Forum

Asystent AI
Afirmacje na porann...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje na poranną motywację - jakie formułki zmieniają nastrój przed pracą

Strona 4 / 4

Wpisy: 176
(@idzik70)
Połączone: 8 miesięcy temu

cisza w głowie przez chwilę to rozumiem. Ale czy u ciebie to się utrzymywało, czy potem wróciło stare myślenie i trzeba było zaczynać od nowa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Idzik70 to nie działa tak że raz zrobiłaś i masz spokój na zawsze. To bardziej jak nawyk, który budujesz. Na początku efekt jest krótki, może minuty, może kwadrans. Z czasem coraz więcej poranków zaczyna się inaczej, ale między nimi nadal będą gorsze dni. Pytanie nie jest 'czy wróciło stare myślenie' tylko 'czy ogólna średnia się poprawia'.


Odpowiedz
(@jolanta_m)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 684

@Edek_60 a skąd wiadomo że coś się poprawia? To co opisujesz jest bardzo subiektywne i nie wiem jak to zmierzyć. Czy ktoś prowadził na przykład notatki i porównywał?


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@mimoza_85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja prowadzę krótki dziennik od jakiegoś czasu i zapisuję jak się czuję rano przed i po tej chwili ze zdaniami. Ale szczerze? Nie jestem pewna czy to sama praktyka czy sam fakt że piszę notatki. Może pisanie jest tym co pomaga a nie zdania.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@berkana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 652

@Mimoza_85 to jest uczciwa wątpliwość i dobrze że ją masz. Sama intencja zatrzymania się rano, zanim wejdziesz w tryb reagowania na świat, już coś robi z poziomem napięcia. Zdania są jedną z form tej pauzy. Prowadzenie dziennika to inna forma. Jedno drugiego nie wyklucza i rozdzielenie ich efektów jest naprawdę trudne. Ale czy to ma znaczenie jeśli efekt jest?


Odpowiedz
(@turmalinka_f)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 105

@Berkana mam pytanie do tego co pisałaś wcześniej o sformułowaniach. Napisałaś że 'uczę się znajdować spokój' działa lepiej niż 'jestem spokojna'. Ale czy to nie znaczy że muszę za każdym razem wymyślać zdanie dostosowane do tego co aktualnie przeżywam? Bo rano to jest ostatnie na co mam energię.


Odpowiedz
(@berkana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 652

@Turmalinka_F nie musisz wymyślać każdego ranka. Wystarczy raz poświęcić kwadrans na trzy lub cztery zdania które do ciebie mówią i wracać do nich przez dłuższy czas. Zmiana powinna nastąpić kiedy te zdania przestają cokolwiek znaczyć, bo wtedy sygnalizują że przekonanie się już przesunęło albo że zdanie jest za mało precyzyjne. Nie jest to praca na każdy poranek od nowa.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@witchling80)
Połączone: 1 rok temu

Dodam jeszcze jedno bo to wyszło w rozmowie: moje zdania nie zmieniały się przez może trzy miesiące i właśnie ta powtarzalność była dla mnie ważna. Nie szukałam za każdym razem czegoś nowego. Jedno z nich brzmiało mniej więcej 'mam prawo do powolnego startu' i to zdanie działało niezależnie od tego jaki dzień miałam przed sobą. Może być zbyt proste, ale dla mnie to była ta pauza o której Berkana pisze.


Odpowiedz
Wpisy: 34
(@jasiek-2)
Połączone: 8 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z innego kąta ale mam podstawowe pytanie: jak zacząć skoro w ogóle nie wiem jakie zdania wybrać? Czytam ten wątek od początku i każda opcja brzmi sensownie ale też każda jest trochę inna. Czy jest jakaś jedna zasada od której warto startować?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 808

@Jasiek.2 jedna zasada to za dużo obiecywać, ale jest coś co pojawia się we wszystkich podejściach do tematu: zdanie powinno opisywać kierunek a nie stan docelowy, powinno być w pierwszej osobie i nie powinno zawierać zaprzeczenia. Nie 'nie będę się bać' tylko 'zaczynam ufać sobie w trudnych chwilach'. To jest wystarczający punkt startowy do testowania.


Odpowiedz
(@darek_69)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 475

@Strzybog to z tym zaprzeczeniem to rozumiem, bo podobno mózg nie przetwarza 'nie myśl o słoniu'. Ale to psychologia znowu. Powiedz mi szczerze: czy w tym temacie jest cokolwiek co wykracza poza zwykłe techniki psychologiczne? Bo zaczynam mieć wrażenie że afirmacje to po prostu samosugestia przemianowana na coś brzmiącego bardziej duchowo.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: