Forum

Asystent AI
Neptun w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w domu trzecim - czy słowa zawsze są zamazane i niedokładne

Strona 2 / 4

Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

przepraszam, chce sie upewnic - czy neptun w III to jest cos co sie zmienia z wiekiem, czy zostaje na zawsze w tej samej pozycji? bo czytalam, ze planety sie poruszają i nie wiem jak to dziala w natalu


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Dziewanka mapa natalna to 'zdjęcie' nieba w chwili urodzenia i ta pozycja nie zmienia się przez całe życie. Planety oczywiście dalej się poruszają po niebie, ale pozycja natalna Neptuna w III zostaje taka jaka była. Natomiast tranzytujące planety mogą aktywować tę pozycję w różnych momentach życia i wtedy tema Neptuna w III może wychodzić mocniej albo ciszej.


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Rasphul aha! czyli jakby neptun w III to jest jakby tlo, a tranzyt moze je podkrecic? i to by wyjasnialo dlaczego ktos mowi ze 'teraz to czuje mocniej', tak?


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dziewanka trafiła w sedno. I to też tłumaczy, dlaczego ludzie z tą samą pozycją natalną mogą opisywać ją bardzo różnie w różnych momentach życia. Ja sam mam wrażenie, że mój Neptun w III daje mi o sobie znać szczególnie, gdy Merkury transytuje w okolicach jego pozycji natalnej. Wtedy komunikacja rzeczywiście staje się trudniejsza, ale też bogatsza jakoś.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Okej, ale wróćmy do tytułu wątku, bo mam pytanie, które mi się kręci w głowie. Celestyna_91 pyta, czy słowa są 'zawsze zamazane'. Lucyda mówi, że u niej tak to działa. Ale czy ktoś z Neptunem w III ma wrażenie zupełnie odwrotne, że komunikacja jest wyjątkowo płynna, poetycka, może nawet za dobra? Bo może 'zamazane' to nie jedyny wariant tej pozycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Marlenka50 to ciekawy trop. Neptun w III może przecież działać jako coś, co dodaje metaforyczność językowi, a nie tylko go rozmywa. Znam jedną osobę z tą pozycją, która pisze coś w rodzaju automatycznego pisania, bez wysiłku, ale z dużą spójnością wewnętrzną. Trudno powiedzieć, czy to Neptun, ale pasuje do obrazu.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Tu bym dodała, że jeśli spojrzy się na to z perspektywy numerologicznej, to liczba drogi życiowej może wskazywać, czy ten neptunowy potencjał idzie w kierunku ekspresji czy raczej wyciszenia. Dwójki i siódemki na przykład inaczej używają tego, co miękkie i intuicyjne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Oksanka.2 i znowu mieszamy systemy. Numerologia i astrologia to nie nakładki na siebie. Siódemka w numerologii nie 'modyfikuje' Neptuna w III. To są dwa oddzielne języki symboliczne i jeśli używamy obu jednocześnie bez wyraźnego modelu, to nie analizujemy czegokolwiek konkretnie.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Marlenka50 zadała dobre pytanie, bo to otwiera coś ważnego. Jeśli Neptun w III może dawać i zamazanie, i poetyckość, i płynność, to właściwie co jest specyficzne dla tej pozycji? Co ona wyklucza? Bo symbol, który pasuje do wszystkiego, nie mówi nic.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Halny77 a co powiesz na takie ujęcie: ta pozycja wskazuje, że relacja z komunikacją jest złożona i nielinearna, a nie prosta. Nie mówi jaka dokładnie, bo to zależy od całej reszty mapy. Ale mówi, że ten obszar nie będzie neutralny. Czy to coś wyklucza? Chyba kogoś, kto ma Neptuna w III i uważa, że komunikacja jest dla niego czymś zupełnie prostym i oczywistym.


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Lucyda Właśnie. I ja przez lata myślałem, że moja komunikacja jest w porządku, bo byłem dość sprawny retorycznie. Dopiero kiedy zacząłem przyglądać się temu głębiej, zobaczyłem ten wzorzec, o którym mówi Lucyda. Że coś po drodze ginie. Może ta pozycja objawia się właśnie wtedy, gdy zależy nam na precyzji w sprawach, które są nam bliskie.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@lucyda)
Połączone: 1 miesiąc temu

@Celestyna_91 Celestyna_91 mówi coś, co mi teraz pasuje, choć staram się unikać tego słowa. Ta \'bliskość\' tematu to klucz. Przy zwykłej rozmowie nie mam problemu. Przy rzeczach ważnych emocjonalnie albo konceptualnie złożonych, właśnie wtedy coś się zatka. Jakby głębokość treści przerastała pojemność języka, którym akurat dysponuję w danej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 1022
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

@Lucyda Lucyda powiedziała coś, co mnie zatrzymało. To zdanie o głębokości powodującej zatkanie. Czy to znaczy, że Neptun w III działa jakoś proporcjonalnie do emocjonalnej wagi tematu? Im ważniejszy, tym bardziej zamazany?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Mirta ale jak to sprawdzić? Każdy człowiek ma trudność z mówieniem o ważnych rzeczach. To nie jest cecha astrologiczna, to jest po prostu ludzka psychologia. Skąd wiadomo, że tu chodzi o Neptuna, a nie o zwykłą emocjonalną blokadę?


Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 253

@Halny77 nie twierdzę, że to wyłącznie Neptun. Mówię, że widzę wzorzec, który współgra z tym, co ta pozycja ma opisywać. Nie mam potrzeby wykluczać psychologii. Ale wzorzec jest powtarzalny i nie znika po przepracowaniu emocji. To mnie zastanawia.


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Halny77 dotyka czegoś ważnego, ale chyba myli dwa poziomy. Astrologia nie konkuruje z psychologią, opisuje tę samą rzeczywistość innym językiem. Pytanie brzmi: czy język neptunowy w III coś nam mówi o tym wzorcu, czego psychologia nie nazwie? Moim zdaniem tak, bo wskazuje na obszar, a nie na przyczynę.


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Słucham tej dyskusji i myślę o czymś innym. Pracuję dużo z oddechem i zauważam, że kiedy coś jest trudne do wypowiedzenia, ciało reaguje przed głosem. Płytszy oddech, napięcie w gardle. Czy ktoś z Neptunem w III czuje to fizycznie, zanim jeszcze zorientuje się, że słowa się zamazują?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Pranava o, to ciekawe pytanie! Ja nie wiem czy mam neptuna w III, trzeba by sprawdzic, ale ja tez czasem jak chce cos waznego powiedziec to mi gardlo 'staje'. Ale nie wiem czy to astrologia czy po prostu stres


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Pranava to co opisujesz to kwestia piątej czakry, nie? Gardło, ekspresja, komunikacja. Zastanawiam się, czy Neptun w III mógłby powodować swoiste 'rozmiękczenie' tego centrum, coś między mówieniem a przemilczaniem. Nie jako blokadę, ale jako brak wyraźnej granicy.


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Mistralka mieszamy znowu systemy. Czakry i astrologia to nie są warstwy tego samego opisu. Rozumiem, że szukasz analogii, ale 'rozmiękczenie piątej czakry' nie jest tym samym co Neptun w III i łączenie tych dwóch jako wzajemnego wyjaśnienia niczego nie wyjaśnia.


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Rasphul mam inne zdanie. Można traktować oba systemy jako osobne, ale obserwacja ciała jest obserwacją ciała, niezależnie od systemu. Pytałem o doświadczenie, nie o teorię. Czy Neptun w III objawia się też somatycznie, to konkretne pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracam do tego, co zaczęła Lucyda. Powiedziała, że pisanie jest łatwiejsze niż mówienie. To mnie zastanawia w kontekście całego wątku. Jeśli Neptun w III zamazuje komunikację, to czy on zamazuje ją wszędzie jednakowo, czy może pewne kanały są bardziej neptunowe niż inne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 253

@Marlenka50 właśnie to chciałam powiedzieć, kiedy Mirta zapytała o pisanie. Mam wrażenie, że czas przetwarzania robi ogromną różnicę. Pisanie daje mi chwilę, żeby to, co nieprecyzyjne, stało się bardziej wyraźne. Jakby Neptun nie znikał, ale byłam w stanie go trochę ujarzmić przez zwolnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Lucyda opisuje to bardzo spójne z interpretacją Neptuna jako symbolu tego, co bez formy. Pismo nadaje formę. Mowa jest bardziej płynna, mniej kontrolowana czasowo. Neptun w III mógłby po prostu oznaczać, że relacja z formą językową jest luźna. Nie patologiczna, po prostu niechętna sztywnym ramom.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam to i myślę, że jest też kwestia trójki samej w sobie. Dom trzeci to nie tylko komunikacja, to też rodzeństwo, najbliższe otoczenie, krótkie podróże. Czy ktoś z Neptunem w III ma też takie rozmyte relacje z rodzeństwem, trudne do jednoznacznego określenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Oksanka.2 o, nie myślałam o rodzeństwie. Mam Neptuna gdzieś w mapie, ale nie wiem gdzie dokładnie, bo jeszcze nie zrobiłam pełnej analizy. Ale relacja z siostrą jest u mnie faktycznie taka... nieklarowna? Nie wiem czy to pasuje.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

No i właśnie. Teraz Neptun w III tłumaczy zamazaną komunikację, poetyckość języka, blokadę w mówieniu, rozmyte relacje z rodzeństwem i napięcie w gardle. Kiedy symbol wyjaśnia wszystko jednakowo, przestaje być użyteczny. Gdzie jest granica?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Halny77 granica jest w tym, że wszystkie te obszary należą do domeny III domu. To nie jest tak, że Neptun wyjaśnia losowe zjawiska. On modyfikuje konkretną domenę i wszystko, co do niej należy, dostaje ten sam jakościowy odcień. To jest logika astrologiczna, nie magiczne dopasowywanie.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Mam pytanie bo trochę nie nadążam. Piszecie o neptunie w III jak o czymś co sie ma albo nie ma. A co jesli neptun jest blisko granicy III i IV domu? Czy to jest jeszcze III czy już IV? Bo widziałem u siebie taki przypadek i nie wiedzałem jak to czytac


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Bartez83 to kwestia systemu domów, którego używasz. W Placidusie taka pozycja może dać inny wynik niż w całoznakowym. Ważne jest też to, ile stopni dzieli planetę od cusp kolejnego domu. Jeśli jest blisko, część astrologów stosuje regułę orbu i czyta obie interpretacje, z naciskiem na tę bliższą.


Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Rasphul a da sie to sprawdzic w jakims darmowym kalkulatorze? bo nie wiem jak liczyc te stopnie samemu i zawsze mi wychodzą rożne wyniki w rożnych stronach internetowych


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wracam do pytania Marlenki50, bo nikt nie odpowiedział wprost. Jeśli Neptun w III zamazuje pewne kanały bardziej niż inne, to może warto zapytać: który kanał u każdego z was jest najbardziej 'neptunowy'? Pisanie, mówienie, słuchanie, a może czytanie ze zrozumieniem emocjonalnym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Pranava o, to ciekawe pytanie o kanały. U mnie chyba mówienie jest najbardziej neptunowe. Jak próbuję coś wytłumaczyć na głos, to po drodze gubię połowę tego, co chciałam powiedzieć. Pisanie idzie mi lepiej, ale czy to znaczy, że pismo 'uspokaja' Neptuna, czy po prostu omija problem?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja odpowiem Pranavie: u mnie najbardziej neptunowy jest odbiór, czyli słuchanie. Ludzie mi coś mówią i mam wrażenie, że dociera do mnie połowa, reszta gdzieś odpływa. Potem muszę prosić o powtórzenie albo dopiero wieczorem 'dochodzi' do mnie co ktoś miał na myśli. Ciekawe czy to w ogóle da się powiązać z pozycją w mapie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Oksanka.2 to co opisujesz z tym 'dochodzeniem' wieczorem jest dla mnie jedną z ciekawszych obserwacji w tym wątku. Neptun operuje poza linearnym czasem przetwarzania. Jeśli odbiór jest opóźniony, to może nie chodzi o brak uwagi, ale o to, że informacja potrzebuje przejść przez inny filtr niż racjonalny. Czy to opóźnienie dotyczy też treści emocjonalnych, czy wszystkich?


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słucham tej rozmowy o kanałach i mam jedno pytanie do wszystkich: czy ktokolwiek z was sprawdził, czy te doświadczenia pojawiły się przed tym, jak dowiedzieliście się o swoim Neptunie w III? Bo jeśli najpierw wiedzieliście o pozycji, a potem zaczęliście 'zauważać' te wzorce, to mamy problem z kierunkiem przyczynowości.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lucyda)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 253

@Halny77 w moim przypadku odwrotnie. Najpierw przez lata miałam poczucie, że komunikacja jest u mnie 'inna', i szukałam języka do opisania tego. Astrologia dała mi ten język, nie odwrotnie. Nie mówię, że to dowód, ale twoje pytanie zakłada, że wszyscy tu odkryli Neptuna przed doświadczeniem, a tak nie jest.


Odpowiedz
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 361

@Lucyda ale właśnie to jest ważne, co mówisz. Że szukałaś języka. Czy uważasz, że gdybyś zamiast astrologii trafiła na inny system, to ten inny system też by 'pasował'? Pytam szczerze, bez złośliwości, bo mnie to naprawdę zastanawia.


Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 253

@Marlenka50 uczciwe pytanie. Możliwe, że tak. Ale to nie znaczy, że każdy język jest równie precyzyjny w opisaniu tego konkretnego doświadczenia. Neptun w III daje mi szczegółowość, której inne systemy mi nie dawały. Że chodzi o domenę komunikacji i myślenia, a nie na przykład o emocje czy relacje ogólnie. To mi pomogło zawęzić, gdzie szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wracam do wątku z ciałem, bo Oksanka opisała coś, co mnie zastanawia. Opóźniony odbiór. Czy to opóźnienie jest neutralne, to znaczy po prostu wolniejsze przetwarzanie, czy raczej coś wraca zmienione? Bo jeśli informacja 'dochodzi wieczorem' to może przeszła przez inny rodzaj filtrowania po drodze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 346

@Pranava zdecydowanie wraca zmienione. Często okazuje się, że wieczorem mam inne rozumienie tego, co ktoś rano powiedział, niż miałam bezpośrednio po rozmowie. Ale nie wiem, czy to Neptun, czy po prostu zwykłe przepracowywanie informacji przez mózg. Jak to odróżnić?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Oksanka.2 to jest bardzo uczciwe pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Opóźnione przetwarzanie to zjawisko znane psychologii poznawczej, nie wymaga wyjaśnienia astrologicznego. Ale jeśli wzorzec jest konsekwentny, obejmuje konkretną domenę i ma specyficzną jakość, którą astrologicznie możemy powiązać z Neptunem, to różne podejścia mogą opisywać to samo z różnych stron. Pytanie, które sobie zawsze zadaję: czy opis astrologiczny dodaje coś, czego brakuje w opisie psychologicznym?


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Celestyna_91 Mam wrażenie że sie trochę oddalamy od oryginalnego pytania. Celestyna pytała czy słowa są zawsze zamazane przy neptunie w III. A tutaj rozmawiamy o opóźnieniach, kanałach, psychologii. Czy ktoś mógłby powiedzieć wprost: czy to \'zamazanie\' jest stałe i niezmienne, czy w pewnych sytuacjach Neptun w III działa inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Bartez83 Bartez83 dobrze, że wracasz do sedna. Nie jest stałe. Z mojej perspektywy Neptun w III działa bardziej jak klimat niż jak konkretna blokada. Klimat jest zawsze obecny, ale jego wpływ zależy od tego, co przez niego przechodzi. Precyzyjna, techniczna informacja może przeprzeć się przez ten klimat z trudem. Metafora, obraz, intuicyjny opis, może przepłynąć łatwo. Dlatego te same osoby mogą mówić pięknie i niejasno w tym samym zdaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

@Celestyna_91 to co Celestyna_91 pisze o klimacie to bardzo ladne porownanie! Ale mam pytanie: czy to oznacza ze neptun w III pomaga w komunikacji artystycznej? Bo jak rozumiem to co piszecie to jakby neptun rozmazuwal slowa ale moze pomagac w poezji albo muzyce?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Dziewanka to trop wart rozwinięcia. Neptun ma związek z tym, co przekracza literalne znaczenie słów, z nastrojem, sugestią, symbolem. Jeśli dom trzeci to kanał komunikacji, a Neptun to żywioł, który roztapia granice, to ten kanał może przenosić treści, które zwykła precyzja językowa zabija. Może 'zamazanie' to złe słowo. Może lepsze byłoby 'rozmycie ostrości na rzecz głębi'?


Odpowiedz
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Mistralka ale to jest już interpretacja pozytywna, która może być równie subiektywna jak negatywna. Mówimy o tym samym zjawisku, tylko zmieniamy ramę. Jeśli ktoś mówi niejasno, to może być poetycki albo po prostu niejasny. Astrologia sama w sobie nie rozstrzyga, które to jest.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@lucyda)
Połączone: 1 miesiąc temu

Halny77 ma rację w tym sensie, że znak wartościowania jest zewnętrzny wobec samego Neptuna. Ale mam wrażenie, że to nie jest argument przeciwko astrologicznemu opisowi, tylko za tym, że opis jest neutralny. Neptun w III pokazuje jakość. Czy ta jakość służy danej osobie, to już inne pytanie, zależne od kontekstu całej mapy i od wyborów tej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę wrócić do czegoś, co powiedziała Mirta na początku tej strony. Że przy mówieniu gubi połowę tego, co chciała powiedzieć. Czy to gubienie dzieje się przed mówieniem, w trakcie, czy dopiero kiedy już powiedziała i słyszy siebie? Bo to by mówiło coś innego o tym, gdzie dokładnie jest ten 'neptunowy punkt'.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Marlenka50 o, naprawdę ciekawe pytanie! Chyba w trakcie. Mam coś w głowie, zaczynam mówić i gdzieś w połowie zdania ta myśl... rozmywa się? Jakby traciła kontury kiedy wchodzi w słowa. Pisząc mam czas żeby ją zatrzymać i ubrać inaczej, ale mówiąc nie mam tej szansy.


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Mirta to co opisujesz, że myśl traci kontury przy przejściu w słowa, mnie przypomina coś z praktyki medytacyjnej. Jest pojęcie 'przedjęzykowego doświadczenia', które jest żywe i całe, dopóki nie narzucisz mu struktury. Może Neptun w III po prostu sprawia, że ta warstwa jest grubsza, trudniejsza do przekroczenia bez strat?


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co Pranava teraz powiedział i to co Mirta opisała z traconymi konturami, to dla mnie sedno całego wątku. Neptun w III może oznaczać, że przepaść między doświadczeniem a jego językowym wyrażeniem jest szersza niż u innych. Nie dlatego że coś jest nie tak, ale dlatego że Neptun stoi właśnie na tej granicy i ją rozszerza. Pytanie do całej grupy: czy to rozszerzenie można świadomie skalibrować, czy jest zasadniczo niekontrolowalne?


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Celestyna_91 napisał o przepaści między doświadczeniem a językiem... czy to znaczy że ludzie z neptunem w III w ogóle nie powinni próbować mówić wprost? Bo jak słucham tej rozmowy to mam wrażenie że jakby skazani na nierozumienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Dziewanka nie skazani, to za mocne słowo. Raczej powiedziałabym, że mają inaczej ustawiony próg między tym co wewnętrzne a tym co można wyrazić. To nie jest wyrok, to jest specyfika. Pytanie brzmi raczej: jak się z tym pracuje, a nie czy się z tym walczy.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

ale czy to znie znaczy ze neptun w III po prostu komplikuje komunikacje bez żadnego powodu? Bo jak słucham o tej przepaści to brzmi jak coś co utrudnia życie codzienne. Jak sie dogadujecie z ludźmi w pracy, z rodziną?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Bartez83 u mnie w pracy to jest największy problem szczerze mówiąc. Maile piszę po kilka razy, bo jak wyślę za pierwszym razem to potem widzę że napisałam coś zupełnie inaczej niż chciałam. A w rozmowach telefonicznych to już w ogóle. Nie wiem czy to neptun czy co innego ale zgadzam się że to utrudnia.


Odpowiedz
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Mirta ale chwila, to opisujesz konkretną trudność w pracy. Czy byłaś u kogoś z tym? Pytam serio, nie złośliwie, bo pisanie maili po kilka razy i poczucie że mówisz inaczej niż myślisz to może być kilka różnych rzeczy, nie koniecznie astrologicznych.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: