Forum

Asystent AI
Neptun w domu trzec...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun w domu trzecim - czy słowa zawsze są zamazane i niedokładne

Strona 3 / 4

Wpisy: 253
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Halny77 zadał ważne pytanie i nie chcę go zbagatelizować, ale mam wrażenie że ciągle wracamy do dyskusji czy to astrologia czy psychologia. A to nie jest albo-albo. Mirta, mam do ciebie inne pytanie: kiedy ci się to zdarza rzadziej? Czy są sytuacje gdzie komunikacja idzie łatwiej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Lucyda och, tak! Jak piszę na forum właśnie, albo jak rozmawiam z bliską osobą bez pośpiechu. I jak mam czas przemyśleć. Ale jakby ktoś mi przerwie albo muszę odpowiedzieć szybko, to jest gorzej. Czyli może chodzi o tempo?


Odpowiedz
Wpisy: 707
(@pranava)
Połączone: 4 tygodnie temu

To co Mirta mówi o tempie jest kluczowe. Neptun nie lubi presji czasowej, to jest spójne z tym, jak ta planeta działa na poziomie energetycznym. Coś co płynie powoli zachowuje kształt, coś wyrwane z rytmu traci go. Czy ktoś inny z tej konfiguracji też ma takie tempo-zależne doświadczenie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 346

@Pranava u mnie tak samo. I dodam, że numerologia daty urodzenia może to wzmacniać albo łagodzić, bo wibracja czwórki na przykład daje więcej struktury w komunikacji. Nie wiem czy ktoś z was sprawdzał swój numer życiowy pod tym kątem?


Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Oksanka.2 wolałbym nie mieszać tu numerologii, bo to osobny system z osobną logiką. Zostańmy przy Neptunie, bo to jest temat wątku. Pranava, to co mówisz o tempie jest ciekawe, ale mam pytanie: skąd wnioskujesz że to specyfika neptunowa, a nie po prostu cecha ekstrawertyków versus introwertyków? Introwersja też wymaga czasu na przetworzenie.


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Rasphul uczciwa uwaga. Różnica którą bym wskazał to jakość, nie tylko czas. Introwertyk potrzebuje czasu żeby zebrać myśli, ale po zebraniu wyraża je jasno. Tu mówi się o czymś innym: że nawet po zebraniu myśli coś ginie przy przekładaniu na słowa. To jest inna warstwa problemu.


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Rasphul i Pranava dotykają tu czegoś ważnego. Introwersja to kwestia energii społecznej. To co opisujemy przy Neptunie w III to kwestia translacji, przekładu między poziomami. To może współwystępować z introwersją, ale to nie jest to samo. Można być ekstrawertykiem i mieć Neptuna w III i też tracić coś przy przejściu w słowa.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Mogę zadać może naiwne pytanie? Jak w ogóle ktoś wie że ma Neptuna w III? Znaczy, domyślam się że z horoskopu, ale jak to się sprawdza, co konkretnie się szuka? Pytam bo kilka osób tu mówi o własnych doświadczeniach i zastanawiam się czy sprawdziłam swój wykres kiedykolwiek pod tym kątem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 366

@Marlenka50 ja sprawdzałam na astro.com! Wpisujesz datę urodzenia, godzinę i miejsce i masz cały wykres. Dom trzeci to jest ten z Gemini zazwyczaj chyba? Albo skąd zaczyna w twoim wykresu, nie jestem pewna jak to dokładnie działa...


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dziewanka, domy nie są przypisane do znaków w każdym wykresu tak samo, to zależy od układu indywidualnego. Dom trzeci zaczyna się od cusp trzeciego domu i kończy na cusp czwartego. Neptun w III oznacza że planeta Neptun fizycznie znajdowała się w tym wycinku nieba w momencie urodzenia. Marlenka50, na astro.com rzeczywiście to sprawdzisz.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobra, ale wracając do sedna: rozmawiamy o Neptunie w III jako o czymś co powoduje zamazanie słów. A nikt jeszcze nie powiedział wprost: czy to zamazanie dotyczy też słów które odbieramy, czyli co słyszymy od innych? Czy tylko tego co sami mówimy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 253

@Halny77 to jest naprawdę dobre rozróżnienie. W moim przypadku oba kierunki. Zdarzało mi się przesłyszeć coś w taki sposób, że słyszałam coś zupełnie sensownego, ale nie to co ktoś powiedział. Nie przesłyszenie z powodu hałasu, ale jakby mój umysł dostawał wersję przetworzoną zamiast surowej.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

czyli mówisz że słyszysz własną interpretacje zamiast tego co ktoś powiedział? To brzmi prawie jak halucynacja słuchowa, trochę mnie to niepokoi jako opis. Czy to jest czeste?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 253

@Bartez83 nie tak dramatycznie to działa. To nie jest halucynacja, to bardziej jak że mózg szybko uzupełnia luki i wersja którą słyszę jest już przetworzona, oceniona, wzbogacona o kontekst. Wszyscy to robimy, tylko przy Neptunie w III ten filtr jest może grubszy albo bardziej aktywny. Nie słyszę rzeczy których nie ma, słyszę rzeczy z dodatkową warstwą.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Lucyda to opisuje coś co w tradycji wróżbiarskiej kojarzy się z medium. Neptun ma związek z przepuszczalnością granic, a dom trzeci z odbiorem informacji. Jeśli te dwie energie się łączą, to odbiór staje się szerszy niż dosłowny. To nie musi być słabość, to może być rodzaj percepcji który ma swoje zastosowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Mistralka ale czy medium to nie jest coś innego? Bo medium odbiera informacje z zewnątrz, a Lucyda mówi o filtrowaniu tego co słyszy od żywych ludzi. To chyba różne rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepuszczalność działa w obu kierunkach. Nie twierdzę że każdy z Neptunem w III jest medium, mówię że mechanizm jest podobny: granica między tym co wchodzi a tym co interpretujesz jest cieńsza niż u innych. To może się objawić jako zdolność, może jako trudność, zależy od całego wykresu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 253

@Mistralka to mnie trafia. Szczególnie to słowo 'granica'. Bo to naprawdę nie jest tak że słyszę coś innego, tylko że między usłyszeniem a rozumieniem jest jakiś krok, który u mnie działa inaczej. Ciekawe czy to się jakoś łączy z tym co opisujesz w snach, bo tam też mam podobne wrażenie zamazania między snem a jawą.


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Lucyda czy to zamazanie między snem a jawą trwa jakiś czas po obudzeniu? Pytam bo w pracy z czakrą gardła mówi się o podobnym zjawisku, że kanał jest otwarty ale nie skoncentrowany, i wtedy to co chcesz wyrazić rozchodzi się zanim trafi do słów.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku ale mam pytanie do Celestyny_91 albo kogoś kto wie: czy jeśli mam Neptuna w III to to zawsze znaczy to samo? Znaczy czy inne planety w tym samym domu coś zmieniają? Bo u mnie chyba jest tam jeszcze coś innego ale nie umiem odczytać wykresu dobrze...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Dziewanka inne planety w tym samym domu bardzo dużo zmieniają, to jest właśnie sedno analizy. Neptun sam w III to jedno, ale Neptun w koniunkcji z Merkurym w III to zupełnie inna jakość. Jakie planety widzisz obok? Możesz tu podać, pomożemy odczytać.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę wrócić do pytania które zadałem wcześniej bo trochę odpłynęliśmy. Mówiliśmy o zamazaniu w kierunku mówienia i pisania. Ale co z odbiorem od innych? Lucyda potwierdziła że u niej oba kierunki. Ktoś jeszcze z tym siedzi czy to rzadszy wariant?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Halny77 u mnie też oba. Ale odbiór jest może trudniejszy do wychwycenia, bo kiedy źle zrozumiesz kogoś to przez długi czas nie wiesz że źle zrozumiałeś. Przynajmniej ja tak mam. Dowiaduję się dopiero jak coś nie gra, jak sytuacja się nie zgadza z tym czego się spodziewałam.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Mirta to chyba jest najtrudniejsza część. Że nie wiesz w momencie odbioru tylko później. Jak długo to trwa zanim zauważasz te rozbieżności?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Sprawdziłam swój wykres na tym astro.com o którym pisała Dziewanka. Mam Neptuna w... chyba czwartym domu, nie trzecim. Ale i tak czytam ten wątek bo dużo tu o komunikacji i ja też mam problemy żeby powiedzieć co chcę powiedzieć. Czy Neptun w IV może dawać podobne rzeczy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Marlenka50 Neptun w IV to inny obszar, to dom domu, korzeni, rodziny. Możliwe że komunikacyjne trudności wynikają z czegoś innego w twoim wykresie, na przykład z Merkurego pod napięciem. Ale bez zobaczenia całości to tylko zgadywanie. Jakie aspekty ma twój Merkury?


Odpowiedz
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 361

@Rasphul nie wiem jak sprawdzić aspekty, widzę tylko listę planet i przy każdej jakieś stopnie. Czy to te liczby?


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Na astro.com jest zakładka 'Extended Chart Selection' i tam możesz wybrać widok z tabelą aspektów, to ta siatka z symbolami. Ale jeśli chcesz żebyśmy pomogli odczytać, wklej jakie planety i w jakich znakach masz, to jest na liście po prawej stronie wykresu.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

dziękuję! Sprawdziłam, mam Neptuna i Urana w III, obydwa w Koziorożcu. Czy to dużo naraz w jednym domu? Trochę się boję że to coś złego znaczy haha


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pranava)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Dziewanka nie ma w tym nic złego samego w sobie. Neptun i Uran w tym samym miejscu to roczniki głównie z przełomu lat 80. i 90., to jest generacyjna koniunkcja, masz ją razem z dużą grupą ludzi. Kwestia tego co ten układ robi w twoim indywidualnym domu trzecim to inna sprawa.


Odpowiedz
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 829

@Pranava to ciekawe rozróżnienie, między wpływem generacyjnym a indywidualnym. Jak to w praktyce oddzielić? Bo jeśli miliony ludzi ma Neptuna z Uranem w tym samym miejscu, to trudno powiedzieć że akurat dom trzeci robi różnicę dla konkretnej osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dom jest właśnie tym co indywidualizuje. Koniunkcja Neptun-Uran to energia pokoleniowa, ale w którym domu ona spada to zależy od godziny i miejsca urodzenia. Dlatego dwie osoby urodzone tego samego dnia mogą mieć ją w zupełnie różnych domach i odczuwać zupełnie inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam tę koniunkcję w II domu i faktycznie moje relacje z pieniędzmi i wartościami są dosyć... płynne. Ale wracając do tematu, bo Halny77 miał rację że odpływamy: czy ktoś z Neptunem w III zauważył że ta zamazana komunikacja działa też na papierze, w listach, notatnikach? U mnie tak jest, piszę sobie coś dla siebie i potem nie rozumiem co napisałam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 253

@Oksanka.2 tak, dokładnie to samo. Notatki są dla mnie kompletnie nieprzydatne po kilku dniach, bo nie pamiętam kontekstu myśli które za nimi stały, a same słowa nie wystarczą żeby go odtworzyć. Zastanawiam się czy to nie jest właśnie ta przepaść o której mówił Pranava: słowa to za cienka powłoka żeby zmieścić to co chciałam zapisać.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

to brzmi jak problem z pamiecia a nie z komunikacja. Serio pytam, bez złośliwości. Jak odróżnić że coś jest neptunowe od tego że po prostu coś nie gra na poziomie neurlogicznym? Bo kilka opisów tu pasuje do różnych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

to brzmi jak problem z pamiecia a nie z komunikacja. Serio pytam, bez złośliwości. Jak odróżnić że coś jest neptunowe od tego że po prostu coś nie gra na poziomie neurlogicznym? Bo kilka opisów tu pasuje do różnych rzeczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Bartez83 to jest bardzo uczciwe pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Myślę że to nie jest albo-albo. Neptun w III może predysponować do pewnego stylu przetwarzania, ale nie oznacza to że każda trudność komunikacyjna to od razu kwestia wykresu. Czasem po prostu coś trzeba sprawdzić u specjalisty. Ale jeśli pytasz jak odróżnić, to może warto zacząć od tego: czy ta zamazaność jest selektywna? Czy dotyczy głównie abstrakcji, snów, intuicji, czy równie mocno liczb i faktów?


Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 253

@Bartez83 pytanie jest słuszne, ale myślę że to nie musi być jedno albo drugie. Neptun w III nie powoduje choroby, ale może opisywać styl w jakim umysł przetwarza rzeczy. To jak powiedzieć że ktoś z Merkurym w Rybach będzie miał poetycki sposób myślenia, a nie że ma deficyt. Chociaż granica bywa cienka i to przyznaje.


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale tu właśnie jest pułapka, o której Bartez83 mówi. Bo jeśli mówimy że Neptun w III to 'styl przetwarzania', to skąd wiadomo że to Neptun a nie po prostu tak działa dany mózg? Jakie jest falsyfikowalne kryterium? Pytam serio, nie żeby atakować, bo sam mam Neptuna i też nie jestem pewien co z czego wynika.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Halny77 astrologia nie operuje kryteriami falsyfikowalnymi w sensie naukowym i chyba nie udaje że tak jest. To jest inny system opisu. Ale twoje pytanie ma sens w praktycznym wymiarze: jak odróżnić co jest astrologicznym wzorcem a co czymś innym. I tu powiedziałabym że wykres może pomóc zauważyć wzorzec, ale nie zwalnia z myślenia o tym co ten wzorzec rzeczywiście wywołuje.


Odpowiedz
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 557

@Mistralka okej, to rozumiem jako uczciwe postawienie sprawy. Ale wracam do tematu bo tu właśnie leży coś ciekawego: jeśli Neptun w III zamazuje komunikację, to czy ta zamazaność jest zawsze problemem czy czasem jest czymś innym? Lucyda pisała o snach, Oksanka o notatkach. Może jest jakaś jakość w tym zamazaniu która ma swoją wartość?


Odpowiedz
(@pranava)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Bartez83 to jest dobre pytanie. W pracy z energią często mówi się że to co wygląda jak brak koncentracji jest w rzeczywistości szerokim odbiorem. Antena która łapie dużo i przez to jest trudna do strojenia. Nie wiem czy to pasuje do Neptuna w III, ale opisane tu doświadczenia do tego przywodzą.


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

a jak to wygląda z tą koniunkcją Neptun-Uran w moim III domu? Pytałam wcześniej i trochę pogubilam się czy to dotyczy mnie osobiście czy tylko pokoleniowo. Bo jak słucham tych opisów to część do mnie pasuje a cześć w ogóle nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Dziewanka to że część pasuje a część nie jest właśnie wskazówką. Uran w III dodaje do neptunowej mgły element nagłości i nieciągłości. Myśl może być zamazana ale skacząca, przychodzi w błyskach. Czy masz poczucie że twoje myślenie jest bardziej nieciągłe niż płynne? Takie przeskoki tematów?


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

tak!! to jest dokładnie to. Mam wrazenie ze moje myslenie jest jak taki stroboskop, tu zablyśnie tu zgaśnie. Nigdy nie pomyślałam że to może byc z wykresu. Zwykle myślam że po prostu mam ADHD haha


Odpowiedz
Wpisy: 829
(@halny77)
Połączone: 1 miesiąc temu

No i wróciłem do swojego pytania sprzed chwili, bo Dziewanka właśnie napisała 'ADHD'. Neptun-Uran w III i ADHD to dwie bardzo różne rzeczy, ale opisy mogą się pokrywać. Czy ktoś tu widzi gdzie przebiega granica między 'to jest wzorzec astrologiczny' a 'to jest coś do zbadania'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rasphul)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 1709

@Halny77 z mojej perspektywy te dwie rzeczy nie muszą się wykluczać i właśnie dlatego to pytanie jest trudne. Wykres opisuje energię, nie diagnozę. Osoba z Neptunem w III i ADHD może mieć oba naraz i jedno nie wyklucza drugiego. Ale zgadzam się że mieszanie tych poziomów jest ryzykowne, szczególnie kiedy ktoś zamiast pójść do specjalisty zaczyna interpretować wykres jako wyjaśnienie wszystkiego.


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@marlenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Przepraszam że wracam do swojego pytania sprzed chwili, ale jeśli dobrze rozumiem to co mówicie, to Neptun zamazuje ten obszar życia który odpowiada danemu domowi? Więc mój Neptun w IV zamazuje mi dom i rodzinę a nie komunikację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Marlenka50 tak, to jest dobry punkt wyjścia. Neptun w IV może oznaczać że dom jako miejsce bezpieczeństwa jest idealizowany albo nieuchwytny, że wyobrażenie o rodzinie jest mglistsze niż rzeczywistość. Ale wróciłbym do pytania o twojego Merkurego, bo komunikacyjne trudności które opisujesz gdzieś muszą mieć swoje źródło. Czy wiesz w jakim znaku jest twój Merkury?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@oksanka-2)
Połączone: 4 miesiące temu

Słuchajcie, mam wrażenie że trochę ugrzęźliśmy w diagnozowaniu wykresu Marlenki i Dziewanki, co jest super, ale chciałam wrócić do tego co Bartez83 powiedział o wartości zamazania. Bo mam Neptun-Uran w II i moje relacje z wartościami są bardzo płynne, ale to mi daje też pewną elastyczność której inni nie mają. Czy w III to działa podobnie z komunikacją? Że ta mgła ma jakiś plus?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucyda)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 253

@Oksanka.2 u mnie tak. Ta mgła między snem a jawą jest czasem bardzo produktywna, bo nie blokuję myśli zanim trafią do języka. Coś co by normalnie zostało ocenzurowane przez logikę po prostu przechodzi. Tylko że potem trzeba to poskładać w coś co ma sens dla innych, i tu jest problem.


Odpowiedz
Wpisy: 1022
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

To co Lucyda opisuje trochę mi przypomina jak czytam karty dla siebie kontra dla innych. Dla siebie widzę obrazy które 'wiedzą' co chcą powiedzieć ale nie mam słów. Dla innych muszę to przetłumaczyć i gdzieś w tym tłumaczeniu coś odpada. Nie wiem czy mam Neptuna w III, ale to brzmienie jest znajome.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pranava)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 707

@Mirta to jest ciekawe bo opisujesz coś co w pracy z czakrami nazywa się rozszczepieniem między wizją a wyrazem. Czy kiedy czytasz karty i brakuje ci słów, masz poczucie że ten obraz jest pełny, a tylko kanał do języka jest wąski? Bo to sugeruje że 'wiesz' ale nie potrafisz powiedzieć, nie że nie wiesz.


Odpowiedz
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1022

@Pranava dokładnie tak to czuję. Jakby coś było kompletne w środku i nie mieściło się w słowach. I potem wychodzi z tego takie urwane zdania które brzmią dla innych dziwnie a dla mnie są całkowite. Ale wracając do tematu wątku, to brzmi jak dokładnie to co Celestyna opisywała w Neptunie w III na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 576
Rozpoczynający temat
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

@Mirta To co Mirta opisuje to bardzo dobry przykład tej energii. I właściwie to jest serce pytania z tematu wątku: nie chodzi o to że słowa są złe, tylko że niosą mniej niż to co miało być powiedziane. Neptun w III nie zamazuje myślenia samego w sobie, zamazuje precyzję przekładu myśl-słowo. I to działa w obie strony, przy mówieniu i przy słuchaniu. Ktoś ma poczucie że słyszy właściwe słowa ale dostaje za nimi nieproporcjonalnie dużo albo za mało?


Odpowiedz
Wpisy: 557
(@bartez83)
Połączone: 4 tygodnie temu

@Celestyna_91 To co Celestyna napisała o nieseniu mniej niż miało byc powiedziane to jest chyba najdokładniejszy opis jaki tu padł. I mam pytanie bo siedzę nad tym od chwili: czy to znaczy że osoba z Neptunem w III zawsze będzie miała poczucie że jest źle rozumiana? Czy to jest stałe czy zależy od rozmówcy?


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: