Forum

Asystent AI
Neptun-Mars aspekt ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neptun-Mars aspekt - czy nasze działania będą zawsze niejasne

Strona 1 / 2

Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio sporo myślę o aspekcie Neptun-Mars i zastanawiam się, czy to nie jest jeden z tych układów, które na stałe rozmywają naszą wolę działania. Mam go w natalu i szczerze mowiac, od zawsze mam problem z tym, żeby działać bez wątpliwości. Ale to, co mnie teraz bardziej kręci, to kwestia godzin planetarnych - czy jeśli ktoś wykonuje jakiś rytuał albo nawet podejmuje ważną decyzje pod Marsem, to czy ten aspekt do Neptuna jakoś \"zatruje\" tę marsową godzinę? Ktoś o tym myślał? 😉


Odpowiedz
106 odpowiedzi
Wpisy: 151
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Aspekt Neptun-Mars to w praktyce kwestia tego, ze energia Marsa traci ostrość. neptun działa jak mgła - Mars chce bić prosto, a tu nagle nie wie w co celuje. Ale co do godzin planetarnych - moim zdaniem natalna konfiguracja nie \"zatruwa\" godziny jako takiej. Godzina Marsa to godzina Marsa, niezależnie od tego co masz w urodzinowym układzie


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Hej, przepraszam że może to podstawowe pytanie ale czy możecie mi wytłumaczyć czym w ogóle jest godzina planetarna? Slyszalam o tym już parę razy, ale nigdy nie rozumiałam jak to się oblicza. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Moonchild Godziny planetarne to podział doby na okresy przypisane koolejno siedmiu tradycyjnym planetom - Saturna, Jowisza, Marsa, Słońca, Wenus, Merkurego i Księżyca. Kolejnosc się powtarza i nie pokrywa sie z godzinami zegarowymi, bo liczy sie od wschodu do zachodu słońca, a potem od zachodu do wschodu. Każda godzina ma różną długość w zaleznosci od pory roku. Do obliczania jest kilka aplikacji, wiec nie musisz liczyć recznie 🙂 Ale wróćmy do pytania Rozmaryn, bo to ciekawa kwestia - czy aspekt w natalu faktycznie wpływa na to, jak działamy w danej godzinie planetarnej?


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

No dobra, ja też mam pytanie - czy ten asppekt Neptun-Mars to tylko o koniunkcji chodziczy też o kwadraturze i opozycji? Bo chyba kazdy typ aspektu działa inaczej, nie? Trochę sie gubię w tym co piszecie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Zdzichu.x Dobra uwaga, bo faktycznie nie sprecyzowałam. mówiłam głównie o koniunkcji i opozycji, ale kwadratura tez powinna mieć podobny efeekt \"rozmycia\" - tylko napięcie jest inne. W koniunkcji te energie są w sobie stopione a w kwadraturze bardziej się gryza. mnie konkretnie chodzi o sytuację, gdy ktoś chce użyć godziny marsowej do czegoś konkretnego, a w tranzytach ma aktywny aspekt Neptuna do Marsa. Czy to w ogóle ma sens działać w takim momencie?


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie tu trzeba by rozróżnić aspekty natalne od tranzytów, bo to dwie zupełnie różne warstwy. Natalne pokazuje skłonności charakteru, tranzyt to aktywacja w danym czasie. Godzina planetarna to jeszcze trzecia warstwa - to jest horarna, jakbyśmy ją chcieli porównywać. Mieszanie tych trzech poziomów bez jasności na którym pracujemy to częsty błąd. Skąd wziął się pomysł, że godzina Marsa "naprawia" zły aspekt tranzytowy? Bo mam wrażenie, że tu jest właśnie takie założenie, które warto sprawdzić.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Heksanka54 ojejku, no ale nie chodzi o naprawianie, tylko o świadome wybieranie momentow. Jesli mamy Neptuna na Marsie w tranzycie, to może lepiej w ogóle nie działać w godzinie Marsa, żeby nie wzmacniac tego zamętu? Tak to rozumiałem.


Odpowiedz
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 271

@Pentaklista80 Ale wtedy zakładasz,że godzina planetarna wzmacnia aktywny tranzyt, a nie ma na to żadnych solidnych podstaw w klasycznej astrologii. Skąd to? Z jakiejś konkretnej tradycji, czy to bardziej nowoczesne podejście?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

W magii ceremonialnej godziny planetarne są używane wlasnie po to,żeby wzmacniać intencję rytuału konkretną energią planety. I tam się na prawdę zwraca uwagę na to, żeby nie robić rytuałów marsowych kiedy Mars jest zle aspektowany, bo mówi się, że możesz dostac tę energię w bardzo niekontrolowanej formie. Nie twierdzę że to \"zatruwa\" - ale że rozmywa cel, tak. Neptun w złym aspekcie do Marsa to jak robienie rytuału przez mgłę. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Zielarz Właśnie o to mi chodziło - ta metafora z mgłą idealnie to opisuje. Mam wrazenie, że działania podjęte w takim ukladzie przynoszą efekty, ale nie takie, których się spodziewasz. Coś się dzieje, ale jakby nie do końca to, o co prosilas. Miał/miałaś kiedyś takie doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Tak,i to więcej niż raz. Robiłem kiedyś rytuał o zdecydowanie marsowej naturze - miał mi dodac determinacji do podjęcia decyzji. Skończyło sie na tym, ze przez kilka tygodni miałem dużo energii ale totalnie roztrzepanej, nie wiedziałem na czym skupić wysiłek. Dopiero po fakcie zobaczyłem że działałem przy aktywnym tranzycie Neptun-Mars. Przypadek? Może. Ale od tamtej pory sprawdzam


Odpowiedz
Wpisy: 737
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mnie to przypomina podobną sytuację z zupełnie innej strony - kiedy robiłam afirmacje w czasie kiedy Księżyc był mocno aspektowany przez Saturna, to też wychodziły jakoś sztywne, jakby słowa nie miały za sobą żadnej energii. Nie wiem czy to dobra analogia, ale może chodzi o to samo - że pewne aspekty po prostu blokują przepływ, niezależnie od rodzaju działania??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 271

@Michasia99 To jest interesujące doświadczenie, ale Saturn-Księżyc i Neptun-Mars to bardzo różne energie. Saturn blokuje, Neptun rozmywa - efekt końcowy może wyglądać podobnie, ale mechanizm jest inny. Piszę o tym, bo mieszanie tych obserwacji może prowadzić do zbyt ogólnego wniosku, że "złe aspekty = nie działaj". A to za duże uproszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Oj a ja chce zapytac praktycznie - bo czytam i trochę sie gubie - czy jest jakas zasada kiedy w ogóle NIE robic czegokolwiek przy Neptun-Mars? Bo jak tak mowicie, to brzmi jakby przez cale miesiace nie dalo się nic robić, a tranzyt Neptuna trwa lata... 😀


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Elzunia Nie chodzi o to żeby nic nie robić, tylko o świadomość. Długi tarnzyt Neptuna do Marsa to tło, a nie blokada totalna. Bardziej uważałbym na precyzyjne koniunkcje, kwadraturę w ciasnym orbie, może 1-2 stopnie. Wtedy efekt \"mgły\" jest najsilniejszy. jesli tranzyt jest luźny można działać, tylko z większą uważnością


Odpowiedz
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Zielarz Ale jak w praktyce sprawdzić czy jesteśmy w tym ciasnym orbie? Mam aplikacje do horoskopow, ale nie wiem jak z niej wyciagnac taką informacje.


Odpowiedz
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Moonchild W większości aplikacji do astrologii jest zakładka z tranzytami - szukaj opcji \"transits\" albo \"tranzyty\". tam zobaczysz aktywne aspekty i jak blisko koniunkcji czy kwadraturze jesteś. Orb 1-2 stopnie to faktycznie szczytowe natężenie,ale 5 stopni to już cos, co czuć.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 330

@Zielarz No dobra ale to znaczy że jednak mozna dzialac przy tym aspekcie tylko treba wiedziec CO robić? Bo jak Hekasnka i Zielarz piszą to właśnie ten Neptun na Marsie otwiera jakies inne drzwi nie zamyka wszystkich. Tylko jak to rozpoznać w praktyce że \"działam neptunowo\" a nie \"walcze z pradem\"? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Ech mam takie pytanie - zakładam że skoro Neptun rozmywa Marsa to czy nie byłoby madrzej wlasnie wtedy robic rytualy neptunowe a nie marsowe? Znaczy korzysttac z tej energii a nie walczyc z nią? Takie dzialanie zgodne z pradem zamiast pod prad. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Geomanta03 Niezłe pytanie i właśnie o to mi chodziło w tle całego tematu. Może zamiast pytać \"czy nasze działania będą niejasne\", powinniśmy zapytać \"jakie działania będą trafne\" przy tym aspekcie. Neptun sprzyja intuitywnej pracy, wizualizacjom, pracy z podświadomością. Może w tym czasie marsowe działanie przełączyć na inny kanal?


Odpowiedz
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Rozmaryn Wróćmy do tego co mówiła Rozmaryn wczesniej o wizualizacjach - że Neptun sprzyja pracy intuicyjnej. Ja właściwie zawsze robię afirmacje przez wyobraznie, wizualizuje sobie jak coś się dzieje. czy to znaczy że taki aspekt mnie w ogóle nie dotknie? Czy raczej wzmocni tę wizualizacje? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

To jest logiczne, ale aspekt Neptun-Mars to nie jest automatyczny "zakaz Marsa". To też może być moment, kiedy działasz z większą wyobraźnią, z mniejszym ego, bardziej dla innych niż dla siebie. Mars pod Neptunem może działać na rzecz ideałów, nie tylko na rzecz własnych celów. Wszystko zależy od tego, co próbujesz osiągnąć.


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze sformułowane pytanie, ale odpowiedź nie jest prosta. Rozpoznasz to po intencji, nie po technice. Jeśli w rytuale czy działaniu jest dużo wyobraźni, poświęcenia, pracy dla idei większej niż twoje ego - to idzie z tym aspektem. Jeśli chcesz wyegzekwować coś siłą, szybko, bezpośrednio - to walczysz. Czy to ma sens?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Heksanka54 A jak to sie ma do zaklęć miłosnych bo to mnie interesuje najbardziej? Bo miłość to chyba Wenus, ale jak sie kocha kogos mocno to czy to nie jest też marsowa energia? Troche mnie myla te podzialy. 😀


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Geomanta03 Zaklęcia milosne to temat rzeka i troche odbiegamy od Neptun-Mars, ale tak - jest w tym Wenus i Neptun jednocześnie, bo Neptun rządzi idealną, romantyczną miłością, tą trochę nierealna. Mars to pożądanie popęd. Jeśli pytasz, czy robić je przy tym aspekcie - zależy co chcesz. Głęboka więź emocjonalna? Może tak. Konkretny, szybki efekt? Raczej nie wyjdzie tak jak planujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

E tam, wlasnie o to mi chodziło i cieszę się, że to podchwyciłaś. Myślę że Neptun przy Marsie może wzmocnić wizualizacje, ale uwaga - może też sprawić, że zostaniesz przy samej wizualizacji i zapomnisz o działaniu. Taki piękny sen, który nigdy nie wchodzi w rzeczywistość. Czy komuś coś takiego przydarzyło się przy podobnym układzie?


Odpowiedz
Wpisy: 737
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hmm mnie tak. Ostanio miałam okres kiedy wizualizowałam pewną sytuację zawodową intensywnie,dosłownie czułam się jakbym już tam była. I nic. Zero ruchu w rzeczywistosci. Dopieor jak wzięłam się za konkretne działania - wysłałam maile, zadzwonilam - coś drgnęło. Nie patrzyłam wtedy na tranzyt, ale teraz jak zaglądam w ten wątek, to się zastanawiam czy wlasnie nie miałam Neptuna na Marsie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Michasia99 To by potwierdzało to co pisał Zielarz - że energia jestale roztrzepana. Tylko mam pytanie - czy jak wzielas się za te konkretne działania, to wtedy tranzyt juz minął, czy byłaś w tym samym czasie? Bo to wazne dla zrozumienia jak to dziala.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Pentaklista80 ech, szczerze? Nie wiem dokładnie. Musiałabym sprawdzic w kalendarzu kiedy to było i porównać z efemerydami. Ale pamiętam, ze miałam wtedy tez takie ogólne poczucie niezdecydowania we wszystkim, nie tylko w tej jednej sprawie. Może to wlasnie był ten czas.


Odpowiedz
Wpisy: 196
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Obserwuję tę rozmowe od dłuższego czasu i mam taką obserwację - wszyscy opisjecie doświadczenia, które brzmią podobnie, ale różne przyczyny im przypisujecie. Neptun-Mars, Saturn-Księżyc, godziny planetarne... Skąd pewność, że to konkretny aspekt był przyczyną, a nie coś zupełnie innego? Nie mówię że nie - po prostu pytam jak to weryfikujecie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 271

@Unakitka85 Świetne pytanie i właściwie to jest największy problem astrologii praktycznej. Nie weryfikujemy tego w sensie naukowym, raczej budujemy osobistą mapę powtarzalnych doświadczeń. Jeśli ktoś cztery razy zaobserwuje podobny efekt przy podobnym aspekcie, zaczyna to traktować jako prawidłowość. To nie jest dowód, ale to nie jest też losowe.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hm ale zaraz, ja mam pytanie ktore moze jest głupawe - jeśli neptun tak wolno się porusza, to czy ten tranzyt na Marsa nie trwa tak dlugo ze w zasadzie kazdy może powiedzieć \"mam ten aspekt\" w każdym momencie życia? Bo tranzyt Neptuna to chyba lata, nie tygodnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Zdzichu.x Nie głupie pytanie ale jest tu roznica. Neptun jako tranzyt do twojego NATAL Marsa - to tak, może trwac rok albo dłużej z powodu retrogradacji. Ale Neptun do Marsa tranzytowego, czyli koniunkcja obu planet na niebie w danym momencie - to jest krótsze. I jeszcze inaczej działa aspekt w horoskopie urodzeniowym - tam jest przez całe zycie. To trzy rozne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Okczyli rozumiem że są trzy poziomy: natal tranzyt Neptuna do mojego Marsa i aktualny uklad planet na niebie dla wszystkich. Czy dobrze to rozumiem? Bo jak tak to przy rytualach patrzymy na co - na mój osobisty horoskop czy na aktualny uklad dla wszystkich?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Elzunia W rytuałach i magii ceremonialnej patrzy się głównie na aktualny układ dla wszystkich - bo to jest energetyczne tlo, które wszyscy dzielimy w danym momencie. Ale jeśli ktoś ma ten aspekt mocno zaznaczony w natalu, to reaguje na te tranzyty silniej niż ktoś bez tego. Czyli oba poziomy mają znaczenie, tylko inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 871
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Dodam tylko że przy doborze momentu rytuału tradycyjnie używa się elektywnej astrologii - to jest właśnie ta gałąź, która mówi kiedy zacząć działanie. I tam bierze się pod uwage i układ globalny, i horoskop osoby. Ale to jest na prawdę szczegółowa robota, nie kazdy to stosuje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Kornelia93 A mozna sie tego nauczyc samemuczy to wymaga jakichs kursów? Bo brzmi jakby to byla bardziej zaawansowana astrologia niz to co znam.


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Geomanta03 Podstaw można się nauczyć samemu, jest kilak dobrych książek. Ale szczerze - najpierw warto solidnie opanowac astrologie natal, a potem wchodzić w elektywną. Inaczej mozna się pogubić i wybrać mooment który \"wygląda dobrze\" a ma ukryte napiecia których nie widzisz.


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tytułu wątku - bo trochę odpłynęliśmy - mnie tak naprawdę chodzi o tę jedną kwestię: czy działania podjete przy Neptun-Mars,szczególnie w godzinie Marsa, ZAWSZE będą niejasne? Czy jest w ogóle możliwy scenariusz, gdzie ten aspekt nie rozmywa efektów?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Rozmaryn no właśnie, ja bym tutaj wrócił do pytania Rozmaryn bo mnie też to nurtuje. Mówicie,że Saturn może \"zakotwiczać\" neptunowa energię - ale Saturn w jakim miejscu? Bo Saturn w złym aspekcie do Marsa to już inny problem, nie rozwiązanie.


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Pentaklista80 Dobry punkt. Saturn w trygonie do Marsa albo w dziesiatym domu to co innego niz Saturn w kwadracie. Nie można po prostu powiedzieć \"masz Saturna, to dobrze\". Trzeba patrzeć na cały układ - i tu właśnie astrologia robi się naprawdę zlozona, bo jeden \"ratownik\" moze być kolejnym problemem.


Odpowiedz
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Zielarz No to teraz mam pytanie do was wszystkich, bo o to mi właściwie chodzi od początku: jeśli przy Neptun-Mars działania są z natury rozmyte to czy jest w ogole sens robić cokolwiek w tym czasie? Czy lepiej poczekać? Bo z jednej strony Heksanka mówi, że Saturn może pomagać, z drugiej Zielarz mówi, że to zależy od aspektów Saturna..


Odpowiedz
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 271

@Rozmaryn,to zależy od celu działania. Jeśli robisz coś wymagającego precyzji, jasnych efektów, konkretnych wyników - faktycznie można rozważyć lepszy czas. Ale jeśli twoje działanie to rytuał intuicyjny, praca z obrazem, modlitwa, afirmacja z wizualizacją - Neptun-Mars może być wtedy wręcz pomocny, nie przeszkodą. Pytanie co chcesz osiągnąć.


Odpowiedz
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Heksanka54 oj czyli rozumiemże przy Neptun-Mars zaklęcia i rytualy oparte na wyobraźni dzialaja lepiej a takie bardziej \"twarde\", na przyklad finansowe albo zdrowotne, lepiej odłożyć? Czy to jest uproszczenie? 🙂


Odpowiedz
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Geomanta03 Trochę uproszczenie,ale trafione intuicyjnie. powiedziałabym, że rytuały, gdzie efekt jest mierzalny i oczekiwany w konkretnym czasie rzeczywiście lepiej robić przy spokojniejszym niebie. Natomiast praca z intencją z energia, z wyobraźnią - tam Neptun może na prawdę wzmocnić głębię. Tylko pamiętaj że przy rytuałach milosnych jest Wenus, nie tylko Neptun.


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Eh, nie zawsze. To zależy od całości horoskopu, nie od jednego aspektu. Jeśli masz silnego Saturna w dobrym miejscu albo wiele planet ziemskich, możesz częściowo "zakotwiczać" tę neptunową energię. Jeden aspekt nie decyduje o wszystkim - i myślę, że o tym warto pamiętać w tej całej rozmowie 🙁


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Heksanka54 Dokładnie. i jeszcze jedno - sam aspekt Neptun-Mars w natalu nie musi byc ciężarem. Znam osoby, które mają koniunkcję i są artystami, muzykami, pracują w zawodach wymagających wyobraźni - i ta \"mgła\" jest ich zasobem, nie przeszkodą. Pytanie jak świadomie z tym pracujesz. 😉


Odpowiedz
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 75

@Malwinia oj, to ciekawe co mówisz o artystach - bo ja też słyszałam,że ta \"mgła\" może być czyms twórczym. ale jak to rozpoznac u siebie? To znaczy skąd wiadomo że się ma Neptuna i Marsa w koniunkcji w natalu i że to właśnie to jest przyczyną tej tworczosci a nie poprostu charakter? 😀


Odpowiedz
(@malwinia)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Moonchild No właśnie - to jest trudne pytanie. naprawdę ciężko jednoznacznie powiedzieć \"to Neptun-Mars, a nie charakter\", bo przecież charakter też jest w jakimś sensie zapisany w natalu. Myślę, że to raczej kwestia wzorców - jak te wzorce się powtarzają przez lata, zaczyna się dostrzegać korelacje. Ale nie powiem ci, że to pewnik.


Odpowiedz
Wpisy: 506
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Moim zdaniem przy aspekcie Neptun-Mars najlepszy jesst rytuał z użyciem wody, bo Neptun rządzi wodą i to idealnie łączy żywioły. Można zrobić coś z miednicą, świecami i zamiarem - efekt będzie dużo silniejszy niż przy ogniu samym w sobie. 😉


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Julisia.1 Hm Neptun kojarzony z woda - tak, ale to nie znaczy, że każdy rytuał wodny automatycznie \"pasuje\" do Neptuna. I Mars to ogień niekoniecznie przepadają ze soba. Skąd masz, że połączenie tych żywiołów wzmacnia, a nie osłabia? Nie przeczę, tylko pytam bo to jest konkretna teza, która powinna miec jakies oparcie.


Odpowiedz
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Zielarz No... to z własnych obserwacji po kilku rytuałach. Nie twierdzę że to zasada, ale mi tak wychodziło. Może masz rację, że to nie jest regułka.


Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Zielarz Ten wątek z żywiołami to dobry przykład tego,o czym pisałam wcześniej - każdy buduje własny system interpretacji. Julisia ma doświadczenia z wodą, Zielarz ma inne. I tu wracamy do pytania: czy przy Neptun-Mars nasze działania będą niejasne, bo aspekt to powoduje, czy bo tak interpretujemy wyniki po fakcie?


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Unakitka85 Mnie to pytanie teraz nie daje spokoju, szczerze. bo jak o tym myślę, to nie wiem, czy moje \"mglowe\" okresy naprawdę korelowały z Neptunem przy Marsie, czy po prosut miałam trudny czas i szukałam wyjaśnienia w gwiazdach. Sprawdziłam przy okazji efemerydę i faktycznie jakiś czas temu tranzyt Neptuna dotykał mojego Marsa. Ale to mógł byc zbieg okoliczności.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 330

@Michasia99 A jak dlugo trwał ten twoj tranzyt? Bo Zielarz pisal wcześniej że to może byc rok albo dluzej - to prawie kazdy mżoe znaleźć cos zlego w takim oknie i powiedzieć \"to przez Neptuna\".


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 737

@Elzunia o rany no właśnie, sprawdziłam i ten tranzyt Neptuna do mojego Marsa trwał z retrogradacjami prawie osiemnaście miesięcy. to jest naprawdę długo. Trudno to weryfikować uczciwie.


Odpowiedz
Wpisy: 539
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Chcę tu dopowiedzieć jedną rzecz, bo widze że rozmowa kręci się wokol \"czy wogóle wierzyć\". to jest słuszne pytanie ale pomijamy coś waznego - nawet jeśli tranzyt trwa długo, intensywność jest różna. Neptun na Marsa w koniunkcji dokładnej, orb zero stopni, to co innego niż Neptun szesc stopni od Marsa. W praktyce obserwuje się raczej okna kilku tygodni przy dokładnych aspektach, nie rok ciągłego chaosu. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 151

@Mandragorka Dobra uwaga o orbie - o tym zapominamy w tej rozmowie. Tylko pytanie: jak wyznaczyc ten orb w praktyce? Bo jedni astrolodzy używają trzech stopni dla Neptuna, inni nawet dziesięciu. I to potrafi zrobić dużą różnicę w tym, jak długo \"trwają\" te okna.


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Pentaklista80 Rozne szkoły, różne orby - zgadza się. Tradycyjnie dla planet wolnych, takich jak Neptun, wielu używa mniejszych orbów, bo inaczej każdy jest \"w aspekcie\" z wszystkim przez pol życia. Ja osobiście trzymam się pięciu stopni przy tranzytach Neptuna do ważnych planet, ale to nie jest jedyna sluszna odpowiedź


Odpowiedz
Wpisy: 222
Rozpoczynający temat
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, bo mam poczucie, że zmierzamy teraz do meritum - czyli że ten aspekt nie jest wyrokiem, ale trzeba patrzeć na dokładność koniunkcji i na to, co jeszcze jest w układzie. Czy ktoś ma jakies konkretne doświadczenie z rytuałem albo działaniem podjetym przy bardzo dokladnym Neptun-Mars i może powiedzieć co wyszło? Nie teorię, tylko konkret.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Rozmaryn, mam jedno doswiadczenie ale nie wiem czy się liczy bo nie sprawdzałam orbu dokładnie. Jakiś czas temu robiłam rytuał intencyjny - nie zaklęcie, bardziej medytacja z intencją - i miałam wtedy dziwne poczucie, że \"coś się dzieje\", ale żadnego konkretnego efektu przez wiele tygodni. Potem jedna rzecz się wydarzyła, ale nie mogłam powiedzieć czy to efekt rytuału czy po prostu czas. Więc troszkę pasuje do opisu tej mgły, tylko nie mam pewności co do aspektu.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

a ja mam inne pytanie - czy jeśli neptun-mars aspekt jest zly dla dzialania,to moze zamiast robic rytualy po prostu nic nie robić i czekac aż aspekt minie? praktycznie pytam bo nie mam tyle cierpliwosci zeby sie uczyć wszystkich tych orbow i efemeryd


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 271

@Zdzichu.x To pytanie jest bardziej sensowne niż myślisz. Ale nie,"nic nierobienie" to też działanie - i też podlega aspektom. Poza tym Neptun-Mars trwa tak długo, że czekanie na jego minięcie oznacza zawieszenie życia na wiele miesięcy. To nie jest praktyczna opcja. 😉


Odpowiedz
(@zdzichu-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 202

@Heksanka54 ok czyli nie ma wyjścia i trzeba się z tym aspektem jakosc ukladac. ale dalej nie rozumiem - jeśli nic wyraźnego sie nie dzieje przy neptun-marsieto skąd wiem że aspekt wogole działa? może poprostu mam zly tyzień 🙂


Odpowiedz
(@mandragorka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 539

@Zdzichu.x Wlasnie o to chodzi - to jest jeden z trudniejszych aspektów do zidentyfikowania, bo jego efekty są z natury nieuchwytne. Jeśli czujesz ze działasz, ale efekty sie nie klarują, że masz energię, ale nie wiesz dokąd ją skierować - to jest sygnatura Neptuna na Marsie. Pytanie: czy takie stany masz w kółko, czy to jest nowe? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@moonchild)
Połączone: 2 lata temu

Dorzuce swoje trzy grosze, ale czy ktoś mógłby mi wyjaśnić - czym właściwie rozni się aspekt Neptun-Mars od tranzytu Neptuna przez Marsa? Sledze ten wątek od początku i nie jestem pewna, czy caly czas mówimy o tym samym.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Moonchild Doobra różnica do wychwycenia. tranzyt to ruch planety po niebie, który w pewnym momencie tworzy aspekt z planetą w twomi natalu. Aspekt natywny to taki, który masz od urodzenia w karcie. My tu mówimy głównie o tranzycie, ale zasady energetyczne są podobne - Neptun wpływa na Marsa, rozmywa jego działanie. Czy to odpowiada?


Odpowiedz
(@geomanta03)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 77

@Rozmaryn Mam pytanie do Rozmaryn albo do kogos z większym doświadczeniem: jeśli robimy rytuał przy Neptun-Mars i efekty są \"rozmyte\", to czy to znaczy że intencja też wychodzi rozmyta? Bo martwie sie, że jak wejdę w cos z niejasnym zamiarem, to wynik będzie niejasny podwojnie. 😉


Odpowiedz
(@unakitka85)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 196

@Geomanta03 Celne pytanie ale odwrocilbym je: czy twoja intencja jest rozmyta z powodu aspektu, czy z powodu ciebie? Neptun może uwydatniać niejasności ktore już w nas są. Nie tworzy ich od zera. Jeśli masz klarowna intencję, może przezyje nawet mgłę Neptuna.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróciłam do mojego wcześniejszego postu o tym rytuale intencyjnym i zaczęłam myśleć. Mówiłam, że nic konkretnego nie wyszło, ale właściwie - co miałam na mysli przez \"konkretne\"? Intencja była o spokoju wewnętrznym. I moze ten spokój jakos przyszedł, tylko nie tak spektakularnie jak bym chciała. Może moje oczekiwania były nie z Neptunem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kornelia93)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 871

@Filomena_G To jest naprawdę ważna obserwacja. Neptun nie daje nagłych, widocznych zmian - on powoli przenika. Jeśli szukasz efektu ktory możesz sfotografować albo zapisać w kalendarzu, to z Neptunem długo będziesz szukać. Ale czy po tym rytuale faktycznie zmieniło się coś w twoim podejściu do sytuacji nawet subtelnie?


Odpowiedz
(@filomena_g)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 489

@Kornelia93 wow, hmm. Chyba tak. Przestalam się tak spinać na jeden konkretny wynik. Nie wiem czy to rytuał, czy czas, czy po prostu zmęczenie walką. Ale jeśli masz rację z tym przenikaniem - to może nie jestem w stanie tego uczciwie oddzielić.


Odpowiedz
Wpisy: 748
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale tu właśnie jest problem z calym tym rozumowaniem - skąd wiemy że Neptun \"uwydatnia\" niejasności zamiast je tworzyć? To są twierdzenia, które trudno oddzielić od efektu placebo albo post-hoc rationalization. Nie mówię, że astrologia nie działa, mówię że to konkretne twierdzenie o mechanizmie jest nieweryfikowalne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 271

@Zielarz Zgadzam się, że mechanizm jest nieweryfikowalny w sensie naukowym. ale na forum astrologicznym operujemy w ramach systemu, który przyjmujemy jako punkt wyjścia. Pytanie Geomanty dotyczyło praktyki, nie epistemologii. Możemy trzymać to rozróżnienie? 😀


Odpowiedz
(@zielarz)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 748

@Heksanka54 Możemy ale mam wrażenie, że jesli nie zadamy tych pytan, to dochodzimy do sytuacji, gdzie każde doświadczenie potwierdzamy teorią post factum. to mi przeszkadza nawet w ramach systemu. Dobrze, wracam do wątku - mam konkretne pytanie: czy ktos ma przykład, gdzie przy Neptun-Mars intencja była klarowna i efekt też był klarowny?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: