Forum

Asystent AI
Neptun w domu piąty...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w domu piątym - czy romantyzm zawsze musi kończyć się rozczarowaniem

Strona 1 / 4

Wpisy: 397
Rozpoczynający temat
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam Neptuna w piątym domu i przez lata myślałam, że to przekleństwo. Każda miłość zaczynała się jak sen, a kończyła się jakimś dziwnym rozczarowaniem - albo okazywało się, że człowiek jest zupełnie inny niż go widziałam, albo ja sama byłam tak oderwana od rzeczywistości, że nie dostrzegałam oczywistych sygnałów. Teraz zastanawiam się, czy to w ogóle da się jakoś przepracować, czy Neptun w piątce zawsze będzie tą mgłą, przez którą nie widać gdzie się idzie. Czy ktoś ma to samo i jakoś sobie z tym poradził?


Odpowiedz
220 odpowiedzi
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Marlenka Neptun w piątym to jeden z tych układów, który naprawdę wymaga świadomości, żeby nie działał destrukcyjnie. Piąty dom to radość, miłość, twórczość, ekspresja siebie - a Neptun wnosi tam aurę złudzenia i idealizacji. Problem nie polega na tym, że zakochujesz się zbyt mocno, tylko że zakochujesz się w obrazie, który sama tworzysz, a nie w konkretnym człowieku. To jest ta pułapka. Ale mam do Ciebie pytanie zanim pójdę dalej - czy masz jakieś aspekty do tego Neptuna? Bo sam Neptun w domu to jedno, ale aspekty zupełnie zmieniają obraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Nyja Neptun jest w trygonie z Wenus i w sekstylu z Merkurym. Nie wiem czy to coś zmienia na lepsze, bo jak na razie życie uczuciowe to jedna wielka seria złudzeń 🙂 Chociaż trygon z Wenus brzmi jakby miał być przyjemny, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Nyja Czytam to z dużym zainteresowaniem, bo mam w rodzinie kogoś bliskiego z podobnym układem i faktycznie widać ten schemat. Ale mam pytanie do Nyja albo do kogokolwiek kto wie więcej - czy Neptun w piątce wpływa też na twórczość w ten sam sposób? Znaczy, czy ta idealizacja dotyczy tylko miłości, czy też np. własnych projektów artystycznych, bo u tej osoby z rodziny jest i jedno i drugie.


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Olaf86 Trygon z Wenus to nie problem, wręcz przeciwnie - daje ci naturalny talent do piękna, estetykę, wrażliwość artystyczną. Tylko że przy Neptunie to może się obracać w stronę romantyzowania wszystkiego, łącznie z partnerami. Serio pytam - czy masz też wrażenie, że widzisz w ludziach potencjał, który jeszcze \'nie wyszedł\', i próbujesz ich jakby rzeźbić w głowie na ideał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Nyja O rany, trafiłaś w sedno. Dokładnie tak to działa. Widzę kogoś i od razu w głowie buduję całą historię o tym, jaki on jest naprawdę, co czuje, co mógłby osiągnąć. A potem rzeczywistość zderza się z tym obrazem i jest ta ściana. Ale skoro trygon z Wenus nie jest problemem, to gdzie właściwie jest ten problem - w samym Neptunie czy w znaku, w którym stoi?


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

@Nyja Ja nie znam się na tych domach i aspektach, ale jak czytam o tym Neptunie to mi się przypomina moja córka. Ona zawsze się zakochuje w mężczyznach, którzy ją zawodzą, i zawsze mówi że \'nie widziała tego wcześniej\'. Może to właśnie coś takiego w jej horoskopie? Gdzie można sprawdzić taki układ dla kogoś?


Odpowiedz
Wpisy: 399
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

@Marlenka Nie jestem astrolożką ale słyszałam, że afirmacje mogą pomagać przy takich schematach. Jak się codziennie przypominasz sobie że patrzysz na rzeczywistość, nie na mrzonki, to ponoć z czasem ten filtr Neptunowy słabnie. Chociaż może to za proste jak na tak złożony uład w horoskopie. Mam racje czy gadm bzdury?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Wikusia66 Afirmacje to jedno, ale moim zdaniem przy układach neptunowych to trochę jak leczenie symptomu zamiast przyczyny. Neptun w piątce nie jest błędem do naprawienia - to jest pewien sposób postrzegania świata, który ma swoje plusy i minusy. Pytanie brzmi raczej: jak żyć z tym świadomie, a nie jak to wygasić.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Moim zdaniem za bardzo komplikujecie. Neptun to planeta złudzeń i tyle. Jak stoi w domu miłości, to człowiek żyje złudzeniami w miłości. Jedyne wyjście to rozwinięcie duchowości, bo Neptun jest związany z wyższymi sferami i jak skierujesz tę energię w stronę medytacji i pracy z duszą, to przestaje być problemem w relacjach. Czytałam o tym w kilku miejscach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Jadzia88 To jest uproszczenie, które może naprawdę zaszkodzić komuś kto szuka odpowiedzi. Neptun to nie tylko złudzenia - to też współczucie, intuicja, percepcja pozazmysłowa, twórczość. I nie 'wystarczy medytować', żeby przestał wpływać na relacje. Znam osoby głęboko praktykujące, z silnym Neptunem, które nadal wpadają w te same pułapki emocjonalne, bo praca duchowa i praca z wzorcami emocjonalnymi to dwa różne obszary.


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Nyja No ale w każdym źródle astrologicznym pisze, że Neptun wiąże się z duchowością. Nie twierdzę że to jedyne rozwiązanie, ale kierunek jest taki. Może nie wyraziłam się precyzyjnie.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej dyskusji i chcę powiedzieć coś ze swojej strony, bo miałam bardzo podobny schemat, nie wiem czy mam Neptuna w piątce, nigdy dokładnie nie liczyłam, ale widziałam u siebie tę tendencję do budowania ideałów z ludzi. I wiesz co mi pomogło? Nie tyle astrologia co uświadomienie sobie w którym momencie zaczynam 'dopowiadać' cechy partnerowi, których on nie ma. To jest konkretna chwila i jak nauczyłam się ją łapać, to coś się zmieniło. Marlenka, czy ty czujesz taki moment, kiedy to się zaczyna?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Bernadka02 To jest dobre pytanie i szczere. Chyba tak, jest taki moment gdzieś na początku, kiedy ktoś powie albo zrobi coś i ja od razu biegne myślami dalej, dopowiadam sobie całą resztę. Ale w tej chwili to uczucie jest takie... ciepłe? Przyjemne? I trudno wtedy hamować. Dopiero po fakcie widzę że to była projekcja.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@onufry04)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy Neptun w 5 domu może tez wplywac na to jak sie tworzy sztuke? Bo czytałem gdzies ze artyści czesto mają silne Neptuna i zastanwiam sie czy to powiązane z tym romantyzmem o ktorym piszecie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Onufry04 Tak, zdecydowanie. Piąty dom to dom twórczości i wyrazu siebie, więc Neptun tam to ogromna wyobraźnia i wrażliwość artystyczna. Problem polega na tym, że ta sama siła, która napędza twórczość, może też napędzać idealizację w miłości. To jest jedna i ta sama energia, tylko skierowana w różne strony. Dlatego niektórzy astrolodzy mówią, że osoby z Neptunem w piątce powinny świadomie kanalizować to w twórczość - ale to nie jest ucieczka od tematu relacji, tylko zrozumienie skąd pochodzi ta energia.


Odpowiedz
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Arat Dobra, ale to mnie ciekawi - mówisz że ta sama siła napędza i twórczość i idealizację w miłości. Czyli jakby rozwijasz jedną, to automatycznie wzmacniasz też drugą? Czy można je jakoś rozdzielić?


Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Olaf86 Szczerze? Nie wiem czy można je całkowicie rozdzielić, bo to jest jedna energia. Ale można chyba świadomie kierować gdzie ona płynie. Jak ktoś z Neptunem w piątce ma aktywną twórczość, to może mniej tej energii leci w budowanie iluzji o partnerach. Przynajmniej taką mam teorię.


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Arat I to jest właśnie ta sublimacja energii, o której piszą starsi astrologowie. Tylko że to nie działa tak, że twórczość całkowicie zastępuje miłość - raczej daje jej jakieś ujście. Marlenka, a powiedz mi - jak masz teraz jaki aspekt Marsa? Bo to też ma znaczenie w kontekście piątki.


Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Nyja Mars mam w Pannie, w ósmym domu chyba, ale aspekty to już musiałabym sprawdzić dokładnie. Masz na myśli że Mars w jakimś konkretnym aspekcie do Neptuna mógłby to wzmacniać albo łagodzić?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Hej, trafiłem na ten wątek przypadkowo, ale mam pytanie może trochę z boku - czy to znaczy, że osoby z Neptunem w piątce są jakby skazane na trudniejsze relacje? Pytam bo sam szukam jakiegoś klucza do tego dlaczego pewne rzeczy mi nie wychodzą i zastanawiam się czy to może być w moim horoskopie. Jak w ogóle sprawdzić który dom zajmuje Neptun?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Leszek93 Nikt nie jest na nic skazany, to ważne żeby to powiedzieć wyraźnie. Neptun w piątce to opis pewnej tendencji, nie wyroku. Żeby sprawdzić gdzie masz Neptuna, możesz wejść na astro.com, wpisać datę, godzinę i miejsce urodzenia i tam zobaczysz pełny horoskop z domami. Ale zanim to zrobisz - powiedz mi, co konkretnie nie wychodzi? Bo Neptun to tylko jedna z możliwości, schemat który opisujesz może mieć kilka źródeł astrologicznych.


Odpowiedz
Wpisy: 553
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja też bym chciała wiedzieć jak to sprawdzić, bo to co tu piszecie o tej budowie obrazu w głowie i późniejszym rozczarowaniu - to jest tak znajome. Myślałam że to po prostu charakter, a może to jest właśnie to o czym mówicie?


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wchodzę w ten wątek bo mnie wciągnął, choć moja specjalizacja to czakry, nie astrologia. Ale słuchajcie - to co tu opisujecie jako 'neptunowy schemat' w miłości, to z perspektywy energetycznej brzmi jak nierównowaga w czakrze serca. Budowanie wyobrażeń zamiast widzenia rzeczywistości, projektowanie na partnera - to jest właśnie to. Ciekawi mnie Marlenka, czy czujesz że w kwestii miłości działasz bardziej sercem czy głową? I czy w innych obszarach życia też masz tę tendencję do idealizowania, czy tylko w relacjach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Majka01 Zdecydowanie sercem, i to chyba jest właśnie część problemu. W pracy jestem bardzo konkretna i realistyczna, ale jak tylko pojawia się ktoś, w kim widzę potencjał, to ta trzeźwość gdzieś się ulatnia. Więc może masz rację że to nie jest tylko astrologia ale coś głębszego. Choć nie wiem jak to połączyć z pracą nad Neptunem w horoskopie.


Odpowiedz
Wpisy: 397
Rozpoczynający temat
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

To jest bardzo interesująca myśl, bo jak teraz myślę wstecz, to okresy kiedy dużo pisałam albo robiłam coś artystycznie, rzeczywiście byłam mniej... obsesyjna w uczuciach? Nie wiem czy to Neptun czy po prostu miałam czym zająć głowę, ale może jest w tym coś.


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, zaczęłam sobie notatki robić z tego wątku, bo to naprawdę ciekawy temat. Mam pytanie ogólne - czy jest jakaś różnica jeśli Neptun w piątce stoi blisko Słońca? Bo widziałam parę takich horoskopów i zastanawia mnie czy to nie nakręca tego idealizmu jeszcze bardziej.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Gienia98 Koniunkcja Neptuna ze Słońcem w piątce to bardzo konkretna sprawa - wtedy ta neptunowa mgła wchodzi w samą tożsamość. Osoba może nie tylko idealizować partnera, ale też budować całą swoją tożsamość wokół romantycznego ideału. Jak to widziałaś w tych horoskopach, które oglądałaś?


Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Nyja Właśnie ta osoba o której myślę, jedna znajoma, ona dosłownie zmienia osobowość pod każdego nowego partnera. Jakby wchodziła w rolę dopasowaną do tego obrazu który sobie stworzyła. I potem jak on nie gra tej roli, to się wszystko sypie. Nie wiedziałam jak to nazwać, ale to co piszesz brzmi pasująco.


Odpowiedz
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Gienia98 To co opisujesz - ta zmiana osobowości pod partnera - to ja to dobrze znam z własnego doświadczenia, i to chyba jest najtrudniejsza część. Bo człowiek traci siebie w tym budowaniu obrazu. I potem jak związek się kończy, to nie wiesz kto właściwie stracił kogo.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Sprawdziłem na tym astro.com o którym pisała Nyja i mam Neptuna w siódmym domu, nie w piątym. Ale jakoś czuję że schemat który tu opisujecie jest mi bliski. Czy siódmy dom też może dawać podobne rzeczy?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Leszek93 Neptun w siódmym to inny smak, ale podobny mechanizm. Siódmy dom to dom partnerstwa bezpośredniego, więc tam ta idealizacja skupia się bardzo konkretnie na partnerze. W piątce to bardziej romantyzm ogólny, flirty, zakochiwanie się. W siódemce - już sam związek jako taki nabiera neptunowych barw.


Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 399

@Leszek93 Ja bym też powiedziała, że niezalezni od domu, sama planeta Neptun jest planetą złudzeń i jak gdziekolwiek stoi w twoim horoskopie, to w tej sferze życia możesz mieć skłonność do widzenia tego co chcesz widzieć a nie tego co jest. Tylko intensywność jest rozna.


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Wikusia66 No ale jednak dom ma znaczenie, bo to inaczej się manifestuje w piątce a inaczej w pierwszej czy w dziesiątej. Nie możemy mówić że wszyscy z Neptunem mają ten sam problem - to byłoby zbyt ogólne.


Odpowiedz
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 399

@Jadzia88 Nie mówiłam że ten sam problem, mówiłam że ta sama tendencja. Różnica jest 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wchodzę w temat bo mnie wciągnęło, głównie karciana jestem, ale to co tu piszecie o Neptunie w piątce przypomina mi pewien układ w tarocie. Jak komuś w czytaniu wychodzi Księżyc w pozycji miłości, to jest bardzo podobna energia - iluzja, marzenie, coś co widzisz niewyraźnie. I pytanie do Marlenki - czy jak próbujesz weryfikować ten obraz który budujesz o kimś, to co się w tobie odpala? Opór, strach, coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Tarocistka Chyba bardziej niechęć niż strach. Jakby weryfikacja miałaby zepsuć coś pięknego. Znaczy wiem że to brzmi niedorzecznie, ale tak to odczuwam w tej chwili kiedy to się dzieje. Dopiero potem, po fakcie, widzę że zamiast weryfikować, ja po prostu ignorowałam sygnały.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy pamiętasz co to za sygnały były? Pytam bo to ważne żeby zobaczyć czy to był brak informacji, czy raczej informacje były, tylko je odrzucałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 720
(@monisia76)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja u siebie też miałam takie momenty i z perspektywy czasu widzę że sygnały zawsze były. Tylko że przy silnym Neptunie te sygnały jakby wpadają do jakiegoś filtra i wychodzą przekształcone. Coś co powinno być ostrzeżeniem staje się dowodem na wyjątkowość tej osoby. Czy ktoś jeszcze to tak czuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 553

@Monisia76 Tak, dokładnie to opisujesz. Jak moja córka mówiła mi o pewnym mężczyźnie, to ja słuchałam i co chwilę myślałam 'ale to przecież znak ostrzegawczy'. A ona na każde moje słowo miała wyjaśnienie dlaczego to wcale tak nie jest. Teraz dopiero widzę że ona może po prostu tak to przerabiała w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że się wtrącę, bo zupełnie nie znam się na astrologii. Ale czy ten Neptun w tym domu to jest coś co się zmienia z czasem, czy człowiek ma to na zawsze? Bo jak czytam o tym filtrze który przekształca sygnały, to brzmi jakby to był taki stały sposób działania i zastanawiam się czy to w ogóle można zmienić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Szamanka To bardzo dobre pytanie i cieszę się że pytasz, bo to ważne rozróżnienie. Neptun w domu to pozycja natalna - nie zmienia się przez całe życie. Ale to nie oznacza że jesteś skazana na ten schemat bez wyjścia. To bardziej jak... masz pewną skłonność, pewien obiektyw przez który patrzysz na sprawy piątego domu. Czy nauczysz się z tym pracować - to już zależy od ciebie, od świadomości, od tego czy w ogóle wiesz że ten obiektyw istnieje.


Odpowiedz
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 281

@Nyja Okej, to rozumiem trochę lepiej. Ale jak człowiek już wie że ma ten obiektyw, jak to opisujesz, to co właściwie z tym robi? Bo mówicie o świadomości, ale co to znaczy w praktyce?


Odpowiedz
Wpisy: 397
Rozpoczynający temat
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to jest pytanie które sobie zadaję od początku tego wątku. Wiedza o Neptunie w piątce dała mi jakiś kontekst, ale nie powiem żebym nagle wiedziała jak to naprawić. Znaczy nie wiem nawet czy to słowo naprawić jest tu właściwe.


Odpowiedz
Wpisy: 1207
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

A może właśnie nie chodzi o naprawienie? Może chodzi o to żeby nie walczyć z tym Neptunem, tylko jakoś go... ubrać w co innego. Twórczość, o której wcześniej mówiłaś - to jest właśnie taki kanał. Pytanie czy możesz go świadomie otwierać kiedy czujesz że za mocno wchodzisz w idealizację kogoś konkretnego.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Arat A jak to rozpoznać że właśnie wchodzisz za mocno w idealizację? Bo dla mnie problem polega na tym że kiedy to się dzieje, to ja w ogóle nie widzę że to jest idealizacja. Wydaje mi się wtedy że po prostu mam rację co do tej osoby.


Odpowiedz
(@tarocistka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 289

@Leszek93 No właśnie i to jest ten rdzeń problemu. Przy silnym Neptunie - czy to w piątce, czy w siódemce jak masz - ta iluzja jest subiektywnie nie do odróżnienia od rzeczywistości. Pytanie które sobie zadaję przy tarotowych czytaniach kiedy widzę taką energię: czy ta osoba potrafi wymienić konkretne wady kogoś kogo kocha? Nie ogólnikowo, ale naprawdę konkretne. Jak nie może - to sygnał.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

To z tymi wadami to naprawdę coś mówi. Jak byłam w tym jednym związku który mi się posypał, to dosłownie moja mama pytała mnie co mi się w nim nie podoba i ja nie umiałam odpowiedzieć. Nie dlatego że był idealny, bo ewidentnie nie był. Ale mój mózg jakoś nie generował tej listy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@krysia_58)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 553

@Bernadka02 Moja córka tak samo. Jak ją pytałam to albo zmieniała temat, albo zaczynała go chwalić. Nie wiedziałam wtedy że to może mieć jakiś astrologiczny wymiar, myślałam że to po prostu zakochanie. Ale teraz jak czytam ten wątek to myślę że może to rzeczywiście jest coś głębszego u niej.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

No ale chwilę, bo chyba przesadzamy z tym astrologicznym wyjaśnianiem wszystkiego. Nieumiejętność wymieniania wad partnera to dość powszechne przy zakochaniu, niezależnie od pozycji Neptuna. Nie każdy kto tego nie umie ma Neptuna w piątce czy siódmce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wikusia66)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 399

@Jadzia88 Nikt chyba nie mówi że każdy to ma. Mowimy o wzorcu który się powtarza wielokrotnie i jest silniejszy niż u przeciętnie zakochanej osoby. Różnica jest właśnie w tym natężeniu i w tym że to nie mija po kilku tygodniach euforii tylko trwa miesiącami.


Odpowiedz
(@jadzia88)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 433

@Wikusia66 No dobra, to rozróżnienie ma sens. Ale skąd wiadomo gdzie jest ta granica między zwykłym zakochaniem a tym neptunowym? Wydaje mi się że to bardzo subiektywne.


Odpowiedz
Wpisy: 630
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Granica jest właśnie w tym co Tarocistka powiedziała - w zdolności do widzenia drugiej osoby jako całości, z jej słabościami. I w tym co się dzieje kiedy rzeczywistość próbuje wejść w kontakt z obrazem. Zwykłe zakochanie też idealizuje, ale powoli weryfikuje. Neptunowe - aktywnie odpycha weryfikację. To jest ta różnica, którą widzę u klientów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Nyja Aktywnie odpycha - to dobre określenie. Mam to w notatkach. Ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem: to odpychanie jest świadome? Czyli człowiek wie że ignoruje sygnały i robi to celowo, czy raczej nie zdaje sobie sprawy?


Odpowiedz
 Nyja
(@nyja)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 630

@Gienia98 Najczęściej nie jest świadome. To nie jest tak że ktoś myśli 'wiem że on kłamie ale mi to nie przeszkadza'. Raczej informacja wchodzi, ale gdzieś po drodze zostaje przetworzona inaczej. Marlenka wcześniej to opisała - że sygnały były, ale wchodziły przez ten filtr.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@onufry04)
Połączone: 3 miesiące temu

Chyba rozumim o czym mowicie - mi sis zdarzylo cos takieg, ze kolezanka powiedziala ze ten facet kłamał i ja jej dosłownie nie wierzyłem. Nie żebym myslał ze ona kłamie, ale jakos nie mogłem tego przetworzyc jako prawdy. Mam to rozumiec jako neptunowa rzecz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Arat
(@arat)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1207

@Onufry04 Trudno powiedzieć bez horoskopów czy to Neptun konkretnie, ale mechanizm który opisujesz - że informacja nie może przebić się przez jakąś wewnętrzną barierę - to brzmi znajomo. Masz swój horoskop gdzieś sprawdzony? Warto by zobaczyć czy Neptun ma u ciebie jakieś mocne pozycje.


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Słucham was i myślę o tym z perspektywy czakr, bo tu jest bardzo wyraźny wzorzec czakry serca w połączeniu z zablokowaną czakrą splotu słonecznego. Serce chce kochać, wyobraźnią tworzy obraz, ale splot słoneczny - który odpowiada za rozeznanie, za ocenę sytuacji - jest jakby wyłączony w kontakcie z tym konkretnym człowiekiem. Marlenka, czy ty w ogóle pracujesz z czakrami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marlenka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 397

@Majka01 Nie pracuję jakoś systematycznie, robiłam raz medytację z prowadzeniem na jakimś warsztacie. Ale to co opisujesz - że serce pracuje a coś innego jest wyłączone - to odczuwalnie pasuje. Tylko nie wiem jak to połączyć z Neptunem, czy to te same rzeczy opisane innym językiem?


Odpowiedz
Wpisy: 575
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Według mnie tak - to różne języki opisujące ten sam wzorzec energetyczny. Neptun w piątce to astrologia mówi o tym gdzie i jak ta energia działa, czakry mówią przez co przepływa albo nie przepływa. Mnie zastanawia czy u ciebie ten splot słoneczny jest generalnie słabszy, czy tylko w kontekście romansu - to by dużo mówiło o skali.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: