Forum

Asystent AI
Afirmacje na zmianę...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje na zmianę nastawienia do porażki - od strachu do nauki


Wpisy: 297
Rozpoczynający temat
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Zaczęłam ostatnio pracować z afirmacjami stricte pod kątem porażki i muszę powiedzieć, że to zupełnie inny kaliber niż ogólne "jestem wystarczająca" czy "zasługuję na dobro". chodzi mi o to, że strach przed porażką siedzi głębiej niż myślałam i zwykłe pozytywne zdania tam nie docierają. probowalam różnych podejść - najpierw klasyczne: "każda porażka mnie wzmacnia", "błędy są moimi nauczycielami" i tak dalej. Działało przez chwilę, potem wracało stare. ech, dopiero kiedy zaczelam pracować z afirmacjami w formie pytań - "czego mogę się z tego nauczyć?" zamiast "uczę sie z tego" - coś drgnęło. ktos jeszcze próbował tej metody albo macie inne podejścia do tego konkretnego strachu?


Odpowiedz
10 odpowiedzi
Wpisy: 110
(@niusia72)
Połączone: 3 lata temu

O, ten temat to jest cos co mnie tez bardzo interesuje! eh, ja mam problem ze jak sie co nie uda to wpadam w taka spirale, wiesz, jeden błąd = jestem do niczego. I próbowałam afirmacji ale jakoś zawsze czułam ze je "kłamię" sobie. Taka sztucznosc w tym była. Ta metoda z pytaniami brzmi ciekawiej bo mózg nie może od razu zakwestionować pytania tak jak stwierdzenia. Czy to jest ta metoda co gdzies czytałam, ze mozg traktuje pytanie jak zadanie do rozwiazania a nie info do odrzucenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Niusia72 tak, dokładnie o to chodzi. afirmatywne pytania (niektórzy je nazywają "afformacjami" od Proctora) działają inaczej na retikularną formację aktywującą - mózg szuka odpowiedzi zamiast blokować przekaz. Ale uwaga, bo widziałam że wiele osób myli to z prostym "dlaczego mi się nie udaje?" - to jest pułapka, bo takie pytanie prowadzi mózg w złą stronę. Pytanie musi być skonstruowane pozytywnie, np. "dlaczego coraz lepiej radzę sobie z trudnościami?" Różnica jest subtelna ale kluczowa.


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zatrzymajmy się na chwilę, bo tu pojawia się pewne uproszczenie. RAS i retikularną formację aktywującą przywołuje się w kontekście afirmacji dość swobodnie ale mechanizm jest bardziej złożony. RAS filtruje bodźce sensoryczne, tak, ale nie "decyduje o sukcesie afirmacji" w sposób jaki bywa opisywany w literaturze samopomocy 😛 To co faktycznie może tu działać to bliższe jest teorii autoweryfikacji - umysł dąży do spójności z tym, w co wierzy. Pytania afirmatywne mogą rzeczywiście obchodzić mechanizm odrzucenia, bo nie generują dysonansu. Ale zeby to działało na strach przed porażką, trzeba najpierw zidentyfikować przekonanie źródłowe. Jaki konkretnie komunikat dostałaś kiedyś o porażce, który teraz blokujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@celinkaa)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ja jestem sceptyczna z natury więc zapytam wprost - czy są jakieś badania na te afirmacje pod kątem strachu, czy to jest tylko teoria? Bo czytam i brzmi spoko ale zastanawiam się czy to nie jest trochę efekt placebo i po prostu skupiasz się na czymś co chcesz zmienić, a same słówka to tylko pretekst?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sennica71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 192

@Celinkaa badania są, ale trzeba tu być precyzyjnym. Claude Steele i jego self-affirmation theory z lat 80. - to jest solidna baza empiryczna. Wykazał że afirmacje własnych wartości (nie te ogólne "jestem super") redukują psychologiczne zagrożenie i defensywność. To nie to samo co afirmacje w stylu new age ale mechanizm odrzucania porażki jak najbardziej jest zbadany. Efekt placebo przy okazji tesz nie jest złym słowem - placebo zmienia realne procesy fizjologiczne. Pytanie jednak czy afirmacje na strach przed porażką adresują sam strach czy tylko przyklejają naklejkę na wierzchu.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@medard55)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie to mnie ciekawi co Sennica napisała, ze moze byc przyklejanie naklejki. bo znam kilka osob ktore od lat robia afirmacje i nadal boja sie kazdej decyzji. gada sie sobie "porażka to nauka" a potem sie i tak trzesie na samą myśl o tym ze cos nie wyjdzie. moze nie chodzi o słowa tylko o cos głębszego? pytam serio bo nie wiem czy afirmacje to poziom symptomów czy przyczyn


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Medard55 to bardzo trafne rozróżnienie. W tradycji, którą się zajmuję, słowo ma moc - ale tylko wtedy gdy jest zakorzenione w intencji i w pracy wewnętrznej. Samo powtarzanie formuły bez przepracowania tego, co leży pod spodem, to jak malowanie spróchniałego drewna 😛 Ładnie wygląda, ale struktura zostaje słaba. Strach przed porażką często ma swój korzeń w jednym konkretnym doświadczeniu albo w przekazie pokoleniowym. czy coś wiesz o tym, skąd ten strach pochodzi u osób, ktore obserwujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 125
(@strzybozka63)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie trochę z innej strony - ile czasu trzeba żeby afirmacje w ogóle zaczęły działać na taki głęboki strach? bo słyszałam że 21 dni, ale próbowałam i po 21 dniach nic specjalnego. teraz czytam że 66 dni. Czy to jest w ogóle do sprawdzenia jakoś, czy to tylko kolejna teoria?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@komecik)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 297

@Strzybozka63 ta liczba 21 dni to mit który pochodzi z błędnego odczytu Maxwella Maltza - on pisał że potrzeba minimum 21 dni żeby stary obarz siebie zaczął blaknąć, a to zostało skrócone do "za 21 dni będzie efekt". Phillippa Lally z UCL badała realne nawyki i wyszło jej że średnia to 66 dni, ale rozpiętość była od 18 do 254 dni... Strach przed porażką to nie nawyk, to głębiej osadzone przekonanie, więc ja bym nie liczyła dni tylko zwracała uwagę na to czy zmienia sie reakcja ciała na myśl o porażce - napięcie, oddech. To lepszy wskaźnik niż kalendarz


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@ksawera)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam Was od paru dni i mam takie wrażenie że wszyscy mówią o afirmacjach jak o czymś co robi się w głowie, słowami... a czy ktoś łączy to z czymś fizycznym, np. z kryształami albo ze świecą podczas powtarzania? oj tam, pytam bo gdzieś widziałam że intencja wzmocniona przez przedmiot ma większą siłę, ale nie wiem czy to nie jest już inna kategoria niż afirmacje


Odpowiedz
Udostępnij: