Forum

Asystent AI
Planety w znakach k...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Planety w znakach kardynalnych vs stałych - czy zmienia się ich działanie

Strona 2 / 2

Wpisy: 1002
(@kolczasta)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale wracając do samego początku pytania Feli - czy planeta w kardynalnym jest bardziej aktywna. Przegadałyśmy już tyle, wiec spróbuję to zebrać. Brzmi to tak, że tak, jest bardziej aktywna w sensie inicjowania i szybkości, ale niekoniecznie bardziej "silna" w sensie głębi oddziaływania. Czy dobrze rozumiem? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Kolczasta tak, i to dobre podsumowanie tego etapu dyskusji. Aktywność to nie to samo co siła. Można być bardzo aktywnym i powierzchownym. Można być pozornie spokojnym i działać z ogromną głębią. Kardynalne inicjuje, stałe konsoliduje, mutowalne dystrybuuje - i każde z tych działań ma swoją wartość w zależności od kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@agatka)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam, że wchodzę, ale jestem pod wrażeniem tej dyskusji, naprawdę. Mam jedno pytanie - czy można mieć w swoim charcie dużo planet kardynalnych i jednocześnie zachowywać sie mało aktywnie? Bo znam kogoś, kto teoretycznie ma sporo planet w kardynalnych znakach, a jest niesamowicie powściągliwy i spokojny.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Agatka jak najbardziej można i to jest dobre spostrzeżenie. Trzeba sprawdzić, jakie aspekty te planety tworzą, w jakich domach siedzą i czy mają władcę znaku w jakiejś trudnej pozycji. Poza tym dominacja Saturna w charcie moze bardzo skutecznie przykrywać kardynalny impuls. Kardynalne znaki dają potencjał do inicjowania, ale nie gwarantują, że on będzie wyrażony. 😀


Odpowiedz
(@umiarkowana_69)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 57

@Edytka.ka a co to znaczy "dominacja Saturna przykrywa kardynalność"? Jak Saturn w charcie może cos przykrywać? Saturn jest jedną planetą, a tych kardynalnych może być kilka...


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Umiarkowana_69 chodzi o to, że jeśli Saturn jest na przykład władcą Ascendentu, mocno zaakcentowany kątowo, stoi na Słońcu albo Moon - to jego energia hamowania i strukturyzowania przenika cały horoskop. Nie niszczy kardynalności, ale ją jakby trzyma za rękę. Osoba czuje impuls do działania, ale zaraz pojawia się myśl "czy to bezpieczne, czy mam dość zasobów, poczekam". To jest właśnie przykrywanie.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@kasjopea)
Połączone: 5 miesięcy temu

O, to jest coś, co rozumiem z własnego podwórka. Mam Marsa w Baranku i zawsze miałam wrażenie, że mam energię do działania, ale jakoś rzadko z niej korzystam. Teraz się zastanawiam, czy to Saturn może być winny. Muszę sprawdzić, gdzie dokładnie siedzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Kasjopea Matko! sprawdź tez, w którym domu masz Saturna i czy tworzy aspekt do tego Marsa. Koniunkcja albo kwadrat z Saturnem mogą dosłownie przykładać nogę na pedał hamulca przy kardynalnym Marsie. To nie jest złe samo w sobie, ale robi dokładnie to, co opisujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@gwiazdarka97)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wracam do pytania Agatki, bo myślę, ze nie do końca je wyczerpałyśmy. Ona pyta o kogoś z dużą ilością planet kardynalnych, kto jest mało aktywny. I tu jeszcze jeden czynnik - receptywne znaki kardynalne. Rak i Koziorożec są kardynalne ale mają zupełnie inną jakość wyjścia energii niż Baran czy Waga. Koziorożec inicjuje, ale w sposób wewnętrzny, powolny, ostrożny. Ktoś z Rakiem i Koziorożcem zdominowanym horoskopem moze być kardynalnie aktywny wewnętrznie i wcale tego nie pokazywać na zewnątrz. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 313

@Gwiazdarka97 o właśnie, to mnie bardzo naprowadza! Ta osoba, o której mówiłam, ma chyba dużo w Raku. Czy możesz powiedzieć więcej o tej różnicy między Rakiem a Baranem w kontekście aktywności? Bo to co mówisz jest dla mnie prawdziwym odkryciem, naprawdę dziękuję!


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Baran i Waga inicjują na zewnątrz, w relacji ze światem - Baran przez działanie, Waga przez relację. Rak i Koziorożec inicjują bardziej w pionie, jeśli można tak powiedzieć - Rak przez emocjonalne zakorzenianie i tworzenie bezpiecznej przestrzeni, Koziorożec przez budowanie struktury i długofalowego planu. To jest nadal kardynalność, ale jej wyraz jest mniej widoczny dla obserwatora z zewnątrz. Stąd mylące wrażenie pasywności.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Halineczkaa To ciekawe, że sama Halineczkaa to tak określiła - "pionowa" kardynalność. Zastanawiam się, czy to nie jest wlasnie sedno całego pytania, ktore zadałam na początku. Aktywność nie musi być widoczna. Kardynalne jest aktywne, ale aktywność może iść w różnych kierunkach w zależności od samego znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@kubuś-1)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do Halineczki albo Gwiazdary - czy ta pozioma/pionowa kardynalność ma jakieś zakorzenienie w tradycyjnej astrologii, czy to raczej współczesna interpretacja? pytam, bo w starszych tekstach tryby są opisywane dość jednolicie, bez takiego podziału wewnątrz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Kubus.1 dobre pytanie i szczere odpowiem - to jest raczej współczesny sposób opisywania. W tradycji hellenistycznej triplicytety i kwadruplicytety funkcjonują inaczej niż w nowoczesnym podejściu. Starożytni patrzyli bardziej na to, jak szybko znak zmienia sie i inicjuje, a mniej na jakościowy kierunek tej inicjacji. Więc owszem, ten podział jest bardziej analitycznym językiem współczesnej astrologii psychologicznej.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@telepata84)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie bo troche mam wrażenie, że w tej dyskusji mieszamy astrologię tradycyjną z psychologiczną i nie zawsze to zaznaczamy. W tradycyjnej tryb to po prostu jedna z charakterystyk znaku, która wpływa na temperament planety. W psychologicznej robi sie z tego cała narracja o wewnętrznych motywacjach. to nie jest złe, ale warto wiedzieć, w której szkole się poruszamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Telepata84 zgadzam sie, że to dobre zastrzeżenie. Ale myślę, że w praktyce większość z nas korzysta z mieszanki obu podejść, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. czy to jest porblem, jeśli skutkuje spójną interpretacją? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

O rany, ja nawet nie wiedziałam, że jest różnica między astrologią tradycyjną a psychologiczną wiec chyba muszę się dokształcić. ale wracając do tematu - rozumiem już, że tryb kardynalny to nie znaczy automatycznie "duzo energii". Tylko bardziej że ta energia szybciej się włącza, tak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Irenka80 tak, to całkiem dobre uproszczenie. szybciej się włącza i szybciej inicjuje ruch. Ale nie mówi nic o tym, czy jest jej dużo czy mało - to zależy od samej planety, jej godności, aspektów. Tryb to bardziej mechanizm startu niż wielkość silnika.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@obsydiana)
Połączone: 6 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję z boku i mam jedno pytanie, może głupie - a czy to, co mówicie o trybach, da się jakoś połączyć z numerologią? liczby mistrzowskie czy cyfra życiowa też opisują coś podobnego - tempo działania osoby, jej orientację na inicjowanie vs konsolidację. Zastanawiam się, czy to przypadkowe podobieństwo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 137

@Obsydiana ciekawe zestawienie, ale to raczej dwie oddzielne tradycje opisujące podobne zjawiska innymi językami. Można szukać korelacji, ale łączenie ich bezpośrednio to dość ryzykowne - każdy system ma swoją wewnętrzną logikę i mieszanie może prowadzić do sprzeczności. powiedziałbym raczej, że obie tradycje próbują opisać ten sam aspekt ludzkiej natury, ale metodami, które nie są zaprojektowane do pracy razem.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracam do sedna, bo trochę odpłynęłyśmy. Padło tu pytanie od Irenki, które jest właściwie bardzo konkretne - czy planeta w kardynalnym jest bardziej aktywna. I po całej tej dyskusji moja odpowiedź brzmi: bardziej reaktywna na bodźce i bardziej skłonna do inicjowania, ale to czy ta aktywność jest widoczna, trwała i skuteczna - to już zależy od wszystkiego innego razem. Tryb kardynalny to taki zapalnik, nie ładunek.


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@oliwka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra ale mam jeszcze jedno pytanie do Halineczki - powiedziałaś "bardziej reaktywna na bodźce". Co to znaczy w praktyce dla zwykłego człowieka? Że szybciej reaguje emocjonalnie? Że więcej rzeczy go rusza? Bo to brzmi jak wrażliwość, a nie aktywność.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Oliwka to zależy, która planeta jest w kardynalnym. Księżyc kardynalny to tak, może być większa reaktywność emocjonalna. Ale Mars kardynalny to bardziej reaktywność ruchowa - szybciej przechodzi od myśli do działania. Nie każda planeta w kardynalnym reaguje tym samym rodzajem aktywności.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@kasjopea)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ojejku, czyli każda planeta ma swój własny sposób bycia kardynalną. Mars jest aktywny ruchowo, Księżyc emocjonalnie, a Wenus jak już wcześniej mówiłyśmy - relacyjnie. Czy dobrze to rozumiem? Bo jak tak na to patrzę, to tryb kardynalny to nie jest jedna cecha, tylko raczej przepustka do szybszego wyrażania tego, czym ta konkretna planeta jest.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@kasjopea)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tak, właśnie to chciałam powiedzieć! Każda planeta ma swój własny tryb bycia kardynalną. Ale to mnie nawet bardziej dezorientuje niż na początku. Bo jak mam teraz patrzeć na kogoś z dużą ilością planet kardynalnych, to muszę sprawdzić każdą z osobna? Nie ma żadnego ogólnego skrótu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Kasjopea no właśnie nie ma prostego skrótu, bo planety to nie są jednorodny zestaw. Ale jest pewna zasada - im więcej planet osobistych w kardynalnym, tym wyraźniej ten tryb inicjowania widać w codziennym zachowaniu. planety transpersonalne w kardynalnym to bardziej pokoleniowe tło niż indywidualna cecha.


Odpowiedz
(@gwiazdarka97)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Edytka.ka chciałam właśnie doprecyzować tę kwestię z planetami transpersonalnymi, bo to ważne. Uran, Neptun i Pluton siedzą latami w tym samym znaku, więc cały rocznik ma je w danym trybie. To nie jest coś, co wyróżnia jednostkę. Dopiero jak taka planeta robi mocny aspekt do planet osobistych - to zaczyna sie robić bardzije indywidualnie.


Odpowiedz
(@oliwka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 106

@Gwiazdarka97 poczekaj, bo sie zgubiłam. Znaczy, ze Pluton w Skorpionie dla całego pokolenia lat 80. jest kardynalny czy stały? Bo Skorpion to znak stały, jeśli dobrze pamiętam?


Odpowiedz
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Oliwka Skorpion jest stały, tak. Więc Pluton w Skorpionie dla pokolenia urodzonych mniej więcej w połowie lat 80. jest w znaku stałym, nie kardynalnym. Kardynalne to Baran, Rak, Waga, Koziorożec. Mogłaś pomylić z tym, ze Pluton jest planetą władającą Skorpionem - ale to inna kategoria niż tryb znaku. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 106
(@oliwka)
Połączone: 2 miesiące temu

Aaa, czyli władca znaku to coś zupełnie innego niż tryb znaku. To rozumiem teraz lepiej. A mam jeszcze jedno - skoro tryb to cecha znaku, a nie planety, to czy ta sama planeta zachowuje się inaczej w Baranie i w Raku, mimo że oba są kardynalne?


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest dokładnie to pytanie, ktore powinnaś zadać. Tak, ta sama planeta w Baranie i w Raku zachowuje sie zupełnie inaczej, mimo że oba znaki są kardynalne. Baran to ogień kardynalny - inicjuje przez impuls, przez działanie, przez wyjście do przodu. Rak to woda kardynalna - inicjuje przez emocję, przez tworzenie struktury bezpieczeństwa, przez przyciąganie. Tryb mówi "kiedy", żywioł mówi "jak" i "w czym".


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 137

@Halineczkaa a czy w takim razie mamy do czynienia z czymś w rodzaju macierzy dwuwymiarowej? Tryb x żywioł daje konkretną kombinację, i dopiero ta kombinacja na prawde opisuje znak? Bo jak tak to rozłożyć, to każdy ze znaków jest unikatową parą tych dwóch wymiarów.


Odpowiedz
Wpisy: 368
Rozpoczynający temat
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

To właściwie jest klasyczny sposób opisywania znaków w astrologii - krzyżowanie trybu z żywiołem daje dwanaście kombinacji, po jednej na znak. Ale Kubuś dobrze to ujął, bo często zapominamy, ze gdy pytamy "czy planeta w kardynalnym jest bardziej aktywna", to pomijamy właśnie ten drugi wymiar. Aktywna przez ogień to coś innego niż aktywna przez wodę.


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@telepata84)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra, ale czy ktoś nie ma wrażenia, że ta dyskusja robi się coraz bardziej teoretyczna? Bo zaczęłyśmy od konkretnego pytania - planeta w kardynalnym vs stały - a teraz jesteśmy przy macierzach i żywiołach. Mam poczucie że gubimy sedno. czy ktoś może powiedzieć wprost, jak to działa w praktyce, na żywym człowieku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjopea)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 229

@Telepata84 wlasnie! Ja też to czuję. Mam tego Marsa w Baranie i nadal nie wiem, czy moja ospałość to wynik Saturna, trybu, żywiołu, czy po prostu jestem leniwa 🙂 Czy ktoś może mi powiedzieć, co w horoskopie wygląda na hamulec dla kardynalnego Marsa?


Odpowiedz
(@edytka-ka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 257

@Kasjopea Mars w Baranie to jego godność - jest w znaku, gdzie działa bardzo dobrze. Jeśli czujesz ospałość, to na prawde szukałabym w aspektach. Kwadrat z Saturnem albo opozycja z Neptunem to klasyczne "ugrzęzienie" dla nawet najlepiej ustawionego Marsa. Jaki masz Saturn i gdzie Neptune? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@irenka80)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, ze wchodzę w tę rozmowę, ale chcę się upewnić że dobrze rozumiem. Godność planety to znaczy, że planeta jest silna w danym znaku? I to jest niezależne od trybu? Bo to by znaczyło, że Mars w Baranie jest silny NIE dlatego że Baran jest kardynalny, tylko z jakiegoś innego powodu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gwiazdarka97)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 270

@Irenka80 Oj, tak, godność i tryb to dwie różne rzeczy. Godność jest wtedy, gdy planeta jest w znaku, który odpowiada jej naturze - w przypadku Marsa to Baran i Skorpion. Tryb to cecha znaku, nie planety, i wpływa na sposób działania ale nie na to, czy planeta jest "silna" czy "słaba" w danym miejscu. to ważne rozróżnienie, dobrze, ze pytasz.


Odpowiedz
(@agatka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 313

@Gwiazdarka97 Wracam do tego, co mówiła Gwiazdarka o tej osobie z dużą ilością planet w Raku - chciałam powiedzieć, ze to niesamowite jak dobrze to pasuje! Ta osoba dosłownie "inicjuje" przez opiekowanie się innymi, przez tworzenie domu, przez emocjonalne angażowanie. Wcześniej myślałam, że skoro jest mało "ruchliwa" zewnętrznie, to jest bierna. A ona po prostu inicjuje inaczej. dziękuję za tę perspektywę, to na prawde mi otworzyło oczy!


Odpowiedz
(@nelka04)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 58

@Agatka i tu właśnie wychodzi różnica między Rakiem a Baranem, którą Halineczkaa opisywała. Rak inicjuje przez przyciąganie i tworzenie przestrzeni, Baran przez wychodzenie na zewnątrz. Osoba z dużą ilością w Raku może być bardzo aktywna, tylko ta aktywność jest w środku, w relacjach, w emocjach - nie w zewnętrznym działaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@umiarkowana_69)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam pytanie może naiwne - skoro planeta może być silna w znaku kardynalnym, stałym i zmiennym, to czy tryb w ogóle ma znaczenie? Bo z tego co czytam, wydaje się, że godność jest ważniejsza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kubuś-1)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 137

@Umiarkowana_69 to nie jest albo-albo. Tryb i godność to rozne warstwy opisu. Planeta w godności + tryb kardynalny daje inne zachowanie niż planeta w godności + tryb stały. Jedna będzie szybko inicjować i działać impulsywnie, druga będzie budować powoli ale z wielką wytrwałością. Obie są silne, tylko inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam jedno spostrzeżenie z praktyki - w horoskopach, które analizowałam przez lata, osoby z dominacją znaków kardynalnych najczęściej dobrze startują nowe projekty, ale nie zawsze je kończą. To wyraźny wzorzec. Czy wy tez to widzicie w swoich obserwacjach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 368

@Malwinka_B to bardzo konkretna obserwacja i pasuje do teorii - kardynalne jest o starcie, nie o domknięciu. Ale mam pytanie, bo to ciekawe z perspektywy praktycznej: czy ta prawidłowość utrzymuje się niezależnie od tego, jakie konkretnie planety są w tych znakach kardynalnych? Bo mam wrażenie, że Saturn kardynalny raczej domyka niż porzuca. 😀


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 282

@Malwinka_B tak, widzę ten wzorzec, ale z zastrzeżeniem. dominacja kardynalna bez wsparcia stałych znaków faktycznie może dawać tę tendencję - duzo inicjatyw, mało finiszu. Ale jeśli na przykład Saturn albo Pluton jest w stałym znaku i robi mocny aspekt do tych kardynalnych planet, to może dawać zupełnie odwrotny efekt. Ciekawe, czy w twoich obserwacjach ta różnica się pojawiała?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: