Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad tym Jowiszem w II domu, bo sama go mam i przez lata słyszałam tylko same zachwyty - że dobrobyt, że pieniądze płyną, że szczęście finansowe. Tymczasem moje doświadczenie jest... powiedzmy, że inne. Owszem, pieniądze przychodzą, ale też bardzo szybko wychodzą. Jowisz rozszerza wszystko czego dotknie, więc równie dobrze rozszerza wydatki co wpływy. Czy ktoś ma podobnie?
@Kamilka51 No właśnie, Jowisz w II domu to nie jest prosty sygnał bogactwa. To jest energia ekspansji w obszarze wartości i zasobów. Ale żeby wiedzieć, czy ta ekspansja dotyczy przychodów czy rozchodów, trzeba patrzeć na aspekty. Jowisz w trygorze z Saturnem to zupełnie inna historia niż Jowisz w kwadraturze z Neptunem. Sama mam inne położenie, ale interesuje mnie twój przypadek - jakie aspekty ma twój Jowisz?
Moim zdaniem to kwestia znaku, w którym stoi Jowisz. Jowisz w Strzelcu w II domu to gwarancja sukcesu finansowego, bo jest we własnym znaku i wzmocniony. Jowisz w Pannie już mniej, bo Panna go osłabia. Trygony i sekstyle to ładne aspekty, ale znak powiedzieć powie więcej.
Czytam ten wątek i mam pytanie do bardziej znających się na astrologii - bo ja bardziej chodzę po runach. Czy ten II dom to jest właśnie dom finansów w każdym systemie astrologicznym? Pytam, bo chcę to dobrze rozumieć zanim się włączę w dyskusję.
A co z osobami, które mają Jowisza w II domu, ale Jowisz jest retrograde? Słyszałem że retrogradacja zmienia działanie planet, ale nie bardzo wiem jak to przekłada się na pieniądze.
Skoro już mówimy o retrogradacji - to mi się wydaje, że problem z interpretacją Jowisza w II domu polega na tym, że ludzie czytają to pozycję osobno, bez horoskopu jako całości. Można mieć Jowisza w II domu i jednocześnie Saturna aflikującego VIII dom i cały czas mieć problemy z długami. Pozycja jednej planety to za mało żeby wyrokować.
Przepraszam że się wtrącę, bo dopiero uczę się astrologii, ale właśnie sprawdziłam swój horoskop i mam Jowisza w II domu. Trochę podekscytowałam się na początku czytając temat, a teraz już nie wiem co myśleć. Znaczy... to nie jest tak że od razu będę bogata? 🙂
Dziękuję wszystkim za te informacje, naprawdę otwierające dyskusja. Mam pytanie bo sam sprawdziłem - mam Jowisza w II domu w Rybach. Czy ktoś może mi powiedzieć czy Ryby to dobry znak dla tej pozycji? Bo słyszałem że Jowisz lubi być w Rybach.
Czytam to wszystko i zastanawiam się - czy w takim razie Jowisz w II domu jest raczej trudną pozycją czy łatwą? Bo z tej rozmowy wynika, że to zależy od tylu rzeczy, że chyba nikt nie jest w stanie dać prostej odpowiedzi.
A ja mam pytanie może głupie ale ciekawi mnie - jak to jest z ludźmi co urodzili się jak Jowisz był w II domu ale oni są biedni? Znaczy czy to możliwe że ktoś ma tą pozycję i przez całe życie nie ma grosza? Bo to by chyba podważało całą astrologie nie?
Ale jest jeszcze jedna kwestia, o której nikt tu nie wspomniał - transyty. Natal Jowisz w II domu to jedno, ale jak Jowisz tranzytowy wejdzie na swoją pozycję w natal czyli robi powrót Jowisza, to jest moment, kiedy ta energia się aktywuje szczególnie mocno. Może to wyjaśnia, dlaczego nie u wszystkich ta pozycja jest widoczna przez całe życie - po prostu czeka na odpowiedni transyt.
Dziękuję za tę informację o powrocie Jowisza, Monisia_M - to coś zupełnie nowego dla mnie. Czyli rozumiem, że co około 12 lat Jowisz wraca na swoją pozycję w natalnym horoskopie i to jest taki moment aktywacji? Czy to oznacza, że przez całe 12 lat między powrotami ta energia jest jakby uśpiona?
To pytanie Jemiolki mnie zatrzymało. Bo ja sama mam tę pozycję i zawsze jak coś dobrego mi się przydarza finansowo, to szukam w horoskopie potwierdzenia. Ale czy nie jest tak, że po prostu dopasowujemy wydarzenia do interpretacji, a nie na odwrót? Serio pytam, bo sama mam z tym problem.
To trochę jak z tym że jak się kupi nowy samochód to nagle wszędzie widać ten model na ulicy. Znaczy może to nie jest najlepsze porównanie, ale chodzi mi o to, że może po prostu zaczynamy szukać potwierdzeń jak już wiemy co jest w naszym horoskopie?
Wróćmy może do samego Jowisza w II domu, bo się trochę pogubiłam. Czy ktoś może mi powiedzieć - jeśli mam tę pozycję, to na co praktycznie powinnam zwracać uwagę? Nie chodzi mi o gwarancje, tylko o to, w jakich sytuacjach ta energia może się pozytywnie przejawiać?
A mi sie wydaje ze ta dyskusja jest super ale cały czas gadamy o tym czy jowisz daje hajs czy nie daje. A co z tą drugą częscią opisu II domu, o wartościach i samoocenie? Bo Kamilka51 wspominała o tym wcześniej i nikt tego nie rozwinął.
Czyli de facto Jowisz w II domu bardziej wpływa na stosunek do pieniędzy niż na sam fakt posiadania pieniędzy? To brzmi bardziej sensownie niż 'będziesz bogaty'.
Słuchajcie, mam pytanie trochę z boku, ale związane z tematem. Czy w tradycyjnej astrologii zachodniej II dom obejmuje tylko zasoby materialne, czy też talenty i zdolności? Bo czytałam gdzieś, że te zdolności to też rodzaj zasobu który Jowisz może rozbudować.
To jest bardzo pouczające, dziękuję wszystkim za rozwinięcie tematu. Ale mam jeszcze jedno pytanie - czy władca II domu i jego pozycja ma znaczenie obok Jowisza? Bo chyba nie wystarczy wiedzieć że Jowisz tam stoi, ale też skąd rządzi danym domem?
Czyli przy interpretacji trzeba brać pod uwagę: znak Jowisza, aspekty Jowisza, czy jest retro czy nie, władcę II domu i jeszcze pewnie coś co pominąłem? To jest naprawdę skomplikowane, szczerze mówiąc bardziej niż myślałem.
Poczekajcie - to czy to znaczy, że moja pozycja Jowisza w II domu może się zmienić w zależności od tego jaki system domów zastosuje astrolog? Jak to w ogóle sprawdzić który system jest właściwy? To mnie trochę denerwuje, bo się bardzo ucieszyłam z tej pozycji.
No dobra, trochę mi ulżyło po tym co napisała Monisia_M, ale nadal mnie to niepokoi. Czy ktoś może mi powiedzieć wprost - w którym systemie domów najczęściej pracują astrolodzy w Polsce? Bo jak się idzie do kogoś po horoskop, to skąd wiem w czym mi go liczy?
@Kamilka51 To jest w ogóle temat na oddzielny wątek, bo te systemy domów to istna dżungla. Wróćmy jednak do pytania które mnie nurtuje po tej całej dyskusji - czy ktokolwiek z was ma Jowisza w II domu i może powiedzieć jak to u siebie widzi? Nie interpretacje z książek, tylko własne życie.
@Monisia_M Ja mam. Pisałam o tym wcześniej, ale powiem konkretniej. Nigdy nie byłam bogata, ale zawsze jakoś dawałam radę. Okazje zarobkowe pojawiały się w momentach kiedy były mi potrzebne. Natomiast te same pieniądze potrafiłam przepuścić w kilka tygodni na rzeczy, które w sumie były niepotrzebne. Więc tak - i napływ i odpływ, dokładnie jak Monisia_M mówiła.
@Kamilka51 To jest ciekawe co opisuje Kamilka51, bo można to wytłumaczyć przynajmniej na trzy różne sposoby. Pierwszym jest Jowisz w II domu. Drugim jest po prostu osobowość konkretnego człowieka. Trzecim jest to, że tak po prostu działa życie większości ludzi. Jak odróżniacie jedno od drugiego?
Ale czy to znaczy że cała astrologia jest bezużyteczna jeśli nie można jej zweryfikować empirycznie? Bo tak się ta rozmowa trochę kręci i zaczynam się zastanawiać po co w ogóle sprawdzać takie pozycje.
Hej, może nie wchodźmy w tę filozoficzną przepaść, bo naprawdę odpłyniemy od tematu. Mnie bardziej interesuje praktyka - Kamilka51, a pamiętasz kiedy Jowisz przechodził przez twój II dom tranzytem? Jak to się miało do twojego natal Jowisza w tym domu?
