Wielkie dzięki za tę rozmowę - nauczyłem się dziś więcej niż z pół roku czytania artykułów. Ale mam pytanie do bardziej doświadczonych - czy jest jakaś dobra metoda żeby zacząć śledzić transyty na bieżąco? Jakieś aplikacje, sposoby? Chciałbym móc to w przyszłości sprawdzić u siebie.
Wróćmy może do tego co powiedziała Kamilka51 o talentach jako zasobie. Bo mnie to bardzo ciekawi w kontekście Jowisza w II. Czy ktoś analizował swoją mapę pod kątem tego, czym zarabia, i czy to się zgadza z pozycją Jowisza albo władcy II domu?
Ja mam Jowisza w II w Strzelcu - czyli Jowisz we własnym znaku, to chyba mocna pozycja? I zarabiam na nauczaniu, co chyba pasuje do Strzelca. Ale szczerze mówiąc zarabiam niezbyt dużo jak na 'ważnego' Jowisza. Więc gdzie jest ten obiecany dobrobyt? 🙂
@Teodozja_C I to jest chyba najważniejszy wniosek z całego wątku. Tytuł brzmi jak pytanie o gwarancję, a my przez kilkadziesiąt postów dochodzimy do tego, że gwarancji nie ma, jest natomiast pewien zestaw tendencji, które trzeba umieć czytać w kontekście całej mapy. I to mnie na początku nie do końca satysfakcjonowało, ale teraz myślę że to uczciwsza odpowiedź.
@Kamilka51 Ciekawe że ta rozmowa zaczęła się od pytania o dobrobyt materialny, a skończyliśmy na tym że Jowisz w II domu to bardziej kwestia relacji z wartościami i zasobami niż gwarancja konta w banku. Choć nadal nie wiem czy to astrologia nam to powiedziała, czy my sami do tego doszliśmy przez dyskusję. Może ktoś ma jakieś przykłady, które by to jeszcze potwierdziły albo obaliły?
@Jemiolka Ta konkluzja Jemiolki trochę mnie uderzyła. Więc de facto przez te wszystkie posty doszliśmy do wniosku, że Jowisz w II domu to nie jest znacznik bogactwa, tylko znacznik... podejścia do bogactwa? Czy dobrze rozumiem?
@Vormik Mniej więcej tak bym to ujęła. Choć ja bym powiedziała że to znacznik pewnej łatwości przepływu - nie posiadania, ale przepływania. Pieniądze przychodzą i odchodzą, ale nie zostaje się bez nich w dramatycznych momentach. Przynajmniej tak to u siebie obserwuję od lat.
@Kamilka51 A co z tymi co mają Jowisza w II i jednak mają poważne problemy finansowe? Znam kogoś - nie wiem czy mogę mówić o cudzej mapie - ale ta osoba ma tę pozycję i jest permanentnie zadłużona. Jak to wytłumaczyć?
To akurat rozumiem. Sam próbowałem kiedyś zrobić mapę znajomemu i zaczął się śmiać że to jak wizyta u lekarza - godzina urodzenia, miejsce, data. Mówił że łatwiej pójść do wróżki. Ale wracając do Jowisza - czy aspekty naprawdę aż tak bardzo zmieniają interpretację domu?
Ale czy ktoś wie jak to jest z Jowiszem retrograde w II domu? Bo mam wrażenie że to nie pada w tej rozmowie, a może mieć znaczenie. Jowisz retro chyba odwraca tę ekspansję do wewnątrz?
Mój Jowisz jest bezpośredni, nie retro, więc o retrogradacji mogę mówić tylko teoretycznie. Ale to ciekawy wątek bo jednak sporo osób urodzonych w ciągu roku ma Jowisza retro - ta planeta jest retrograde przez kilka miesięcy rocznie. Statystycznie niemała część z nas go ma.
Czyli jak mam jowisza retro w II domu to cala interpretacja sie odwraca? Bo teraz sie zastanawiam nad swoja mapa i cos mi swita ze moglam miec wlasnie taka sytuacje ale nie jestem pewna jak to czytac
To jest ten sam problem co u mnie - mamy pozycje które 'powinny' dawać dobrobyt, a jednak nie jesteśmy milionerkami. Zaczyna mi się wydawać, że albo astrologia zawyża oczekiwania, albo my źle rozumiemy co ta pozycja ma dawać.
Sylwester trafił w sedno tego co próbowałam powiedzieć przez cały ten wątek. Jowisz w II to może nie być taki Midas zamieniający wszystko w złoto, ale coś w rodzaju buforu. I może właśnie dlatego pytanie z tytułu tego wątku - czy to gwarancja dobrobytu - ma odpowiedź: nie gwarancja, ale pewna ochrona przed skrajnością.
To co powiedziała Kamilka to chyba najlepsze podsumowanie tej dyskusji - bufor zamiast złotego rogu obfitości. Ale mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy ten bufor działa automatycznie, czy trzeba go jakoś aktywować? Bo rozumiem że sama pozycja w mapie to jedno, ale czy człowiek musi coś robić żeby to zadziałało?
Ale jak sie aktywuje ten potencjal? Bo brzmi troche jak te motywacyjne hasla ze musisz chciec zeby miec sukces. To co konkretnie robi sie inaczej jak sie ma jowisza w II?
Ogromnie dziękuję wszystkim za tę rozmowę, naprawdę dużo się uczę. Ale mam pytanie - czy ktoś wie jak Jowisz w II działa w kontekście tranzytu? Bo rozumiem że urodzeniowy Jowisz to jedno, ale co jeśli Jowisz tranzytowy przechodzi przez II dom?
@Jemiolka A propos tranzytów - czy ktoś sprawdzał kiedy Jowisz będzie ponownie wchodził w II dom? Bo myślę że wiele osób tu czytających bardziej interesuje kiedy ten dobry czas nadejdzie niż sama interpretacja pozycji urodzeniowej.
@Freja_R To zależy od mapy każdej osoby - II dom zaczyna się w innym miejscu zodiaku dla każdego w zależności od ascendentu. Więc Jowisz wejdzie w II dom Baran-ascendentu kiedy indziej niż w II dom Byk-ascendentu. Nie ma jednej daty dla wszystkich, Freja.
@Kamilka51 Dobra, to wracam do tej myśli o bufferze bo ona mi siedzi w głowie. Kamilka mówiła wcześniej że zawsze starcza na to co potrzebne. Ale mam pytanie - czy to nie brzmi jak zwykłe radzenie sobie? Czy to naprawdę jest coś co Jowisz w II daje, czy każdy kto umie zarządzać budżetem to ma?
Hej, a czy Jowisz w II moze tez dotyczyc wartosci niematerialnych? Pytam bo czytalam cos ze II dom to nie tylko pieniadze ale tez to co cenimy. Czy Jowisz tam moze oznaczac ze ktos ceni sobie wolnosc bardziej niz pieniadze i dlatego nie goni za forsa?
@Oksanka.2 To by wyjaśniało czemu te wszystkie obietnice bogactwa przy Jowiszu w II nie zawsze się sprawdzają. Może ta osoba ma bogactwo w swoim sensie, tylko nie finansowe. Ale to trochę zbyt wygodne wytłumaczenie - trochę jak horoskop który pasuje do wszystkiego.
@Teodozja_C Teodozja poruszyła ważną kwestię - gdzie jest granica między elastyczną interpretacją a tłumaczeniem wszystkiego na plus żeby astrologia wyglądała na działającą? Sama się z tym zmagam i nie mam dobrej odpowiedzi. Chyba każdy musi sam zdecydować co mu pasuje... przepraszam, co mu odpowiada.
@Kamilka51 Myślę że kluczem jest to czy interpretacja coś wyjaśnia z przeszłości, czy tylko obiecuje przyszłość. Jak ktoś patrzy na swoją mapę i mówi \'aha, dlatego tak reagowałam na pieniądze\' - to ma wartość. Jak ktoś patrzy i mówi \'to znaczy że będę bogata\' - to już wchodzi w życzeniowe myślenie.
@Jemiolka Ta rozmowa naprawdę mocno pokazuje, że pytanie z tytułu wątku - czy Jowisz w II to gwarancja dobrobytu - ma jedną poprawną odpowiedź: nie, to nie jest gwarancja. Ale czy ktoś zna kogoś, kto ma tę pozycję i faktycznie jest bardzo zamożny? Ciekawi mnie czy są anegdotyczne potwierdzenia poza nami.
Teodozja ma rację i to jest uczciwa uwaga. Mogę mówić o własnym przypadku, ale nie wiem ile osób z tą samą pozycją żyje w trudnych warunkach finansowych. Nie mam takiej statystyki i nie będę udawać, że mam.
Ale czy kogos tu interesuje to z perspektywy statystycznej? Bo ide na forum ezoteryczne a nie do naukowca. Pytam o wlasna mape, nie o badania 🙂 Czy ktos moze powiedziec jak wygladalo u nich przejscie tranzytowego Jowisza przez II dom - konkretnie co sie zdarzylo?
