Forum

Asystent AI
Dziesiąty dom z Ryb...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dziesiąty dom z Rybami - czy będziemy mieć niejasną karierę

Strona 1 / 2

Wpisy: 386
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zastanawiam się nad czymś, co nie daje mi spokoju od dłuższego czasu. Mam dziesiąty dom w Rybach i moja kariera zawsze była jakaś... rozmyta. Zmieniałam kilka razy kierunek, ludzie mówią, że nie wiadomo, czym się właściwie zajmuję, a ja sama mam problem z jasnym opisaniem swojej ścieżki zawodowej. Czytałam różne interpretacje i wszędzie powtarza się to samo - Ryby w dziesiątym domu to niejasność, mgła, brak wyraźnego celu. Ale ciekawi mnie też coś innego: czy ten układ ma jakiś związek z gadatliwością albo z tendencją do rozgadywania się przy opisywaniu własnej pracy? Bo zauważam u siebie, że jak komuś tłumaczę czym się zajmuję, to potrafię mówić i mówić, a i tak nie jestem w stanie powiedzieć tego konkretnie. Czy ktoś ma podobne doświadczenia z tym układem?


Odpowiedz
95 odpowiedzi
Wpisy: 134
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe, bo ja kojarzę Ryby w dziesiątym głównie z niejasną tożsamością zawodową, ale o gadatliwości jako osobnym symbolu tego układu nie słyszałam. Za gadatliwość odpowiadają raczej Bliźnięta albo mocno aktywowany Merkury. Jak masz Merkurego w swoim horoskopie? To może bardziej wyjaśniać ten nawyk niż sam dziesiąty dom.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Miodunka eh, merkury mam w Bliźniętach, więc może tutaj leży pies pogrzebany 🙂 Ale zastanawiam się, czy kombinacja Ryby w dziesiątym plus Merkury w Bliźniętach może jakoś razem działać - czyli że nie wiem co mówić o karierze, ale mówię dużo? Czy ktoś analizował takie połączenia?


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Merkury w Bliźniętach to naprawdę dużo sam w sobie - dignifikacja, pełnia sił, myśl skacze szybko. Ryby w dziesiątym natomiast dają trudność z wytyczeniem jednego, jasnego kierunku. Połączenie może rzeczywiście dawać kogoś, kto mówi płynnie i dużo, ale temat zawodowy mimo to wymyka się konkretnemu opisowi. Nie powiedziałbym, że to gadatliwość jako cecha charakteru, raczej specyficzny rodzaj komunikacji o pracy. Zupełnie inny mechanizm.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Porewit08 A jak rozróżniasz ten "specyficzny rodzaj komunikacji" od zwykłej gadatliwości? Bo dla osoby z zewnątrz efekt jest chyba taki sam - słuchasz i nie za bardzo wiesz, czym ta osoba sie zajmuje.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Mnie bardziej zastanawia w ogóle kwestia tej "niejasnej kariery" jako problemu. Ryby w dziesiątym domu mogą dawać karierę w obszarach trudnych do zdefiniowania - praca twórcza, pomoc duchowa, medycyna niekonwencjonalna, sztuka. To nie jest wada układu, to wskazanie kierunku. Może zamiast próbować wytłumaczyć ludziom swój zawód w jednym zdaniu, warto zaakceptować, że ścieżka jest z natury wielowymiarowa? Sama mam kilka znajomych z tym układem i żadna z nich nie ma prostego stanowiska, ale wszystkie robią coś wyjątkowego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Wierzbina o rany, to pięknie brzmi, ale w praktyce na rozmowach o pracę albo przy wystawianiu faktur troche trudniej. Rozumiem ideę wielowymiarowości, ale masz jakiś sposób na to, żeby mimo wszystko jakoś zakotwiczyć tę karierę? Twoje znajome jakoś sobie z tym radziły?


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Eh, ryby w dziesiątym to też silne wskazanie na niepewność finansową i brak stabilności - to jest klasyczna interpretacja. Neptun rządzi Rybami i kiedy jest w dziesiątym domu lub rządzi tym domem, kariera bywa iluzoryczna, można mieć poczucie, że coś się buduje, a potem to znika. Gadatliwość to przy tym mniejszy problem. Trzeba uważać przede wszystkim na fałszywych mentorów i szefów, bo Neptun w dziesiątym przyciąga takich ludzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Eleonorka Poczekaj bo mieszasz dwie rzeczy. Ryby w dziesiątym domu to nie to samo co Neptun w dziesiątym. Przy Rybach w dziesiątym władca to rzeczywiście Neptun, ale jego wpływ zależy mocno od tego, gdzie Neptun faktycznie stoi w horoskopie. Czy możesz to doprecyzować? Bo jak ktoś ma Ryby jako znak dziesiątego domu, a Neptun na przykład w siódmym, to historia wygląda zupełnie inaczej. 😉


Odpowiedz
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Miodunka No tak, oczywiście, miałam na myśli ogólne działanie energii neptunowej w tym obszarze. Ale efekt praktyczny jest podobny - mgła wokół kariery.


Odpowiedz
Wpisy: 403
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy do pytania z początku wątku,bo trochę odpłynęliśmy. Gadatliwość jako taka nie jest symbolem Ryb - to energetycznie zupełnie inny rejestr. Ryby raczej milczą, wycofują się, reagują empatią, nie słowotokiem. Jeśli ktoś z Rybami w dziesiątym dużo mówi o swojej pracy, szukałbym tego w Merkurym, w trzecim domu albo w aspektach do Ascendentu. Samo pytanie z tytułu wątku jest trochę mylące, bo łączy dwa niepowiązane ze sobą symbole.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Porewit08 Okej, ale właśnie na to chciałam zwrócić uwagę - sama nie jestem pewna, czy moja gadatliwość w tematach zawodowych bierze się z Ryb w dziesiątym czy z Merkurego. Jak rozpoznać, który symbol jest odpowiedzialny? Czy jest jakaś metoda weryfikacji w horoskopie?


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

A można wogóle mieć Ryby w dziesiątym i mieć normalną, stabilną karierę? Pytam, bo właśnie sprawdziłam swój horoskop i mam ten układ i teraz troche sie niepokoję. Czy to z góry skazuje na chaos zawodowy??


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Wera_K Absolutnie nie skazuje na nic. Horoskop pokazuje tendencje, nie wyrok. Znam osoby z tym układem, które pracują w psychiatrii, w fotografii, w terapii uzależnień - wszystko to obszary neptunowe, ale jak najbardziej konkretne zawodowo. Ważne, żeby znaleźć ścieżkę, która odpowiada tej energii, zamiast walczyć z nią i próbować wcisnąć się w coś bardzo strukturalnego i hierarchicznego.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@szafirek59)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ojej, ja mam Ryby na Ascendencie, nie w dziesiątym ale też całe życie miałam ten problem z opisywaniem siebie. Ludzie pytają kim jestem i co robię, a ja nie wiem od czego zacząć. Zastanawiam się, czy Ryby gdziekolwiek w horoskopie dają tę mgłę, czy to naprawdę jest specyficzne dla dziesiątego domu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Szafirek59 Ryby na Ascendencie to mgła wokół tożsamości i wyglądu zewnętrznego, jak inni cię postrzegają. Dziesiąty dom to konkretnie obszar kariery, reputacji i miejsca w społeczeństwie. Mechanizm podobny - neptunowy - ale dotyka zupełnie innych sfer życia. To trochę jakbyś porównywała ból głowy z bólem pleców - objawy podobne, ale źródło inne


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę do tematu bo mam pytanie do bardziej doświadczonych. Co z Rybami w dziesiątym u osób publicznych? Czytałem, że część artystów i muzyków ma ten układ i że właśnie ta nieostrość jest ich atutem - że nie da się ich łatwo zaszufladkować. Czy jest jakaś różnica między tym, jak ten układ działa u kogoś, kto świadomie pracuje ze swoim horoskopem, a u kogoś, kto w ogóle nie zna astrologii?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Runmistrz05 To dobre pytanie. Świadomość układu nie zmienia samych tendencji, ale zmienia podejście do nich. Ktoś, kto wie, że ma Ryby w dziesiątym, może celowo budować karierę w obszarach, gdzie płynność jest zaletą. Ktoś nieświadomy może latami frustrować się, że nie pasuje do standardowych wzorców zawodowych. Różnica nie jest w energii, tylko w tym, jak się nią zarządza.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę dyskusję i mam pytanie może trochę z boku. Skąd w ogóle wiadomo, że konkretna planeta albo znak odpowiada za konkretną cechę, jak gadatliwość? Czy to jest gdzieś opisane w starych tekstach, czy to bardziej zbiorowe obserwacje astrologów przez lata? Pytam, bo sama nie znam astrologii, ale ciekawe mi jak to się weryfikuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Novaria To naprawdę dobre pytanie i wcale nie jest z boku, bo właśnie o to chodzi w tym wątku - czy my możemy przypisywać konkretne cechy konkretnym układom, czy to jest zbyt duże uproszczenie. Tradycja astrologiczna sięga tysięcy lat i opiera się na obserwacjach i symbolice, ale nie ma tu jednej odpowiedzi. Różne szkoły astrologiczne interpretują te same układy różnie. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do sedna tematu - gadatliwość to nie jest cecha Ryb, to jest cecha powietrzna, merkurialna. Ryby są wodniste, emocjonalne, często wolą milczeć niż mówić. Jeśli ktoś z Rybami w dziesiątym jest gadatliwy przy temacie kariery, to albo ma mocny Merkury, albo dużo planetarnego ruchu w trzecim domu, albo Bliźnięta gdzieś aktywne. Sama kombinacja z tytułu wątku po prostu tego nie daje.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Fasolka99 Dobra, ale jak mam to sprawdzić we własnym horoskopie? Mam Ryby w dziesiątym i Merkury w Bliźniętach - to znaczy, ze moja gadatliwość pochodzi z Merkurego, a nie z dziesiątego domu? Jak w ogóle te dwie rzeczy rozplątać? 🙂


Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Wera_K Właśnie o to chodzi,że w horoskopie rzadko jedna cecha pochodzi z jednego miejsca. Merkury w Bliźniętach to dignifikacja, mówi się szybko, sprawnie, chętnie - to jest ta warstwa. Ryby w dziesiątym to coś innego - bardziej rozmycie obrazu kariery niż słowotok. Pytanie, które warto sobie zadać: czy jesteś gadatliwa wszędzie, czy głównie kiedy ktoś pyta o twoją pracę?


Odpowiedz
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 384

@Miodunka hmm, o, to ciekawe rozróżnienie. Chyba bardziej wszędzie, ale na pytania o pracę rzeczywiście mam problem z krótką odpowiedzią. Nie wiem czy to Ryby, czy poprostu ta praca jest nieciekawa i nie chcę o niej mówić wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to nie jest wogóle pułapka tego podejścia - że każde zachowanie da się dopasować do jakiegoś układu w horoskopie? Nie mówię złośliwie, serio pytam. gadatliwa jesteś - to Merkury. Milczysz - to Ryby. Masz trudną karierę - to dziesiąty dom. W którym momencie mówimy, że czegoś nie da się wytłumaczyć astrologicznie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Ircia93 To jest uczciwe pytanie. Dobra astrologia powinna być falsyfikowalna przynajmniej na poziomie wewnętrznym - jesli ktos ma Ryby w dziesiątym i Marsa w Koziorożcu w pełnej mocy, to nie zakładamy, że kariera będzie chaotyczna, bo Mars w Koziorożcu działa inaczej. Horoskop to sieć zależności, nie lista cech przypisanych jeden do jednego.


Odpowiedz
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 145

@Porewit08 Dziękuję za to wyjaśnienie, to mi na prawdę pomogło zrozumieć, jak to działa. Ale mam jeszcze jedno pytanie - co oznacza, kiedy ktoś ma zarówno Ryby w dziesiątym, jak i mocnego Marsa? Czy one się znoszą, czy działają na różnych poziomach? 🙂


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Whisperia oj, nie znoszą się - to nie jest matematyczne działanie. Raczej tworzą napięcie, które człowiek musi jakoś rozegrać. Ryby w dziesiątym mogą dawać rozmazany obraz kariery, ale mocny Mars może pchać do działania mimo tej mgły. Efekt to często ktoś, kto zmienia kierunki zawodowe, ale za każdym razem z dużą energią.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do kwestii gadatliwości bo widzę,że wątek znowu skręca. chcę dodać jedno: gadatliwość przy temacie kariery może być mechanizmem obronnym, a nie cechą astrologiczną. Ktoś z Rybami w dziesiątym może mówić dużo właśnie dlatego, że sam nie wie, jak zdefiniować to, co robi - mówienie wypełnia tę lukę. To zupełnie inne źródło niż Merkury.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Fasolka99 To trafia w sedno tego, co chciałam zbadać zakładając ten wątek. To znaczy, że gadatliwość może być symptomem Ryb w dziesiątym, ale pośrednim - nie bezpośrednim? Czyli Ryby nie robią z ciebie osoby gadatliwej, ale sytuacja zawodowa, którą Ryby tworzą, może do tego prowadzić?


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie tak to widzę. To wazne rozróżnienie - symbol nie generuje zachowania bezpośrednio, generuje okoliczności, a człowiek na te okoliczności reaguje. I różne osoby z tym samym układem zareagują inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@kolowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam pytanie może trochę praktyczne. czy jest jakaś technika albo metoda pracy z horoskopem,która pomaga rozpoznać, skąd pochodzi konkretna cecha? Słyszałam o metodzie eliminacji, ale nie do końca rozumiem jak to wygląda w praktyce.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Kolowa no, metoda, o której mówisz, to chyba chodzi o isolowanie sygnifikatorów. Sprawdzasz kolejno: planeta odpowiedzialna za daną cechę, jej pozycja w znaku, jej pozycja w domu, aspekty do niej. Potem to samo dla pana danego domu. Patrzysz, czy sygnały idą w jednym kierunku czy się krzyżują. Ale to jest dość żmudne bez dobrego oprogramowania albo dużej wprawy.


Odpowiedz
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Miodunka A czy to da się zrobić samemu, czy raczej potrzeba kogoś, kto ma doświadczenie? Pytam bo sam próbuję analizować własny horoskop i często nie wiem, ktore zależności są wazne, a które to szum.


Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Runmistrz05 Samemu da się, ale potrzeba sporo praktyki zanim zaczniesz widzieć hierarchię ważności. Na początku wszystko wydaje się równie ważne, a to nieprawda - planety z aspektami do Słońca, Księżyca albo Ascendentu mają zwykle więcej wagi niż inne. Zresztą to temat na osobny wątek.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@szafirek59)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wracając do Ryb w dziesiątym i tej mgły kariery - czy to dotyczy też samego sposobu mówienia o pracy, czy tylko tego, jak inni nas postrzegają zawodowo? Bo mnie interesuje właśnie ta warstwa zewnętrzna - co inni widzą, kiedy rozmawiają z taką osobą o jej karierze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Szafirek59 O, to jest coś, nad czym sama się zastanawiałam. Moja obserwacja jest taka, że ludzie po rozmowie ze mną o pracy wiedzą, że coś robię, ale nie bardzo wiedzą co. I nie do końca wiem, czy to efekt tego, jak mówię, czy tego, że faktycznie moja praca jest trudna do opisania.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

To jest właśnie ta neptunowa zasłona, o której mówiłam wcześniej. Dziesiąty dom to dom reputacji i tego, jak nas widzą. Ryby w dziesiątym rozmywają ten obraz dla obserwatorów zewnętrznych. Nawet jeśli ty mówisz jasno, to odbiorca odbiera mgłę.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Eleonorka Ale jak można powiedzieć, że ktoś mówi jasno, a mimo to odbiorca odbiera mgłę? To brzmi jak zrzucanie odpowiedzialności za komunikację na symbol astrologiczny. jeśli ktoś nie rozumie, to albo mówisz niejasno, albo on nie słucha.


Odpowiedz
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Ircia93 Niekoniecznie. Znam osoby, które potrafią precyzyjnie opisać swój zawód, a mimo to rozmówca po pięciu minutach już nie pamięta, co ta osoba robi. To nie jest kwestia jakości komunikacji - to kwestia tego, jak energie kariery tej osoby są odbierane przez otoczenie. Trudno to wytłumaczyć racjonalnie, ale widać to w praktyce.


Odpowiedz
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 356

@Eleonorka Przepraszam że wchodzę, ale właśnie to mnie zastanawia w całej tej dyskusji. Czy mówimy o czymś, co można zaobserwować i zmierzyć, czy o interpretacji, która zawsze będzie pasować? Pytam serio, nie atakuję - po prostu chcę zrozumieć, jak wy, bardziej doświadczone osoby, rozróżniacie jedno od drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Ojoj, chodzi mi o to, że słyszę tu dwie różne rzeczy naraz. Raz, że Ryby w dziesiątym sprawiają, że inni nas nie rozumieją. Dwa, że to my mówimy niejasno. I w zależności od tego, który argument akurat pasuje, to ten się stosuje. Jak można to odróżnić w praktyce?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Novaria no właśnie, to jest dokładnie to pytanie, które warto zadać. Moim zdaniem różnica jest weryfikowalna, ale wymaga obserwacji zewnętrznej. Możesz nagrać siebie, jak opowiadasz o pracy, i pokazać komuś niezaangażowanemu. Jeśli ta osoba nie rozumie - sprawdź, czy pytania dotyczą treści czy sposobu mówienia. To nie jest pełna odpowiedź, ale juz cos.


Odpowiedz
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 165

@Porewit08 Dobra, ale to nadal nie odpowiada na pytanie Novarii. Jeśli ktos nagra siebie i okaże się, że mówi jasno, a mimo to nie jest rozumiany - to co wtedy? Powiemy, że to Neptun? A jak mówi niejasno, to też Neptun? Gdzieś musi być punkt, w którym to nie Neptun.


Odpowiedz
Wpisy: 386
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję i mam taką myśl: może pytanie nie brzmi "czy to Neptun, czy nie Neptun", tylko "co ta obserwacja mi mówi o tym, jak funkcjonuję zawodowo". To znaczy - czy to symbol powoduje zjawisko, czy symbol pozwala je nazwać i może przez to przepracować?


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

To jest chyba najważniejsze zdanie w tym całym wątku. Symbol jako sposób rozpoznania, nie jako przyczyna. Tylko że wtedy astrologia pełni inną funkcję niż wróżbiarstwo - pełni funkcję języka opisu, a nie przepowiedni. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eleonorka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 166

@Fasolka99 Ale przecież nikt na poważnie nie traktuje astrologii wyłącznie jako przepowiedni. Przynajmniej nie w tym sensie, że gwiazdy coś powodują mechanicznie. Chodzi o synchronię, o to, że układ planetarny i ludzkie doświadczenie są współbieżne, nie przyczynowo-skutkowe. 🙂


Odpowiedz
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Eleonorka A skąd wiadomo że są współbieżne, a nie po prostu losowo zbieżne? Pytam serio, bo to mnie zawsze zatrzymuje. Synchronia brzmi sensownie, ale jak ją odróżnić od przypadkowej zbieżności?


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To pytanie jest stare jak astrologia i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Ale wracając konkretnie do Ryb w dziesiątym i gadatliwości - wydaje mi się,ze ta dyskusja troche zgubiła główny wątek. Chodziło o to, czy ten układ wiąże się z mówieniem dużo i niejasno o karierze, czy to tylko jeden z możliwych przejawów.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Wierzbina Masz rację, że zgubiliśmy wątek. Wracając więc: gadatliwość jako cecha wymaga Merkurego. Ryby w dziesiątym to raczej kwestia tego, jak temat pracy jest przeżywany i komunikowany - ale bez silnego Merkurego w grze nie powiedziałabym, że to automatycznie daje gadatliwość. Daje raczej unikanie, omijanie, mgłę.


Odpowiedz
(@szafirek59)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 49

@Miodunka A czy unikanie może się przejawiać jako gadatliwość? Znaczy, mówię dużo, ale żeby właśnie nie powiedzieć niczego konkretnego? Bo to chyba różni się od tego, że ktoś po prostu lubi gadać.


Odpowiedz
(@miodunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 134

@Szafirek59 Tak, i to jest moim zdaniem ten mechanizm, który opisała wcześniej Fasolka. Dużo słów, mało treści - to nie jest gadatliwość z Merkurego w Bliźniętach, to jest zasłona dymna z Ryb. Różnica jest w tym, co zostaje po rozmowie. Po Merkurym zostają informacje, po Rybach - wrażenie.


Odpowiedz
Wpisy: 384
(@wera_k)
Połączone: 6 miesięcy temu

Eh, o, dokładnie tak to u mnie wygląda. Ludzie po rozmowie ze mną o pracy mówią "ale ciekawie", a potem nie wiedzą co robię. Zastanawiam się teraz, czy to może być właśnie to - mam Ryby w dziesiątym i chyba też coś z Merkurym, ale nie pamiętam co dokładnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 145

@Wera_K Też mnie to ciekawi, co masz z Merkurym! Może spróbuj sprawdzić w którym znaku i domu jest twój Merkury? To by pomogło ocenić, czy ta gadatliwość to bardziej Merkury czy właśnie ta zasłona, o której pisze Miodunka. Chętnie poczytam, co znajdziesz, sama niedawno zaczęłam analizować swój horoskop.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@kolowa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do tej kwestii zasłony dla obserwatorów. Czy to znaczy, że osoba z Rybami w dziesiątym może sama doskonale rozumieć swoją karierę, a mimo to być postrzegana przez innych jako ktoś nieuchwytny zawodowo? Bo to by zmieniało sposób pracy z tym układem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@porewit08)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 403

@Kolowa Tak, to możliwe i zdarza się. Natomiast w praktyce rzadko kiedy mamy pełną jasność wewnętrzną przy Rybach w dziesiątym - Neptun działa na obu poziomach jednocześnie. Ale twoje pytanie jest ważne, bo wskazuje, że praca z tym układem może iść w dwóch różnych kierunkach: albo wyjaśniasz sobie swoją karierę, albo uczysz się komunikować ją na zewnątrz. I to niekoniecznie ten sam proces.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@ircia93)
Połączone: 2 lata temu

Dobra,ale mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy ktokolwiek zna przypadek, gdzie ktos z Rybami w dziesiątym ma bardzo wyraźną, konkretną i dobrze zdefiniowaną karierę i nie ma żadnej tej mgły? Czy to są wyjątki, czy raczej reguła?


Odpowiedz
Wpisy: 386
Rozpoczynający temat
(@wiciokrzew77)
Połączone: 8 miesięcy temu

Znam kilka osób z tym układem. Jedna jest architektem - niby konkretne, ale sama mówi, że jej projekty są zawsze na granicy czegoś, trudno je zaszufladkować. Druga pracuje w IT, ale w dziale UX, i jej praca polega na "odczuwaniu" tego, czego użytkownicy nie umieją powiedzieć. Żadna z nich nie ma kariery, którą można opisać jednym słowem.


Odpowiedz
Wpisy: 178
(@antaresaa)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, i to jest chyba klucz do tego znaku w dziesiątym domu - nie tyle niejasna kariera, co kariera, która wymyka się prostym definicjom. To nie jest wada, to może być wręcz specyfika zawodowa. Ryby dają talent do pracy z tym, co nieuchwytne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Antaresaa Zgadzam się z pierwszą częścią, ale uważałabym z wnioskiem, że to automatycznie talent. Ryby w dziesiątym mogą dawać podatność na prace w obszarze tego, co nieuchwytne, ale to nie znaczy, że każda taka osoba ten potencjał realizuje. Można też utknąć w tej mgle i się w niej pogubić


Odpowiedz
Wpisy: 611
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku,ale chciałam zapytać o coś praktycznego - czy jest jakiś kamień albo coś, co pomaga przy tej energii Ryb w dziesiątym, żeby ją bardziej ugruntować? Słyszałam, że obsydian albo hematyt pomagają przy rozproszeniu. Może to głupie pytanie przy tej dyskusji, ale po prostu chciałam wiedzieć. 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: