Forum

Asystent AI
Czarna Luna i Biała...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czarna Luna i Biała Luna - czy mogą działać razem

Strona 2 / 2

Wpisy: 4
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

A mnie ciekawi jeszcze jedno. W tej całej rozmowie mówimy o Czarnej i Białej Lunie jakby były zawsze po dwóch stronach tej samej osi. Ale co, jeśli nie są w opozycji i nie ma między nimi wyraźnego aspektu? Czy wtedy ta dualność w ogóle istnieje w horoskopie, czy po prostu działa gdzieś w tle bez wyraźnej formy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Werbenka61 Myślę, ze dualność istnieje zawsze, bo sama idea tych dwóch punktów juz ją zakłada. Aspekt albo oś tylko ją uwypukla i nadaje jej konkretny kształt. Ale nawet jeśli siedzą w losowych miejscach mapy bez połączenia, to pytanie o cień i zasób nadal jest pytaniem, które mapa zadaje. Tylko że bez aspektu to pytanie jest cichsze.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

Ale to jest wlasnie ta tautologia, o której mówiłem. Jeśli dualność istnieje zawsze niezależnie od aspektów, znaków i domów, to co właściwie analizujemy? tezę, którą z góry przyjęliśmy? Gdzie jest punkt, w którym mapa mogłaby nam powiedzieć ze ktoś tej dualności nie ma?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Tymek To zależy, czego oczekujesz od systemu symbolicznego. Astrologia nie działa jak diagnostyka medyczna, gdzie wynik moze być negatywny. Ona opisuje tendencje i napięcia ktore są obecne w różnym natężeniu. Twoje pytanie byłoby sensowne, gdybyśmy twierdzili, że Czarna i Biała Luna tworzą dualność tylko u niektórych. Ale chyba nikt tego tu nie twierdził.


Odpowiedz
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 23

@Benedyk66 No ale wlasnie, jeśli każdy ma obie Luny i każdy ma tę dualność, to co nam to mówi konkretnie? Że jestem dualną istotą? To wiedziałam przed spojrzeniem w horoskop. Chcę wiedzieć, co mapa mówi o mojej konkretnej dualności, a nie o dualności wogóle.


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Eliksiryna I tu wlasnie wchodzą znaki i domy. Czarna Luna w Bliźniętach w 3 mówi o zupełnie innym rodzaju cienia niż Czarna Luna w Scorpie w 8. Dualność jest wspólna, ale jej treść jest jednostkowa. Mapa nie odpowiada na pytanie "czy?", tylko "jak?" i "gdzie?".


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, i to jest chyba sedno tego tematu. Że te dwa punkty razem tworzą mapę tej konkretnej dualności, a nie dualności jako filozoficznej kategorii. Tylko mam pytanie do was: czy ktoś kiedyś widział horoskop, gdzie oba punkty były w tym samym znaku? I co to wtedy znaczy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 103

@Honorek.2 Czytałam o tym. Podobno jeśli oba punkty są bardzo blisko siebie, wręcz w koniunkcji, to ten dialog wewnętrzny jest bardzo intensywny i trudno go odróżnić od siebie nawzajem. Czyli ktoś taki moze mieć problem z rozpoznaniem, gdzie kończy się cień, a zaczyna zasób. Ale to było w jednym tekście i nie wiem, czy to jest szerzej przyjęte.


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Pogoda.1 To jest interesująca koncepcja ale mam wątpliwość. Koniunkcja zazwyczaj oznacza zlanie energii, nie niemożność ich rozróżnienia. Czy ten tekst mówił cos więcej o tym, jak taka osoba to przeżywa? Bo zlanie moze być tez integracją, nie tylko zamieszaniem.


Odpowiedz
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 103

@Marowit78 Nie pamiętam szczegółów, to było dawno. Ale intuicyjnie wydaje mi się, że masz rację z tą integracją. Może koniunkcja to jest właśnie stan, do którego ta dualność dąży? Że cień i zasób są tak blisko, że nie potrzeba ruchu między nimi?


Odpowiedz
Wpisy: 187
Rozpoczynający temat
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Tu wchodzę, bo to pytanie o koniunkcję mnie uderzyło. Jeśli opozycja to napięcie i ruch między biegunami, a koniunkcja to zlanie, to jakie aspekty są "pośrodku"? sekstyls albo trygon między Czarną a Białą Luną, co to wtedy znaczy? Czy ten dialog jest łatwiejszy, płynniejszy?


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Trygon sugerowałby, że przepływ między cieniem a zasobem jest naturalny i nie wymaga świadomego wysiłku. Co może brzmieć jak zaleta, ale tez może oznaczać, że ktoś nigdy nie musi się z tym zmierzyć świadomie, bo mechanizm działa sam. Czy to jest lepiej, czy gorzej, to już inna kwestia.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Poczekajcie, ja nie bardzo rozumiem jednej rzeczy. Mówimy o aspektach między Czarną i Białą Luną, ale skąd wiadomo, jaki orb stosować dla tych punktów? Bo to nie są planety. Czytałam, ze dla punktów matematycznych używa się mniejszych orbów niż dla planet, ale jakich dokładnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Diablica_86 Dobre pytanie i naprawdę nie ma jednej odpowiedzi. Ja stosuję do 2-3 stopni dla tych punktów, ale znam astrologów, którzy dają do 5. Przy małych orbach ryzykujesz ze pominiesz cos realnego. Przy dużych zaczniesz widzieć aspekty, których tam nie ma. Moja zasada: im wyraźniejszy aspekt kątowy, tym bezpieczniej mu ufać.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale wracając do początku tego wątku. Mamy temat o tym, czy Czarna i Biała Luna mogą wskazywać na dualność jako całość. I rozmawiamy o orbach. Czy możemy to jakoś zebrać? Bo mam wrażenie, że zaczynamy dryfować. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Eliksiryna Masz rację, że dryfujemy ale myślę, że te detale techniczne są częścią odpowiedzi. Bo zeby powiedzieć, że te dwa punkty "działają razem", trzeba najpierw ustalić, kiedy wogole możemy mówić o ich kontakcie. Bez tego pytanie z tytułu wisi w powietrzu.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Okej, to moze spróbujmy zebrać to, co już ustaliliśmy. Aspekt między nimi intensyfikuje dialog. Oś domowa sugeruje, że dialog dotyczy konkretnych sfer. brak aspektu nie wyklucza dialogu, tylko go wycisza. Czy coś pominęłam?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Werbenka61 Pominęłaś to, o czym mówiła Marowit wcześniej. Że tempo tego cyklu zależy od znaków. Znaki zmienne mogą wchodzić w ten ruch bardzo szybko. Myślę ze to ważny element, bo decyduje o tym, czy ta dualność jest czymś, co ktoś aktywnie przeżywa, czy raczej leży gdzieś w tle. 🙁


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Honorek.2 Tak, dziękuję za przypomnienie. I dodam jeszcze jeden element który gdzieś nam uciekł. Transyty. Czarna i Biała Luna mają swoje cykle i kiedy planeta zewnętrzna uderza w jeden z tych punktów, aktywuje cały dialog. Więc nawet jeśli w natywnym horoskopie nie ma aspektu między nimi, tranzytująca planeta może ten kontakt chwilowo stworzyć.


Odpowiedz
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 12

@Marowit78 No nie! dobra, ale to z tymi transytami to mnie trochę zbija z tropu. mówisz, że planeta zewnętrzna aktywuje cały dialog, nawet jeśli natywnie punkty nie mają aspektu. To znaczy, że transyt moze wywołać coś, czego w mapie "nie ma"? Czy raczej ujawnia coś, co tam było, tylko uśpione?


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Diablica_86 Raczej to drugie. Nie wierzę, że transyt coś kreuje od zera. Moim zdaniem aktywuje potencjał, który juz istnieje, tylko nie miał jeszcze impulsu do uruchomienia. Dlatego wlasnie powiedziałam że brak aspektu natywnego nie wyklucza dialogu, tylko go wycisza. transyt jest jak coś, co ten dialog wyciąga na powierzchnię. I to jest według mnie argument za tym, że Czarna i Biała Luna tworzą całość nawet bez geometrycznego połączenia w natalu.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Czytam tę rozmowę o transytach i mam inne pytanie które mnie gryzie od jakiegoś czasu. Mówiliśmy dużo o tym, co te dwa punkty "mówią razem". Ale czy ktoś z was próbował pracować z nimi progresywnie? Bo progresja Czarnej Luny to jest zupełnie inna historia niż transyt, a mam wrażenie, ze to nam moze coś powiedzieć o tym, jak ta dualność ewoluuje w czasie, a nie tylko jak wygląda w przekroju.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Benedyk66 Próbowałem, ale tu zaczyna sie problem techniczny, który nie jest błahy. czarna Luna ma dwa obliczenia, jak wiesz, i w progresjach ta różnica między wersją średnią a prawdziwą robi się naprawdę znacząca. Przy transycie to kilka stopni różnicy, przy progresjach sekundarnych może to być zupełnie inny znak. Więc zanim wejdziemy w "jak ta dualność ewoluuje", musiałbym wiedzieć, o której Czarnej Lunie w ogóle mówimy bo to nie jest drobny detal.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: