Forum

Asystent AI
Czarny Księżyc w do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czarny Księżyc w domu ósmym - czy zbyt bliski kontakt fizyczny wam szkodzi

Strona 1 / 3

Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam Czarny Księżyc w ósmym domu i od zawsze miałam z tym dziwny problem. Nie chodzi nawet o samą fizyczność, bo to bywa okej, ale o to, co potem. Jakiś wewnętrzny alarm, że zrobiłam coś złego, że się za bardzo otworzyłam, że teraz jestem narażona. Czy ktoś z was ma podobnie? Czytałam, że ta pozycja wprost wskazuje na ranę w obszarze intymności, seksualności i zaufania w relacjach bliskich, ale chciałabym się dowiedzieć jak wy to odczuwacie w praktyce, nie tylko w teorii.


Odpowiedz
145 odpowiedzi
Wpisy: 281
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czarny Księżyc w ósmym to jedna z pozycji, które naprawdę mocno gryzie. Dom ósmy sam w sobie jest miejscem transformacji, śmierci symbolicznej, intymności i wspólnych zasobów. Czarny Księżyc tu dodaje do tego ukryte lęki i wyparte treści właśnie w tych obszarach. Ale zanim cokolwiek więcej powiem - jaki masz znak Czarnego Księżyca i czy wiesz, jakie aspekty do niego masz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Astralna a czy to się jakoś różni zależnie od tego czy mówimy o Lilith prawdziwej, Lilith średniej czy tej z asteroid? Bo widziałam, że w różnych programach to się potrafi różnić nawet o kilka stopni i zastanawiam się czy to zmienia interpretację w ósmym domu.


Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Astralna mam Czarny Księżyc w Skorpionie w ósmym. Aspekty - trygon do Neptuna i kwadratura do Wenus. Chyba niewesoło.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Kwadratura Czarnego Księżyca do Wenus to jest coś, co potrafi bardzo komplikować relacje. Mam znajomą z takim układem i ona opisuje to dokładnie tak jak Henia - że fizyczność jest okej, ale potem przychodzi lęk i poczucie winy. Jakby ciało mówiło tak, a psychika natychmiast próbowała to odwołać. Czy macie poczucie, że to jest raczej coś wyuczonego z dzieciństwa, czy bardziej jako karmatyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Pytanie trochę z boku, ale czy ta pozycja może też oznaczać, że ktoś wam w jakiś sposób energetycznie szkodzi przez kontakt fizyczny? Czytałam o tym, że ludzie z wrażliwymi pozycjami w ósmym domu mogą być podatni na przejmowanie cudzych energii i potem się źle czują. Czy to nie może być właśnie ta kwestia, nie tylko psychologiczna?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Sennica to już trochę wchodzi w temat ochrony energetycznej niż czysto astrologiczny, ale coś w tym jest. Mam Czarny Księżyc w szóstym, nie ósmym, ale przy bliskim kontakcie fizycznym z pewnymi osobami czuję wyraźny odpływ energii. Nie wiem czy to Lilith, czy coś innego. Henia, ty masz to w ósmym - czy masz jakieś konkretne sytuacje, gdzie po kontakcie z kimś czułaś się dosłownie gorzej fizycznie?


Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Gienia tak, i to nie raz. Ale zawsze myślałam, że to po prostu moja nadwrażliwość. Teraz zaczynam się zastanawiać czy to jednak astrologicznie umotywowane. Szczególnie z jedną osobą czułam się po kilku dniach jakby ktoś wciągnął ze mnie powietrze. Ale nie wiem czy to był kontakt fizyczny jako taki, czy raczej ta emocjonalna otwartość, która idzie w parze.


Odpowiedz
Wpisy: 919
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, ja w ogóle nie znam swojego Czarnego Księżyca, bo nie wiem jak go sprawdzić w normalnym horoskopie. Gdzie wy to sprawdzacie? I czy to jest na każdej stronie z horoskopem, bo na tej z której korzystam jakoś tego nie widzę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 409

@Lena_77 na astro.com w zakładce z rozszerzonymi punktami możesz zaznaczyć Lilith - jest opcja h13 to jest ta średnia Lilith i h21 to prawdziwa. Jak już wejdziesz w edycję wykresu, to znajdziesz je na liście dodatkowych punktów. Warto sprawdzić dom i znak, bo to daje już sporo informacji.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@cyprian_s)
Połączone: 3 tygodnie temu

Mam pytanie do całej dyskusji, bo mnie tu coś zastanawia. Czarny Księżyc to punkt matematyczny, nie ciało niebieskie. Skąd właściwie wzięła się ta interpretacja, że ósmodomlowa Lilith wiąże się akurat z lękiem przed seksualnością i fizyczną bliskością? Czy to jest coś z tradycji hellenistycznej, czy raczej nowsza astrologia psychologiczna to ukształtowała?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Cyprian_S to dobre pytanie i uczciwie powiem, że Czarny Księżyc jako Lilith to stosunkowo nowoczesna koncepcja, bo w klasycznej astrologii go nie było. Ale interpretacja ósmego domu jako obszaru tabu, śmierci i seksualności jest bardzo stara. Lilith jako archetyp - pierwsza kobieta Adama, która odmówiła posłuszeństwa - w połączeniu z ósmym domem daje właśnie ten obraz wypartych pragnień i lęku przed utratą kontroli w intymności. To bardziej archetyp niż mechanika.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co mówi Astralna ma sens, ale mnie bardziej interesuje praktyczny aspekt. Henia, czy ty to odczuwasz jako lęk przed fizycznością samą w sobie, czy raczej jako lęk przed tym, co fizyczność za sobą pociąga? Bo dla mnie to jest ważna różnica interpretacyjna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Dominisia zdecydowanie to drugie. Sam kontakt nie budzi we mnie lęku w trakcie, ale potem mam takie poczucie, że dałam komuś władzę nade mną. Że teraz może mnie zranić i ja nie dam rady tego odwołać. Nie wiem czy to ma sens, ale jakby ten kontakt fizyczny otwierał jakąś furtkę, przez którą nie chcę żeby ktoś wchodził.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisuje Henia brzmi dla mnie jak klasyczny schemat przywiązania lękowo-unikającego, ale opisany językiem astrologii. Nie mówię, że Czarny Księżyc to nie ma znaczenia, bo myślę, że ma, ale ciekawe byłoby wiedzieć czy Henia ma też jakieś napięciowe aspekty w ósmym domu od innych planet. Saturna tam, albo Plutona gdzieś? Bo sam Czarny Księżyc ze Skorpionem w ósmym to już jest intensywne, a jak do tego dołożyć cięższe planety to robi się z tego naprawdę złożony obraz.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Wolchw Pluton mam w siódmym domu, ale blisko granicy ósmego. I Chiron w ósmym. Więc chyba rzeczywiście dom ósmy u mnie to pole minowe.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chiron w ósmym to chyba jeszcze trudniejsze niż sam Czarny Księżyc? Czytałam, że Chiron wskazuje na głęboką ranę, która nigdy do końca nie goi. Jak to jest połączone z Czarnym Księżycem w tym samym domu, to czy nie amplifikuje tego problemu z bliskością?


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, mam pytanie może trochę naiwne, ale czy ta pozycja Czarnego Księżyca w ósmym domu to jest coś, co można jakoś przepracować czy to zostaje z człowiekiem na całe życie? Pytam bo mam brata, który chyba ma podobny problem z bliskością i nie wiem, ale może to właśnie coś astrologicznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Gerwazy00 Czarny Księżyc to obszar, gdzie mamy największy wewnętrzny opór i gdzie najgłębiej leżą nasze wyparcia. Można to przepracować, ale nie przez ignorowanie, tylko przez świadome wejście właśnie w ten temat. W przypadku ósmego domu to często oznacza pracę z lękiem przed utratą kontroli i przed zranieniem przez kogoś, komu się zaufało. Czy to psychoterapia, czy praca duchowa, czy obie naraz - zależy od człowieka. Ale samo rozpoznanie w horoskopie to już jest dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Ja mam Czarnego Księżyca w ósmym w Rybach i trochę inaczej to przeżywam niż Henia. U mnie to nie jest lęk, bardziej takie rozmycie. Po bliskim kontakcie fizycznym przestaję wiedzieć gdzie kończę się ja a zaczyna ta druga osoba. I potem potrzebuję kilku dni żeby to poukładać. Czy ktoś jeszcze tak ma, to takie rozpuszczanie granic?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 887

@Ilonka80 to ciekawe co opisujesz, to rozmycie granic. Czy to się zdarza tylko po kontakcie fizycznym, czy też np. po intensywnej rozmowie emocjonalnej z kimś bliskim? Pytam bo zastanawiam się czy to jest specyfika ósmego domu, czy raczej Ryb jako znaku.


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Wolchw szczerze? Chyba obydwa. Ale po kontakcie fizycznym jest to dużo silniejsze i trwa dłużej. Po rozmowie zwykle śpię i rano jestem już sobą. Po fizyczności to może być kilka dni.


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Słuchajcie, ale to co opisuje Ilonka to mi bardzo przypomina to, co w systemie czakr wiąże się z drugą czakrą - Svadhisthana. I ósmym domem. Czy ktoś z was patrzy na ten problem też przez pryzmat czakr, czy zostajemy czysto w astrologii?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Dominisia nie połączyłam tego wcześniej, ale masz rację - druga czakra to właśnie intymność, bliskość, łączenie się z innymi. Jeśli tam jest jakiś blok, to pewnie ósmodomlowa Lilith tylko to pogłębia. Czy można w ogóle te dwa systemy tak zestawiać?


Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Dominisia można, choć trzeba ostrożnie, bo to dwa różne języki opisu. Natomiast zauważam, że wiele osób z aktywnością w ósmym domu opisuje dokładnie to - problem z płynnością energii w obszarze seksualnym i intymnym. Czy masz jakieś konkretne przemyślenia co do drugiej czakry w tym kontekście?


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@cyprian_s)
Połączone: 3 tygodnie temu

Mam pytanie do tej dyskusji o czakrach i astrologii - czy nie ma tu ryzyka, że nakładamy na siebie zbyt wiele systemów i każdy z nich tłumaczy coś innego, a my szukamy spójności, której może nie ma? Nie mówię że to bez wartości, ale czy przypadkiem nie potwierdzamy tego, co chcemy zobaczyć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Cyprian_S no ale to samo można powiedzieć o psychologii - że dobieramy interpretację pod to co chcemy zobaczyć. Przynajmniej tutaj ludzie opisują konkretne doświadczenia, a nie same teorie.


Odpowiedz
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 887

@Cyprian_S masz rację, że to ryzyko istnieje. Ale dla mnie wartość tych systemów jest praktyczna - jeśli ktoś w końcu rozumie swoje wzorce, nieważne czy przez Lilith, czakry czy psychologię, to już coś. Chyba że zależy ci na tym, co jest 'naprawdę prawdziwe'.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracając do tego co pisała Henia o poczuciu, że ktoś dostaje przez to władzę - czy to nie jest trochę tak, że Czarny Księżyc w ósmym dosłownie otwiera jakiś kanał energetyczny podczas bliskości? I przez to ta osoba jest potem podatna na wpływ tej drugiej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 614

@Sennica właśnie tak to czuję, tylko nie umiałam tego do tej pory nazwać. Jakby kontakt fizyczny zostawiał w środku kawałek tej drugiej osoby. I potem długo to noszę, zanim to 'wyjdzie'. Brzmi dziwnie, ale naprawdę tak to odczuwam.


Odpowiedz
Wpisy: 919
(@lena_77)
Połączone: 1 rok temu

Sprawdziłam na astro.com i mam Czarny Księżyc w dziesiątym domu w Koziorożcu. To chyba zupełnie inny temat niż ósmy dom, tak? Czy ktoś może mi powiedzieć w skrócie co to dla mnie oznacza, bo sama nie wiem jak to odczytać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 409

@Lena_77 dziesiąty dom to kariera i status publiczny, więc Lilith tam często oznacza coś związanego z ambicją, władzą, tym co kobiece a niepasujące do oczekiwań społecznych. Ale to naprawdę inny temat niż ten wątek - tu mówimy o ósmym. Może załóż osobny temat?


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

A wracając do pytania, które zadałem wcześniej o przepracowywaniu tej pozycji - Astralna mówiła o psychoterapii, ale czy jest coś bardziej konkretnego w ramach astrologii? Jakiś tranzyt czy progresja, która może pomóc to odblokować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Gerwazy00 Jowisz lub Słońce w tranzycie przez ósmy dom albo przez Lilith to momenty, kiedy tematy ósmodomlowe wypływają na powierzchnię i można je świadomie przepracować. Ale to nie oznacza, że będzie łatwo - często właśnie wtedy jest trudno, zanim stanie się lepiej. Czy brat, o którym wspominałeś, ma może znany horoskop?


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Astralna nie znam jego daty urodzenia dokładnie, tylko rok. Ale to co mówisz o Jowiszu jest ciekawe - czy to znaczy że te tranzyty są jakby okazją, a nie automatyczną ulgą?


Odpowiedz
Wpisy: 773
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Do tego co powiedziała Astralna o Jowiszu - zgadzam się, że to raczej okno niż automat. Mam wrażenie, że Lilith nigdy nie działa mechanicznie. To nie jest planeta, która coś robi. To jest punkt, w którym MY coś musimy zrobić. Czy inni to tak samo odczuwają?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Chetnie przeczytałem ten watek i mam pytani, czy ta litha w 8 domu wplywa tez na sny? Bo mam dziwne sny od dawna i zastanawam sie skad to jest moge miec tam czarny ksiezyc a nie wiem


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 187

@Idzi91 u mnie tak, mam Czarny Księżyc w ósmym i sny są... intensywne. Szczególnie kiedy jestem blisko kogoś emocjonalnie. Nie wiem czy to Lilith, ale zbieżność jest duża.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@kinsia)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i mam takie wrażenie, że to co opisujecie - ten lęk po bliskości, ta utrata granic, to poczucie otwartego kanału - to brzmi trochę jak pewne karty w tarocie. Konkretnie Księżyc albo Wisielec. Czy ktoś z was ciągnie te karty regularnie w kontekście relacji i czy one pojawiają się częściej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 298

@Kinsia Księżyc w tarocie akurat jest bardzo trafnym skojarzeniem, bo oznacza to co ukryte, czego się boimy, ale co jednocześnie przyciąga. Wisielec raczej bym tu nie łączył, chyba że ktoś jest dosłownie zawieszony w jakiejś relacji bez możliwości wyjścia. Ale połączenie horoskopalne Lilith z Księżycem tarota - to interesujące. Henia, czy Księżyc pojawia ci się w rozkładach przy pytaniach o relacje?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@rycerzmieczy)
Połączone: 1 miesiąc temu

...bo Wisielec to jednak bardziej dobrowolne zawieszenie, świadome. A to co opisuje Henia i Ilonka brzmi raczej jak coś mimowolnego. Ale Księżyc - tak, to trafne. Ta karta pokazuje właśnie to co działa pod powierzchnią i czego nie kontrolujesz rozumem. Czarny Księżyc w ósmym działa podobnie - nie pytając cię o zgodę.


Odpowiedz
Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

To co RycerzMieczy napisał o braku zgody - to jest właśnie sedno. Nie wybierasz tego. Po prostu budzisz się po bliskości z kimś i czujesz, że coś się zmieniło, że granica gdzieś poszła. I nie umiesz wskazać momentu, kiedy to się stało.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@sennica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale to co Henia opisuje - czy to nie jest trochę tak, że Lilith w ósmym powoduje, że te granice były po prostu od początku cieńsze niż u innych ludzi? Że to nie jest coś co się stało przy konkretnym kontakcie, tylko raczej stała właściwość tej pozycji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Sennica to ważne rozróżnienie. Czy masz wrażenie, że zawsze tak było, czy pojawiło się po jakimś konkretnym doświadczeniu? Bo to zmienia interpretację - Lilith w ósmym może oznaczać zarówno wrodzoną przepuszczalność energetyczną, jak i coś co zostało otwarte przez traumę. Te dwie rzeczy wyglądają podobnie, ale praca z nimi jest inna.


Odpowiedz
Wpisy: 187
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

U mnie zawsze tak było, odkąd pamiętam. Nawet jako dziecko czułam się jakoś naruszona przez zbyt bliski kontakt fizyczny, nawet niekoniecznie seksualny. Dopiero jak dowiedziałam się o tej pozycji to coś mi zaskoczyło.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 773

@Ilonka80 a czy pamiętasz jak wyglądały twoje sny mniej więcej w tym czasie? Bo to co opisujesz o kontakcie fizycznym w dzieciństwie - to już brzmi jak zablokowana druga czakra bardzo wcześnie. Pytam bo Idzi wcześniej wspominał o snach i zastanawiam się czy jest tu jakiś wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

tak tak wlasnie o to mi chodzilo bo moje sny sa czesto o wodzie albo o ciemnych pokojach i nie wiem czy to ma zwiazek z tym osmy dom czy to cos innego. mozna to jakos sprawdzic w horoskopie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 409

@Idzi91 sny o wodzie to temat rzeka dosłownie, ale w kontekście ósmego domu woda faktycznie pojawia się często jako symbol głębszych emocji i tego co ukryte. Żeby sprawdzić czy masz Lilith w ósmym, wejdź na astro.com, zakładka Extended Chart Selection i poszukaj Lilith - to jest ten czarny księżyc. Potrzebujesz dokładnej godziny urodzenia, bo bez tego domy się nie zgadzają.


Odpowiedz
Wpisy: 308
(@cyprian_s)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wracam do pytania które zadałem wcześniej, bo nie dostałem odpowiedzi do końca - Gienia powiedziała że psychologia też może być selektywna, OK, to fair. Ale mam konkretniejszą wątpliwość: czy Czarny Księżyc w ósmym to jest punkt, który zawsze oznacza trudności z bliskością, czy to interpretacja zależy od aspektów do innych planet? Bo jeśli każdy z tą pozycją ma ten sam problem, to to jest przepowiednia, nie astrologia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralna)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 281

@Cyprian_S dobre pytanie i nie, nie jest tak że każdy z tą pozycją ma identyczne doświadczenia. Aspekty do Wenus, Marsa, władcy ósmego domu - to wszystko moduluje. Ktoś z Lilith w ósmym trynem do Wenus może mieć zupełnie inną historię niż ktoś z kwadratem do Saturna. Dlatego pytam zawsze o cały horoskop, nie tylko o jedną pozycję.


Odpowiedz
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 668

@Astralna to jak to sprawdzić w praktyce? Mam mój horoskop na astro.com ale nie wiem jak odczytać czy te aspekty są korzystne czy nie. Czy jest jakaś prosta zasada?


Odpowiedz
Wpisy: 614
Rozpoczynający temat
(@henia64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Gerwazy - trynem to linie niebieskie, kwadratem czerwone. W skrócie. Ale Astralna niech powie, bo to uproszczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 887
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

A ja mam pytanie trochę z innej strony - zakładamy że ta pozycja tworzy trudność. Ale czy ktoś z was widział też jakiś dar z tego wynikający? Bo Lilith w symbolice to przecież nie tylko rana, to też jakaś szczególna moc. Może właśnie ta przepuszczalność, o której mówi Sennica, daje też coś czego inni nie mają?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 527

@Wolchw no właśnie, o to chciałam zapytać od jakiegoś czasu. Bo jak słucham tej rozmowy, to mam wrażenie że skupiamy się wyłącznie na cierpieniu z tej pozycji. A może ta wrażliwość na energię innych ludzi to jest też antena? Coś co pozwala czuć więcej niż przeciętnie?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: