Forum

Asystent AI
Nów w waszym domu s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nów w waszym domu szóstym - czy to zapowiada zmiany w pracy i zdrowiu?

Strona 2 / 2

Wpisy: 902
Rozpoczynający temat
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Zapisałam się w końcu do specjalisty, na który miałam skierowanie od tygodni. Nie wiem, czy to był "nów", czy po prostu nakumulowało się wystarczająco dużo. Ale w tym wątku coś mi pomogło - to rozkładanie na czynniki pierwsze. Może właśnie to jest rola szóstki: nie inspiracja, tylko cierpliwe drążenie.


Odpowiedz
Wpisy: 567
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

To brzmi bardzo uczciwie. I cieszę się, że w końcu zrobiłaś ten krok. Mam pytanie do reszty - czy macie wrażenie, że nów w szóstce działa inaczej, kiedy jest w znaku ziemskim kontra wodnym albo powietrznym? Bo wydaje mi się, że my cały czas mówimy o tej konfiguracji jakby była jedna.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Honorata Dobre pytanie i zaskakuje mnie, że nie wyszło wcześniej. Nów w Pannie w szóstce to zupełnie inna energia niż nów w Rybach w szóstce. Panna tu będzie drążyć procedury, listy, konkretne kroki. Ryby... mogą się rozpłynąć w samej refleksji i nigdy nie wyjść z niej do działania. Jaki masz cuspe szóstki?


Odpowiedz
(@honorata)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 567

@Czulu Koziorożec na cuspie szóstki. I muszę przyznać, że to co mówisz o Pannie kontra Rybach trochę mnie uspokoiło, bo Koziorożec chyba gdzieś pośrodku - dużo struktury, ale też tendencja do przeciążania.


Odpowiedz
(@ismer)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1546

@Honorata Koziorożec na cuspie szóstki przy Saturnie jako władcy to jest interesująca konfiguracja, bo Saturn w ogóle nie lubi "otwierania się" przy nowiu - on lubi pracę i dowody. Więc pytanie, które ci postawiłbym: czy dla ciebie ten nów zadziałał jako pozwolenie sobie na mniej, czy raczej jako uzasadnienie do jeszcze większej dyscypliny?


Odpowiedz
Wpisy: 534
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

Ja wejdę tutaj z własnym doświadczeniem, bo to badanie, o którym mówiłam wcześniej - w końcu je umówiłam. Nie wiem, czy to "nów" czy ta rozmowa, ale coś we mnie zmieniło kierunek z "jeszcze nie teraz" na "no dobra". I teraz siedzę z tym pytaniem: dlaczego to było takie trudne przez tyle tygodni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1257

@Centa Dobrze, że umówiłaś. A na to twoje pytanie "dlaczego tak trudno" - myślę, że szóstka ma w sobie coś, co sprawia, że opór właśnie w niej jest najbardziej niewidoczny. Bo on jest zamaskowany codziennością. Nie widać go, bo codzienność toczy się dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 2694
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chciałem zapytać o coś, czego chyba nikt jeszcze nie ruszył: czy nów w szóstce działa inaczej, kiedy masz tam jednocześnie jakieś natalne planety? Bo to co opisujecie wydaje mi się mocniejsze albo bardziej specyficzne, niż sam tranzyt nowiu bez dodatkowych połączeń.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Indraphoros To zdecydowanie zmienia obraz. Nów aktywujący natalnego Saturna w szóstce to zupełnie inna historia niż nów w pustym polu. A jeśli tam jest natalna Wenus albo Mars - to każde z tych połączeń daje inny rodzaj sygnału. Masz coś w szóstce w karcie urodzenia?


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Czulu Mam tam Merkurego. I o ile rozumiem, że Merkury w szóstce to myślenie o zdrowiu, rutynie, organizacji - o tyle przy nowie miałem ostatnio dziwne poczucie, że muszę przepisać swoje podejście do pracy od podstaw. Nie wiem, czy to koincydencja, czy naprawdę coś w tym jest.


Odpowiedz
(@paradoxa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2326

@Indraphoros Merkury w szóstce aktywowany nowiem to właśnie takie przepisywanie - dosłownie, mentalnie. To jest ten moment, kiedy stare schematy myślenia o pracy i ciele stają się widoczne jako schematy, a nie jako "tak po prostu jest". Nie powiem ci, czy coś z tego wyniknie - ale że to nie koincydencja, jestem przekonana.


Odpowiedz
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2694

@Paradoxa To "przepisywanie schematów" to dobre określenie, bo właśnie tak to czułem - jakby stare założenia o tym, jak mam pracować, nagle stały się widoczne jako coś, co sam sobie narzuciłem, a nie jako konieczność. Ale chcę zapytać: czy przy Merkurym aktywowanym nowiem to przepisywanie idzie w stronę organizacji i planowania, czy raczej w stronę rozumienia - po co w ogóle to robię? Bo u mnie było bardziej to drugie i zastanawiam się, czy to typowe dla tej konfiguracji, czy po prostu moje.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: