Forum

Asystent AI
Saturn kwadrat do K...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Saturn kwadrat do Księżyca - czy emocjonalna niezależność to przeszkoda

Strona 3 / 3

Wpisy: 1076
Rozpoczynający temat
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Edek pisze o pustym ósmym domu - że nie wymusza pracy, ale nie blokuje - to właściwie pasuje do tego co czuję. Bo ja nie uciekam od tematów transformacji, tylko... one jakoś nie stają mi na drodze same z siebie. Dopiero jak wchodzę w relację głębiej, to te rzeczy wychodzą. I zastanawiam się czy ta kombinacja - pusty ósmy z Saturnem kwadrat Księżyc - nie tworzy czegoś w rodzaju podwójnego zabezpieczenia przed bliskością. Jakby mapa powiedziała: i tak ci to nie wyjdzie łatwo.


Odpowiedz
Wpisy: 1076
Rozpoczynający temat
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam Skorpiona na ósmym, więc władcą jest Pluton. I Pluton mam w Strzelcu w dziewiątym domu. Czy to coś zmienia?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Poczekajcie, ja się trochę gubię. Władca ósmego w dziewiątym - to znaczy że ósmy dom jest aktywny przez ten dziewiąty? Czy to jakieś przejście energii między domami? Przepraszam że takie podstawowe pytanie ale nie do końca rozumiem jak to działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Szamanka Upraszczając - tak, władca domu w innym domu pokazuje przez jakie życiowe obszary energia tego pierwszego domu szuka ujścia. Więc sprawy ósmego domu Karrota rozgrywają się bardziej na polu dziewiątym - filozofia, religia, sens, może właśnie takie miejsca jak to forum. Co jest zresztą dość spójne z tym co sam o sobie pisze.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

To brzmi prawie za dobrze. Karrot szuka odpowiedzi na forum ezoterycznym i mapa mówi że szuka transformacji przez filozofię i sens. To nie jest trochę zbyt idealne dopasowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 465

@Mietek Dokładnie to samo pomyślałam. I nie mówię tego złośliwie, ale to jest właśnie ten moment gdzie interpretacja może się zacząć dopasowywać do osoby zamiast ją opisywać. Karrot, czy ta interpretacja z Jarylo i Helenką byłaby równie przekonująca gdybyś robił coś zupełnie innego w życiu, nie szukał?


Odpowiedz
Wpisy: 1076
Rozpoczynający temat
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczera odpowiedź - nie wiem. Ale jest jedna rzecz która mnie zatrzymuje przy tym, bo gdyby to było tylko dopasowanie post factum, to skąd to niekomfortowe uczucie kiedy czytam o Saturnie kwadrat Księżyc? Dopasowanie działa tak że ci pasuje i jest przyjemnie. Tu nie jest przyjemnie.


Odpowiedz
Wpisy: 513
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Karrot mówi o dyskomforcie jako wskaźniku trafności - to jest coś czego nie da się łatwo odrzucić. Przy tarocie mam podobnie. Jak karta uderza w coś prawdziwego, to pierwszą reakcją często jest opór albo irytacja, nie 'tak, właśnie to'. Ale to nie jest żaden dowód obiektywny, Grazynka ma rację że nie możemy tego zweryfikować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@derenka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 119

@Bernadka02 Ale właśnie - skoro mówimy o tym Saturnie kwadrat Księżyc i emocjonalnej niezależności jako potencjalnej przeszkodzie, to chcę wrócić do czegoś konkretnego. Karrot wcześniej powiedział że ludzie się odsuwają i mówią że jest niedostępny. Czy kiedykolwiek ktoś mu to powiedział wprost? I jak zareagował w tamtym momencie?


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1076

@Derenka Tak, kilka razy. I to jest właśnie ten moment który teraz próbuję rozgryźć. Zareagowałem... spokojnie. Nie obronnie, nie ze złością. Po prostu przyjąłem informację i poszedłem dalej. I dopiero teraz myślę że ten spokój mógł być problemem, nie rozwiązaniem. Że osoba która mi to mówiła pewnie oczekiwała jakiejś reakcji, a ja jej nie dałem.


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@irenka74)
Połączone: 2 miesiące temu

Ten 'spokój' który Karrot opisuje - to jest chyba sedno całego wątku. Bo czy to jest prawdziwy spokój czy po prostu zamrożenie które wygląda jak spokój? Przy Isie w układach widzę to często. Osoba wydaje się opanowana, a tak naprawdę nie ma dostępu do reakcji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia77)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 381

@Irenka74 To brzmi bardzo prawdziwie. Ja nie znam się na runach ani na astrologii, ale to co opisujesz - zamrożenie które wygląda jak spokój - to jest coś co rozumiem z własnego życia. I to nie musi być Saturn kwadrat cokolwiek, żeby to poczuć. Karrot, czy ty sam w tamtych momentach czułeś się spokojny, czy raczej... nieobecny?


Odpowiedz
Wpisy: 1076
Rozpoczynający temat
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Nieobecny. To jest dobre słowo. Jakby część mnie była gdzie indziej. Ale na zewnątrz byłem tu i funkcjonowałem normalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@terenia62)
Połączone: 2 miesiące temu

I tu właśnie wychodzi jak ten aspekt działa w praktyce. Saturn kwadrat Księżyc potrafi tworzyć taką strukturę że osoba nauczyła się funkcjonować emocjonalnie przez odpięcie, a nie przez przepracowanie. I to odpięcie jest tak dobrze opanowane że wygląda jak dojrzałość. Karrot, czy to przeszkoda? Dla relacji zewnętrznych - tak, prawie na pewno. Dla poczucia własnego bezpieczeństwa - niekoniecznie. To jest właśnie paradoks tego aspektu o którym mówiłam wcześniej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mietek)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Terenia62 Ale czy to znaczy że Saturn kwadrat Księżyc skazuje człowieka na taki tryb? Bo Karrot może nad tym pracować - i wtedy aspekt coś opisuje, ale nie determinuje. Albo nie pracować - i wtedy aspekt się utrwala. Czy astrologia w ogóle mówi coś o tym czy i jak można to zmieniać?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: