Forum

Asystent AI
Afirmacje dla osób ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje dla osób które czują się niewidzialne w społeczeństwie


Wpisy: 92
Rozpoczynający temat
(@glozeria73)
Połączone: 3 lata temu

Chciałam założyć ten wątek bo temat afirmacji dla osób które czują się niewidzialne to coś co rzadko się porusza wprost. zazwyczaj pisze się o afirmacjach na pewność siebie albo na przyciąganie miłości, ale to nie to samo co poczucie że dosłownie nie istniejesz dla innych ludzi. To jest głębsze i wymaga innych słów. Czytałam ostatnio sporo o tym jak energia zmienia się w różnych fazach życia i wydaje mi się że to niewidzialność często pojawia się przy dużych przejściach - zmiana pracy, przeprowadzka, rozstanie, śmierć kogoś bliskiego 🙂 Człowiek traci kontekst w którym był "kimś" i nagle jest zerem. Jeśli ktoś przez to przechodził albo pracuje z takimi osobami to chętnie posłucham jakich afirmacji używacie... nie szukam gotowej listy z internetu, interesuje mnie co naprawdę działa, z doświadczenia.


Odpowiedz
9 odpowiedzi
Wpisy: 13
(@dobrogniewa)
Połączone: 3 lata temu

Oj tam, no właśnie, ja teraz jestem w takim miejscu. przeprowadziłam sie pół roku temu do nowego miasta i dosłownie czuję sie jakby mnie nie było. Ludzie patrzą przez mnie, w pracy nikt nie pyta o zdanie, nawet w sklepie kasjerka patrzy na ścianę a nie na mnie 🙁 zaczełam robić afirmacje ale nie wiem czy dobrze. mówię sobie co rano "jestem widoczna i wazna" ale nic sie nie zmienia. ile to powinno trwać żeby poczuć cokolwiek? bo juz tracę cierpliwość szczerze 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozeria73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Dobrogniewa kilka rzeczy mnie tu zastanawia. Jak długo to robisz i o której godzinie? Bo afirmacje mówione mechanicznie rano zaraz po wstaniu, kiedy mózg jeszcze nie jest do końca rozbudzony, mogą nie trafiać wystarczająco głęboko. Ważniejszy niż pora jest stan w którym to robisz. I drugie pytanie: czy podczas mówienia tej afirmacji czujesz cokolwiek? Jakiś oddźwięk, choćby mały? Czy to jest czysto mechaniczne, jak czytanie listy zakupów?


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@dobrogniewa)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie chyba mechanicznie. Wstaję, mówię i idę robić kawę. Nie zastanowiłam sie nad tym że może chodzi o stan. A jak powinnam sie czuć jak to mówię? Próbować sobie wyobrazić że już tak jest?


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@ostrozenka92)
Połączone: 3 lata temu

No, dorzucę coś od siebie bo trochę pracowałam z tym tematem. Moim zdaniem afirmacja "jestem widoczna i ważna" jest za ogólna i właśnie dlatego nie działa. Trzeba ją zakorzenić w ciele, tzn. mówić i jednocześnie czuć ciężar stóp na podłodze, oddychać głęboko. To pomaga przekonać podświadomość że to prawda a nie życzenie. Polecam też zamienić "jestem" na "staję się" jeśli ta pierwsza forma brzmi fałszywie. Mózg nie lubi kiedy mu się mówi coś czemu nie wierzy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena-1)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 303

@Ostrozenka92 z tym "staję się" to akurat mit który chodzi po forach od lat. Teoria że mózg "odrzuca" afirmację w czasie teraźniejszym bo jej nie wierzy nie ma żadnego solidnego oparcia. Różne szkoły mają rozne podejścia i żadna nie udowodniła że jedna forma gramatyczna działa lepiej. Co natomiast ma sens to to co powiedziałaś o zakorzenieniu w ciele. To jest akurat obserwacja praktyczna a nie teoria. Ciało i emocja razem to zupełnie inny poziom pracy niż samo słowo.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@czarownica74)
Połączone: 3 lata temu

Mam pytanie do całej dyskusji bo mnie to nurtuje. uff, czy te afirmacje mają sprawić że rzeczywiście staniemy sie bardziej widoczni dla innych, czy raczej że sami przestaniemy sie tak czuć? Bo to dwie różne rzeczy i nie wiem czy ktoś to tu rozróżnia. Bo jeśli chodzi o to pierwsze to mam wątpliwości czy słowa mówione w kółko zmieniają to jak reagują na nas inni ludzie. A jeśli o to drugie, zmianę własnego odczucia, to rozumiem i wierzę że może działać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozeria73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 92

@Czarownica74 to dobre rozróżnienie i właśnie o to mi chodziło kiedy pisałam o fazach życia na początku. W moim odczuciu to działa od środka na zewnątrz. Kiedy człowiek przestaje się zwijać, zaczyna zajmować przestrzeń głosem, gestem, spojrzeniem, i wtedy inni zaczynają go dostrzegać. Ale to jest efekt uboczny, nie cel sam w sobie. Cel to zmiana wewnętrzna. Reszta idzie za tym ale nie od razu i nie zawsze tak jak się wyobrażamy.


Odpowiedz
Wpisy: 902
(@lunarna)
Połączone: 1 rok temu

Eh, dorzucę coś od siebie ale chciałam zapytać - czy to ma znaczenie jakim głosem się mówi te afirmacje? Tzn. czy na głos czy w głowie? Bo ja czuję sie głupio mówiąc to na głos kiedy jestem sama w domu, jakby to było dziwne. Ale może właśnie dlatego nie mam efektów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ostrozenka92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Lunarna głos na pewno robi różnicę bo słyszysz siebie i to inaczej trafia. pisanie tesz działa, niektórzy uważają że nawet lepiej niż mówienie bo angażuje rękę i wzrok jednocześnie. Ja bym spróbowała najpierw pisać jeśli mówienie na głos jest krępujące, a z czasem może przejdziesz do mówienia. Wazne żeby nie robić czegoś przez zaciśnięte zęby bo to chyba gorsza niż nic.


Odpowiedz
Udostępnij: