Chciałem zapytać o afirmacje bo mam taki problem ze jak widze kogos bogatego albo kogoś kto ma lepsze zycie niz ja to czuje taki nieprzyjemny ucisk w klatce. nie wiem czy to zazdrość czy cos innego ale to mnie blokuje. no cóż, czytałem ze afirmacje moga pomoc ale nie wiem od czego zacząc. czy ktos mial podobnie i co robiło?
Oj tam, znam to uczucie, to klasyczna blokada czakry splotu słonecznego. Jak masz poczucie niższości wobec innych to ta czakra jest zamknięta i dlatego czujesz ten ucisk. Afirmacje w stylu "jestem wystarczający", "zasługuję na obfitość" powinny pomóc, najlepiej wypowiadać je rano przed lustrem. Ja tak robiłam i naprawde czułam różnicę po tygodniu.
Ojej, na przykład zamiast "jestem bogaty i obfity" zacznij od "moge chciec wiecej dla siebie i to jest ok". albo "nie muszę sie wstydzić że chce lepszego życia". to są afirmacje które mozg łatwiej przyjmuje bo nie są tak oderwane od tego co aktualnie czujesz. jak mówisz coś w co absolutnie nie wierzysz to podswiadomość to odrzuca i efekt jest żaden, albo nawet odwrotny.
Dodam jeszcze jedną rzecz do tej rozmowy. Ten ucisk który opisujesz to nie tylko zazdrość, często pod tym siedzi poczucie że ty z jakiegoś powodu nie możesz albo nie powinieneś mieć tyle co inni. i to jest głębszy temat niż sama afirmacja. hej, wiele tradycji mówi o tym jako o przekonaniu o niegodności, i samo powtarzanie zdań tego nie przepisze. afirmacja to sposób ale musi mieć jakis grunt, coś na czym moze się oprzeć. pytanie do ciebie: czy jak myślisz o tym "bogatym" znajomym, to co konkretnie czujesz - złość, smutek, że mu się udało, czy raczej coś w stylu "czemu nie ja"? 😉
Ojej, bardzo sie cieszę że ten temat się pojawił! Ja mam dokładnie tak samo i nigdy nie wiedziałam jak to nazywac. To poczucie że ktoś ma lepiej i czujesz sie przy tym jakaś... mniejsza? Willowa pisała o lustrze i ja to próbowałam ale faktycznie po kilku dniach rzucilam. Moze ta metoda z mniejszymi afirmacjami którą Dewanna opisała jest lepsza na start? Mam pytanie - czy trzeba to powtarzac o konkretnej porze czy kiedy się chce?
