Forum

Asystent AI
Faza Księżyca, w kt...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Faza Księżyca, w której się urodziłem - czy zmienia moją osobowość

Strona 2 / 2

Wpisy: 618
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale właśnie tego nie rozumiem do konca. Jesli ktos urodzil sie w nowiu i ma progresowana pelnie to znaczy ze przez kilka lat zyje niejako "wbrew" swojej naturze? Czy to jest odczuwalne? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Tamarka.2 U mnie progresowany Księżyc przeszedł przez nów jakieś kilka lat temu i faktycznie był to bardzo zamknięty, wewnętrzny czas. Jakby moje bykowe szukanie spokoju wzięło górę na chwilę nad skrońpiońskim ciągnięciem w głąb. Ale nie wiem czy to przez nów progresowany czy przez inne tranzity.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam ze wchodzę z podstawowym pytaniem ale nie do konca rozumiem - czym sie rozni Ksiezyc progresowany od zwyklego tranzytu Ksiezyca? Bo Ksiezyc transytuje przez znaki co dwa dni, a tu mowicie o latach.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 105

@Mistyk65 Dobra obserwacja - to są zupełnie inne techniki. Tranzyt to rzeczywisty ruch planety po niebie teraz. Progresja to technika symboliczna - jeden dzień po urodzeniu odpowiada jednemu rokowi życia. Więc progresowany Księżyc porusza sie bardzo powoli w porównaniu do tranzytującego. To dlatego progresowana faza to temat na lata, a nie dni.


Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Opaline Oj, a skąd w ogóle wzięła się ta zasada jeden dzień równa się rok? Bo brzmi dość arbitralnie.


Odpowiedz
Wpisy: 460
(@gerwazy64)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest technika zwana progresją wtórną i jej korzenie sięgają daleko wstecz ale faktycznie - uzasadnienie jest bardzije symboliczne niż matematyczne. Rudhyar pisał o tym w kontekście rytmów życia. ale wracając do meritum - Orionka, czy zastanawiałaś sie kiedyś w której progresowanej fazie jesteś teraz?


Odpowiedz
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@orionka02)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze to nie wiem jak to sprawdzić. Wiem że mam Słońce w Rybach i Księżyc w Dziewicy, urodzona w pełni. Ale progresowany Księżyc to juz coś czego nie wiem jak liczyć. Czy to jest coś co można gdzieś obliczyć czy trzeba umieć to ręcznie?


Odpowiedz
Wpisy: 618
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Ojej no! sa serwisy ktore to licza automatycznie, np. astro.com. Jak wpiszesz date, godzine i miejsce urodzenia to wylicza caly horoskop z progresami. Chociaz nie wiem czy jako poczatkujaca nie zgubisz sie w tym co tam wychodzi 🙂 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 151
(@lirka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja długo gubiłam się na astro.com, ale jest tam zakładka "Progresje wtórne" i jak się ustawia widok na koło horoskopu to widać gdzie jest progresowany Księżyc. Orionka, masz w ogóle dostęp do swojej dokładnej godziny urodzenia? Bo bez godziny progresje są przybliżone.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orionka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 0

@Lirka Tak, mam! Urodzono mnie rano, około szóstej. Spróbuję to dziś sprawdzić. Ale wracając do samej fazy urodzenia - bo mi chodzi włásnie o to "wyjściowe". Czy ta pełnia z urodzenia to jest cos co czuję cały czas, czy tylko przy pewnych tranzytach?


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@franciszka)
Połączone: 2 lata temu

Myślę, że to jest jedno z tych pytań, na które odpowiedź brzmi "zależy od osoby". Część astrologów twierdzi, że faza urodzenia to stałe tło, inni że aktywuje się mocniej przy tranzytach Księżyca. Ale mam inne pytanie do Ciebie - czy to rozdwojenie, o którym wcześniej pisałaś, towarzyszy ci od zawsze czy pojawiło się w pewnym momencie życia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orionka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 0

@Franciszka Chyba od zawsze? Ale dopiero ostatnio to bardziej zauważam. Może dlatego że teraz bardziej się nad sobą zastanawiam.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@rezeda01)
Połączone: 2 lata temu

To co mowisz o "dopiero teraz zauwazam" jest bardzo charakterystyczne dla pracy z horoskopem. Czesto nie chodzi o to ze cos nowego sie pojawia tylko ze dostajemy jezyk do opisania tego co bylo. Choc oczywiscie to samo mozna powiedziec o psychologii czy innych podejsciach. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 197

@Rezeda01 No i tu wracamy do tego samego problemu. Jeśli horoskop daje "język do opisania", to każdy inny system tez daje język. I każdy człowiek znajdzie w opisie fazy cos co do niego pasuje, bo opisy są na tyle ogólne ze pasują do bardzo wielu osób. Czy ktoś miał sytuację gdzie opis jego fazy kompletnie do niego nie pasował?


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Ja miałam coś takiego z opisem fazy sierpa - to okres tuż po nowiu i teoretycznie powinnam być osobą "przebijającą się przez opór, walczącą z zastanym porządkiem". Tymczasem jestem raczej konserwatywna w działaniu i wolę sprawdzone ścieżki. Numerologicznie mam mocną czwórkę, więc zastanawiam się czy to tłumi fazę.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 417

@Capellaa O właśnie! Czyli masz konflikt między faza a numerologia? Jak to sobie układasz w głowie - co bierzesz za ważniejsze? 😛


Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Dalia Właściwie to przestałam szukać "co ważniejsze", a zaczęłam patrzeć na to jak puzzle. Faza sierpa moze się wyrażać przez bunt w myśleniu, niekoniecznie w działaniu. A czwórka to właśnie budowanie struktury - może buntuję się wewnętrznie przeciwko chaosowi i buduję porządek. Ale to już moja własna interpretacja, nie wiem czy słuszna.


Odpowiedz
(@slawek54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 197

@Capellaa No ale włásnie to co mówisz, Capellaa, to jest chyba najuczciwsza odpowiedź w tym wątku. Skoro sama nie pasujesz do opisu swojej fazy, to czy to nie znaczy ze te opisy są po prostu zbyt elastyczne? Można je dopasować do siebie w dowolny sposób.


Odpowiedz
(@capellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Slawek54 Mogłabym się z tym zgodzić, gdyby nie to, że inne elementy horoskopu trafiały bardzo konkretnie. Faza sierpa akurat mnie nie pasuje wprost, ale Słońce w Byku i Księżyc w Koziorożcu już tak. więc pytanie czy odrzucam cały system dlatego że jeden element nie gra?


Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 417

@Capellaa Ale to jest trochę jak z kartami - jak jedna karta nie pasuej do rozkładu to mówimy że "karta mówi co innego niż intuicja czytającego". Zawsze można znaleźć wytłumaczenie. Chociaż... sama tak robię z tarotem więc nie jestem tutaj bez winy 🙂 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Orionki, bo myślę że gdzieś się zgubiłyśmy w tej dyskusji o tym czy system działa czy nie. Pełnia jako faza urodzenia to według tradycji księżycowej moment kulminacji, ale co ważne - pełnia to też maksymalna widoczność. Słońce i Księżyc są w opozycji. Orionka, masz Słońce w Rybach i Księżyc w Dziewicy, czyli wlasnie ta opozycja jest wpisana w Twój horoskop. Czy to cos mówi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@orionka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 0

@Opaline O, to ciekawe. Ryby i Dziewica to są przeciwności? Bo jakoś tak czuję że ciągnie mnie jednocześnie do marzeń i do porządkowania wszystkiego. Czy to może być włásnie to? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 618
(@tamarka-2)
Połączone: 2 miesiące temu

Ryby-Dziewica to jedna z klasycznych opozycji zodiakalnych. Marzenie kontra analiza, idealizm kontra praktycyzm. Przy pelni te dwa bieguny sa jakby "zapalone" jednoczesnie. Stąd moze to poczucie rozdarcia o którym wspominałas wczesniej. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lirka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 151

@Tamarka.2 A czy to znaczy że ludzie urodzeni w pełni generalnie czują takie napięcie między dwoma biegunami, niezależnie od znaków? Bo moja znajoma urodzona w pełni zawsze mówi że nie może sie zdecydować w czym jest naprawdę dobra.


Odpowiedz
(@fluorytka-1)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 286

@Lirka To trochę ryzykowne uogólnienie, ale coś w tym jest. Pełnia to opozycja Słońca i Księżyca, a opozycja to zawsze jakieś napięcie. Czy to musi być dezorientacja? Niekoniecznie. może być też świadomość dwóch perspektyw naraz, co bywa zaletą.


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@mistyk65)
Połączone: 2 lata temu

A co z osobami urodzonymi w nowiu? Tam nie ma opozycji, Słońce i Księżyc są blisko siebie, wiec nie ma tego napięcia? Tzn. czy to znaczy ze osoby z nowiu są bardzije... spójne wewnętrznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gerwazy64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 460

@Mistyk65 Nie tyle spójne co "skoncentrowane na jednym kierunku" - tak to ujmuje Rudhyar. Nów to zaczątek, impuls, coś co szuka wyrazu. Ale uwaga - brak napięcia nie znaczy brak konfliktów. Inne planety mogą tworzyć swoje własne napięcia w całym horoskopie.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@rezeda01)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie ktore mnie nurtuje od jakiegos czasu - czy ktoś tu próbował porównać swoją fazę urodzenia z fazą urodzenia kogoś bliskiego? Np. czy ludzie z tej samej fazy lepiej sie rozumieja? Bo mam wrażenie ze moja przyjaciółka z pelni i ja z kwadratury pierwszej to inaczej sie komunikujemy niz z innymi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Rezeda01 Próbowałam coś takiego z siostrą. Ona jest z nowiu, ja z garbatego Księżyca tuż przed pełnią. I faktycznie ona ma takie "idę przed siebie i nie oglądam sie za siebie" a ja cały czas mam poczucie ze czegoś jeszcze nie dokończyłam. Ale czy to faza czy po prostu różne charaktery - nie wiem.


Odpowiedz
(@nacek95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 57

@Apolonia.x Ten opis Księżyca garbatego przed pełnią jest ciekawy. Czyli jakby "prawie gotowe" ale jeszcze nie? To musi być specyficzne odczucie. A ty to czujesz na co dzień czy tylko przy pewnych tranzytach? 🙂


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Nacek95 Na co dzień bardziej. Takie chroniczne "jeszcze trochę". Ale nie wiem czy to astrologia czy po prostu perfekcjonizm. Trudno rozdzielić. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@franciszka)
Połączone: 2 lata temu

Ej, właśnie o to mi chodziło wcześniej kiedy pytałam Orionkę o to rozdwojenie - czy to jest coś co zawsze było, czy może zaczęło być zauważalne przez horoskop. Bo astrologia może być lustrem, ale lustro nie tworzy twarzy, tylko ją pokazuje. I to jest zarówno jej siła jak i ograniczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@orionka02)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłam na astro.com - mój progresowany Księżyc jest teraz w Skorpionie. Czy to znaczy coś w połączeniu z pełnią urodzenia? Bo Skorpion to chyba głębsze sprawy, a ja ostatnio dużo o sobie myślę właśnie.


Odpowiedz
Wpisy: 105
(@opaline)
Połączone: 2 lata temu

Progresowany Księżyc w Skorpionie to jeden z bardziej intensywnych przebiegów - jeśli zaczęłaś niedawno więcej myśleć o sobie i swoich wzorcach, to może być właśnie ten czas. Trwa kilka lat więc to nie chwilowe. A jak długo trwa ten etap zastanawiania się, o którym piszesz?


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@eleonorka99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Matko! nie jestem ekspertem od astrologii, ale czytam ten wątek od dawna i sporo mi wyjaśnił. Nigdy nie wiedziałam, że faza Księżyca przy urodzeniu w ogóle ma znaczenie, znałam tylko znak Słońca. I właśnie dlatego mam pytanie, na które chyba nikt tu jeszcze nie odpowiedział wprost: czy fazę da sie w ogóle ustalić, jeśli nie zna się godziny urodzenia, a w akcie mam tylko datę? Jeśli ktoś miał ten sam problem, chętnie poczytam, jak sobie z tym poradził.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: