@Faddi Ale wracając do tematu - bo mam takie pytanie do osób z pustym siódmym: czy wy w ogóle sprawdzacie co się dzieje jak ktoś wam robi tranzyt przez ten dom? Bo Faddi mówił że to wtedy ta sfera się budzi - i ciekawi mnie czy ktoś to faktycznie zauważył u siebie.
@Keijla92 Ja miałam raz Jowisza przechodzącego przez siódmy i faktycznie był to okres kiedy nagle zaczełam spotykac nowe osoby i jedna znajomosc z tamtego czasu przerodziła sie w coś ważniejszego. Ale uczciwie mówie - nie wiem czy to byl Jowisz czy po prostu zbieg okolicznosci. Mieszkałam wtedy w nowym miescie.
@Konwalia A ja mam pytanie do Konwalii - mówiłaś wcześniej że związek wzbogaca życie, a nie uzupełnia dziury. To brzmi naprawdę dobrze i chciałabym tak myśleć, ale jak mam Saturna w siódmym i cały czas się boję, to jak w ogóle dojść do tego miejsca gdzie się tak myśli? Czy to też horoskop jakoś podpowiada?
ale jak szukałaś tych dowodów że można ufać, to co to właściwie znaczyło w praktyce? Bo ja mogę to rozumieć w głowie, a mimo to dalej się boję. I zastanawiam się czy to w ogóle ma związek z tym pustym domem czy Saturnem, czy może po prostu mam złe doświadczenia i tyle.
Właśnie się zastanawiam - czy ta rozmowa o Saturnie w siódmym i o pustym siódmym domu to są jednak dwa różne tematy? Bo Sandra ma Saturna, a Runomira i Lidzia pusty dom. Efekty podobne - ostrożność, nieganianie za związkami - ale powody mogą być inne, nie?
A ja wracam do tego co Konwalia mówiła o Jowiszu przechodzącym przez siódmy - bo sprawdziłam swój horoskop i mam teraz Jowisza w okolicach siódmego domu. I nic specjalnego się nie dzieje jeśli chodzi o związki. To znaczy że ta interpretacja nie działa, czy że coś źle sprawdziłam?
Ale to wychodzi na to że żeby w ogóle cokolwiek zrozumieć z własnego horoskopu to trzeba znać ze sto rzeczy naraz. Ja sprawdziłam że mam pusty siódmy i myślałam że to coś mi powie, a tu się okazuje że to za mało. To od czego w ogóle zacząć żeby to miało sens?
No i właśnie to mam na myśli kiedy mówię że to skomplikowane. Nie że kwestionuję ludzi którzy to stosują, bo widzę że to dla was coś znaczy. Ale system który wymaga znania stu zmiennych żeby cokolwiek powiedzieć - jak można go w ogóle sprawdzić?
przepraszam że wchodzę ale czytam od jakiegoś czasu i mam pytnaie - czy ta Atena o któej była mowa to ta sama co Pallas Athena? Bo gdzieś widziałam że piszą raz tak raz tak i nie wiem czy to ta sama asteroida czy dwie różne. I jak ona się ma do tego pustego siodmego? Chodzi o myślenie czy też o zwiazki?
@Hilary74 Słucham tej rozmowy o Pallas i myślę sobie - czy ktoś tu w ogóle sprawdzał czy Pallas w siódmym pokrywa się z tym co ludzie faktycznie czują w związkach? Bo mamy tu już kilka osób które mówią że coś pasuje, ale to może być po prostu dlatego że opis jest dość ogólny i każdy może się w nim odnaleźć.
@Obserwatorka Obserwatorka zadaje dobre pytanie i troche sie z tym zmagam sama. Opisywanie Pallas w siodmym jako \'szukasz partnera intelektualnego\' pasuje do sporej czesci populacji. Ja bym raczej pytala - czy ktos ma Pallas w siodmym i jednoczesnie absolutnie NIE szuka intelektualnego kontaktu w relacjach? Jesli tak, to interpretacja sie sypie.
@Konwalia no ale kto się przyzna że nie szuka intelektualnego kontaktu, skoro to brzmi lepiej niż powiedzieć że szuka czegoś innego. Może właśnie dlatego wszyscy mówią że pasuje - bo to pochlebny opis?
@Wera_K A wracając do tego pustego siódmego - bo mnie to cały czas zastanawia - czy ktokolwiek tu ma pusty siódmy i jednocześnie był w długim, udanym związku? Bo z tego co czytam można by odnieść wrażenie że pusty siódmy to prawie wyrok samotności, a przecież tak nie jest chyba.
@Wera_K No bo właśnie, żeby wróciło do meritum - ktoś odpowie na to moje pytanie? Pusty siódmy i długi udany związek - czy ktokolwiek tu ma taki przypadek z pierwszej ręki? Bo ta rozmowa trochę krąży i nie wiem czy to w ogóle możliwe żeby pusty siódmy nie oznaczał trudności w tej sferze.
@Polelum Ja sama mam pusta siodmy i bylam w zwiazku siedem lat, wiec... tak, to mozliwe. Ale nie wiem czy to dzieki temu czy mimo tego, bo nie umiem oddzielic jednej zmiennej od drugiej w wlasnym zyciu. Wiem tylko ze pusty dom to nie wyrok.
@Konwalia to właśnie chciałam wiedzieć! Czyli sieben lat związku z pustym siódmym - i jak to wyglądało? Znaczy czy czułaś że coś jest trudniejsze niż u innych, czy raczej normalnie?
Właśnie, to mnie zastanawia od początku tej rozmowy - jak odróżnić co wynika z horoskopu a co z charakteru? Bo ja mam Saturna w siódmym i rzeczywiście byłam w związku gdzie czułam się hamowana, ale może po prostu trafiłam na trudnego człowieka a nie Saturn na mnie działał?
Ta rozmowa trochę odpłynęła od pustego siódmego w stronę filozofii nauki. Wróćmy może - bo mnie ciekawi coś konkretnego. Kilka osób powiedziało że pusty siódmy to obojętność wobec związków, ale Konwalia miała siedem lat związku. Czy to nie znaczy że 'pusty' to po prostu nic albo mało?
Bardzo dziękuję za tę rozmowę, serio, bo właśnie przez to co napisała Obserwatorka zaczynam rozumieć że może za dużo szukałem w tym pustym siódmym. Mam go i zawsze myślałem że to mówi coś o mnie, ale może mówi tylko że ta energia nie jest podkreślona, nie że jej nie ma?
Czytam tę rozmowę o władcach i zaczynam rozumieć czemu to takie skomplikowane. To nie jest jeden element tylko cały łańcuch, prawda? Pusty siódmy prowadzi do władcy, władca ma swój dom i aspekty, i dopiero to wszystko razem coś mówi? To musi trwać bardzo długo żeby to przeczytać.
A wracjąc do Ateny bo to mnie interesuje - czy Pallas Atena w siódmym to coś co można samej sprawdzić na tej stronie astro.com? Bo nie wiem czy ona w ogóle jest na tych wykresach standardowych czy trzeba coś dodać żeby ją zobaczyć.
@Faddi Wlasnie o Atenie chcialam cos powiedziec bo to jest ten watek ktory mnie ciagnie od dawna. Mam Pallas w trojkacie do swojego Merkurego i zawsze mysłam ze to wzmacnia to \'analityczne\' podejscie do zycia. Ale czy ktos sprawdzal jak Atena dziala inaczej niz Merkury w praktyce? Bo na papierze oba wyglada jak \'myslenie\'.
@Konwalia właśnie to jest to pytanie z opisu tematu które jakoś wisiało w powietrzu przez całą rozmowę. Rozumiem różnicę tak - Merkury to jak myślisz, czyli szybko czy wolno, szczegółowo czy ogólnie. Atena to bardziej do czego kierujesz tę zdolność myślenia. Ale czy ktoś faktycznie to sprawdzał na własnym przykładzie?
@Obserwatorka Wchodzę w ten wątek z Ateną bo mnie ciekawi jedno - skąd w ogóle wiadomo co Pallas Atena \'robi\' w horoskopie? Merkury ma tysiąclecia tradycji, obserwacji, opisów. Asteroidy odkryto parę wieków temu. Skąd astrolodzy wiedzą jak je interpretować?
A wracając do mojego Jupitera w trzecim - Faddi zapytał jak jest aspektowany, ale ja w ogóle nie wiem jak sprawdzić aspekty. Na tym wykresie widzę linie w środku koła, różne kolory, ale nie rozumiem co oznaczają. Czy to są właśnie te aspekty?
Mam pytanie które może być głupie, ale - jak Pallas jest w siódmym domu, to czy to znaczy coś innego niż gdyby była w siódmym ale przy granicy ósmego? Znaczy czy pozycja w stopniach w obrębie domu coś zmienia?
Bardzo dziękuję za to wyjaśnienie z Ateną i asteroidami bo naprawdę nie wiedziałem że istnieje coś poza tradycyjnymi planetami w horoskopie. Chciałem zapytać - skoro już sprawdzam swój pusty siódmy i władcę, to czy warto też od razu patrzeć na te asteroidy, czy to za dużo na raz?
