Tanin-ka w grudniu 2010 założyła forum gdzie można bylo zadawać darmowe pytania a ona odpowiadała za pomocą wahadełka. Wszystko fajnie, tyle że w połowie stycznia zaczęła coraz rzadziej reagować i w końcu forum po prostu zniknęło. Żadnego słowa, żadnego wyjaśnienia, mimo że wcześniej obiecywała rozszerzyć wróżby o tarota i inne rzeczy.
No i teraz znowu się pojawiła, nowe forum, kilka odpowiedzi dla kilku osób... i znów cisza. Znikła.
Nie chodzi mi o to żeby kogoś atakować, bo rozumiem że robila to bezpłatnie i to jest naprawdę miłe z jej strony. Ale skoro człowiek nie daje rady, to można po prostu napisac dwa zdania wyjaśnienia. Że za dużo pytań, że brak czasu, że cokolwiek. Naprawdę wystarczyloby minimum.
Raz taka sytuacja to jeszcze rozumiem. Ale po dosłownie dwóch miesiącach znowu dawać ludziom nadzieję i znowu znikać bez słowa... no trochę nieładnie. Musiałam to napisać, bo inaczej bym nie spała 🙂
no właśnie, ja dostałam odpowiedź i to nie za pośrednictwem żadnego forum tylko mailowo, więc też byłam mile zaskoczona 🙂 trzeba brać pod uwagę że ktoś kto robi to całkowicie za darmo może po prostu nie wyrabiać sie z ilością pytań. chyba gdzieś tu na forum pisała ze dostaje tyle maili ze fizycznie nie jest w stanie odpisać każdemu, i prosiła żeby pytania zadawać przez jej forum właśnie. no nie wiem jak to wyglądało dokładnie, ale z tego co tutaj czytałam to pytania chyba były...
zaproponowała pomoc z własnej woli, ale przecież nie obiecywała cudów ani ze odpowie absolutnie każdemu. Imo po prostu nie dostałaś odpowiedzi i stąd ten żal;)
Przykro mi czytać takie słowa na swój temat. Napisałam przecież wyraźnie na forum, że nie wyrabiam się z odpowiedziami, szkoda że to umknęło. Oferowałam pomoc, ale okazało się że większość z was pisała bezpośrednio do mnie, oczekując natychmiastowej reakcji. Nie zniknęłam bez słowa, wielokrotnie prosiłam żeby pisać tutaj na forum, a nie do mnie osobiscie.
Pani paris... sama dobrze wiesz ile masz kont na tym forum.
Wrócę i dalej bede pomagać, ale tym razem będę zwracać uwagę na IP, bo część z was okazała się zwyczajnie niewdzięczna i przykra w zachowaniu. Wyciągasz rękę, a tu zamiast podzięki dostajesz w palce 🙁
no właśnie, jedna z osób prowadzących to wszystko pisała tutaj wprost że się nie wyrabia i że nie zdąży odpisać każdemu. Ta info była dla wszystkich widoczna. Może po prostu nie trafiłaś na ten wpis?
Obłędne 🙂
No nie... jak ja to czytam, to mi serce rośnie 🙂
