Forum

Asystent AI
Mars w Domu Szóstym...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w Domu Szóstym - czy nasze ciało będzie nas ciągle boleć


Wpisy: 399
Rozpoczynający temat
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

mam Marsa w szóstym domu i od zawsze mam jakieś drobne dolegliwości. teraz zaczęłam myśleć, że to może wlasnie ta energia Marsa, która sie fizycznie manifestuje. bóle, stany zapalne, przeciążenia... czytałam ze szósty dom to dom zdrowia i służby i że Mars tam może dawac skłonność do urazów albo do forsowania się ponad miarę. czy ktoś ma podobnie? chodzi mi o to, czy z tym po prostu trzeba żyć, czy da sie z tym jakoś świadomie pracować.


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Mars mam w szóstym w Baranie i to jest naprawde ciekawa kombinacja. z jednej strony ogromna energia do działania, ale jak ją ignoruję albo blokuję, to dosłownie dostaję ból głowy albo napinają mi się mięśnie karku. jakby ciało krzyczało - ruszaj się. ale nie jestem pewna czy to wyłącznie Mars, bo mam tez kwadrat do Saturna, więc może to komplikuje całą sprawę.


Odpowiedz
Wpisy: 620
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Mars w szóstym to temat który wraca tu regularnie i zawsze wywołuje emocje. zanim pójdziemy dalej, jedno doprecyzowanie: ta pozycja to nie wyrok. to skłonność. pytanie w jakim znaku ten Mars stoi i jakie ma aspekty. Mars w Baranie w szóstym to zupełnie inne doświadczenie niż Mars w Wadze albo Raku. Gabrysia, możesz napisać w jakim znaku jest twój Mars i czy ma jakieś aspekty?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Melania70 Mars mam w Pannie. i o ile wiem, ma opozcyje do Neptuna w dwunastce. czy to dużo zmienia?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Melania70 zgadzam sie że znak robi różnicę, ale mysle ze szósty dom sam w sobie już narzuca pewien klimat. ja mam Marsa w szóstym w Bliźniętach i moje problemy zdrowotne zawsze wiązały się z nerwami, z przemęczeniem układu nerwowego. dosłownie przy dużym stresie lądowałam z zapaleniem oskrzeli albo anginą. lekarze mówili że mam słabą odporność ale ja zawsze czułam że to jest coś głębszego.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

to co mówi Tamarka jest ciekawe bo ja właśnie gdzieś czytałam że Mars w szóstym może dawać podatność na choroby zapalne. ale z drugiej strony słyszałam tez że ta pozycja daje świetnych chirurgów i lekarzy, czyli Mars może się wyrażać przez pracę z ciałem a nie przez własne choroby. jak to rozróżnić w praktyce? Melania, masz jakieś wskazówki?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Willowa zależy od wielu rzeczy. Mars w szóstym dobrze zaaspektowany, powiedzmy w trygonie do Jowisza albo sekstyle do Słońca, daje energię do pracy i predyspozycje do zawodów wymagających siły i precyzji, w tym medycznych. Mars słabo zaaspektowany, w napięciu z Saturnem, Neptunem czy Uranem, częściej daje te skłonności do urazów i chronicznego forsowania się. Gabrysia, ta opozycja z Neptunem trochę zamazuje Marsową energię. może być tak że po prostu nie wiesz kiedy odpuścić.


Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Melania70 to bardzo trafnie opisuje moje życie. dosłownie nie umiem sie zatrzymać nawet jak jestem już kompletnie wykończona. i potem płacę za to zdrowiem. ale mam pytanie, czy ta opozycja z Neptunem to jakiś stały wzorzec który sie będzie powtarzał, czy można go jakoś przepracować?


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

moim zdaniem Neptun w dwunastce to bardzo silna pozycja i ta opozycja z Marsem w szóstym dosłownie mówi ze energia fizyczna wycieka przez nieświadome blokady. numerologicznie szóstka i dwunastka to ciekawe połączenie, bo dwanaście to dwa razy sześć, wiec te domy są ze sobą powiązane nie tylko opozycją ale i wibracyjnie. trzeba by tez sprawdzić liczbę ścieżki życia żeby to potwierdzić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Norbert76 numerologia i astrologia to osobne systemy i nie łączymy ich w ten sposób. dwunastka jako dwa razy sześć nie ma żadnego znaczenia w kontekście domów astrologicznych. rozumiem chęć łączenia systemów, ale można tym wprowadzić zamieszanie zamiast jasności. serio. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

wracając do pytania Gabrysi o to czy można z tym pracować - z mojego doświadczenia tak. kiedy nauczyłam się rozpoznawać swoje sygnały alarmowe, takie drobne napięcia zanim przerodzą się w coś poważniejszego, dużo rzadziej lądowałam w łóżku. ale nie ma co oczekiwać że astrologia to naprawi, raczej pomogła mi zrozumieć wzorzec. to duza różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

ale jak właściwie można pracować z pozycją Marsa? czy chodzi o jakieś konkretne działania, czy tylko o samoobserwacje? czytam ten watek i wszystko brzmi ciekawie ale nie wiem co z tym robic praktycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Honoratka dobre pytanie. ja pracowałam z tym głównie przez regularny ruch fizyczny, bo Mars w szóstym potrzebuje ujścia. jak nie ćwiczyłam przez dłuższy czas, problemy zdrowotne wracały. ale też zaczęłam bardziej słuchac ciała niż wcześniej. Mars w Bliźniętach każe mi dbać o głowę i układ nerwowy, więc medytacje też pomagały. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

ojej, czytam tę rozmowę i chcę dodac perspektywę czakrową bo ona mocno tu pasuje. Mars energetycznie łączy się z pierwszą czakrą a szósty dom to sfera codzienności i ciała fizycznego. kiedy ktoś ma zablokowaną pierwszą czakrę i jednocześnie Mars pod napięciem to ciało naprawde daje mocne sygnały. Gabrysia, masz jakieś dolegliwości związane z dolnymi partiami ciała, kręgosłupem lędźwiowym, jelitami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Telepatka.ka tak, kręgosłup to mój stały problem. i jelita tez, przy stresie od razu reaguję żołądkowo. to dziwne że akurat te miejsca.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

przepraszam że wchodzę bo to nie jest mój główny temat, ale chcę zapytac Telepatke o jedno. czy masz na myśli że praca z czakrami może realnie wpłynąć na to jak Mars w szóstym się manifestuje? bo szczerze, takie łączenie astrologii z czakrami trochę mnie razi. wygląda jak mieszanie wszystkiego ze wszystkim i nie jestem przekonana że te systemy tak po prostu przekładają sie jeden na jeden.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Jasnoslyszka.ka rozumiem sceptycyzm, ale zabrzmiało to jakbym zmyślała. naprawde tego nie robię. nie twierdzę że to bezpośrednie przełożenie, ale pracuję z ludźmi od lat i widzę że osoby z napiętymi pozycjami Marsa bardzo często mają napięcia właśnie w obszarach za które odpowiada pierwsza i trzecia czakra. czy to przyczynowo-skutkowe, czy oba systemy opisują to samo innym językiem, tego nie wiem. ale obserwacja jest powtarzalna.


Odpowiedz
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Telepatka.ka ojejku, ok, nie chciałam cię urazić, naprawde nie o to mi chodziło. jak to ujęłaś teraz to ma sens, jeśli to jest obserwacja z praktyki a nie sama teoria. właśnie dlatego pytałam, bo czasem na forach ktoś łączy systemy bez żadnych podstaw i wychodzą z tego dziwne interpretacje. twoje podejście brzmi bardziej empirycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie trochę z boku ale myślę że ważne. czy Mars w szóstym to zawsze jakieś problemy zdrowotne, czy znacie osoby u których ta pozycja działa czysto pozytywnie? ten watek trochę zmierza w stronę jakby to był zawsze problem, a chciałabym wiedzieć czy są też dobre manifestacje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Willowa oczywiście że są. Mars w szóstym w dobrej kondycji to osoba z niesamowitą zdolnością do pracy, dyscypliną, umiejętnością wdrażania planów. taka osoba bywa pracowita do granic możliwości ale w dobrym sensie, bo ma też regenerację. świetny lekarz, fizjoterapeuta, trener. problem pojawia się kiedy tej energii nie ma gdzie pójść albo gdy Mars jest pod napięciem. wtedy ciało staje się tym polem bitwy.


Odpowiedz
(@honoratka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Melania70 czyli ta dyscyplina to jest coś co Mars w szóstym po prostu ma z natury, czy trzeba nad tym pracować? czytając ciebie mam wrażenie że to zależy od momentu w życiu.


Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Honoratka właśnie o to chodzi. nikt nie rodzi się z gotową dyscypliną, ta pozycja daje potencjał. ale czy idzie w dobrym kierunku, to zależy od tego jak człowiek pracuje ze swoją energią. Mars w szóstym bez ujścia może niszczyć ciało od środka. Mars z ujściem może budować bardzo stabilne podstawy pod zdrowie i pracę.


Odpowiedz
Wpisy: 399
Rozpoczynający temat
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

a właśnie, bo mam pytanie do tych, które mówiły o ruchu fizycznym jako ujsciu dla Marsa. problem w tym że jak już jestem wyczerpana to ćwiczenia są ostatnią rzeczą na którą mam siłe. i tu sie kręcę w kółko. zmęczenie blokuje ruch a brak ruchu pogłębia zmęczenie. czy ktoś miał podobny schemat i jak z niego wyszła?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

dokładnie ten sam schemat u mnie. przełomem było zrozumienie że nie musi to być intensywny trening. czasem wystarczył spacer albo kwadrans rozciągania. Mars w Bliźniętach trochę inaczej niż w Pannie potrzebuje tego ujścia, ale myślę że zasada jest podobna, mały ruch jest lepszy niż żaden. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Tamarka.2 oj tam, dokładnie to samo odkryłam. ale dopowiem jedno bo mi zajęło trochę czasu zanim to ogarnęłam: Mars w szóstym w Pannie ma tendencję do myślenia że jeśli nie robi czegoś perfekcyjnie to lepiej nie robić wcale. i właśnie ten wzorzec sabotuje wszystko inne.


Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Dianka58 to jest niesamowicie celne. dosłownie tak u mnie działa. jak nie moge zrobic pełnego treningu to po co w ogole. czy myslisz że to jest Mars w Pannie, czy bardziej ta opozycja z Neptunem?


Odpowiedz
Wpisy: 620
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

powiedziałabym że to raczej Panna jako znak. Neptun w opozycji dodaje rozmycie granic i brak jasności co do własnych ograniczeń, ale ten perfekcjonizm to klasyczna Panna. zresztą Panna i szósty dom mają ze sobą dużo wspólnego, szósty dom to naturalny dom Panny. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@laurka54)
Połączone: 5 miesięcy temu

przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale właśnie próbuję zrozumiec. co to znaczy że szósty dom jest naturalnym domem Panny? czy to znaczy że Mars tam jakoś inaczej działa niż gdyby stał w innym domu? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 286

@Laurka54 w astrologii każdy dom ma swój naturalny znak, który go najlepiej opisuje. Panna naturalnie rządzi szóstym domem bo oba dotyczą zdrowia, codzienności, pracy i dbałości o szczegóły. gdy Mars ląduje w szóstym, działa w klimacie Panny niezależnie od tego w jakim znaku naprawdę stoi. przynajmniej tak to rozumiem, Melania mogłaby to lepiej wyjaśnić.


Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Willowa dobrze to ujęłaś. dodam tylko że Mars w szóstym w Pannie to podwójne nasycenie tej energii, bo znak i dom mówią to samo. może dawać wyjątkową precyzję i zdolność do pracy nad detalami, ale też podwójny perfekcjonizm i podwójne ryzyko przeciążenia.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

ciekawe bo czytałem że Mars w szóstym w Pannie to jedna z pozycji predysponujących do pracy w medycynie albo dietetyce. podobno osoby z taką pozycją instynktownie wyczuwają czego ciało potrzebuje. Gabrysia, może warto pomyśleć w tym kierunku zawodowo? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Norbert76 ha, to śmieszne bo od lat mam coś w rodzaju obsesji na punkcie zdrowego jedzenia i regeneracji. może to właśnie ta pozycja. ale zawodowo to chyba za duży skok żeby coś z tego robic.


Odpowiedz
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 191

@Norbert76 ostrożnie z tym, bo predyspozycja astrologiczna to nie wskazówka zawodowa. znam osoby z Marsem w szóstym w Pannie które są programistkami albo pracują w administracji i ta precyzja tam też sie przejawia. zawód to tylko jeden z możliwych kanałów.


Odpowiedz
Wpisy: 137
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

wracając do tego co mówiła Dianka o rozpoznawaniu sygnałów alarmowych. chciałam zapytac, czy chodzi ci o sygnały czysto fizyczne jak napięcie mięśni albo sen, czy coś bardziej subtelnego? bo mam wrażenie że to może być kluczowe dla całej tej dyskusji o pracy z Marsem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 289

@Jasnoslyszka.ka dla mnie zawsze zaczyna się od drobiazgów fizycznych, nagle zaczynam zaciskać szczęki albo czuję napięcie w okolicach lędźwi. ale jest też taki stan umysłu który mu towarzyszy, coraz mniejsza cierpliwość do błędów innych, większa drażliwość. to jest dokładnie ten moment gdy Mars zaczyna kipieć.


Odpowiedz
Wpisy: 251
(@kinia-2)
Połączone: 5 miesięcy temu

czytam ten watek od poczatku i właśnie sprawdziłam swój horoskop. mam Wenus w szóstym, nie Marsa, ale zastanawiam sie czy ten dom sam w sobie nie ma jakiegoś wpływu na zdrowie niezależnie od planety która w nim stoi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Kinia.2 ojejku, dom zawsze ma swój temat, ale to planeta go aktywuje i nadaje mu konkretny charakter. Wenus w szóstym to zupełnie inny klimat niż Mars, bardziej związany z przyjemnością z pracy, harmonią w codzienności, czasem też z jedzeniem jako źródłem komfortu. zdrowie też, ale inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 117
(@fluorytka59)
Połączone: 1 rok temu

jestem tu raczej z ciekawosci bo astrologia nie jest moją główną dziedziną. ale mam pytanie bo nie rozumiem jednego: skoro Mars w szóstym może dawać i dobre i złe efekty zdrowotne, to po czym wogóle wiadomo jak ta energia sie u konkretnej osoby wyraża? czy to jest zawsze wróżenie z fusów, czy da się to jakoś precyzyjniej określic?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Fluorytka59 nie wróżenie z fusów. patrzy się na cały horoskop, aspekty Marsa, jego godność w znaku, położenie władcy szóstego domu, stan ogólny mapy. to jak diagnoza, nie losowanie. żeby to zrobić dobrze, potrzebny jest pełny horoskop i trochę doświadczenia w czytaniu. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 399
Rozpoczynający temat
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

no to mam jeszcze jedno pytanie, bo ta rozmowa trochę mnie pokierowała. czy opozycja Marsa w szóstym do Neptuna w dwunastce może oznaczac że moje choroby są też po części psychosomatyczne? bo Neptun kojarzy mi sie z tym co nieuchwytne i nieswiadome.


Odpowiedz
Wpisy: 620
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Gabrysia, to bardzo trafne skojarzenie. opozycja Mars-Neptun przez oś szóstka-dwunastka to jeden z tych aspektów który naprawdę może sprzyjać psychosomatyce. dwunasty dom to wszystko co nieświadome, ukryte nawet przed nami samymi. gdy Neptun stamtąd ciągnie za Marsa, ciało może dosłownie brać na siebie to czego umysł nie chce zobaczyć. ale mam pytanie: czy twoje dolegliwości mają tendencję do pojawiania się w momentach silnego stresu emocjonalnego? to byłby dość konkretny sygnał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Melania70 o właśnie, i to jest straszne bo teraz jak tak pytasz, to uswiadamiam sobie ze... tak. zawsze coś mnie zaczyna boleć albo dostaję infekcję akurat kiedy mam duże napięcie w relacjach albo w pracy. myślałam że to zwykły zbieg okoliczności. czy to znaczy że to jest "w głowie"? bo trochę mnie to niepokoi jako sformułowanie.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@telepatka-ka)
Połączone: 2 lata temu

"w głowie" to złe określenie bo sugeruje że coś wymyślasz. psychosomatyka to realne procesy w ciele, tylko wywołane przez stan psychiczny. Neptun w dwunastce może sprawiać że nie masz dostępu do własnych emocji, więc one szukają innego wyjścia. i to nie jest metafora, to opisany mechanizm. ale żeby nie wyjść poza astrologię, mam pytanie do Melanii: czy opozycja Mars-Neptun przez oś szóstka-dwunastka to aspekt który widzisz często u osób z problemami autoimmunologicznymi? gdzieś to kiedyś czytałam i zastanawiam się czy jest jakaś konkretna baza obserwacyjna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Telepatka.ka widziałam takie korelacje kilka razy, ale nie powiem że to reguła. Neptun w ogóle może rozmazywać granice układu odpornościowego w sensie symbolicznym, jest planetą która rozpuszcza kontury. oś szóstka-dwunastka dotyczy choroby i zdrowia, a Neptun tam może dawać trudności w diagnozie albo choroby które długo pozostają nieuchwytne. ale naprawdę potrzebuję całego horoskopu żeby coś konkretniejszego powiedzieć. sama mapa to za mało.


Odpowiedz
Wpisy: 289
(@dianka58)
Połączone: 2 lata temu

wracając do pytania Gabrysi o psychosomatykę, chcę dodać coś ze swojego doświadczenia. u mnie też jest Mars w szóstym i przez lata nie rozumiałam czemu dostaję bóle głowy w konkretnych sytuacjach towarzyskich a nie po wysiłku fizycznym. dopiero kiedy zaczęłam śledzić kiedy to się pojawia, zobaczyłam wyraźny schemat. nie mam Neptuna w dwunastce ale mam inny aspekt który to nakręca. Gabrysia, czy wiesz czy Neptun ma u ciebie jakieś inne aspekty poza tą opozycją z Marsem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysia92)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 399

@Dianka58 szczerze to nie jestem pewna czy dobrze czytam swój horoskop. wiem że Neptun jest w Koziorożcu w dwunastym domu. Mars w Pannie, szósty dom. i ta opozycja. czy są jeszcze inne aspekty, to bym musiała sprawdzić dokładniej bo nie wiem na co patrzeć. jak to wogóle sprawdzic? czy to widać od razu na mapie?


Odpowiedz
Wpisy: 286
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

hmm, na astro.com możesz zobaczyć listę aspektów pod mapą, są tam wypisane wszystkie kąty między planetami. Neptun w Koziorożcu w dwunastce plus Mars w Pannie w szóstce to naprawde ciekawe zestawienie, bo Koziorożec trochę schładza i strukturyzuje Neptuna, co może oznaczać że te nieświadome sprawy mają u ciebie jakiś porządek, nie są kompletnie chaotyczne. ale mam pytanie do Melanii, czy Neptun w Koziorożcu jest trochę "mniej Neptunowy" niż np. w Rybach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Willowa w pewnym sensie tak. Koziorożec nadaje Neptunowi bardziej uziemioną formę, ale to nie znaczy że jego działanie znika. raczej te nieuchwytne sprawy mogą przybierać formę konkretnych lęków, o zdrowie, o pracę, o kontrolę. i to akurat jest dość spójne z szóstym domem jako obszarem troski. ale nie przesadzałabym z uogólnieniami, bo Neptun to Neptun i tak robi swoje.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

mam takie pytanie z boku, bo siedzę i czytam tę rozmowę od dłuższego czasu. czy ktoś próbował pracować z tą opozycją świadomie, nie terapeutycznie, ale właśnie astrologicznie? mam na mysli obserwowanie kiedy Neptun jest aktywowany przez tranzyt i czy wtedy pojawiają sie te dolegliwości. to byłby konkretny sposób do śledzenia własnych wzorców.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Norbert76 hmm, próbowałam coś podobnego ze swoim Saturnem przez szósty dom i to rzeczywiście dało mi trochę materiału do myślenia. ale z Neptunem trudniej bo jego tranzity są powolne i rozmyte, trudno wskazać jeden konkretny moment. raczej widać jakiś klimat kilku miesięcy niż jeden dzień. ty to robiłeś praktycznie, czy bardziej pytasz teoretycznie?


Odpowiedz
(@jasnoslyszka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 137

@Norbert76 obserwowanie tranzytów to dobry pomysł, ale z Neptunem naprawdę trzeba uważać, bo on działa subtelnie i można zacząć nadinterpretowywać każdy katar jako "aktywację Neptuna". to nie złośliwość, sama przez to przechodziłam. myślę że lepszym wyjściem jest prowadzenie dziennika zdrowia przez kilka miesięcy bez myślenia o astrologii, a dopiero potem nałożenie na to tranzytów. inaczej efekt potwierdzenia robi swoje i widzimy to co chcemy widzieć. chociaż sama nie wiem ile miesięcy takiego dziennika wystarczy żeby to miało sens.


Odpowiedz
Udostępnij: