Mam węzeł północny w Bliźniakach i od jakiegoś czasu zastanawiam się, co to naprawdę oznacza w praktyce. Wiem, że chodzi o komunikację, ale to jest strasznie szerokie pojęcie. Bo co to znaczy 'nauczyć się mówić'? Przecież wszyscy mówimy od dziecka. Chodzi o coś głębszego, prawda? Może o to, żeby mówić odważniej, albo żeby w ogóle zacząć pisać, uczyć się języków? Albo słuchać inaczej niż zwykle? Nie jestem pewna, gdzie uderzyć, żeby to miało sens dla mojej duszy, a nie tylko dla zwykłego życia.
@Michasia To jest bardzo dobre pytanie i rzadko kto je zadaje tak precyzyjnie. Węzeł północny w Bliźniakach zazwyczaj idzie w parze z węzłem południowym w Strzelcu, czyli dusza miała w poprzednich wcieleniach tendencję do mówienia z pozycji autorytetu, do głoszenia prawd absolutnych, do nauczania innych. I to był komfort. Teraz wyzwanie polega na tym, żeby zejść z tego podestu i naprawdę zacząć słuchać. Pytać, zbierać informacje, nie wiedzieć z góry. Ale właśnie dlatego pytanie o \'jaki rodzaj komunikacji\' jest kluczowe, bo to nie jest jedno i to samo dla każdego. Zależy od całej reszty wykresu.
@Mimoza A jak to sprawdzić w praktyce? Znaczy, okay, słucham, zadaję pytania, ale skąd wiem, że to akurat ta komunikacja, o którą chodzi w węźle? Czy to ma coś kliknąć, czy się po prostu czujesz lepiej? Bo brzmi trochę jak porada z gazety.
@Mimoza Ja mam znajomą z węzłem północnym w Bliźniakach i ona latami miała problem z tym, żeby w ogóle wyrażać swoje zdanie. Nie że nie umiała mówić, ale zawsze czekała, aż ktoś inny powie pierwsze słowo. Terapeuta jej powiedział, że to lęk przed oceną. Ale jak na to patrzę astrologicznie, to jakby węzeł płd. w Strzelcu dawał jej to poczucie, że jej opinie mogą kogoś zranić albo że są zbyt duże, więc lepiej milczeć. Czy to może być ta właśnie blokada komunikacyjna, o której mówiła Mimoza?
@Michasia Trochę bym tu ostrożniej szła. Węzeł północny pokazuje kierunek, ale nie każdy objaw milczenia czy gadatliwości wynika z astrologii. Możecie być nadmiernie pewne, że astrologia tłumaczy to, co ma inne źródła. Nie mówię, że to nieprawda w waszych przypadkach, ale warto nie przyklejać etykietek za szybko.
@Mistralka Mnie zastanawia jedno: czy ten \'rodzaj komunikacji\' z pytania autorki to chodzi o medium wyrazu, znaczy pisanie kontra mówienie, czy raczej o głębokość, intymność rozmów? Bo czytam to pytanie i widzę dwie możliwe odpowiedzi i nie wiem, która bardziej pasuje do Bliźniaków.
@Michasia Mam pytanie do Mimozy, bo dała konkretną odpowiedź: skąd wiadomo, czy ktoś ma węzeł południowy w Strzelcu przez naukę prawd absolutnych, a nie po prostu przez podróże albo filozofię w innym sensie? Strzelec to szeroki znak. Czy to zawsze jest to nauczycielstwo?
Ja to widzę tak że Blizniak to nie tylko gadanie ale tez pisanie, uczenie sie, handel informacjami. Mam koleżankę z takim węzłem i ona w końcu zaczęła prowadzić bloga i mówi ze to jej zmieniło zycie. Wcześniej trzymała wszystko w głowie i nikomu nie przekazywała. Więc może nie zawsze chodzi o słuchanie tylko własnie o dawanie głosu swoim myślom na zewnątrz?
Ja nie znam się na astrologii prawie wcale, ale czytam i mam pytanie z innej beczki: czy ten węzeł to jest coś, co się po prostu ma i tyle, czy można jakoś świadomie z nim pracować? Jak się w ogóle pracuje z węzłem?
A czy da się to połączyć z numerologią? Tzn. czy ścieżka życia może wzmacniać albo blokować węzeł? Bo mam wrażenie, że w moim przypadku numerologia i astrologia mówią dwie różne rzeczy i nie wiem, czemu ufać bardziej.
Ja mam trochę inne doświadczenie z Bliźniakami w życiu, bo mój chłopak ma słońce w Bliźniakach i on komunikuje się totalnie inaczej niż ja. Bardzo powierzchownie, skacze z tematu na temat. Czy węzeł północny w Bliźniakach to też tak może działać, że ta nowa komunikacja jest właśnie lekka i różnorodna, a nie głęboka? Pytam bo wcześniej Michasia mówiła o głębi i zastanawiam się, czy to nie jest jakiś mit o Bliźniakach.
Słucham tej rozmowy i mam jedno pytanie, może głupie: czy węzeł północny w Bliźniakach dotyczy tylko komunikacji z innymi ludźmi, czy może też z samą sobą? Bo jak myślę o słuchaniu, to pierwsze co mi przychodzi do głowy to ten wewnętrzny dialog, który u mnie bywa bardzo głośny i chaotyczny. Czy to w ogóle wchodzi w zakres tego węzła?
To, co napisałaś o porządkowaniu wewnętrznego dialogu jako punkcie wyjścia, bardzo mi się zgadza. Ale mam pytanie: kiedy próbujesz ten chaos wewnętrzny porządkować, to w którym momencie zatrzymujesz się? Bo przy Bliźniakach w węźle często jest tak, że umysł generuje nowe pytania szybciej niż przychodzą odpowiedzi i człowiek kręci się w kółko zamiast naprawdę słuchać, co ten dialog mu mówi.
Ciekawe, bo właśnie wróciliśmy do kwestii słuchania siebie. Pytanie do całej dyskusji: czy przy węźle w Bliźniakach chodzi bardziej o to, żeby nauczyć się słuchać innych, siebie, czy może to jest w ogóle jedno i to samo i nie da się rozdzielić?
No to teraz mamy strach, wewnętrzny dialog, misję duszy i słuchanie. Coraz bardziej mi to wygląda jak psychologia, a nie astrologia. Gdzie tu konkretnie jest ten węzeł?
O kurczę, ta Mimoza powiedziała cos bardzo trafnego. Ze te slowa nie wystarczaja. Mam koleżankę na którą to pasuje jak ulał, ona zawsze mowi ze 'tego sie nie da wytłumaczyć' i potem nic nie mówi. A potem sie dziwi ze ludzie jej nie rozumieją. Czy to jest typowe dla tego węzła?
Czytam całą tę rozmowę i mam wrażenie, że dotyczy mnie, chociaż dopiero sprawdzam swój węzeł. Mam pytanie może naiwne: czy to 'tłumaczenie' o którym Wolchw pisze, to zawsze musi być mówione? Ja dużo łatwiej wyrażam się przez pisanie i zastanawiam się, czy to też liczy się jako praca z tym węzłem.
@Aurelinda To jest ten sam dylemat, który próbowałem rozgryźć kilka postów wcześniej. Cieszę się, że wróciliśmy do tego wątku, bo myślę że odpowiedź brzmi: Bliźniaki dają energię wymiany informacji, ale medium zależy od reszty wykresu. Dlatego pytanie Michiasy z tytułu wątku jest tak naprawdę nie do odpowiedzenia bez pełnego horoskopu.
@Olaf86 Ale mnie nie chodziło o to, żeby ktoś mi powiedział konkretnie, co mam robić krok po kroku. Bardziej chciałam zrozumieć, które kierunki w komunikacji mogą być kluczowe dla tego węzła w ogóle, żebym wiedziała gdzie szukać. I ta rozmowa mi to daje, nawet bez pełnej analizy.
@Mimoza Mam takie pytanie bo Mimoza wspomniała o inkarnacjach. Czy to znaczy, że węzeł to coś co się niesie z poprzednich żyć? Bo jeśli tak, to czy można to w ogóle przepracować w jednym życiu, czy to taki kierunek, do którego tylko się dąży bez końca?
Słucham tej rozmowy i chcę się upewnić, że dobrze rozumiem: ten węzeł północny w Bliźniakach to jest w mapie urodzeniowej każdego z nas w różnym miejscu, tak? Tzn. nie każdy go ma w Bliźniakach? Pytam bo dopiero zaczynam z astrologią i nie chcę źle zrozumieć.
Dobra, sprawdziłem w kalkulatorze i mam węzeł północny w Bliźniakach. Teraz czytam tę rozmowę i próbuję to zebrać do kupy. Rozumiem, że chodzi o komunikację, ale to mówienie i słuchanie, o którym wszyscy piszecie, to coś bardzo szerokiego. Czy jest jakiś sygnał, po którym można rozpoznać, że właśnie 'pracuje' się z tym węzłem? Jak to wygląda w praktyce?
No ale ten opór, o którym Wolchw pisze, to nie brzmi jak coś astrologicznego. To brzmi jak zwykły charakter, niektórzy ludzie po prostu nie lubią się tłumaczyć. Co to ma wspólnego z węzłem?
Wracając do tego, o czym Zenek pytał, bo też o tym myślałam. Dla mnie sygnałem, że coś tu jest do przepracowania, było właśnie to, co opisywałam wcześniej. Że w ważnych momentach słowa zamierają. Ale jest jeszcze coś, czego wcześniej nie mówiłam. Że potem żałuję, że czegoś nie powiedziałam, i chodzę z tym tygodniami. Czy ktoś miał podobnie?
Ja tak mam, chociaż nie wiem czy mam węzeł w Bliźniakach, muszę sprawdzić. Ale to chodzenie z niespowiedzianą rzeczą przez długi czas, to bardzo rozumiem. I co ciekawe, później jak próbuję to powiedzieć, to już nie wychodzi tak jak powinno, jakby moment minął.
Właściwie to ciekawe, bo ta rozmowa zaczęła się od pytania Michiasy o rodzaj komunikacji, i teraz dotarliśmy do tego, że różne konfiguracje w wykresie mogą dawać różne odmiany tego samego tematu. Czy to nie jest odpowiedź na pierwotne pytanie? Że nie ma jednej odpowiedzi 'jaka komunikacja', tylko zależy od całego wykresu?
A może to właśnie jest ten bliźniakowy wzorzec, szukanie, zbieranie kawałków, łączenie? Może sama ta rozmowa to jest ćwiczenie węzła? Takie trochę metaprzejście. Michasia pyta, słucha różnych głosów, próbuje to złożyć. To brzmi jak dokładnie to, o co chodzi w Bliźniakach.
