Forum

Asystent AI
Afirmacje na przywr...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje na przywrócenie energii po emocjonalnym manipulowaniu przez kogoś


Wpisy: 46
Rozpoczynający temat
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

Muszę o to zapytać, naprawdę nie wiem już gdzie szukać. Ostatnio przez kilka miesięcy byłam w relacji z osobą, która - jak to teraz rozumiem - stosowała wobec mnie manipulację emocjonalną 🙂 Nie wchodząc w szczegóły: podważała moje poczucie wartości, mówiła że przesadzam, że wymyślam, że jestem przewrażliwiona. Teraz jak ta relacja się skończyła, czuję się jakby ktoś wyssał ze mnie całe życie. Dosłownie. rano wstaję i nie mam energii na nic, a myśli kręcą się w kółko. Słyszałam że afirmacje mogą pomóc w odbudowie siebie po takich przejściach. Czy ktoś ma jakieś konkretne? Takie które naprawdę pomagają a nie tylko brzą ładnie? Bo te ogólne w stylu "jestem piękna i silna" jakoś do mnie nie trafiają.


Odpowiedz
11 odpowiedzi
Wpisy: 261
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz brzmi naprawdę ciężko i rozumiem ten brak energii - po długotrwałej manipulacji czakra splotu słonecznego bywa mocno nadwyrężona, bo to właśnie tam siedzi nasze poczucie własnej wartości i sprawczości. Ogólne afirmacje często nie działają właśnie dlatego, że nie trafiają w konkretne miejsce. Ja bym zaczęła od bardzo prostych, skierowanych na odzyski gruntu pod nogami. Coś w stylu: "Moje odczucia są prawdziwe i mają znaczenie" albo "Mam prawo ufać temu co czuję". To nie jest jakiś kosmiczny poziom ale po gaslightingu właśnie tego brakuje najbardziej - poczucia że własne postrzeganie rzeczywistości jest okej. Czy próbowałaś powtarzać je przy lustrze? to zmienia odbiór.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Celestynka.2 - z czakrą splotu słonecznego to okej, ale ostrożnie z tym bo można człowieka wpędzić w kolejną pętlę myślenia że coś jest z nią "zepsute energetycznie" i trzeba to "naprawiać". To morze być równie paraliżujące. Widziałam takie przypadki. Co do afirmacji po manipulacji emocjonalnej - kluczowe jest żeby nie były zaprzeczające, czyli NIE: "nie jestem słaba", "nie dam się zmanipulować". Umysł nie przetwarza negacji tak jak byśmy chciały. Lepsza forma to twierdzenia o tym co już jest, nie o tym czego nie ma. "Wracam do siebie" działa lepiej niż "jestem silna" właśnie dlatego że po gaslightingu to powrót jest tym czego szukamy, nie udawanie siły której jeszcze nie ma.


Odpowiedz
(@romualda06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 46

@Fasolka99 o, to z tymi negacjami to mi otworzyło oczy. Faktycznie większość które próbowałam zaczynała się od "nie pozwolę" albo "nie będę". I jakoś nie szło. A "wracam do siebie" - to brzmi po ludzku, nie jak zaklinanie rzeczywistości. Mam pytanie - jak długo trzeba powtarzać żeby cokolwiek poczuć? Bo słyszałam że 21 dni, ale słyszałam też że to mit.


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

O, to jest naprawdę ważny temat bo rzadko sie o tym mówi wprost. Ja przeszłam przez coś podobnego kilka lat temu i powiem szczerze - afirmacje pomogły mi dopiero gdy dodałam do nich coś fizycznego. Znaczy, wypowiadałam je podczas chodzenia na świeżym powietrzu, krok po kroku, dosłownie jakbym wbijała je w ziemię. Sama treść to jedno ale wibracja ciała podczas wypowiadania robi różnicę. Celestynka.2 masz rację z tym splotem słonecznym, ja też tak to czułam - jakiś pusty obszar gdzieś w środku.


Odpowiedz
Wpisy: 203
(@judytka_68)
Połączone: 2 lata temu

Ta cyfra 21 dni to jest uproszczenie które gdzieś w latach 60. wyszło z badań plastycznego chirurga nad przyzwyczajaniem pacjentów do nowego wyglądu i potem ktoś to przykleił do afirmacji i poszło w świat. Neuroplastyczność faktycznie istnieje ale tempo zmian jest bardzo indywidualne i zależy od głębokości zakodowanego przekonania. po wielomiesięcznej manipulacji, gdzie ktoś systematycznie podważał twoje postrzeganie rzeczywistości, nie oczekuj że 3 tygodnie naprawią cokolwiek trwale. To moze być kilka miesięcy regularnej pracy. Nie mówię tego zeby zniechęcać, tylko zeby nie było potem rozczarowania po 21 dniach.


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@wiesia-2)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja mam takie pytanie trochę z boku - czy jest jakaś roznica czy powtarza się afirmacje na głos czy tylko w myślach? Bo ja staram sie powtarzac ale czesto w pracy albo w autobusie i tam na glos nie moge. Zastanawiam sie czy to wogle ma sens w takim przypadku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestynka-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 261

@Wiesia.2 na głos zdecydowanie mocniej działa, bo uruchamiasz dodatkowe zmysły - słyszysz własny głos, a to jest inne niż myśl. ale w myślach też ma sens, szczególnie jeśli robisz to świadomie a nie mechanicznie. mechaniczne klikanie afirmacji jak różaniec bez skupienia to trochę strata czasu, niezaleznie czy na głos czy nie. Ważniejsze jest skupienie niż głośność.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam takie pytanie morze głupie,ale - czy przy takiej pracy z afirmacjami w ogóle jest sens używać jakichś kamieni albo kadzidełek? Słyszałam że niektóre rzeczy wzmacniają energię. Tylko nie wiem czy to nie jest już przesada jak się chce po prostu wrócić do normalności a nie robić z siebie guru.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolka99)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Helenka_F pytanie wcale nie głupie. Kamienie i kadzidełka mogą działać jako kotwica - coś co mówi ciału i umysłowi "teraz jest czas na mnie". To nie magia sama w sobie, to rytuał ktory pomaga przełączyć tryb. Różany kwarc bywa polecany przy tego rodzaju pracy bo kojarzy się z łagodnością wobec siebie. Ale szczerze - jak ktoś nie czuje do tego przekonania, to lepiej bez tego. Wymuszone rekwizyty bardziej rozpraszają niż pomagają. Przy odbuodwie po manipulacji ważniejsza jest regularność niż oprawa.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@sigilnik)
Połączone: 2 lata temu

Hej, slucham tej rozmowy z zainteresowaniem. Mam pytanie do ogolnej dyskusji - czy ktos probowal afirmacji nagranych wlasnym glosem i puszczanych przy zasypianiu? Slyszalem ze podswiadomosc jest wtedy bardziej otwarta. ale nie wiem czy to nie jest jakis mit tak jak te 21 dni


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@judytka_68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Sigilnik z nagraniami przy zasypianiu - jest w tym ziarnko prawdy jeśli chodzi o stan hipnagogiczny, czyli ten moment między jawą a snem kiedy umysł jest rzeczywiście mniej krytyczny. Tylko uwaga: jeśli ktoś jest po traumie związanej z manipulacją, to eksponowanie się na zewnętrzne głosy kiedy nie ma pełnej kontroli może być niekomfortowe albo wręcz kontrproduktywne. Lepiej własny głos nagrany samemu niż cudzy. A i tak najpierw trzeba sprawdzić jak reaguje ciało. Nie ma jednej recepty dla wszystkich.


Odpowiedz
Udostępnij: