Saturn tam może dawać właśnie takie chłodne albo sformalizowane relacje z rodzeństwem, dystans emocjonalny, poczucie obowiązku zamiast bliskości. Ale czy to napięcie między wami ma jakiś konkretny charakter - rywalizacja, brak zrozumienia, różne światy?


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Konwalia raczej to, że ona jest bardzo ekspresyjna i gadatliwa, a ja nie. Ona mówi że jestem 'zimna' i 'wyniosła', a ja po prostu nie umiem tak po prostu gadać o wszystkim z każdym. Mam wrażenie że ona to odbiera jak odrzucenie.


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

To co opisuje Sylwunia98 jest bardzo klasycznym obrazem Saturna w III - ta pozycja często sprawia, że inni odbierają taką osobę jako niedostępną, chociaż ona sama wcale tak się nie czuje. Ciekawe jest to, że Saturn w III uczy nas komunikacji przez całe życie, nie od razu. Wielu astrologów mówi, że ta pozycja 'dojrzewa' - po 30tce, po przejściu Saturna przez opozycję, ludzie z tą pozycją nagle zaczynają lepiej wyrażać to co wiedzą.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Słyszę tu dużo o tym co Saturn zabiera albo utrudnia, a mnie ciekawi bardziej ta druga strona. Piszecie, że daje głąb, mądrość w słowach - ale czy to przychodzi samo z czasem, czy trzeba coś z tym świadomie robić? Bo jeśli ktoś ma Saturna w III i po prostu siedzi cicho przez 30 lat, to nie wiem czy automatycznie stanie się mądrym rozmówcą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Kometka świetne pytanie i myślę że masz rację - sam upływ czasu nie wystarczy. Saturn nagradza pracę i świadomość. Osoba z Saturnem w III, która aktywnie pracuje nad komunikacją - uczy się pisać, ćwiczy wyrażanie myśli, może prowadzi dziennik, szuka rozmów z sensem - ta osoba faktycznie z czasem staje się kimś, kogo warto słuchać. Ale ktoś kto tylko unika kontaktu bo jest mu trudno, może tkwić w tym bloku latami.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co z pisaniem? Bo III dom to też pisanie, korespondencja, słowo pisane. Zastanawiam się czy Saturn w III nie daje może lepszych pisarzy niż mówców - takich, którym łatwiej ułożyć myśl na papierze niż powiedzieć ją na głos. Zna ktoś przykłady znanych osób z tą pozycją?


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@bogusia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Nie znam się na astrologiiu aż tak dobrze ale mam pytanei - czy jak ktoś ma Saturna w III to znaczy że nie lubią rozmawiać przez telefon? Bo mam koleżankę która zawsze odpisuje smsem zamiast dzwonic i zaczstatnawiam się czy to moze byc to 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Bogusia to ciekawe spostrzeżenie, ale ostrożnie z takim wnioskodawstwem 🙂 Unikanie telefonu może mieć wiele przyczyn - od lęku społecznego, przez introwersję, po zwykłe przyzwyczajenie do tekstu. Saturn w III raczej objawia się głębiej - w tym jak ktoś dobiera słowa, jak podchodzi do nauki, czy ma poczucie że musi 'zasłużyć' na zabranie głosu. A co do pisania, które poruszył Lucjan - to bardzo trafna obserwacja, chętnie bym się nad tym zatrzymał.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie - bo to mi się wydaje ciekawym tropem. Mowa wymaga natychmiastowości, a pismo daje czas. Dla kogoś z Saturnem w III, gdzie każde słowo jest ważone, pismo musi być naturalnym środowiskiem. Zna ktoś kogoś takiego z bliskich? Albo sam ma tę pozycję i łatwiej pisze niż mówi?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Lucjan ja! Dokładnie tak to u mnie działa. Jak muszę coś powiedzieć na głos, szczególnie coś ważnego, to się zacinam albo wychodzi nie tak jak chciałam. Ale jak piszę, to jakoś układa mi się w głowie. Nigdy nie myślałam że to może być Saturn, myślałam że po prostu jestem nieśmiała.


Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Sylwunia98 no właśnie, i tu jest pułapka - my często to interpretujemy jako nieśmiałość albo jakiś deficyt, a to jest po prostu inny tryb pracy. Saturn w III to nie jest 'nie umiem mówić', to jest 'mówię inaczej i potrzebuję więcej czasu na przetworzenie'. Ciekawi mnie jedno - czy twoja siostra ma coś mocnego w Bliźniętach albo III domu? Bo ta różnica między wami brzmi jak astrologia w czystej postaci.


Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Konwalia nie wiem jej horoskopu, ona by się śmiała jak bym ją zapytała 🙂 Ale z tego co mi kiedyś mówiłaś o III domu, to ona by pasowała do braku Saturna tam - gadatliwa, spontaniczna, mówi zanim pomyśli. Jak to sprawdzić bez jej zgody na horoskop?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do pytania Lucjana o znanych ludzi z Saturnem w III - nie będę teraz szukać dat urodzenia, ale zastanawiam się czy nie pasowałby tu pewien typ pisarza. Tacy co zostawiali po sobie dzienniki, listy, długą korespondencję, a w wywiadach byli lakoniczni albo wręcz odmawiali rozmów. Znacie coś takiego z literatury?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 553

@Helenka50 Kafka? Piszę z pamięci, więc mogę się mylić co do dokładnej pozycji, ale ten obraz pasuje - ogromna ilość tekstu pisanego, w tym listy, dzienniki, a jednocześnie znany z trudności w relacjach i komunikacji z ludźmi. Ktoś sprawdzał jego horoskop?


Odpowiedz
Wpisy: 808
Rozpoczynający temat
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Kafka to rzeczywiście ciekawy trop. Nie mam teraz jego danych pod ręką, ale pamiętam że miał silne napięcia saturniańskie w karcie - choć nie pamiętam czy akurat III dom. Natomiast sam wzorzec, który opisuje Kometka, jest bardzo saturniański: komunikacja poprzez słowo pisane jako forma kontroli nad tym co wychodzi. Żywe słowo jest nieprzewidywalne, pismo można poprawić.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Ok ale czy nie jest tak, że pisanie jest po prostu wygodniejsze dla każdego introwertyka, niezależnie od tego co ma w horoskopie? Jakbyście wzięli grupę introwertycznych pisarzy i sprawdzili ile z nich ma Saturna w III, to by się okazało że proporcja jest taka sama jak w ogólnej populacji. Nie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 535

@Darek_69 a skąd wiesz że nie? Serio pytam - czy ktoś robił takie badania? Bo to byłoby ciekawe. Ale żeby to sprawdzić, trzeba by mieć dużą bazę danych urodzeń i cech. Takie badania podobno były robione przez Gauquelina - może coś było i o Saturnie?


Odpowiedz
Wpisy: 808
Rozpoczynający temat
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

@Darek_69 Gauquelin badał głównie planety w kątowych domach i zawody - i tam znalazł pewne korelacje, szczególnie dla Marsa i sportowców, Saturna i naukowców. Ale III dom to nie kąt, więc raczej tego nie badał. Darek_69 ma rację, że sama introwersja mogłaby to tłumaczyć. Tylko że Saturn w III nie musi dawać introwersji - znam osoby z tą pozycją które są bardzo otwarte, po prostu mówią z wagą.


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

@Strzybog dobra, to mnie trochę zaskoczyłeś, bo myślałem że ten Saturn w III to po prostu \'zamknięty w sobie typ\'. A mówisz że nie musi być? To co właściwie jest wspólnym mianownikiem tych ludzi?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

@Darek_69 Powaga w słowach. To jest chyba najbardziej trafne określenie na to co widziałam u różnych klientów z tą pozycją. Jedni gadatliwi, inni milczący, ale wszyscy traktowali komunikację poważnie - albo jako obowiązek, albo jako sposób do czegoś konkretnego. Rzadko kto gadał dla gadania.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Helenka50 a to znaczy że jak ktoś ma Saturna w III to nie lubi small talku? Bo ja mam znajomą która dosłownie nie znosi rozmów o pogodzie i zawsze mówi że woli milczeć niż mówić o niczym. Wydaje mi się to pasuje?


Odpowiedz
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 553

@Szalwia hm, niechęć do small talku to też może być zwykłe zainteresowanie rozmowami merytorycznymi, niekoniecznie astrologia. Ale to ciekawe - czy Saturn w III daje coś w rodzaju 'albo mówię coś ważnego, albo wolę nie mówić nic'? Strzybog, jak to interpretujesz?


Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Kometka tak, coś w tym jest. Saturn wprowadza do III domu jakiś ekonomiczny stosunek do słów - jakby każde słowo miało koszt. Small talk bywa trudny bo wymaga mówienia rzeczy, które się nie 'opłacają' w tym saturniańskim sensie. Ale znowu - to zależy mocno od całej karty. Widziałem ludzi z Saturnem w III i Merkurym w Bliźniętach, którzy świetnie odnajdywali się w social media - tam mają czas na przemyślenie, to znów pisanie.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@bogusia)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ej a jak ktoś ma saturna w trzecim i jest nauczycielem to jak to dziala? Pytam bo moja mama jest nauczycielką i strasznie spokojnie mówi, uczniowie ja uwielbiaja bo mozna ją sluchać. Nie wiem czy ma ta pozycje ale jakbym sprawdziła to ciekawa jestem co byście powiedzili


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Bogusia o, to jest świetny przykład jak Saturn w III może działać pozytywnie w zawodzie! Nauczyciel który mówi spokojnie, z namysłem, nie goni za popularnością - to jest właśnie dojrzałe oblicze tej pozycji. Sprawdź datę urodzenia mamy i wrzuć tu, możemy rzucić okiem. Potrzebna data, rok i miejsce, godzina jeśli wiadoma.


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam takie pytanie - czy Saturn w III jakoś wpływa na to jak człowiek się uczy? Bo mam wrażenie że wolno mi idzie przyswajanie nowych rzeczy, za to jak już się czegoś nauczę to pamiętam na zawsze. Czy to może być to?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Jadzia85 to jest bardzo charakterystyczny opis saturniańskiego uczenia się - wolniej, ale gruntowniej. Czy masz Saturna w III, wiesz? Bo to co opisujesz pasuje idealnie - Saturn nie lubi szybkich skoków, woli budować solidne podstawy. Czy z nauką szkolną też tak miałaś, że byłaś może uznawana za 'wolniejszą' a potem wyniki nadrabiałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 339
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Tak, mam Saturna w III, właśnie ostatnio sprawdziłam swój horoskop po raz pierwszy porządnie. I ta nauka to dosłownie moje życie - w szkole byłam uznawana za wolną, ale jak już coś umiałam, to naprawdę umiałam. Nauczyciele myśleli że jestem leniwa, a ja po prostu potrzebowałam więcej czasu żeby to 'wsiąkło'. Czy to znaczy że Saturn w III to też trudności z koncentracją na początku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Jadzia85 niekoniecznie trudności z koncentracją, raczej inny rytm. Saturn nie lubi pośpiechu, więc uczenie się pod presją czasu albo na skróty może być faktycznie trudne. Ale jak masz swój własny rytm, to wchłaniasz solidnie. Ciekawe czy miałaś też problemy z pisemnymi wypracowaniami - za długo czy za krótko?


Odpowiedz
(@jadzia85)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 339

@Konwalia za krótko! Zawsze. Nauczyciele mówili żebym rozwijała myśli, a ja myślałam że napisałam wszystko co trzeba. Dopiero teraz rozumiem że pisałam esencję, bez owijania w bawełnę. To też Saturn?


Odpowiedz
Wpisy: 808
Rozpoczynający temat
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To co opisuje Jadzia85 jest bardzo charakterystyczne i trochę zmienia mój pogląd na tę pozycję. Zwróćcie uwagę - Saturn w III to nie tylko 'mówię mało', ale też 'piszę esencjonalnie'. Jakby cały system komunikacji działał na zasadzie kompresji. Ciekawe czy to zależy od znaku Saturna w III - inne kompresje przy Saturnie w Pannie, inne przy Saturnie w Bliźniętach.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

Strzybog, rozwiniesz ten wątek ze znakiem? Bo mam Saturna w III w Strzelcu i zastanawiam się jak to ma się do tej 'kompresji' o której mówisz. Strzelec raczej nie jest znakiem zwięzłości...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Lucjan a właśnie, to jest napięcie które Saturn w Strzelcu w III może tworzyć - z jednej strony saturniański przymus kondensowania, z drugiej strzelcowa tendencja do rozległości i filozofowania. Może to dawać kogoś kto mówi długo, ale tylko o sprawach które uznaje za ważne? Albo odwrotnie - kto bardzo pilnuje żeby nie mówić za dużo, bo wie że naturalnie by go poniosło. Jak to u ciebie wygląda?


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@lucjan)
Połączone: 5 miesięcy temu

no to drugie chyba. Jak zaczynam mówić o czymś co mnie interesuje, to muszę się hamować. Mam świadomość że ludzie już dawno przestali słuchać, a ja dalej chcę rozwijać temat. Czy to jest ten 'koszt słów' o którym mówiłeś wcześniej, ale jakby odwrócony?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kometka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 553

@Lucjan to ciekawe, bo brzmi jak Saturn jako zewnętrzny cenzor, nie jako naturalna oszczędność. Jakbyś wiedział że 'powinieneś' mówić mniej, ale nie jest to twój domyślny tryb. Helenka, spotykałaś się z takim wariantem u klientów?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Kometka tak, i to jest ważna różnica. Są osoby z Saturnem w III które naturalnie są lakoniczne, i takie które muszą się hamować. Według mnie zależy to właśnie od znaku oraz od aspektów Saturna z innymi planetami. Saturn w napięciu z Jowiszem może dawać dokładnie to co opisuje Lucjan - wewnętrzny konflikt między ekspansją a kurczeniem komunikacji.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

A jak nie wiem jakie aspekty ma Saturn to skąd mam wiedzieć do którego 'wariantu' pasuję? Mogę wiedzieć tylko że mam Saturna w III i to wszystko na razie. Czy sam znak Saturna dużo mówi?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@konwalia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 510

@Szalwia sam znak już sporo mówi. Wrzuć tu datę, godzinę i miejsce urodzenia, to można rzucić okiem. Albo wejdź na astro.com i zrób sobie pełny horoskop, tam są zaznaczone aspekty. Jaki masz znak Saturna w III?


Odpowiedz
(@szalwia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Konwalia Koziorożec, przynajmniej tak mi wyszło jak wpisałam datę urodzenia na jakiejś stronie. Ale nie jestem pewna czy dobrze odczytałam.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Szalwia Saturn w Koziorożcu to jego własny znak, wzmocnienie. To znaczy że te saturniańskie cechy w komunikacji mogą być bardzo wyraźne - ale też bardziej 'czyste', bez dodatkowych napięć od znaku. Raczej wariant naturalna lakoniczność niż wewnętrzna walka. Czy masz wrażenie że twoje milczenie jest dla ciebie naturalnie wygodne, czy raczej czujesz że 'powinna' byś mówić więcej?


Odpowiedz
Wpisy: 475
(@darek_69)
Połączone: 3 tygodnie temu

Słuchajcie, trochę mi gubi się ten wątek. Zaczęliśmy od pytania czy Saturn w III skazuje na nudne rozmowy, a teraz rozmawiamy o stylu uczenia się i kompresji słów. Nie twierdzę że to nieinteresujące, ale - wracając do tytułu - czy ktoś z was faktycznie czuje że jego rozmowy są przez innych odbierane jako nudne? Bo to by było konkretne pytanie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylwunia98)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 384

@Darek_69 o, dobre pytanie. Ja nie mam Saturna w III, ale moja koleżanka o której pisałam wcześniej mówi że ja jestem 'za poważna' w rozmowach. Ciągle chcę omawiać rzeczy w głąb, a ona woli skakać z tematu na temat. Może nie mam tego Saturna, ale jakiś podobny wzorzec?


Odpowiedz
Wpisy: 808
Rozpoczynający temat
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Darek_69 ma rację że warto wrócić do sedna. Pytanie o 'nudne rozmowy' to tak naprawdę pytanie o to, jak Saturn w III jest odbierany przez otoczenie, a nie tylko jak działa wewnętrznie. I tu jest ciekawa rzecz - czy ta pozycja sprawia że inni się nudzą, czy raczej że my sami się nudzimy przy ich rozmowach?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: