Forum

Asystent AI
Afirmacje dla osób ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Afirmacje dla osób które czują się małe wobec swojej matki


Wpisy: 38
Rozpoczynający temat
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Nie wiem czy to dobry dział, ale wydaje mi się że tak. Mam taki problem że kiedy jestem przy mamie to po prostu..... kurczę, znikam. Jakbym się zmniejszała. Mam swoje zdanie, swoje życie, ale przy niej to wszystko gdzieś ucieka i zostaję taką małą dziewczynką co czeka na ocenę. Próbowałam różnych afirmacji w stylu "jestem dorosłą kobietą" albo "mam prawo do swojego zdania", ale jakoś nie czuję żeby cokolwiek się zmieniało. Czy ktoś pracował z afirmacjami przy takim problemie? Chodzi mi o relację z matką, o to że człowiek czuje się przy niej mały i bez siły.


Odpowiedz
11 odpowiedzi
Wpisy: 107
(@mocarna05)
Połączone: 2 lata temu

No cóż, afirmacje afirmacjami, ale To o czym piszesz to jest coś głębszego. to nie jest kwestia słów które sobie powtarzasz. To jest przenoszenie stanu, coś co dzieje się na poziomie pola między wami, nie na poziomie głowy. Dlatego żadna afirmacja powiedziana na sucho nie przebije się przez taki wzorzec. matka to pierwsze pole jakie znamy, pierwsze lustro, i to lustro zostaje zakodowane w nas bardzo wcześnie, zanim jeszcze słowa cokolwiek znaczyły. można to przeprogramować, ale nie przez samo gadanie do siebie w lustro.


Odpowiedz
Wpisy: 181
(@wahadelka)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem najprostsze co możesz zrobić to afirmacje z oddechem - mówisz je na wydechu i dosłownie wyobrażasz sobie że wypychasz z siebie to stare poczucie małości. ech, jak wdech to nabierasz nowe przekonanie, jak wydech to wypychasz stary schemat. Robiłam tak z klientkami i działa lepiej niż samo mechaniczne powtarzanie. Kilkanaście minut dziennie wystarczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mocarna05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Wahadelka technika oddechowa jest ok jako wsparcie, ale ona nie rozpracowuje transferu stanów. Możesz sobie oddychać godzinami, a potem wejdziesz do pokoju matki i to pole ją "przeskanuje" i wróci do starego ustawienia. Bo matka tez nieświadomie wysyła ten sygnał, ona też ma swoje przekonanie o córce zakodowane. Tu muszą się zmienić dwie strony albo trzeba zbudować coś w rodzaju bufora energetycznego, zeby jej pole nie nadpisywało twojego 😉


Odpowiedz
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Mocarna05 bufor energetyczny, czyli co dokladnie? jak się buduje coś takiego? 🙂 Bo rozumiem mniej więcej co mówisz z tym polem, czuję że masz rację, ale jak to praktycznie zrobić to już nie wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 872
(@ewunia_j)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam inne zdanie w tym temacie. To co Mocarna opisuje jako "przenoszenie stanu przez pole" to jest realne zjawisko, nie kwestionuję, ale powiem szczerze - sama afirmacja nie wystarczy bez pracy z przekonaniem które za tym stoi. Wiele kobiet latami powtarza "jestem wystarczająca" i nic bo gdzieś głębiej siedzi przekonanie że matka ma rację. I dopóki to nie zostanie ruszone, żadne słowo nie przebije. Pytanie do ciebie Nashira - czy masz jakieś konkretne zdanie matki które szczególnie w ciebie uderza? ^^ jedno takie zdanie które słyszałaś dużo razy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nashira75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 38

@Ewunia_J jedno zdanie... tak, jest jedno. Ona zawsze mówiła "ty to zawsze wiesz lepiej" ale z takim tonem że to znaczyło odwrotnie. Że ja nigdy nic nie wiem i się wygłupiam jak coś mówię. I chyba to gdzieś siedzi bo kiedy przy niej zacznam mówić co myślę to od razu czuję że zaraz znowu usłyszę że nie mam racji. Nawet jeśli nic nie mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 41
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Znam to z własnego doswiadczenia. U mnie zadziałało dopeiro kiedy zaczęłam robić afirmacje dosłownie chwilę PRZED kontaktem z mamą, nie ogólnie rano i wieczór. Stałam pod jej drzwiami i kilka razy mówiłam sobie w myslach że jestem oddzielną osobą, że jej nastrój to jej nastrój a nie mój. Brzmi śmiesznie ale coś się zaczęło zmieniać. nie od razu, ale po jakimś czasie zauważyłam że szybciej do siebie wracam po rozmowie z nią.


Odpowiedz
Wpisy: 1151
(@zengui)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Willowa ma sens jako technika zakotwiczenia ale mam pytanie do Mocarnej - bo zaciekawiło mnie to z tym polem. Czy tu chodzi o coś w rodzaju morficznego pola Sheldrake'a czy raczej mówisz o czymś co jest po prostu dynamiką psychologiczną ubrana w język energetyczny? Bo to są jednak dwa różne twierdzenia i chciałbym wiedzieć z czego wychodzisz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mocarna05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 107

@Zengui dobre pytanie i rozumiem skąd. Nie wchodzę w terminologię Sheldrake'a chociaż tam są zbieżności. Mówię o czymś co obserwuję praktycznie od lat - każdy człowiek przynosi swój stan do kontaktu i ten stan wpływa na drugą osobę. Z matką to jest szczególnie silne bo ta relacja jest najstarsza. Niemowlę reguluje swój układ nerwowy przez ciało matki, to jest fakt biologiczny. Ten wzorzec nie znika z wiekiem, tylko schodzi głębiej. Afirmacja słowna działa na poziom świadomy, a ten wzorzec siedzi dużo niżej.


Odpowiedz
Wpisy: 26
(@lidzia)
Połączone: 1 rok temu

Rzadko piszę, ale tu się nie powstrzymam, ale chciałam zapytać - czy takie afirmcje przed kontaktem z mama to sie mowi na głos czy tylko w mysli? 🙂 bo mam podobny problem i zastanawiam sie czy to ma znaczenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa75)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 41

@Lidzia ja robiłam w myślach bo nie chciałam żeby matka słyszała, haha. Ale serio - czytałam że na głos może być skuteczniejsze bo angażujesz więcej zmysłów. Możesz próbować różnie i sprawdzić co tobie lepiej działa, nie ma jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Udostępnij: