Ktoś tu coś wie o tej Joannie Black? Bo widzę, że temat się pojawił i zastanawiam się, czy ktokolwiek z was miał z nią jakieś doświadczenia... nagle wyskoczyla znikąd i ciekawość nie daje mi spokoju 🙂
Joanna Black, no dobrze, ale gdzie można o niej coś poczytać, ma jakąś stronę czy coś?
Korzystałam z jej usług i na razie obserwuję co się dzieje. To co powiedziała o teraźniejszości zgadzało się świetnie. Jeśli reszta przepowiedni też się spełni to powiem wam, że nie ma lepszej wróżki na żadnym portalu, serio. Mam aktualnie dwie kandydatki na oku i obie dały mi zupełnie inne wersje przyszłości, więc muszę po prostu poczekać która z nich miała rację. Myślę że to kwestia 1-3 miesięcy i wszystko się wyjaśni.
no nie wiem, jakoś nie mogę jej polecić... Owszem, kilka spraw powiedziała całkiem trafnie, to przyznam, ale w tej najważniejszej dla mnie sprawie totalnie się pomyliła. Stwierdziła że facet mnie kocha i że nikogo innego nie ma, a tymczasem okazało się że zdradza i że uczucia to raczej nie ma za grosz. Do tego dała mi konkretne rady co mam robić, posłuchałam jej, zrobiłam jak mówiła i... klapa. Kompletna klapa. Wiec dar pewnie jakiś ma, ale jednak nie do końca.
no u mnie też niestety nic z tego nie wyszło 🙁 a tak bardzo wierzyłam że tym razem będzie inaczej, naprawdę sie łudziłam...
no właśnie... to co ta kobieta robi jest po prostu niesamowite, i mówię to w złym sensie. kłamie nagminnie, bez żadnych zahamowań. ale to co mnie najbardziej uderzyło, to że potrafi powiedzieć matce, której córka się zabiła, że ta córka żyje i po prostu wyjechała gdzieś w góry... serio, jak można coś takiego zrobić człowiekowi w takiej sytuacji? kto jej w ogóle dał prawo do takich rzeczy
no więc byłam na kursach u tej Joanny i powiem wprost, totalna klapa 🙁 serio, ta pani nie zna znaczeń run bez zajrzenia do książki, dosłownie nie potrafi nic powiedziec o danej karcie z głowy. A przez cały czas trwania zajęć to ona głównie opowiadała jaka to jest wspaniała i jakie ma niesamowite zdolności jasnowidzenia... zamiast nas czegoś nauczyć :/ nie polecam nikomu
Hm, to naprawdę niełatwy temat do ogarnięcia...
no właśnie nie wiem jak to inaczej napisać... jestem jak skamieniale
