Forum

Asystent AI
Księzyc w Strzelcu ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Księzyc w Strzelcu - czy emocjonalnie zawsze szukacie większych horyzontów

Strona 3 / 4

Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a wracając do tej Lilith w trzecim domu z początku dyskusji - bo rozumiem już co to jest, ale nadal nie rozumiem dlaczego akurat trzeci dom miałby robić z kogoś osobę która mówi rzeczy których inni nie mówią. Co jest takiego specjalnego w komunikacji że Lilith tam robi taką różnicę?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Kanko bo Lilith to jest ta energia która łamie zasady i tabu, a trzeci dom to jest właśnie miejsce gdzie te zasady są - jak rozmawiamy, co mówi się a czego nie. Połącz jedno z drugim i dostajesz kogoś kto mówi głośno to co inni myślą po cichu. Przynajmniej tak to rozumiem.


Odpowiedz
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 394

@Dzikitaurus ale to jest opis który pasuje do pewnego typu osobowości niezależnie od astrologii. Dużo ludzi mówi rzeczy które inni bojąsię powiedzieć i nie wszyscy mają Lilith w trzecim. Czy wiadomo coś o tym jak często takie konfiguracje w ogóle występują?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Zielarka częstość to jest dobry punkt. Domy w horoskopie zajmują średnio po trzydzieści stopni każdy, więc Lilith jest mniej więcej w każdym domu u jednej dwunastej populacji - z grubsza. To nie jest rzadkość. I masz rację że sam opis pasuje do wielu ludzi. Pytanie brzmi czy u tych z Lilith w trzecim ta cecha jest wyraźniejsza - i tego nie wiem, bo nie mam twardych danych.


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

To mi się podoba że Rodis mówi wprost 'nie mam danych'. Chciałam zapytać - czy jest jakaś różnica między Lilith w trzecim a na przykład Merkurym w Skorpionie? Bo z opisu oboje brzmią jakby dawali tę odwagę mówienia trudnych rzeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Stokrotunia to jest świetne pytanie i myślę że jest różnica - Merkury w Skorpionie to jest świadomy wybór żeby mówić głęboko i przenikliwie, a Lilith w trzecim to jest coś bardziej odruchowego, jakby ta osoba nie zawsze planuje że powie coś co innych zaszokuje, po prostu to wychodzi. Ale nie jestem pewna, to moja interpretacja.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

I wracając do tytułowego pytania - bo trochę odpłynęliśmy - czy ktoś z Księżycem w Strzelcu rzeczywiście czuje że emocjonalnie potrzebuje tych większych horyzontów? Bo ja tak, i zastanawiam się czy to jest horoskop czy po prostu charakter. Może to jest to samo pytanie co Dalia zadała wcześniej o rozumienie siebie przez astrologię.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

To może być to samo - charakter i horoskop. Właśnie to mnie w tym kręci, że nie wiem gdzie jedno się kończy a drugie zaczyna. Ale odpowiadając sobie na własne pytanie: tak, czuję to emocjonalne szukanie. Nie mam spokoju dopóki nie widzę jakiegoś sensu w tym co czuję, jakiegoś szerszego obrazu. Mała codzienność mnie dusi.


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mała codzienność mnie dusi - to jest idealne zdanie. Właśnie tak. Nie potrafiłam tego tak nazwać wcześniej ale dokładnie o to chodzi. Czy to tylko my z Księżycem w Strzelcu czy inne osoby tu też tak mają?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Dalia ja mam Słońce w Strzelcu i u mnie to też jest, ale nie wiem czy to ten sam mechanizm. Bo moje jest bardziej że chcę nowych rzeczy, podróży, doświadczeń. A to co Wodniczka opisuje brzmi bardziej jak potrzeba sensu, nie tyle przygody. Czy to jest ta sama energia?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Stokrotunia to jest dobra obserwacja i moim zdaniem to jest różnica. Słońce w Strzelcu szuka ekspansji na zewnątrz - nowych miejsc, idei, ludzi. Księżyc w Strzelcu szuka horyzontu wewnętrznie, w emocjach. Ale pytam wprost - czy ktoś z was ma Księżyc w Strzelcu i to nie pasuje? Bo zawsze mnie ciekawią wyjątki bardziej niż reguła.


Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Rodis a skąd wiadomo czy ja mam Księżyc w Strzelcu czy nie? Bo rozumiem że to zależy od urodzenia, ale jak to sprawdzić? Pytam bo trochę to co Wodniczka opisuje mi pasuje do siebie i jestem ciekaw.


Odpowiedz
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Heniek są kalkulatory online, wpisujesz datę, godzinę i miejsce urodzenia i wyrzuca ci cały horoskop. Astro.com jest chyba najczęściej polecany, przynajmniej tutaj na forum o nim słyszałem. Godzina urodzenia jest ważna, bez niej Księżyc może być w złym znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

A jak nie znam dokładnej godziny urodzenia? Bo moja mama pamięta że było rano ale nie wie która. Rozumiem że to problem przy obliczaniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Agaa32 przy Księżycu to zależy. Księżyc zmienia znak co dwa i pół dnia mniej więcej, więc jeśli wiesz że było rano a Księżyc był cały dzień w jednym znaku - możesz być pewna. Jeśli akurat zmieniał znak w ciągu tego dnia, to bez godziny nie da się określić. Można wtedy czytać oba i zobaczyć który bardziej pasuje - to trochę heurystyczne, ale czasem działa.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Hej, a wracając jeszcze do tej Lilith bo Rodis mówiła że to jest jedna dwunasta populacji - to znaczy że w tym wątku statystycznie kilka osób powinno mieć Lilith w trzecim. Może ktoś sprawdzi i napisze czy czuje że mówi rzeczy których inni nie mówią? Bo to by było ciekawsze niż teoria.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Kanko ja sprawdziłam i mam Lilith w czwartym nie trzecim. Ale moja siostra ma podobno w trzecim i ona rzeczywiście jest tą osobą która mówi na głos co wszyscy myślą i potem jest cisza przy stole. Pytanie czy to Lilith czy po prostu jej charakter, bo tak miała od zawsze.


Odpowiedz
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Dalia ale to jest właśnie argument ZA a nie przeciw, bo Lilith pokazuje nasze wrodzone wzorce, coś z czym przychodzimy. Więc że twoja siostra miała tak od zawsze to tylko potwierdza interpretacje, nie zaprzecza. Przy czwartym domu to inna historia, tam Lilith daje te tabu w obszarze domu, rodziny, korzeni.


Odpowiedz
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 394

@Dzikitaurus ale to jest argument który jest niefalsowalny - jak pasuje, to potwierdza teorię, jak nie pasuje, to znaczy że inaczej się manifestuje. Nie można w ten sposób sprawdzić czy coś działa. Mówię to bez złośliwości, naprawdę próbuję zrozumieć jak wy to weryfikujecie wewnątrz tego systemu.


Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Zielarka masz rację w sensie naukowym, ale myślę że pytasz o weryfikację i astrolodzy też o tym rozmawiają między sobą. Rodis chyba lepiej to wyjaśni, ale o ile rozumiem - w astrologii weryfikacja jest bardziej narracyjna niż statystyczna. Sprawdzasz czy opis ma sens dla danej osoby, a nie czy występuje w populacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Irenka.1 dobrze to ujęła. Chcę tylko dodać że to jest fundamentalny podział w samej astrologii - są tacy którzy traktują ją jako system diagnostyczny i wtedy weryfikacja musi być możliwa, i tacy dla których to jest język opisu a nie predykcja. Ja jestem po stronie drugiej, i wtedy zarzut Zielarki jest mniej celny, bo nie twierdzę że przewiduję. Ale Zielarka - co by cię przekonało że ten język jest użyteczny, nawet jeśli nie jest naukowy?


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę w środek bo czytałam tę dyskusję od jakiegoś czasu. Mam pytanie może naiwne ale czy Lilith to jest planeta? Bo nigdy nie widziałam jej w swoim horoskopie a teraz nie wiem czy szukam dobrze.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Wikusia76 nie planeta, to jest punkt matematyczny. Chodzi o Czarną Lilith, czyli punkt apogeum orbity Księżyca. W standardowym horoskopie często nie jest pokazywana, trzeba zaznaczyć że ma być widoczna w ustawieniach. Na astro.com jest opcja w rozszerzonych obiektach.


Odpowiedz
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Stokrotunia punkt matematyczny to znaczy że nie ma go fizycznie w niebie? To trochę zmienia sprawę dla mnie, bo myślałem że astrologia opiera się na ciałach które naprawdę istnieją i może jakoś oddziałują. Jeśli to jest coś wyliczonego matematycznie to jak miałoby wpływać?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja też się zastanawiam nad tym co Bolek napisał. Bo węzły księżycowe też są podobno punktami matematycznymi i też się je interpretuje. Skąd się w ogóle wzięła ta tradycja interpretowania punktów których nie ma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Heniek to jest pytanie do Rodis bo ja znam interpretacje ale nie historię. Ale powiem ci co mi odpowiedziała na podobne pytanie moja pierwsza nauczycielka astrologii - że horoskop to jest mapa, a mapa też nie jest terenem. Linie na mapie nie istnieją fizycznie a jednak są użyteczne. Nie wiem czy to przekonujące ale tak mi to wyjaśniła.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wróćmy może do tytułu bo mi zależy na tej rozmowie o emocjach. Bolek wcześniej pisał o swojej znajomej że przeskakuje między rzeczami - czy ona sama mówi że potrzebuje tych szerszych horyzontów emocjonalnie, czy to tylko tak wygląda z zewnątrz? Bo to jest chyba kluczowe w tym pytaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Powiem o sobie bo mam Księżyc w Strzelcu i tak, zdecydowanie czuję tę potrzebę. Ale u mnie to się wyraża tak że jak coś złego sie dzieje to od razu szukam w tym głębszego sensu, jakiejś lekcji, czegoś co mi to da. Moje koleżanki mówią że zamiast po prostu przeżyć coś przykrego to ja od razu filozofuję. I nie wiem czy to jest ten horyzont o którym piszecie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Dzikitaurus a to jest właśnie coś co chciałam zapytać - czy to szukanie sensu to jest dla ciebie ulga, czy raczej taki mechanizm obronny żeby nie czuć po prostu bólu? Bo moje koleżanki które mają Księżyc w Strzelcu mówią różne rzeczy na ten temat i zastanawiam się czy to jest indywidualne czy znak jakieś reguły narzuca.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczery odpowiedź? Trochę jedno i drugie. Na początku jest mechanizm, bo trudno siedzieć w bólu bez sensu. Ale potem naprawdę ta perspektywa przynosi ulgę, nie jest tylko ucieczką. Chociaż moje koleżanki mowią że czasem za szybko próbuję 'wyciągnąć lekcję' zamiast po prostu być przy człowieku który się źle czuje.


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dzikitaurus to jest bardzo uczciwe. I właśnie o to mi chodziło w tym temacie - Księżyc w Strzelcu to nie jest tylko 'lubię podróże' i 'jestem optymistyczny'. To jest coś głębszego w sposobie przeżywania. Czy ktoś z was czuje że ta potrzeba horyzontu emocjonalnie przeszkadza w bliskich relacjach? Że partner nie nadąża?


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do pytania o Lilith bo Kanko to zostawił bez odpowiedzi. Ja sprawdziłam i mam Lilith w trzecim. I tak, mam poczucie że mówię rzeczy które inni omijają. Ale nie wiem czy to jest Lilith czy po prostu wychowanie, bo moja mama też tak miała. Jak w ogóle oddzielić to co jest 'astrologiczne' od tego co jest po prostu rodzinne?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Stokrotunia to jest właśnie to pytanie na które nie ma prostej odpowiedzi i każdy astrolodzy który mówi że ma - kłamie albo upraszcza. Ale mogę powiedzieć co ja z tym robię. Patrzę czy wzorzec pojawia się niezależnie od kontekstu rodzinnego. Twoja mama tak miała - ale czy reagujesz tak nawet w sytuacjach gdzie rodzinne wzorce raczej nie sięgają? Z obcymi ludźmi, w pracy, tam gdzie nie było modelowania?


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Rodis faktycznie tak. Z obcymi nawet częściej niż z rodziną. Na rodzinnych spotkaniach raczej milczę bo tam wiem że to nie warto. Ale z nieznajomymi w jakiejś rozmowie to mam tendencję do mówienia tego co wszyscy myślą a nikt nie mówi. Hmm.


Odpowiedz
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 960

@Stokrotunia no właśnie, to brzmi jak to co opisują interpretacje Lilith w trzecim. Pytanie do Rodis - czy Lilith w trzecim to zawsze jest ta odważna komunikacja, czy też może się manifestować inaczej, na przykład jako milczenie albo trudności z mówieniem?


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Kanko oba bieguny są możliwe i to jest ważna rzecz przy Lilith. Ona nie pokazuje jednego wzorca, ona pokazuje miejsce gdzie mamy coś wypchniętego, a to może się wyrazić jako nadmiar albo brak. Lilith w trzecim może być osobą która mówi zbyt wiele albo tą która nie może powiedzieć czegoś ważnego przez lata. Zależy od aspektów i od tego jak ktoś ze swoją Lilith pracował przez życie.


Odpowiedz
Wpisy: 394
(@zielarka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej rozmowy i mam pytanie może niezbyt popularne - skąd wiecie która interpretacja jest 'właściwa'? Rodis mówi że może być nadmiar albo brak, czyli teoretycznie każda osoba pasuje. Nie atakuję, naprawdę pytam jak to rozstrzygnąć.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Zielarka ja się zastanawiałam nad tym samym i myślę że to nie jest tak że 'każdy pasuje'. Chodzi o to że Lilith pokazuje obszar napięcia, a jak to napięcie się wyraża, to zależy od całego horoskopu. To trochę jak powiedzenie że ktoś ma alergię - ona może się objawiać wysipką albo katarem, ale nie możesz z tego wnioskować że każda wysipka i każdy katar to ta sama alergia. Analogia może niedokładna ale mam nadzieję że czuć o co mi chodzi.


Odpowiedz
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Dalia ale właśnie ta analogia trochę pokazuje problem. Przy alergii możesz zrobić test i sprawdzić. Przy Lilith nie możesz zrobić testu, możesz tylko interpretować. I możesz interpretować w obie strony. Mówię to nie złośliwie bo ta rozmowa jest naprawdę ciekawa, ale ta niefalsowalność mnie trochę zatrzymuje.


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wikusia76)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy można mieć Lilith w kilku miejscach jednocześnie? Bo jak sprawdzałam swój horoskop to widziałam kilka symboli których nie rozpoznaję i nie wiem które jest Lilith a które inne punkty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Wikusia76 jest kilka rodzajów Lilith i to może być konfuzja. Czarna Lilith to jest ten punkt matematyczny o którym Stokrotunia pisała, ale jest też Lilith asteroidalna - prawdziwy obiekt krążący w układzie słonecznym. I jeszcze Biała Lilith. W horoskopie mogą być zaznaczone różne, stąd zamieszanie. Zazwyczaj jak się mówi po prostu Lilith w astrologii to chodzi o Czarną.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja sprawdziłem na astro.com jak Bolek radził i mam Księżyc w Strzelcu. I teraz czytam tę dyskusję trochę inaczej. To co Dzikitaurus napisał o szukaniu sensu w złych sytuacjach - to moje zachowanie w stu procentach. Zawsze myślałem że to dlatego że jestem optymistą z natury, a tu proszę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 233

@Heniek i właśnie o to chodzi - czy to jest 'natura' czy 'Księżyc w Strzelcu' to jest trochę to samo pytanie co zadawała Zielarka o Lilith. Ale u ciebie jest jeszcze coś - czy ta potrzeba sensu w trudnych momentach pomaga ci w relacjach, czy raczej utrudnia? Bo ja na przykład mam wrażenie że bliscy czasem chcą żebyś po prostu z nimi był w bólu, a nie od razu szukał lekcji.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

to jest celne. Moja żona mi właśnie to mówi, że jak ona się skarży to ja zamiast słuchać zaraz szukam rozwiązania albo mówię że coś z tego wyniknie dobrego. Ona to nazywa ucieczką od emocji, nie optimizmem.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

A czy Ascendent coś tutaj zmienia? Bo ja nie wiem jaki mam Księżyc bo nie znam godziny, ale wiem że mam Ascendent w Strzelcu. I też mam tę tendencję do szukania szerszego obrazu w trudnych sytuacjach. Czy Ascendent może dawać podobne efekty co Księżyc?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Agaa32 Ascendent i Księżyc to inne energie, ale tak - Ascendent w Strzelcu może dawać podobne wzorce w zachowaniu, bo to jest maska którą zakładamy na świat, sposób w jaki reagujemy odruchowo. Księżyc jest głębszy, bardziej prywatny. Ale efekt który opisujesz - szukanie szerszego obrazu, optymizm w trudnych chwilach - może wynikać z obu. Powiedziałabym że bez godziny urodzenia warto przyjąć że masz przynajmniej jeden z tych czynników, a doświadczenie to potwierdza.


Odpowiedz
Wpisy: 1686
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracając do Heńka i tego co Wodniczka zapytała - myślę że to jest w ogóle ciekawa kwestia czy Księżyc w Strzelcu dobrze działa w intymnych relacjach. Bo ta potrzeba horyzontu, nowych perspektyw, sensu - ona może być trudna dla partnera który ma na przykład Księżyc w Raku albo Skorpionie i potrzebuje zagłębiania a nie szukania wyjścia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Dzikitaurus a co z tym zrobić praktycznie? To jest pytanie które mnie interesuje bo moja przyjaciółka ma Księżyc w Strzelcu i jej partner ma właśnie Księżyc w Raku i oni się kłócą dokładnie o to o czym piszesz. Ona chce rozmawiać o sensie, on chce żeby po prostu siedziała z nim w tym. Czy astrologia daje jakiś przepis na taką różnicę?


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@irenka-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

No i właśnie, Dzikitaurus trafił w sedno. Bo ja obserwuję tę przyjaciółkę i jej partnera i widzę że oni rozmawiają jakby po dwóch różnych językach. Ona mówi 'a co z tego wynika dla nas jako pary' a on mówi 'dlaczego w ogóle szukasz jakiegoś wynikania, po prostu bądź'. Rodis, czy jest jakiś sposób żeby te dwa Księżyce mogły się dogadać, czy to jest skazane na tarcia?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dzikitaurus)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1686

@Irenka.1 mam wrażenie że w takich parach problem jest też taki że ta osoba z Księżycem w Raku interpretuje szukanie sensu przez partnera jako odrzucenie. Jakby mówienie 'ale co z tego wyniknie' było ucieczką od wspólnoty emocjonalnej. I to jest pułapka bo dla Strzelca to jest właśnie forma bycia w emocji, nie ucieczka od niej.


Odpowiedz
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 252

@Dzikitaurus to jest dokładnie to co moja żona robi. Ona mówi że uciekam, a ja mam poczucie że właśnie próbuję być przy niej, tyle że po swojemu. Nigdy nie myślałem że to może być związane z Księżycem.


Odpowiedz
Wpisy: 1448
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Tarcia nie znaczą że coś nie działa. Pytanie co z tymi tarciem robią. Księżyc w Raku potrzebuje bezpieczeństwa i bliskości tu i teraz, Księżyc w Strzelcu potrzebuje przestrzeni i sensu. To nie jest sprzeczność nie do pogodzenia, to jest napięcie które może być albo destrukcyjne albo twórcze. Zależy czy potrafią to zobaczyć jako uzupełnianie się zamiast walki. Ale powiedz mi więcej - czy oni w ogóle rozmawiają o tym jak reagują emocjonalnie, czy to się dzieje nieświadomie?


Odpowiedz
Wpisy: 233
Rozpoczynający temat
(@wodniczka)
Połączone: 4 tygodnie temu

Heniek, ale teraz mam do ciebie pytanie - czy jak żona ci mówi że uciekasz, to ty rozumiesz co ona czuje, czy raczej od razu zaczynasz tłumaczyć że nie uciekasz? Bo to jest chyba kluczowe w tym co opisujesz.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

szczerze? Raczej tłumaczę że nie uciekam. I potem ona się bardziej denerwuje. Może to jest właśnie ten wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Hej, a wracając do tego co Rodis mówiła o Ascendencie - ja mam to w Strzelcu i rzeczywiście odruchowo szukam szerszego obrazu. Ale moje pytanie jest takie: czy jeśli nie znam godziny urodzenia to w ogóle ma sens analizowanie horoskopu, czy lepiej skupić się tylko na tym co wiem na pewno?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Agaa32 można dużo zrobić bez godziny urodzenia, tylko zostają ci planety w znakach zamiast w domach. Księżyc jest problemem bo się porusza szybko i jak nie znasz godziny to może być w dwóch znakach w twój urodziny. Ale Słońce, Merkury, Wenus i reszta wolniejszych planet - to masz. Zależy co chcesz analizować.


Odpowiedz
(@bolek50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 343

@Dalia a skąd się w ogóle dowiedzieć o tej godzinie jak nie ma jej w dokumentach? Moja mama nie pamięta a w akcie urodzenia nie ma godziny.


Odpowiedz
(@rodis)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 1448

@Bolek50 jest coś takiego jak rektyfikacja horoskopu - polega na tym że astrolodzy cofają się przez ważne wydarzenia w życiu żeby na tej podstawie wyliczyć przybliżoną godzinę. To jest czasochłonne i wymaga doświadczenia. Możesz też sprawdzić czy szpital prowadził księgi urodzeń - niektóre starsze szpitale mają to w archiwach.


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Ale wracając do Księżyca w Strzelcu bo trochę odpłynęliśmy - mam pytanie do tych co go mają. Czy ta potrzeba horyzontu o której mówicie jest cały czas, czy są momenty kiedy jej nie czujecie? Bo czytam interpretacje i tam jest zawsze napisane jakby to był stały stan.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Kanko ja nie mam Księżyca w Strzelcu ale mogę powiedzieć że u mojej siostry która ma - ona mówi że bywa zmęczona tą potrzebą. Że czasem chciałaby po prostu usiąść i nie szukać niczego nowego. Ale że jakby nie może.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: