Forum

Asystent AI
Czarna Luna i Biała...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czarna Luna i Biała Luna - czy mogą działać razem

Strona 1 / 2

Wpisy: 187
Rozpoczynający temat
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio wróciłem do tematu Czarnej Luny i natknąłem się na wzmianki o Białej Lunie, czyli tzw. selenie. I zaczął mnie nurtować jeden konkretny temat: czy te dwa punkty w horoskopie można analizować razem jako swoiste dwa bieguny jednej energii? Czarna Luna to nasz cień, wyparcia, to co trudne i nieuświadomione. Selena z kolei wskazuje podobno na nasze zasoby i to, co wnosimy do świata z wdziękiem. Czy ktoś pracował z obydwoma na raz i widział jakiś sens w zestawieniu tych dwóch pozycji?


Odpowiedz
105 odpowiedzi
Wpisy: 330
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

To bardzo dobre pytanie i troche dziwię się ze tak rzadko pojawia się na forach. Większość ludzi zna Czarną Lunę, bo jest chwytliwa, tajemnicza, kojarzy się z Lilit. Ale Selena to zupełnie inna para kaloszy i niewielu astrologów w Polsce w ogóle ją uwzględnia w interpretacji. Moim zdaniem zestawianie obu punktów ma sens tylko wtedy, gdy traktujesz je jako osie, a nie osobne punkty. Czarna Luna pokazuje gdzie uciekamy, gdzie mamy deficyt zaufania do siebie. Selena pokazuje gdzie ten deficyt kompensujemy albo gdzie naprawdę możemy działać z siły. Ale mam pytanie do Ciebie, Znachorz: czy mówisz o średniej Czarnej Lunie, czy o prawdziwej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Czarnobog57 Szczerze? Przez długi czas wogole nie wiedziałem że jest różnica. W programie, z którego korzystam, domyślnie wstawiana jest średnia i to z niej korzystałem. Dopiero ostatnio dowiedziałem się że prawdziwa potrafi być nawet kilkanaście stopni dalej. Czy to zmienia interpretację na tyle, żeby zaczynać od nowa?


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Czarnobog57 Też chciałbym wiedzieć więcej o tej różnicy bo sam używam naprzemiennie i nigdy nie byłem pewien, czy robię to dobrze. Ale wracając do sedna tematu - mnie interesuje właśnie ta oś dualności, o której piszesz. Czy można powiedzieć, że człowiek z Czarną Luną i Seleną w tych samych znakach albo domach ma jakiś wzmocniony konflikt wewnętrzny, czy wręcz odwrotnie, jakiś szczególny potencjał integracji?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Różnica jest znacząca przy interpretacji, bo prawdziwa jest bardziej skakana i niestabilna, co samo w sobie ma symboliczne znaczenie. ja generalnie zaczynam od prawdziwej bo daje bardziej żywy obraz. Ale jeśli pracujesz ze średnią i cos w tym pasuje, nie wyrzucaj tego. Na Twoje pytanie: nie musisz zaczynać od nowa, ale sprawdź, gdzie jest prawdziwa i zanotuj różnicę. Czasem te kilkanaście stopni to przejście do innego domu, co zmienia wszystko.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Ja miałem kiedyś sytuację, ze Czarna Luna w moim horoskopie wpadała do ósmego domu w jednym systemie domów, a w innym była w siódmym. I interpretacja była kompletnie inna. Więc rozumiem, ze przy Czarnej Lunie te przesunięcia są jeszcze bardziej dotkliwe. Ale mnie bardziej intryguje to, co Benedyk napisał. Czy ktoś kiedyś sprawdzał, co sie dzieje, gdy Czarna i Biała Luna są w opozycji w natalu?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i próbuję nadążyć, bo Czarna Luna to dla mnie ciągle nowy temat. ale czy dobrze rozumiem, że Biała Luna to nie jest po prostu to samo co Księżyc tylko inaczej nazwany? Bo widziałam gdzieś, że Selena to jest coś zupełnie osobnego, taki punkt abstrakcyjny, nie prawdziwe ciało niebieskie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Werbenka61 Ojejku, tak, dobrze rozumiesz. Selena, czyli Biała Luna, to punkt abstrakcyjny, podobnie jak Czarna Luna. Obydwa nie są ciałami fizycznymi, lecz obliczonymi punktami związanymi z orbitą Księżyca. Czarna Luna to apogeum, punkt najbardziej oddalony od Ziemi w orbicie Księżyca. Selena to pewne uzupełnienie tej osi, choć rozne szkoły liczą ją różnie. Właśnie dlatego ta para jest taka ciekawa bo mamy dwa punkty na jednej osi księżycowej i każdy opisuje inny biegun psychiki.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

No nie! powiem szczerze, że Selena to jest coś, z czym się spotykam głównie w rosyjskiej tradycji astrologicznej. Na Zachodzie praktycznie się jej nie używa. Nie wiem, czy to znaczy że jest mniej ważna, czy po prostu niedoceniana. Ale jeżeli tak naprawdę chodzi o oś apogeum i jak to przeliczać, to może ktoś wyjaśni, jak odczytać ją z programu? Bo w astro.com jej nie widzę. 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Tymek W astro.com trzeba wejść w rozszerzone ustawienia wykresu i tam są dodatkowe punkty. Selena bywa ukryta pod różnymi nazwami w zależności od wersji. Ale masz rację, ze to bardziej wschodnioeuropejska tradycja i stąd może tak mało o niej po polsku. Wracając do pytania Honorka o opozycję: u mnie Czarna Luna i Selena są dosłownie naprzeciwko siebie w natalu i powiem Ci że przez długi czas czułem, że żyję w dwóch różnych rejestrach. Nie wiem czy to zbieżność, ale to zestawienie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

O rany, czytam tę rozmowę i z perspektywy pracy z energią ciała, a nie stricte astrologii, mogę powiedzieć, ze ta oś, którą opisujecie, bardzo przypomina mi coś, co w bioenergii określamy jako napięcie między cieniem a zasobem. nie chcę mieszać systemów, ale czy ta Czarna i Biała Luna przekładają sie jakoś na konkretne, odczuwalne w ciele doświadczenia? Pytam serio, bo jeśli tak, to byłoby mi łatwiej zrozumieć, jak to integrować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Marowit78 Bardzo ciekawe pytanie z innej perspektywy. Myślę, ze odpowiedź brzmi: tak ale pośrednio. Czarna Luna często działa przez mechanizmy, które czujemy jako blokadę, lęk, albo wręcz kompulsywne przyciąganie do czegoś, czego sami nie rozumiemy. Selena działa subtelniej, jakby przez naturalną łatwość, przez to co przychodzi bez wysiłku. Gdy ktoś zaczyna pracować ze swoim cieniem, a po chwili odkrywa, gdzie ma ukryty zasób, to wlasnie moze być ta oś w działaniu.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wejdę z boku, ale jak w ogóle sprawdzić, czy moje dwie Lility są w opozycji? Liczyłam kiedyś swój horoskop i w ogóle nie wiedziałam, że mam szukać czegoś poza Czarną Luną. Czy to jest coś, co można sprawdzić samodzielnie, czy trzeba iść do kogoś, kto potrafi to odczytać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Diablica_86 Możesz sprawdzić samodzielnie, potrzebujesz tylko programu, który uwzględnia Selenę. Astro.com ma ją w opcjach, szukaj jako White Moon Selena lub po prostu Selena w liście punktów asteroidy i innych. Gdy już masz obie pozycje, sprawdź, czy dzieli je około 180 stopni, to będzie opozycja. Ale powiem Ci, że sama liczba nie wystarczy, ważny jest tez dom i aspekty do innych planet.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

A czy jest jakiś szybki sposób żeby zrozumieć co te punkty mówią o mnie, bo czytałam juz chyba ze trzy opisy Czarnej Luny w Skorpionie i każdy mówi coś trochę innego. Jak w ogóle wybrać interpretację, której można ufać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Eliksiryna Nie ma jednej obowiązującej interpretacji i to jest właśnie problem oraz zaleta astrologii jednocześnie. Każdy autor pracuje w innej szkole i akcentuje inne aspekty. Czarna Luna w Skorpionie będzie opisywała inaczej astrologowie psychologiczni, inaczej tradycjonaliści. Zamiast szukać jednej słusznej wersji, sprawdź, ktora pasuje z Twoim realnym doświadczeniem. to nie jest leniwizm, to jest dobra metodologia pracy z horoskopem.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam Czarną Lunę w Pannie i Selenę w Rybach, czyli są naprzeciwko. Przez lata myślałam że mam po prostu sprzeczne impulsy, raz muszę wszystko kontrolować i analizować, raz puszczam wszystko na żywioł i ufam procesowi. Dopiero jak dowiedziałam się o tej osi, trochę to poukładało mi w głowie. Nie wiem czy to astrologia "zadziałała", ale przynajmniej dała mi język do opisania czegoś, co czułam od zawsze.


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Pogoda.1 To jest dokładnie ten typ obserwacji, który mnie interesuje. Że nie chodzi o magiczne przepowiednie, tylko o to, że astrologia daje słowa do rzeczy, które się czuje, ale nie umie nazwać. Mam pytanie: czy zauważyłaś, w jakich momentach życia bardziej dominowała ta Panna, a kiedy Ryby? czy to szło na przykład z tranzytami, czy raczej z okolicznościami zewnętrznymi?


Odpowiedz
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 103

@Honorek.2 Szczerze, nigdy nie śledziłam tranzytów na tyle dokładnie, żeby to powiedzieć. Ale jak teraz o tym myślę, to tryb Panny wchodził głównie w sytuacjach stresu i niepewności, a Ryby kiedy byłam bezpieczna i otoczona bliskimi. Może to nic odkrywczego, ale zastanawiam się, czy Czarna Luna w stresie pracuje inaczej niż Selena w spokoju. 😉


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Pogoda.1 To co Pogoda opisuje, jest według mnie kluczem do zrozumienia tej pary. Czarna Luna często aktywuje sie jako reakcja obronna, właśnie w sytuacjach zagrożenia. Selena natomiast pojawia się kiedy jesteśmy w kontakcie ze sobą, kiedy działamy z miejsca, a nie z reaktywności. Dlatego pytanie z tytułu wątku, czy mogą działać razem, jest dla mnie odpowiedzią: tak, ale rzadko jednocześnie. Raczej naprzemiennie, jak dwa tryby tego samego systemu. I dopiero świadomość obu pozwala wyjść z automatyzmu.


Odpowiedz
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 12

@Jarylo A jak to jest z osobami, które mają tę oś odwróconą, to znaczy Selenę w znaku bardziej napiętym, a Czarną Lunę w miękkim? bo Czarnobog mówił, ze zwykle jest tak, że Czarna Luna jest ciężka i Selena daje oddech, ale co jeśli u kogoś jest jakby na odwrót i Selena siedzi na przykład w Skorpionie albo Koziorożcu?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Diablica_86 To bardzo dobre pytanie i wcale nie jest rzadki układ. Znaki nie są same w sobie ciężkie ani lekkie, to bardziej kwestia tego, z czym dany człowiek ma trudność. Selena w Skorpionie może oznaczać, że właśnie głębia, przemiana i kontakt z tym co mroczne są dla tej osoby czymś naturalnym i dającym siłę. Pytanie do ciebie: masz w ogóle sprawdzone, gdzie siedzą twoje oba punkty?


Odpowiedz
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 12

@Jarylo Sprawdziłam niedawno, Czarna Luna mam w Wadze, a Selena w Baranie. I szczerze mówiąc kompletnie nie wiem co z tym zrobić, bo wszystko co czytam o Czarnej Lunie w Wadze mówi o związkach i zależności od innych ale to jakoś nie bardzo do mnie trafia. 🙂


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Diablica_86 Czarna Luna w Wadze może działać przez zaprzeczenie, to znaczy nie tyle jako silna zależność od innych, ale jako wewnętrzny konflikt dotyczący relacji i sprawiedliwości. Często te osoby publicznie deklarują niezależność wlasnie dlatego, ze temat jest dla nich naładowany. A Selena w Baranie sugerowałaby, ze siłę odbudowują przez samostanowienie i działanie z własnej inicjatywy. Ciekawi mnie, czy ta interpretacja bardziej pasuje?


Odpowiedz
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 103

@Czarnobog57 To co Czarnobog pisze o zaprzeczeniu brzmi znajomo. U mnie Czarna Luna w Pannie i przez długi czas nie miałam pojęcia że cały mój perfekcjonizm to właśnie taka reakcja obronna, a nie cecha charakteru. myślę, że to jest jedno z trudniejszych miejsc w pracy z Czarną Luną, żeby odróżnić co jest na prawde twoje, a co to mechanizm.


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Pogoda.1 I tu mam pytanie, bo to mnie bardzo interesuje. Jak to wlasciwie rozpoznajesz w praktyce? Bo jedno to wiedzieć intelektualnie, a drugie to złapać się w środku na tym ze działam z Czarnej Luny, a nie z siebie. Czy jest jakiś moment, w którym to widać wyraźnie?


Odpowiedz
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 103

@Honorek.2 U mnie to było tak, ze działanie z Czarnej Luny zawsze miało jakiś ładunek emocjonalny pod spodem. Jakbym musiała udowodnić cos sobie albo innym. Selena jak już działa, to jest spokojniejsza, mniej obronna. Ale uczciwie powiem, że to rozpoznanie przyszło z czasem i nadal mi się miesza.


Odpowiedz
Wpisy: 108
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę o rozpoznawaniu i chcę dodać, że z perspektywy pracy z energią ciała ten ładunek emocjonalny, o którym pisze Pogoda, jest bardzo namacalny. Czarna Luna często siedzi w ciele jako napięcie, cos w klatce piersiowej albo brzuchu. Zastanawiam się, czy ktoś z was próbował kiedyś pracować z tymi punktami nie przez analizę, ale przez ciało, przez oddech albo świadome skupienie uwagi?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Marowit78 Nie próbowałem tego przez ciało, ale jestem szczerze sceptyczny czy to nie jest nadmierne mieszanie systemów. Czarna Luna to punkt matematyczny, nie energetyczny węzeł w ciele. Nie mowie, że to niemożliwe, ale czy masz jakieś obserwacje że to działa inaczej niż zwykła praca z ciałem bez astrologicznego kontekstu?


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Tymek Rozumiem ten sceptycyzm i nie będę twierdzić, ze udowodniłam to systematycznie. Ale pracowałam z kilkoma osobami które świadomie skupiały sie na tematach Czarnej Luny podczas sesji, i napięcia były bardzo konkretne, zlokalizowane. Czy to był efekt symbolicznego skupienia uwagi, czy coś głębszego, nie wiem. Ale efekty były. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 187
Rozpoczynający temat
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wracając trochę do rdzenia tematu, bo ta rozmowa o ciele jest ciekawa, ale chcę zapytać o cos, co mnie nurtuje od początku. Czy ktoś próbował sprawdzić, jak ta oś Czarna-Biała Luna działa w porównaniu z osią Południe-Północ Węzłów? Bo formalnie tez mamy tam oś karmiczną, też dwubiegunową. Zastanawiam się, czy te dwie osie jakoś ze sobą współpracują, czy opisują coś kompletnie innego.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Znachorz Chcę wrócić do pytania Znachorza o te dwie osie bo myślę, ze jest w tym coś ważnego. węzły pokazują kierunek w czasie, jakby oś przed-po. Czarna i Biała Luna pokazują raczej rozpiętość wewnętrzną, jakby oś góra-dół w danym momencie. Te dwie geometrie są różne i myślę że razem tworzą coś w rodzaju krzyża w horoskopie. Ktoś kiedyś o tym czytał albo spotkał takie ujęcie?


Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Jarylo To ujęcie z krzyżem jest na prawde ciekawe. Trochę jak dwie prostopadłe osie, jedna dotycząca czasu i ewolucji, druga dotycząca napięcia wewnętrznego tu i teraz. Czy to twoja własna koncepcja, czy spotkałeś to gdzieś w jakiejś szkole?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Benedyk66 Częściowo moje, ale wyrosłe z różnych lektur. Widziałem podobne myślenie u kilku autorów rosyjskich, tam gdzie Selena jest mocniej obecna w tradycji. Nie pamiętam konkretnych tytułów ale ta geometria krzyża wydała mi się logicznie spójna więc ją przejąłem i sprawdzam na horoskopach. Na razie mi to daje sensowne wyniki.


Odpowiedz
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 54

@Jarylo Czytam tę rozmowę od początku i dopiero teraz piszę, bo jedno zdanie z wypowiedzi Jarylo zatrzymało mnie. Ten krzyż, dwie osie, jedna przez czas, jedna przez wnętrze. Czy to znaczy ze można by patrzeć na te cztery punkty razem i szukać jakiegoś środka, jakiegoś miejsca które jest równoważącym centrum? Może to naiwne pytanie, ale czy ktoś próbował tak to rozrysować?


Odpowiedz
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 54

@Jarylo Czytam tę rozmowę od początku i dopiero teraz piszę, bo jedno zdanie z wypowiedzi Jarylo zatrzymało mnie. Ten krzyż, dwie osie, jedna przez czas, jedna przez wnętrze. Czy to znaczy, że można by patrzeć na te cztery punkty razem i szukać jakiegoś środka, jakiegoś miejsca przecięcia? Bo jeśli Węzły dają kierunek, a Czarna i Biała Luna dają rozpiętość wewnętrzną, to punkt ich skrzyżowania to chyba wlasnie ta dualność, o której Znachorz pisał na początku.


Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Dreamweaver90 Dokładnie to miałem na myśli, tylko nie umiałem tego tak ładnie nazwać. Środek krzyża. Tylko pytanie, czy ten środek to coś stałego w horoskopie, czy to raczej stan, do którego sie dąży? Bo jeśli Czarna Luna ciągnie w jedną stronę, a Selena w drugą, to ten środek mógłby być po prostu punktem równowagi. Ale czy astrologia wogole operuje takim pojęciem?


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

O rany, to bardzo dobre pytanie i sam sie nad tym zastanawiałem. Węzły Księżycowe mówią o kierunku ewolucji duszy, Południe to wzorce z przeszłości, Północ to cel. Oś Czarna-Biała Luna to moim zdaniem bardziej kwestia napięcia wewnętrznego niż kierunku. Ale jeśli oba zestawy punktów są w bliskich stopniach, to chyba cos się nakłada. Czarnobog, co ty na to? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Benedyk66 Tak, to nakładanie się jest możliwe i bywa znaczące. Gdy Czarna Luna jest blisko Węzła Południa, mamy podwójne wskazanie na temat, który jest jednocześnie bagażem z przeszłości i obszarem cienia. To moze oznaczać coś, z czym dusza mierzyła się przez długi czas i nadal nie rozwiązała. natomiast to są dwa różne systemy symboliczne i nie mieszałbym ich interpretacji mechanicznie. Raczej patrzę na nie osobno, a poteem szukam, co mają wspólnego.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że dołączam z podstawowym pytaniem, ale czy Węzły Księżycowe są liczone tak samo jak Czarna Luna, to znaczy też jest prawdziwa i średnia wersja? Bo zaczęłam sprawdzać i już się trochę gubię w tym co jest dokładne, a co przybliżone.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Werbenka61 Tak, dokładnie ta sama sytuacja. Węzeł prawdziwy, zwany też rzeczywistym, porusza sie nieregularnie i czasem cofa, a węzeł średni jest wygładzony. W praktyce różnica między nimi rzadko przekracza kilka stopni, ale przy granicy znaków potrafi zmienić interpretację. Większość zachodnich astrologów używa węzła średniego, ale to kwestia preferencji.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

No dobrze, ale czy to znaczy, że jak mam horoskop zrobiony gdzieś automatycznie, to mogę mieć błędne Węzły I błędną Czarną Lunę jednocześnie i wogole nie wiedzieć? Bo to brzmi jakby cały obraz był lekko przekrzywiony.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Eliksiryna W praktyce to nie jest dramat. Przy Czarnej Lunie różnica bywa większa, bo liczyłem kiedyś u siebie i miałem ponad osiem stopni między prawdziwą a średnią, ale przy Węzłach to rzadziej. Powiedziałbym ze jeśli nie siedzisz na granicy znaków, to interpretacja znaków powinna być taka sama. Problem zaczyna sie przy dokładnych aspektach stopniowych.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Pojęcie równowagi w astrologii pojawia się, ale rzadko jako punkt geograficzny w horoskopie. Częściej mówi się o integracji, czyli nie o tym, zeby stać pośrodku między Czarną a Białą Luną, ale żeby obie były świadome. Środek Jarylo to dla mnie raczej metafora dojrzałości psychologicznej niż konkretny punkt do obliczenia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Benedyk66 Zgadzam się ze to metafora, ale metafory w astrologii mają swoją moc. Zapytam inaczej bo to zmienia kierunek myślenia. Czy ktoś próbował kiedyś zestawić te cztery punkty, Węzeł Południa, Węzeł Północy, Czarną Lunę i Selenę, i sprawdzić, czy tworzą jakis aspekt między sobą? Bo jeśli np. czarna Luna koniunktuje z Węzłem Południa w cudzym horoskopie, to nie jest przypadkowe.


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Jarylo Pisałem o tym wyżej ale rozwinę. Koniunkcja Czarnej Luny z Węzłem Południa to jeden z bardzije wyrazistych układów, jakie spotkałem w praktyce. Temat cienia jest jednocześnie tematem z głębokiej przeszłości, dosłownie jakby dana osoba od długiego czasu mierzyła sie z tym samym materiałem i jeszcze nie przetworzyła go do końca. Zupełnie inne wrażenie robi Selena przy Węźle Północy, tam jest jakieś ciepło, jakiś kierunek.


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Czarnobog57 A jak Czarna Luna koniunktuje z Węzłem Północy? Bo to brzmi jak odwrócona sytuacja, cień dokładnie tam, gdzie powinna być ewolucja. Czy to blokuje rozwój, czy moze zmienia jego formę?


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Honorek.2 To bardzo dobre pytanie i uczciwie powiem, że rzadziej się nad tym zastanawiałem. Intuicyjnie powiedziałbym że to układ trudniejszy, bo cień jest właśnie w miejscu, gdzie dusza ma iść do przodu. Ale może też oznaczać że praca z Czarną Luną jest samą drogą, a nie przeszkodą na niej. Widziałem takie układy u osób które miały bardzo intensywne życie wewnętrzne i dochodziły do czegoś przez właśnie przez konfrontację z cieniem. Nie byłoby mnie stać na jednoznaczną ocenę.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę o krzyżu i czterech punktach i mam pytanie praktyczne. Czy przy analizie takiego układu sprawdzacie każdy punkt osobno i potem zestawiacie, czy jest jakaś metoda, żeby patrzeć na całość od razu? Bo jak siedzę z czterema punktami w różnych znakach, to czuję się trochę jakbym patrzyła na cztery różne obrazy jednocześnie i nie umiała złożyć tego w jedno.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Pogoda.1 Ja to robię etapami. Najpierw sprawdzam, w jakich domach siedzą te punkty, bo dom mówi o obszarze życia. Potem patrzę na znaki bo one mówią o sposobie działania. Dopiero na końcu patrzę, czy między nimi są aspekty. Ale to nie sprawia, że nagle widzę całość, raczej zbierają się fragmenty i w pewnym momencie coś klika.


Odpowiedz
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Benedyk66 Właśnie, domyślam się, ze to klikanie jest subiektywne. Pytam serio, nie złośliwie, bo to mnie ciekawi, czy jest jakaś metoda weryfikacji, że ta interpretacja jest trafna, czy to zawsze jest w dużej mierze intuicja i dopasowanie do tego, co wiemy o człowieku?


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Tymek To pytanie dotyka czegoś ważnego. Astrologia nie ma twardego mechanizmu weryfikacji w takim sensie jak nauki empiryczne. Ale to nie znaczy, ze interpretacja jest dowolna. Dobra analiza ma wewnętrzną logikę, nie sprzeczne ze sobą elementy i koresponduje z tym, co człowiek faktycznie przeżywa. Tyle że to sprawdza sie w rozmowie, nie w laboratorium.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

To trochę brzmi jak samopotwierdzający się system, wybaczcie, że to mówię wprost. Skoro interpretacja sprawdza się przez rozmowę, a nie przez coś zewnętrznego, to skąd wiadomo, czy horoskop cokolwiek trafnie odczytał, czy po prostu dobrze rozmawiano? Serio pytam, bo chcę zrozumieć, jak wy to rozróżniacie.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Eliksiryna Ten zarzut znam i rozumiem. Ale zapytam z drugiej strony, czy psychologia głębi jest mniej samopotwierdzająca, skoro też opiera się na tym, co człowiek mówi o sobie? Astrologia mówi, gdzie szukać, nie co znajdziesz. Czarna Luna w Wadze wskazuje rejon, ale co tam się kryje, to człowiek wie sam lepiej niż horoskop.


Odpowiedz
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Eliksiryna Wracając do tej dualności z tematu, bo Eliksiryna mnie trochę wyprowadziła z wątku. Zastanawiam się nad czymś prostym. Czy Czarna i Biała Luna mogą wskazywać na tę samą cechę, tylko widzianą z dwóch stron? Mam na myśli to że jeśli Czarna Luna w Rybach to może jakiś rodzaj ucieczki od rzeczywistości, a Selena w Pannach to dążenie do porządku, to może to ta sama tęsknota za stabilnością, tylko inaczej wyrażona?


Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Werbenka61 To jest ciekawe ujęcie, bo zakłada, że dualność nie jest konfliktowa, tylko komplementarna. ale zastanawiam sie, czy to zawsze tak działa. Jak Czarna Luna i Selena siedzą w znakach, ktore nie mają ze sobą nic wspólnego, to czy też można szukać połączenia? Czy może napięcie między nimi jest wtedy naprawdę sprzeczne?


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Werbenka61 Podoba mi się ten kierunek myślenia, bo w pracy, którą robię, też zauważam, że cień i jasna strona często dotyczą tej samej potrzeby. Człowiek boi się czegoś, czego jednocześnie pragnie, i Czarna Luna może wskazywać właśnie to miejsce lęku, a Selena miejsce, gdzie ta sama energia może płynąć swobodniej. nie wiem czy to ortodoksyjna interpretacja, ale coś w tym jest.


Odpowiedz
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 12

@Marowit78 To, co piszesz, dużo mi wyjaśnia. Ale mam pytanie, jak rozróżnić, że Czarna Luna wskazuje lęk przed czymś, a nie po prostu słabość albo temat do pracy? Bo to brzmi podobnie, ale chyba nie jest tym samym.


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Diablica_86 Dobre pytanie i sama się nad tym zastanawiałam. myślę, ze lęk i temat do pracy to nie jest albo-albo. Czarna Luna wskazuje obszar, w którym coś jest niezintegrowane, i tym czymś moze być właśnie lęk, ale też wstyd, zaprzeczenie albo kompulsywne zachowanie. Lęk jest jednym z możliwych wyrazów tego samego miejsca, nie jedynym.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Ojejku, chcę sie upewnić, ze dobrze rozumiem ten wątek. Mówimy teraz o tym że Czarna i Biała Luna razem mogą pokazywać nie tyle dwa oddzielne tematy, co jeden temat w dwóch różnych stanach. Czy to jest zgoda w tym wątku, czy ktoś myśli inaczej? Bo to by zmieniało całą logikę analizy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Honorek.2 Mnie to nie przekonuje do końca. Myślę, ze to zależy od konkretnego horoskopu. Są układy, gdzie Czarna i Biała Luna wydają się mówić o tym samym temacie widzianym z różnych perspektyw, i są takie, gdzie to są wyraźnie rozne obszary życia, bez wyraźnego połączenia. Jeden model dla wszystkich wydaje mi się tu zbyt upraszczający.


Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Benedyk66 ma rację w tym, ze nie ma jednego modelu. Ale zauważam, ze ta rozmowa cały czas krąży wokół tego samego pytania, które Znachorz postawił na początku. Czy te dwie Luny mogą działać razem. może warto by zapytać konkretniej, co oznacza "razem"? Bo możliwe interpretacje są co najmniej trzy. Pierwsza, że działają w tej samej chwili. Druga że dotyczą tego samego tematu. Trzecia, że jedna warunkuje drugą.


Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Jarylo Właśnie to mnie nurtuje w pytaniu Jarylo o to, co znaczy "razem". Bo jak myślę o tych dwóch Lunach, to widzę co najmniej trzy możliwości. Pierwsza, ze działają niezależnie i po prostu obie są w mapie. Druga że jedna moduluje drugą, np. Selena łagodzi napięcie Czarnej Luny. Trzecia, że razem wyznaczają jakieś kontinuum, dwie skrajności tego samego wymiaru. I te trzy interpretacje prowadzą do zupełnie różnych wniosków w praktyce. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

To rozróżnienie które zrobiłeś, jest dla mnie ważne. Ale chcę zapytać o tę drugą opcję, ze Selena łagodzi Czarną Lunę. Z jakiego założenia to wynika? Bo jeśli Selena to nie jest po prostu antidotum na cień, tylko osobny punkt o własnej naturze, to dlaczego miałaby łagodzić, a nie np. wzmacniać napięcie przez kontrast?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@znachorz)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Czarnobog57 Masz rację, to był skrót myślowy. Nie chciałem sugerować, że Selena działa jak gumka do mazania. Chodziło mi o to, że jeśli oba punkty są w tej samej strefie mapy, to mogą na siebie oddziaływać przez bliskość. ale moze słowo "łagodzić" było złe. Może lepiej powiedzieć, że Selena pokazuje zasoby, które można wnieść do obszaru, gdzie działa Czarna Luna. To nie to samo co łagodzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to mnie interesuje. Zasoby to jest dobry kierunek, ale jak to działa, kiedy Czarna Luna i Selena są w opozycji, a nie w koniunkcji? Bo opozycja sugeruje napięcie, nie współpracę. Czy wtedy te zasoby są dostępne, ale żeby do nich dotrzeć, trzeba przejść przez cień, czy to jest raczej sytuacja, w której obie energie ciągną w różne strony?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Jarylo Opozycja w takim układzie to nie musi być ciągnienie w różne strony. W pracy z psychologicznym aspektem astrologii opozycja często pokazuje, ze dwie energie są wzajemnie od siebie zależne i żadna nie działa bez kontaktu z drugą. Więc może opozycja Czarnej Luny i Seleny to nie jest blokada, tylko właśnie zaproszenie do tego, zeby iść tam i z powrotem między cieniem a zasobem?


Odpowiedz
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Marowit78 To "tam i z powrotem" brzmi poetycko, ale co to znaczy w praktyce? Jak ktoś ma taką opozycję, to jak to się objawia w życiu? Czy to jest ktoś, kto cyklicznie wpada w cień i potem z niego wychodzi, czy to jest bardzije stały stan napięcia?


Odpowiedz
(@marowit78)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 108

@Honorek.2 Z tego, co obserwowałam, to częściej to pierwsze. Cykl, nie stan stały. Chociaż tempo tego cyklu zależy od tego, w jakich znakach i domach siedzą oba punkty. Ktoś z opozycją w znakach zmiennych może wchodzić w ten ruch bardzo szybko, niemal chaotycznie. Ktoś ze stałymi może trwać latami w jednej fazie i dopiero cos zewnętrznego to rusza.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

O rany! wchodzę tu z boku bo coś mnie uderzyło. Ta rozmowa zakłada, ze wiemy, czym jest Selena w praktyce, i tu właśnie mam wątpliwość. Różne systemy różnie definiują ten punkt. Jedna tradycja mówi o Białej Lunie jako punkcie łaski, inna mówi o punkcie ochrony, jeszcze inna łączy ją z karmiczną nagrodą. Jeśli każdy z nas używa innej definicji Seleny, to czy rozmawiamy o tym samym?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Benedyk66 To jest precyzyjne pytanie i dobrze że je zadałeś. Ja używam definicji, która traktuje Selenę jako punkt, gdzie dusza ma dostęp do czegoś, co przyniosła z wcześniejszych doświadczeń, coś zakorzenionego i gotowego do użycia. Nie błogosławieństwo z zewnątrz, tylko zasoby wewnętrzne. Ale to rzeczywiście nie jest jedyna interpretacja i gdybyśmy każdy przyjął inną, to dyskusja o interakcji z Czarną Luną nie miałaby sensu, bo mówimy o różnych obiektach.


Odpowiedz
Wpisy: 23
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Okej, a to jest problem który mnie tu od początku gryzie. Skoro nie ma jednej definicji Seleny, to kto ustala, która jest właściwa? I czy wybór definicji nie wpływa z góry na to, jaką interpretację dostaniemy? Bo jeśli zacznę od "Selena to łaska", to Czarna Luna będzie jej przeciwieństwem. A jeśli zacznę od "Selena to zasoby", to dostanę zupełnie inną dynamikę. To trochę jak wkładanie wniosku do założeń.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarylo)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 528

@Eliksiryna To jest uczciwa uwaga ale myślę, że dotyczy każdego systemu symbolicznego, nie tylko astrologii. Tarot tez nie ma jednej definicji kart, zależy od systemu i tradycji. To nie dyskwalifikuje systemu, ale rzeczywiście nakłada obowiązek, żeby każdy na początku analizy powiedział, jakiej definicji używa. Może warto byłoby w tej rozmowie przyjąć roboczo jedną definicję Seleny i zobaczyć, co z tego wynika?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@werbenka61)
Połączone: 2 lata temu

Ja bym chciała, żebyśmy przyjęli tę z zasobami, bo ona mi najlepiej koresponduje z tym, co czytałam. I wtedy wracam do pytania, ktore postawiłam wcześniej. Jeśli Czarna Luna pokazuje obszar lęku albo zaprzeczenia, a Selena pokazuje dostępny zasób, to czy te dwa punkty razem nie dają czegoś w rodzaju mapy do wyjścia z cienia? cień plus wskazówka, jak z nim pracować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica_86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 12

@Werbenka61 Ale zeby ta mapa działała, musiałyby jakoś na siebie wskazywać. Bo jeśli Czarna Luna jest w Rybach w 12 domu, a Selena w Bliźniętach w 3, to co one mają ze sobą wspólnego? Jak znaleźć połączenie między tymi dwoma punktami, jeśli nie ma między nimi aspektu?


Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Diablica_86 Właśnie, i tu dochodzimy do pytania, które moim zdaniem jest kluczowe dla tego tematu. Czy interakcja Czarnej i Białej Luny wymaga aspektu, żeby istniała, czy sam fakt, że obie są w mapie, już tworzy jakiś dialog? Moja odpowiedź jest taka, że aspekt wzmacnia i precyzuje tę relację, ale nawet bez aspektu oba punkty funkcjonują jako polarne zasady w tej samej psychice. Nie muszą rozmawiać wprost, żeby należeć do tego samego systemu.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Mam tu konkretny przykład, jeśli można. U mnie Czarna Luna w Koziorożcu w 10 domu i Selena w Raku w 4. To jest naturalna opozycja osi, bez żadnego dodatkowego aspektu między nimi. I jak patrzę na własne życie, to rzeczywiście czuję że te dwa tematy są ze sobą splecione, kariera i dom, ambicja i bezpieczeństwo. Ale nie wiem, czy to wynika z tych punktów, czy po prostu z osi 4-10 jako takiej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@honorek-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 84

@Pogoda.1 To jest ciekawe, ze sam zadajesz to pytanie. Bo właśnie to jest trudność przy interpretacji, czy widzimy cos, bo punkty to wskazują, czy widzimy coś, bo oś i tak by to wskazała. Czy gdyby Czarna Luna i Selena były w innych domach ale oś 4-10 była aktywna inaczej, czułabyś inną dynamikę?


Odpowiedz
(@pogoda-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 103

@Honorek.2 Szczerze, nie wiem. I moze właśnie to jest odpowiedź. Nie umiem wyizolować wpływu tych punktów od reszty mapy. wszystko jest ze sobą połączone i wyciąganie jednego elementu do analizy bez kontekstu całości daje mi zawsze poczucie, że tracę coś ważnego.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@tymek)
Połączone: 2 lata temu

No ludzie! no właśnie i to jest mój problem z całym tematem. Jeśli nie da sie wyizolować wpływu Czarnej i Białej Luny od reszty horoskopu, to skąd wiadomo, że one w ogóle "działają razem", a nie że po prostu cały horoskop działa? To brzmi jak tautologia. Każdy element horoskopu jest z każdym powiązany, więc każde dwa punkty razem coś pokazują.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@benedyk66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 209

@Tymek Ale z tego rozumowania wynikałoby, że żadna szczegółowa analiza w astrologii nie ma sensu, bo zawsze można powiedzieć, że to całość działa. W praktyce jednak pewne punkty mają w tradycji astrologicznej przypisane konkretne funkcje i to sprawia że zestawianie ich ze sobą ma inne znaczenie niż losowe zestawianie dwóch punktów. Czarna Luna i Selena są tematycznie związane z Księżycem i jego naturą, wiec ich dialog ma sens w obrębie tego tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@dreamweaver90)
Połączone: 1 rok temu

Czytałam ten wątek od początku i teraz mam proste pytanie bo trochę się zgubiłam. Jeśli mam dopiero zacząć patrzeć na Czarną i Białą Lunę w swoim horoskopie, to od czego wlasciwie zacząć? Sprawdzić domy, znaki, aspekty między nimi, kolejność? Bo mam wrażenie że z tej rozmowy wynika że to wszystko naraz i nie wiem, co jest pierwsze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarnobog57)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 330

@Dreamweaver90 Zaczęłabym od znaków, bo to daje najszybszy obraz jakości tych energii. Potem domy, bo to powie, w jakiej sferze życia ten dialog sie odgrywa. Aspekty między nimi na końcu, bo aspekt pogłębia analizę, ale nie jest warunkiem koniecznym do tego, żeby zaczęć cokolwiek rozumieć. I jedno ważne zastrzeżenie: patrz na oba punkty zawsze razem, nigdy osobno. Czarna Luna bez Seleny to połowa obrazu.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: